Dodaj do ulubionych

najtańsze OC i AC dla seicento

24.01.09, 21:54
5 latka. Zaproponujecie coś?

Stałam się szczęśliwą posiadaczką lego "luksusu" i padłam, kiedy sprawdziłam
ubezpieczenie w Generali. Bez zniżek (niestety) wycenili mi na ok 1600.
Złamało mnie crying


-----------------------------------------------------------------
* pożądasz nie tego, co widzisz, lecz tego, co sobie wyobrażasz*
Obserwuj wątek
    • sorbek Re: najtańsze OC i AC dla seicento 25.01.09, 09:51
      jeśli z AC to pewnie tanio nie bedzie ale zapytaj w Compensie - jaj mam świetną
      Panią agentkę zawsze doda jakies znizki i za Mondeo z 2002 ostatnio zapłaciłam
      niecałe 1200 (OC+AC na rok - z tym żę mam juz full znizek)
      A moze tata albo ktoś dałby sie dopisac i znizki by wtedy były ??

      • prunio4 Re: A link4? 25.01.09, 14:10
        no właśnie tata przepisał mi go w darowiźnie.Stwierdził, że jeżdzę już na tyle
        długo, aby był na mnie.Nie śmiałam proponować współwłasności, bo jeżdźę mniej
        pewnie, niż on i w razie stłuczki poleciałyby mu te zniżki...

        A co myślicie o link4? Ma ktoś dośwoświadczenia?


        -----------------------------------------------------------------
        * pożądasz nie tego, co widzisz, lecz tego, co sobie wyobrażasz*
    • iberia.pl nikt Ci nie zrobi oferty na podstawie 25.01.09, 10:28
      tych danych.Po prostu podzwon do kilku ubezpieczycieli i zrob
      rozeznanie gdzie akurat dla Ciebie bedzie najtaniej.
      Pamietaj, ze tanio nie oznacza pelnego zakresu -moze oferta byc
      ciekawa, ale np. bedziesz miala udzial wlasny i w przypadku szkody
      mozesz byc stratna.

      Na czym jak na czym ale na ubezpieczeniach IMHO nie warto
      oszczedzac, chyba, ze masz na kupce taka sama ilosc$ jak wartosc
      auta.
      • pasadenkaa Re: nikt Ci nie zrobi oferty na podstawie 25.01.09, 14:46
        Pewnie nie pomogę za bardzo bo mam samo OC, ale za 7letnie seicento
        zapłaciłam 914 w Allianzie, jedyna zniżka była z tytułu ukończonych
        25 lat, bo jestem poczatkujacym kierowcą. AC nie bralam, bo
        stwierdziłam że się nie oplaca do takiego "luksusu", do następnego
        samochodu już raczej wezmę wink
        • prunio4 Re: AC 25.01.09, 15:19

          - też nad nim dumałam ale zasięgnęłam języka i dowiedziałam się ,że seicento na
          części w Polsce kradną. No i wolałabymmieć pewność, że przy stłuczce mam jego
          ochronę...


          -----------------------------------------------------------------
          * pożądasz nie tego, co widzisz, lecz tego, co sobie wyobrażasz*
          • alina.walkowiak Re: AC 25.01.09, 16:16
            Bez przesady. Nie polecam ubezpieczenia AC w przypadku takiego samochodu.
            Pamiętaj, że podstawową taktyką każdej ubezpieczalni jest naciągnąć klienta jak
            się tylko da. I oczywiście, w razie szkody nie licz na wielki dar z nieba. Znam
            z doświadczenia to jak oni żerują na ludziach.
            W sumie może się okazać, że przez dwa lata zapłaciłaś za ubezpieczenie więcej
            niż auto jest warte smile
            • iberia.pl AC to nie tylko kradzież.... 25.01.09, 16:20
              to rowniez jak sama sobie zrobisz kuku:czyli np. wpadniesz w pozlig
              i ladujesz w rowie,albo ktos Ci auto po prostu zniszczy -przejdzie
              sobie po nim itd.

              Teoretycznie nie powinnam kupowac AC bo:

              *moje auto ma 11 lat czyli wg wielu jest stare,
              *jest to model, ktorego raczej nie kradna,
              *pod domem stoi na parkingu strzezonym, pod praca na prywatnej
              posesji,praktycznie nie parkuje w niebezpiecznych miejscach-
              podejrzane dzielnice itd.

              Ale jednak wole miec swiety spokoj i zaplacic co roku te kilkaset
              zlotych i miec w nosie co by bylo gdyby.
              • alina.walkowiak Re: AC to nie tylko kradzież.... 25.01.09, 16:34
                Ja wolę aż tak słono nie płacić jedynie za swój "spokój". Wszystko zależy od
                potrzeb. Może lepiej te 1600 zł odkładać rokrocznie na konto przyszłego wypadku?
                Może okazać się to dużo lepszą inwestycja,. A jeśli się z odłożonych pieniędzy
                nie skorzysta - będzie jak znalazł na dołożenie do nowego samochodu smile

                Uwaga: moja opinia dotyczy niedrogich samochodów, a o takim jest mowa w tym
                wątku. Części do tego typu aut są niedrogie, ogólnodostępne, to też wpływa na
                moja opinię o bezsensie opłacania AC.
                • iberia.pl Re: AC to nie tylko kradzież.... 25.01.09, 16:38
                  rozumiem, ze ktos nie kupuje AC pod warunkiem, ze ma na koncie
                  odlozona rownowartosc obecnego auta.Wtedy cokolwiek sie nie zdarzy
                  idzie i kupuje przynajmniej takie samo auto.Jesli jednak takiej
                  sumy nie ma, to warto miec AC, i nie ma znaczenia czy ktos ma auto
                  za 5 tys. czy za 50 tys.
                  • alina.walkowiak Re: AC to nie tylko kradzież.... 25.01.09, 16:47
                    Nadal się nie zgodzę, bo okaże się, że przez 3 lata oddasz ubezpieczalni
                    równowartość samochodu smile Z drugiej strony, jeśli ktoś jest panikarzem to
                    faktycznie, lepiej niech buli, będzie miał święty spokój smile

                    I właśnie ma tu dla znaczenie, czy auto jest tanie czy drogie smile Zasadnicze smile
                    • iberia.pl Re: AC to nie tylko kradzież.... 25.01.09, 17:00
                      Czy potrafisz zrozumiec, ze nie place za sam swiety spokoj?
                      Kradziez kradzieza-tej sie boje najmniej.
                      Nie wiem jak Ty, ale ja autem jezdze, czy duzo czy malo to nie wiem,
                      jakies 20 tys km rocznie i nie jestem w stanie przewidziec czy sama
                      sobie uszkodze auto czy nie, czy moze to zrobi osoba trzecia.I po to
                      mam AC.

                      Przyjmujac hipotetycznie, ze nie mam na koncie wartosci auta czyli w
                      tej chwili 8 tys. mam AC, niech sie cokolwiek stanie, ide i kupuje
                      przynajmniej takie samo auto.

                      Auto w momencie zakupu kosztowalo 19 tys., pierwsze AC: 1823zł,
                      drugie AC:1183zl, trzecie AC: 860zl i czwarte AC bedzie
                      kosztowalo:655zl, gdzie wartosc auta na chwile obecna to 8200zl.
                      Koszt AC za te 4 lata to 4521, co bym sobie teraz za to mogla kupic?
                      Wozidelko a nie auto.



                      I jeszcze jedno:moze byc taka sytuacja,jest szkoda, jest sprawca ale
                      ubezpieczyciel z jakis wzgledow ociaga sie z wyplata z OC sprawcy,
                      Ty jestes bez auta x czasu, majac AC naprawiasz to z AC, a potem
                      Twoj ubezpieczyciel idzie z regresem do ubezpieczyciela
                      sprawcy.Majac samo OC jestes albo bez auta niewiadomo ile albo
                      naprawe oplacasz z wlasnej kieszeni-tyle tylko, ze trzeba jeszcze w
                      tej kieszeni cos miec.
                      • sorbek AC to ważna sprawa... 25.01.09, 19:24
                        Według mnie warto wykupić AC nawet dla taniego auta, bo im tańsze tym mniejsza
                        składka a zniżki lecą smile
                        Ja np zapłaciłam teraz 711 zł AC/ rok za auto z 2002r. Ford Mondeo wycenione
                        przez rzeczoznawcę na 24000 tyś ( podobnie też kupiliśmy )- mam 60 % zniżki ale
                        mam je tylko i wyłącznie dlatego że kiedyś mając auto za 8000 też płaciłam a
                        zniżka leciała.
                        A oprócz tego mam spokój i nie tylko smile
                • lisia312 Re: AC to nie tylko kradzież.... 26.01.09, 16:53
                  przecież AC nie kosztuje 1600 zł, to jest składka z OC
                  • iberia.pl lisia312 26.01.09, 20:40
                    lisia312 napisała:

                    > przecież AC nie kosztuje 1600 zł, to jest składka z OC

                    ale o kim piszesz o sobie?
    • pasadenkaa Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 13:32
      To moze podam swoje powody nie decydowania sie na AC:
      - wartosc samochodu (kupiłam go za 7,5tys)
      - fakt, ze mam miejsce na ogrodzonym parkingu (co prawda nie jest
      strzeżony, no ale zawsze to bezpieczniejsze niż pod blokiem)
      - nie dojeżdżam zbyt daleko do pracy więc mogę spokojnie poczekać aż
      ktoś wypłaci mi kasę ze swojego OC w przypadku gdy zrobi mi kuku.
      - nie mam co prawda równowartości samochodu na koncie, ale jego
      połowę - zawsze to jakieś zabezpieczenie wink

      Dodam, że w/w poradził mi brat - kierowca z ponad 20letnim stażem (a
      więc i mega wysoką zniżką za bezszkodową jazdę), zajmujacy sie
      samochodami zawodowo. Poza tym 1szy saochód i tak miał być w zamyśle
      takim "na dobicie", na pierwsze dwa lata moich motoryzacyjnych
      zapędów.
      • sorbek Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 13:41
        ok pierwszy na dobicie za 7,5 tyś ( za cholerę nie rozumiem takiego toku
        myślenia ale ok ) tyle że jak sobie kupisz następny za 20000 tyś powiedzmy po
        dwóch latach już byś miała 20 % zniżki - a jeszcze pytanko twój brat ma wszelkie
        możliwe zniżki tak ?? Jakim cudem skoro nie płaci AC - no chyba że płaci a tobie
        radzi co innego zastanów sie nad tym ??
        • pasadenkaa Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 17:35
          Po dwóch latach 20% zniżki? To az tak szybko chyba nie rosnie, nie
          znam sie na tym. Brat oczywiscie ma AC, tylko mi odradzał głownie ze
          wzg. na wartośc auta - że i tak niewiele by zwrócili (on ma
          oczywiscie droższe).


          " ok pierwszy na dobicie za 7,5 tyś ( za cholerę nie rozumiem
          takiego toku
          > myślenia ale ok )"
          po prostu za cholerę nie darowałabym sobie wgniecenia lub innego
          uszkodzenia droższego samochodu, bo jestem początkującym kierowcą.
          Tak wiem, wypadki i kolizje sie zdarzają nawet nie z naszej winy, no
          ale taki tok myślenia byl silniejszy ode mnie, poza tym zawsze
          moglam np. wrzucić nie ten bieg co trzeba i np. przypakowac w
          budynek i tego typu wizje.

          Mój następny samochód będzie miał max 3 lata i w założeniu ma mi
          posłuzyc min. 8 lat a ten pierwszy to taki którtookresowy ma byc,
          góra na 3 lata.
          • sorbek Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 17:51
            każde 10 % przybywa z kolejnym rokiem bezkolizyjnej jazdy a raczej
            niekorzystania z AC
            Tym bardziej mając zamiar kupić nowe autko kupiłam bym AC za dwa lata
            zapłaciłabyś mniej

            ja jestem zadowolona bo już mam 60 % i nie płacę dużo i płaciłabym nawet za auto
            warte 8000 tyś bo takie miałam i też płaciłam smile
            • pasadenkaa Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 20:25
              Ale te zniżki rosną niezależnie od siebie? tzn. oddzielnie na OC i
              AC? Bo za samo OC płacilam 914 a po roku jak nic się (ODPUKAĆ) nie
              zdarzy to będzie 599, więc jakbym chciała wykupić wtedy przy okazji
              AC to będzie stawka podstawowa bez zniżek, tak?
              Zresztą to i tak nieważne, bo marzę o Suzuki SX4, ktorego
              ubezpieczenie jest horrendalnie drogie.
              • iberia.pl Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 20:43
                pasadenkaa napisała:

                > Ale te zniżki rosną niezależnie od siebie? tzn. oddzielnie na OC i
                > AC?



                tak, rosnie osobno.
                Mozesz miec np. 40% na OC i AC, ale np. jest wyplata dla kogos z
                Twojego OC to tracisz znizki na OC, a Ac zostaje bez zmian.


                > Bo za samo OC płacilam 914 a po roku jak nic się (ODPUKAĆ) nie
                > zdarzy to będzie 599, więc jakbym chciała wykupić wtedy przy
                okazji AC to będzie stawka podstawowa bez zniżek, tak?

                tak.

                > Zresztą to i tak nieważne, bo marzę o Suzuki SX4, ktorego
                > ubezpieczenie jest horrendalnie drogie.

                nie rozumiem? Samo auto nowe tanie jest, wiec chyba na polise bedzie
                Cie stac.Poza tym warto porownac oferty roznych towarzystw,roznice
                sa naprawde duze.
                • pasadenkaa Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 20:59
                  no nie wiem, znajoma mowiła że OC i AC wynosi 6tyś, ale ona ma dużo
                  żniżek i zaplaciła 2400, niemniej jednak zabila mnie ta kwota uncertain
                  ech, taka jest cena marzeń...
                  • iberia.pl Re: najtańsze OC i AC dla seicento 26.01.09, 21:46
                    Ac liczy sie m.in od wartosci auta, wiec mozliwe, ze ubezpieczenie
                    nowego auta kosztuje tyle bez znizek.
                    • sorbek passadenko 27.01.09, 09:11
                      ja zapłaciłam 1170 zł za OC+AC ( oczywiście w tym też NW i Assistance w kraju i
                      zagranicą ) mam po 60% zniżek na obydwa ale samo niestety nic nie urośnie wiec
                      jak marzysz o Suzuki to pomyśl już teraz o "pracy" nad zniżkami

                      A za ile to autko jeśli można spytać ma być ??
                      • pasadenkaa Re: passadenko 27.01.09, 11:22
                        Nowe Suzuki w wersji podstawowej kosztuje 53tyś, ale ja nastawiam
                        sie na 2-3letnie więc powiedzmy 45tys. Muszę sie poważnie zastanowić
                        nad tym AC bo przy takiej kwocie nawet 10% zniżki robi sporą różnicę.
                        • sorbek Re: passadenko 27.01.09, 13:22
                          no dokładnie a za dwa lata miałabyś już 20 % smile

                          poza tym nie wyobrażam sobie auta za 45 tyś bez AC smile

                          Moje AC samo wyniosło 711 zł od 24 tyś ale jak autko młodsze dochodzą zniżki a
                          wiek auta wiec może nie będzie tak źle
      • serendepity Re: najtańsze OC i AC dla seicento 27.01.09, 14:03
        Kiedys mialam bardzo tani samochod (pierwszy) i kupilam tylko OC, o AC nawet nie
        myslalam, bo stwierdzilam, ze nie warto. Po paru miesiacach ukradli mi go, stal
        na parkingu policyjnym przez rok, a po ukaraniu sprawcy musialam zaplacic za
        parking policyjny od czasu wydania wyroku do czasu jak dostalam list z sadu z
        informacja, ze moge odebrac auto (ponad 10 dni). Lacznie stracilam na tym
        wszystkim 5tys zl, a auto oddalam na zlom, bo na parkingu policyjnym podmieniono
        mi wiele czesci i koszt przywrocenia go do ruchu, nabicia nowych numerow
        nadwozia i zarejestrowania byl zbyt wysoki, zeby go ponosic. Szczesliwie pan ze
        zlomu zabral go za darmo i nie musialam chociaz za to doplacac.

        Gdybym mialam AC to bym po prostu wziela pieniadze, a ubezpieczalnia martwilaby
        sie tym co zostalo z auta i to oni by pewnie zaplacili za parking policyjny.
        Dodam, ze koszt tego parkingu byl taki sam jak parkingu w centrum Warszawy pod
        hotelem Marriott.

        Tak sie stalo w przypadku kradziezy auta nr 2. Dostalam pieniadze w ciagu
        miesiaca i mialam swiety spokoj. Byc moze znalazlo sie, byc moze bylo pociete na
        czesci, nie wiem, ale nie musialam sie tym interesowac.

        • sorbek Re: najtańsze OC i AC dla seicento 27.01.09, 14:12
          rany boskie aż tyle razy ci auto ukradli - mnie okradli w mieszkaniu mam teraz
          ubezpieczone wszystko co się da
    • patrycja22wiosny Re: najtańsze OC i AC dla seicento 17.02.09, 15:29
      polecam stronkę z kalulatorem.Wyliczy składkę w kilku firmach
      ipolisa.pl/kalkulator/
      • agapk AXA 18.02.09, 11:20
        8 letnie seicento
        zero znizek
        OC+AC - 4 raty po 283 zł
        jak placi sie od razu w calosci to wychodzi taniej
        • heat-shield Re: AXA 18.02.09, 11:30
          o jaka ciekawa propozycja a ktos z Was ma moze polise w AXA najbardziej byłabym
          wdzięczna za info osób które korzystały już np z AC w Axie i jakie sa ich opinie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka