Dodaj do ulubionych

Alkohol w Chorwacji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 20:31
Mam pytanko
czy można tam kupić normalny alkohol -whisky ,wódkę,
bo nie wiem, czy mam tachać jakąs butelczynę z Polski ?
Obserwuj wątek
    • wojtek37k Re: Alkohol w Chorwacji 17.08.10, 21:06
      Spróbuj miejscowych wyrobów , niektóre rakije są naprawdę bardzo
      smaczne , ja dwa lata temu byłem zachwycony wyrobami
      jednego "producenta" , super nalewki robił , przywiozłem ich całe
      mnóstwo do domu , wszystkim bardzo smakowały
    • Gość: ew Re: Alkohol w Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 12:33
      nie ma sensu nic wozić. Wszystko dostępne na miejscu. Wódka 0,7 w markecie koszt
      około 70 kun. mniejsza flaszka 0,5 to koszt około 55 kun. Radzę spróbować
      lokalnych trunków takich jak: wino (szczególnie słodkie), winowica (wódka z
      winogron), shery (wiśniówka) no i oczywiście śliwowicy. Ja żałuję że przywiozłam
      tak mało wina słodkiego :(
      • Gość: piotr4a Re: Alkohol w Chorwacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 12:34
        A co to za dziwoląg 'winowica'? Wódka (trunek) z winogron to rakija.
        Praktycznie każdy chorwacki dom to prywatna fabryczka lokalnych
        trunków na własne potrzeby. Częśc producentów sprzedaje swoje wyroby
        (legalnie), trzeba szukać szyldu 'Vino, rakija'. Im dalej od plaży i
        centrum miast/bazarów tym taniej. Przed kupnem jest (powinna być)
        degustacja i bierzemy tylko to co sami próbowaliśmy. Przy zakupie
        wiekszych ilości rakiji/travaricy można się potargować. Polecam też
        'Prośek' - b. słodkie i mocne wino robione z winogron suszonych
        najpierw na słońcu.
        Pozdrav
        • Gość: tom Re: Alkohol w Chorwacji IP: *.tvkstella.pl 20.08.10, 17:28
          Za pozwoleniem: prosek nie dlatego jest taki, jaki jest, że jest wytwarzany z
          winogron suszonych na słońcu itp. Takie wina, m.in. słomkowe, robi się w
          większości krajów winiarskich. Prosek jest - teoretycznie - jedynym winem, które
          w procesie fermentacji jest dosładzane. Poza naturalnym cukrem gronowym zawartym
          w gronach poddawanych fermentacji, jest dosładzane syropem gronowym,
          otrzymywanym w wyniku długotrwałego, żmudnego i powolnego odparowywania soku z
          winogron, aby otrzymać zeń gęsty i słodki syrop. Ten proces nieco przypomina
          wyrabianie powidel śliwkowych, przy czym w przypadku śliw zagęszcza się miazgę
          owocową, a w przypadku winogron - sam moszcz/sok.
          To jest teoria. Czy zawsze w praktyce tak sie postępuje? Ba! To wiedzą tylko
          sami producenci, ich tajemnicą pozostaje, czy dosladzają w końcówce fermantacji
          prosek syropem gronowym, czy cukrem buraczanym, który - tak sie dziwnie sklada -
          jest jednym z najpopularniejszych artykułów spożywczych w Chorwacji w porze
          winobrania... ;-))
          Tak czy tak - prosek warto "zaliczyć", pamiętając iż jest to wino słodkie,
          ciężkie, deserowe, spożywa się je do wystawnego (jak na bałkańskie warunki)
          ciasta bądź "od wielkiego dzwonu", a już na pewno - nie codziennie do obiadu
      • Gość: tom Re: Alkohol w Chorwacji IP: *.tvkstella.pl 20.08.10, 19:09
        Można, nie ma z tym problemów, choć najłatwiej o jakiś poważniejszy wybór w
        większych sklepach, np. w hipermarketach, choćby takich jak "Mercator" w
        Splicie, gdzie wyhaczylem na półce m.in. "Don Perignon" z dobrego rocznika ;-)
        Nie gniewaj się, ale jeśli mogę coś doradzić...: z całym szacunkiem dla Twoich
        zasad i upodobań, zachęcałbym do lekkich experymentów, takich jak wykorzystanie
        do kompozycji drinków lokalnych czystych alkoholi takich jak rakija, zwłaszcza
        smokvova (z fig), ale i popularna, poczciwa lozovaca się sprawdza znakomicie
        (toż to w czystej postaci brandy, grappa, czy jak to tam nazywają w innych
        krajach winiarskich). Że nie wspomnę o takich smakowitościach jak tworzone na
        bazie rakiji nalewki oparte na miejscowych specjalach owocowych - mandarynkach,
        gruszkach, figach, magunji, żiżuli, ale też migdałach, orzechach, śliwach i
        wiśniach. Często bywaja to trunki o przyzwoitych parametrach, acz niekoniecznie
        powalającej mocy, można trafić na deserowe 20-25-procentowe naleweczki podobne
        do sredniej klasy drinków pod względem mocy, ale nieporownywalne smakowo. Smaki
        zresztą mozna do woli wzbogacać, w Chorwacji nie brak soków, owoców itp.
      • Gość: Norbi Re: Alkohol w Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 21:57
        To co napisali gość Piotr4a, Tom i mała praktycznie kończy ten temat. Widzę,że
        koleżanka i koledzy gustują w bałkańskich specjałach. Dla zadającego pytanie -
        odkąd odwiedzam Chorwacje zabieram jedynie piwko by wypić coś bezpośrednio po
        podróży (nie chce mi sie odwiedzać sklepów). Rakija ( w każdej postaci) - jest
        dowodem że Bóg istnieje. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka