IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 11:40
Wybieramy się w tym roku do Pirovac. Proszę o opinie, o miejscowości. Ja mogę udzielić informacji o Sv.Juraju.
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Pirovac IP: 217.96.114.* 27.03.11, 12:44
      Całkiem sympatyczne mini-miasteczko z fajnym dalmatyńskim klimacikiem, dobre miejsce np. do wypadów nad Vransko Jezero (ale tam to najlepiej rowerem). Sporo knajpek z urozmaiconą ofertą, niezła sieć handlowa, jest nawet sklepik mięsny, ze dwa większe markety, sporo piekarni z dobrą ofertą, biuro turystyczne z kantorem walutowym oferującym (przynajmniej tak było we wrześniu...) najkorzystniejszy w tej części Dalmacji kurs wymiany złotówki. Sporo ofert rejsów fishpiknikowych, na Kornati, bulodrom, poczta, łatwo dostępne i zawsze sprawne automaty telefoniczne dla kogoś kto nie ma roamingu na swą komórkę a chce podzwonić po świecie. Jest bazarek z możliwością nabywania na miejscu także świeżych ryb i owoców morza (niedaleko "Pirovacanki"), przystanek autobusowy linii dalekobieżnych. Kiedyś była nawet wypożyczalnia skuterów czynna niedaleko ryneczku, prowadząca także biuro obrotu nieruchomościami (przeciekawe oferty!) oraz kafejkę internetową. Fajna plaża od strony dużego autocampu - wysypana starannie dobranymi marmurowymi otoczakami z jednej z okolicznych kopalń-kamieniołomów pozyskujących marmury. Nie jest to klimaciarska wioskowa dziura, ale mini-miasteczko w częściowo kamieniczkową zabudową, uliczkami. Zabytków nie za wiele, ale w okolicy tej tak już jest. Blizuiteńko na Murter
      • Gość: tess Re: Pirovac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 14:46
        Dzięki tom za wyczerpującą informację, po Twoim opisie widzę że nieźle wybrałam. Pozdrawiam
        • Gość: tom Re: Pirovac IP: 217.96.114.* 27.03.11, 16:14
          ...to dodam jeszcze jedno info, ale w szalenie ważnej kwestii: przy bocznej uliczce od ryneczku, nieomal vis a vis wspomnianego biura nieruchomości jest malownicze, stare dworzyszcze, którego przyziemie mieści klimaciarską konobę, gdzie można zakosztować niezłego domacego wina z beczek oraz nabyć na wynos wino, rakije i travarice różnych smaków oraz nalewki typu orahovac i podobne. Kiedyś ordynował to wszystko ponad 80-letni dziadek Tomislav, ale dziadek zaniemógł, miał ze dwa lata temu jakąś ciężką operację w klinice w Zagrebiu, więc interes prowadzą jego synowie, i to chyba z pożytkiem dla samej kamienicy, bo od roku-dwóch (a zaglądam tam co jakiś czas w miarę regularnie, bo polubiłem ten Pirovac jakoś szczególnie...) widzę, że powolutku zaczyna się coś w rodzaju remontu całego budynku, odsłaniania jego pewnych części, które były zarośnięte dzikim winem i innymi chwastami. Zaczyna to całkiem fajnie wyglądać...
          Zresztą ta cała uliczka to co i rusz coś należy do Timislavów, albo taka wielka rodzina, albo takie popularne nazwisko... ;-))
          Jeszcze jedno: w kawiarni-lodziarni niedaleko poczty, w kamieniczkowej części ryneczku, gdzie zatrzymują się dalekobieżne autobusy, warto zamówić baklavę. U nich wyjątkowo smakuje - zachęcam!
          • Gość: tess Re: Pirovac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 20:27
            Widzę że rzeczywiście jesteś fanem tego miasteczka i znasz je doskonale. Wątek z winem jest cenną informacją, zwłaszcza dla mojego męża! Ja też lubię takie urokliwe miejsca, więc jeszcze raz bardzo dziękuję. Jeśli jeszcze coś powinnam wiedzieć to się odezwij. Pozdrawiam
            • Gość: tom Re: Pirovac IP: 217.96.114.* 28.03.11, 16:26
              Fanem to za dużo powiedziane, ale jakoś sympatycznie się tam czuję...
              co do uzupełnień: gdyby nie było baklavy, to polecam madaricę - też fajny lokalny przysmak do kawy ;-))

              Aha, a w lokalach w miasteczku postaraj się zapolować albo na mięsną tacę (mieszanina różnych mięs, w tym m. in. jagnięciny), albo na samą jagnięcą wątróbkę. Palce lizać ;-))

              ...a z rybek na ribarnicy (trzeba być tam jak najwcześniej) polecam brancina, na wybitną ucztę, a na codzień może być nawet lokarda
              • Gość: tess Re: Pirovac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 18:35
                Mam nadzieję, że ja też się tam tak sympatycznie poczuję. Już nie mogę się doczekać, a tu jeszcze trzy miesiące! Nie wiem jak tam będzie w lipcu? Chodzi mi o tłumy turystów. Napisz mi jeszcze o morzu, czy cieplutkie? Czy są jeżowce? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
                • Gość: tom Re: Pirovac IP: 217.96.114.* 29.03.11, 08:08
                  Akurat lipcowych klimatów w Pirovacu nie znam, bywaliśmy tam we wrześniu, i było OK. Sądząc jednak po dość rozbudowanej infrastrukturze nastawionej na turystów (sklepiki, knajpki, biuro turystyczne, kantory, sporo rybackich łodzi przerobionych na ten czas na kutry wycieczkowe wożące turystów m. in. na Kornati, ruch może tam być sporawy.
                  Co do jeżowców to gdzieniegdzie je spotkasz, ale na plażach zorganizowanych, regularnie czyszczonych raczej nie. Natomiast bezwzględnie warto mieć z sobą obuwie do wody, jako że poza wysypanym łagodnym żwirkiem pasem plaży dno - na ogół łagodnie opadające, ale jednak dno - jest mocno kamieniste, więc warto chronić stopy. Jeśli nie chcesz wywalać kasy na jakieś wypasione spec-buciki, spokojnie weź zużyte tekstylne tenisówki, baleriny itp. To się sprawdza. Co do temperatury morza, to w lipcu sztuką jest tam spotkać morze "nieciepłe". Obejrzyj dokładne mapy: Pirovac jest mocno osłonięty przez silnymi przybrzegowymi prądami morskimi przez wyspę Murter, więc morza ma tam świetne warunki, aby się mocno zagrzać... Myślę, że na 24-25 stopni w lipcu spokojnie możesz liczyć, jeśli my we wrześniu miewaliśmy na ogół po 21-22 stopnie, i było OK. Miłego urlopiku ;-)))
                  • Gość: ron5 Re: Pirovac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 17:14
                    Bylem kiedys w Pirovacu i w pełni potwierdzam,bardzo sympatyczne miejsce ,fajna plaża z laskiem piniowym i płytka wodą,niedaleko na wycieczki.Bardzo miło wspominam wakacj tam.
                    Miłego urlopu.
                    PS-ja z kolei na starówce pamiętam po lewej stronie od kościola piekarnie z pysznymi wypiekami ,zwykłymi i słodkimi.Stawała tam co rano kolejka chetnych-w tym i ja oczywiście.
                    • Gość: tess Re: Pirovac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 22:47
                      Dzięki za info, upewniłam się się że to miłe miejsce. Mam jeszcze pytanie, gdzie należy zjechać z autostrady żeby dojechać do Pirowac? Pozdrawiam
                      • Gość: tom Re: Pirovac IP: 217.96.114.* 03.04.11, 19:10
                        z autostrady zjeżdżasz na węźle... Pirovac. Możesz zjechać wcześniej, nawet na węźle Sibenik, jak masz chęć przejechać się kawałek wybrzeża Jadranką ;-))
                        Wszystko zależy, ile będziesz mieć czasu na podróż i o jakiej porze będziesz na końcówce trasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka