Dodaj do ulubionych

Miasta Rumunii

IP: 212.160.185.* 20.10.05, 16:14
Potwierdzam i polecam:)! Bylam w tym roku z rodzina w Rumunii na wczasach
(tydzien nad morzem + zwiedzanie prawie calego kraju) i przed wyjazdem nasz
kierunek podrozy budzil lekka zgroze;)... Na miejscu nastapilo pozytywne
rozczarowanie:), bo drogi (oznakowanie jak najbardziej europejskie! nikt nie
napada;)!) co prawda waskie jak w Polsce, ale mniej zniszczone, Rumuni mowia
po angielsku (tylko w Dobrudzy bywaja z tym akurat problemy;)...), a
jedzeniem nie truje:). Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Maja Re: Miasta Rumunii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 12:05
      W Rumunii byłam miesiąc temu w podróży poślubnej :)5 dni w dzikich Górach
      Kalimeńskich!Miasteczka i wioski śliczne aczkolwiek zniszczone (polecam Vatra
      Dornei i Colibitę), a ludzie przesympatyczni i pomocni. Wprawdzie z językiem
      było słabo ale połączenie polskiego, rumuńskiego, rosyjskiego, niemieckiego,
      angielskiego i co dziwne hiszpańskiego dało efekty!
    • Gość: aga Re: Miasta Rumunii IP: *.toya.net.pl 26.01.06, 14:09
      :-( Rumunia...mhmmmmm.Szkoda,że jestem teraz tak daleko.Byłam rok temu w
      Transylwanii na wakacjach.Cały miesiąc.Było cudownie.Przesympatyczni
      ludzie,służący zawsze pomocą,pyszne jedzenie-polecam ciorba de burta(to coś w
      rodzaju naszych flaczków,palce lizać)Piękne monastyry,miasta(szczególnie
      Braszów,kluż i sybin oraz niezwykła sighisoara),warowne kościoły,chłopskie
      zamki,cudowne twierdze a wszystko położone wśród malowniczych gór.I ta mgła w
      nocy...Jak z powieści Strockera.A no i z angielskim nie ma problemu,szczególnie
      u młodych ludzi,starsi często mówią po francusku lub po niemiecku a nawet po
      włosku i węgiersku.
      • des4 Re: Miasta Rumunii 27.01.06, 09:34
        Rumuńskie miasta i w ogóle miejscowości to tragedia, przynajmniej w odniesieniu
        do przyrody, gór itp które są piękne. Brak obwodnic, koleiny i dziury na
        ulicach, przy ktorych polskie ulice to dywanik (co dziwne poza miastami drogi
        są względnie niezłe), zrujnowane bloki i kamienice (charakterystycznie
        zabudowane własną inicjatywą balkony), nieremontowane od czasów Słońca Karpat,
        podobnie jest po wsiach, praktycznie brak nowego budownictwa, jeśli już coś
        widać to w miejscowościach turystycznych....Rumunia, owszem ale jako Karpaty,
        Siedmigród, jako miasta nigdy...
    • dana43 Re: Miasta Rumunii 16.07.06, 19:12

      A dlaczego nie pokazaliście zdjęc z Mamai, kiedyś super kurortu? Z jednej
      strony morze, z drugiej-jezioro. Tam było, kiedyś, jedyne kasyno w krajach
      demokracji ludowej, ziemie wykupione przez Austriaków, Francuzów, piękne
      hotele, bungalowy, knajpki, plaże, także naturystów. Co tam teraz się dzieje,
      jak to wygląda? Może ktoś tam był i może opwiedziec i pokazac fotki? Z góry
      dziękuję. Danka
    • Gość: mahtab Miasta Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 00:30
      w Rumunii byłam 3 lata temu, było pięknie! jechałam aż od granicy węgierskiej do
      Bułgarii, czyli całą Rumunię :) pola kukurydzy i słoneczników, które ciągną sie
      tak daleko, że w sumie nie wiadomo dokąd... drogi główne dużo lepsze niż w
      Polsce co było niezłym zaskoczeniem. Duże miasta strasznie zaniedbane, gazety w
      oknach lub filie aluminiowe, firan brak. Architektonicznie bardzo piękne bloki,
      jednakże nieremontowane przez wiele lat zaczynają straszyć, balkony zaraz
      odpadną, przynajmniej sprawiają takie wrażenie. na "pasach zieleni" było hmm
      zielono, tak jak chwasty urosły tak były, nikt tego nie kosił. Przy wyjeździe z
      Bukaresztu byliśmy zmuszeni zatrzymać się, gdyż akurat przechodziło całe stado
      bawołów... :) Widoki na górskie szczyty zapierają dech w piersiach, a Dunaj ...
      hmm niezapomniane widoki tysięcy (milionów) plastikowych butelek płynących wraz
      z nim... Polecam pojechać i samemu zobaczyć , wszak napis "welcome to
      Transylwania" przyprawia o dreszcze, szczególnie nocą... ^^
    • Gość: Adam Re: Miasta Rumunii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 16:19
      Gość portalu: Jagoda napisał(a):
      >bo drogi (oznakowanie jak najbardziej europejskie!

      Ja mam zupełnie odmienne zdanie, o ile drogi tranzytowe główne są jako tako
      oznakowane, to np wg mnie Bukareszt jest bardzo słabo oznakowany, a
      przejeżdżałem w ubiegłym roku przez to miasto. Na pewno nie jest to oznakowanie
      na poziomie europejskim.
      • grochy Re: Miasta Rumunii 27.06.08, 15:19
        Tak to prawda, Bukareszt słabiutko oznakowany. Chyba, że ktoś
        podróżuje pieszo i ma czas odgarniac drzewa, wśród których
        gdzieniegdzie można znalezc znak ;).
        Potwierdzam również , że Rumunia na wakacje ok, ale z pominięciem
        miast.
        Morze w Rumunii, takie sobie, nie dośc że brudno to i dosc drogo,
        chyba, ze ktos preferuje studenckie warunki i tzw egzotykę ;), to
        znajdzie sie nad rumuńskim morzem i taka oferta.
      • Gość: eu Re: Miasta Rumunii IP: 92.81.23.* 19.11.08, 21:39
        Bez swiatel to raczej rzadko. za to wszystkie swiatla, wlacznie z
        przeciwmgielnymi z przodu ( z tylu tez czasem)- normalka. dlugie czesto. Jak
        pada deszcz, na trasie mam oczoplas po godzinie jazdy.
        Ale coz, nawet policja jezdzi na przeciwmgilelnych, wiec ?
    • Gość: cacica Polonia na Bukowinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 18:49
      Polonia na Bukowinie Rumuńskiej w Kaczyce. W Kaczyce znajduję się ponad 200
      letnia Kopalnia Soli i ponad 100 letni Kościół budowany przez polaków.
      Informacje o polakach żyjących w polskich wioskach, noclegi dla turystów
      zwiedzających Rumunie, Galerie zdjęć, historia, informacje dla turystów, polski
      – rumuński miesięcznik Polonus.

      www.cacica.eu
    • Gość: Robert Miasta Rumunii IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.06.09, 22:34
      Właśnie z tamtąd wróciłem. Traaaagediaaa !!!!!!!!!!!!! Już na
      wjeździe ( stacja paliw koło przejścia) grupa pomywaczy okien
      próbowała niemal siłą i groźbami wymusić opłatę - 100 lei ( ok.100
      pln). Wezwałem Policję z przejścia i uciekli. Po drodze piękne
      widoki, ale furmanki, osiołki i inne ciekawe pojazdy strasznie
      spowalniały ruch. Od granicy (Nadlac)- Arad-Sibiu-Pitesti, do
      Bukaresztu dojechałem w 11 godzin. Drogi w lepszym stanie niż w
      POlsce. W Bukareszcie szok ! Żebracy na każdym skrzyżowaniu- dorośli
      i dzieci. Wszędzie sfory dzikich psów !!!! Poszliśmy zjeść do Mac
      Donalda, lecz po drodze z auta zadeptaliśmy ok. 10000000000000
      karaluchów niewyorażalnych rozmiarów. Były dosłownie wszędzie.
      Narkomani wszędzie (klej albo rozpuszczalnik- trudno wyczuć) w
      każdym razie maja od 5 lat. Ruch uliczny to prawdziwa wolna Rumunka
      ( nie wolna amerykanka). Wybrzeże strasznie brude i drogie. Na plaży
      zalegaja tony śmieci. Fajnie jest w Mamaii - dzielnicy Constantii,
      za to bardzo drogo. Jesli chcesz jechać do Rumunii, lepiej jedź do
      Bułgarii. Dalej, ale bardziej normalnie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka