Dodaj do ulubionych

zasady moralne bis

24.11.04, 22:28
wyciąg z wątka "zasady moralne"

>Kamfora napisała:
>
>W zasadzie (wink to od tego należałoby zacząć właśnie.
>Co to takiego? Nie, nie - nie chodzi mi o definicję encyklopedyczną.
>Bo przecież tych definicji jest całe mnóstwo. Tak na dobrą sprawę
>to pewnie każdy rozumie moralność na swój sposób. No i o to mi chodzi, o to
>specyficzne rozumienie moralności. Z czego się bierze? Nie o to, czy ktoś się
>stosuje, czy nie stosuje, czy uważa się za wysoce moralnego, czy też nieco
>mniej...i nie o to, czy członek grupy X jest bardziej moralny od członka
>grupy Y.
>
>Co to takiego, według Ciebie, są zasady moralne?.
>
>No i wypada, żebym ja pierwsza powiedziała, co myślę.
>A więc najkrócej: zasady moralne to ograniczenie sobie wolności,
>niezależne od obowiązującego w danym kraju prawa, powodowane miłością do
>kogoś
>albo strachem przed kimś/czymś.

zasady moralne są sposobem podejmowania decyzji - ograniczają wolnośc o
tyle , o ile są wpajane człowiekowi przez otoczenie. a więc to co nazywamy
nie przestrzeganiem zasad moralnych lub ich brakiem jest również
ograniczeniem wolności smile
Obserwuj wątek
    • jaro_ss Re: zasady moralne bis 29.11.04, 09:36
      To się nazywa moralność liberalna: wszystko jest dozwolone, z wyjątkiem tego,co
      narusza czyjąś wolność...

      (podobnie w egzystencjalizmie - nie ma założeń początkowych, trzeba moralność
      dopiero stworzyć, choć niektórzy widzą ją w "trosce", już na początku, ale u
      niektórych będzie ona zawsze samoograniczeniem)

      Niby takie ograniczenie wolności...

      Właśnie dlatego tak wiele zależy od przyjętej zasady moralności, i od
      odczucia "doświadczenia moralnego"...

      Może być ograniczeniem, a właśnie może być wyzwoleniem, to zależy od jądra
      systemu moralnego...

      Co wolicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka