Dodaj do ulubionych

Czarnogóra - problem przy wyjeździe

IP: *.centertel.pl 12.07.11, 22:17
Witam,
teoretycznie podczas pobytu w CG trzeba zalegalizować pobyt na policji, są do tego odpowiednie kwity. Nam pani z biura przez które wynajmowaliśmy apartament powiedziała jednak, że dotąd nie spotkała, aby przy wyjeździe kwitki były potrzebne....
A tu w Bjelo Polje... całkiem miły pan policjant zażądał... Udawanie, że nie wiem ossso chozi nie pomogło, mieliśmy wybór - powrót do Budwy po stempelki, ew.200 euro od osoby na granicy "opłaty".
Szczęśliwie skończyło się duuużo mniejszą opłatą prosto do paszportu:)
Ale jednak trzeba się z takim pożegnaniem pięknej Czarnogóry liczyć...

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 13.07.11, 10:46
      Takie 'wypadki' + nagminne wyłudzanie mandatów od turystów skutecznie mnie zniechęcają od przekroczeni granicy chorwacko-czarnogórskiej. Jak się ucywilizują za kilkanaście lat to pojadę.
      • Gość: Marek Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: 195.184.84.* 13.07.11, 11:43
        Mysle, ze nawet wtedy nie pojedziesz ....
        wiesz czemu ?
        bo nie trafisz !
        Bijelo Polje to granica SERBSKO-Czarnogorska.
        Pozdrawiam
        • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 13.07.11, 14:02
          Negujesz fakt istnienia granicy chorwacko-czarnogórskiej? Jeśłi miałbym kiedykolwiek pojechać np. do Kotoru to tylko od Dubrownika a nigdy przez Serbię. Czytanie ze zrozumieniem się kłania - nigdzie nie pisałem, że wybieram się do Bijelo Polja.
          • Gość: Marek Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: 195.184.84.* 13.07.11, 14:06
            Absolutnie !
            Tekst powyzej dotyczyl wlasnie TEGO miejsca i zrozumialem ze piszemy o TYM miejscu.
            Albo nie zrozumiales tekstu albo urwales sie z ta reflaksja w nie tym watku ...
            • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 10:47
              Tekst dotyczył wyjazdu z Czarnogóry i kłopotach z tym związanymi, które mogły nastąpić na dowolnym przejściu granicznym.
          • hepik1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 13.07.11, 14:12
            Pisanie o nagminnosci wyłudzania mandatów w kraju,w którym się nigdy nie było...Polak(lesio) potrafi ;)
            • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 10:45
              Wystarczą mi relacje 3 znajomych - jeden zapłacił myto policji jadąc tranzytem do Albanii, dwoje innych na wypoczynek do Czarnogóry.
              Nie wybieram się na wypoczynek do niecywilizowanych krajów.
          • yurekk Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 18.07.11, 19:48
            lesio5 napisał:
            Jeśłi miałbym kiedykolwiek pojechać np. do Kotoru to tylko od Dubrownika a nigdy przez Serbię.

            A niby dlaczego nie? Przecież trasa Warszawa-Kotor przez Serbię to całkiem rozsądne rozwiązanie - bliżej i taniej niż przez Chorwację. A może jakieś uprzedzenia?
            A wracając do tematu, to czy ktoś jeszcze słyszał o obowiązku legalizacji pobytu na policji?
            • wislok1 Serbia i Czarnogóra czyli "Balkanci" lub "yugo" 18.07.11, 20:37
              To nie jest żadne uprzedzenie, ale fakty.
              Serbowie i Czarnogórcy to w większości brudasy, łapówkarze i bałaganiarze.
              Każdy Słoweniec czy Chorwat wam to powie, każdy, absolutnie każdy.
              No, ale jak ktoś libi takie klimaty, jego sprawa.
              Jeszcze większy syf to Albania z arcysyfem czyli Kosowem


              • agamamaoli Re: Serbia i Czarnogóra czyli "Balkanci" lub "yug 19.07.11, 10:42
                Po zeszłorocznym pobycie w Czarnogórze uważam, że nie jest ani brudno, ani nikt nas nie oszukał, ludzie są bardzo życzliwi. Właściciele kwatery sami nas zameldowali na pobyt, na żadnym przejściu, a podróżowaliśmy przez różne - bo do Serbii, BiH i Chorwacji - nikt niczego od nas nie wyłudzał.
                Natomiast z brakiem życzliwości spotkaliśmy się w Dubrowniku, co nie zniechęca nas do Chorwacji jako całej.
                Czarnogóra jest piękna, różnorodna i warta zwiedzenia na pewno, a takie stereotypy są nic nie warte.
            • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 10:49
              Raz w życiu byłem w Serbii i nie chciałbym powtarzać tego doświadczenia.
              A poza tym przez Chorwację szybciej. Chyba, że ktoś lubi jechać 50 na godzinę przez górzysty kraj.
              • wtopek Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 11:00
                Byłem kilka razy w życiu w Serbii i zawze wspominam bardzo mile ten kraj. Ostatnio właśnie jadąc do CG. Dropga w miarę niezła (chociaż remont za Uzicami), nocleg w czystym niedrogim motelu w Gornji Milanovac. Własciciel postawił wieczorem śliwowicę i butlę wina, rano dostalismi za free olbrzymie śniadanie.

                Rozumiem, że ty jadranką posuwasz co najmniej setą, bo droga ta leży na nizinie?

                Wiesz, misiu, po to się jedezie też przez gory aby po dordze coś zobaczyć, a trasa przez Prijepolje, a zwlaszcza przełęcz obok Kolasina pod względem krajobrazowym jest bardzo atrakcyjna.

                Oczywiście trzeba też umieć nieco kierować i nie bać się gór.
                • hepik1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 11:14
                  Jeszcze kilka lat temu ( a byc może do dzisiaj ) wypisywali,ze do (przez) Polskę nie warto bo białe niedźwiedzie,bo kradną i trzeba nocować w aucie a policjant jak nie dasz łapówki może z kałasznikowa po oponach serią przeciągnąc ;)
                  I tyle samo warte te wszystkie opowieści o krajach bałkańskich ;)
                  • wislok1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 14:48
                    Obawiam się, że jest w tych opowieściach dużo prawdy.
                    Może Czarnogóra się zmienia na lepsze w kilku miejscach, gdzie są turyści z pieniędzmi, ale nie wszędzie jest dobrze.
                    Wystarczy wejść na wątek o Ulcinj.
                    Zresztą Czarnogóra to nie tylko kilka kurortów koło Chorwacji, to w większości góry, gdzie bieda aż piszczy.
                    W Serbii nie jest lepiej.
                    Albania i Kosowo to już odjazd

                    • hepik1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 15:31
                      Piszcącą biedę można zobaczyć jadąc ścianą wschodnią od Bieszczad na Podlasie,omijając znane z przewodników miejsca turystyczne ;)

                      )wislok1 napisał:

                      >> Zresztą Czarnogóra to nie tylko kilka kurortów koło Chorwacji, to w większości
                      > góry, gdzie bieda aż piszczy.
                      > W Serbii nie jest lepiej.
                      > Albania i Kosowo to już odjazd.

                      Jak znajdziesz chwilę czasu,ekstra wyprawa gościa z Gliwic z dwójką małych dzieci(i babcią) przez Serbię(autokszetka)Czarnogórę(prom) Albanię do Grecji.

                      Tekst linka

                      Ja tam już za stary jestem na takie wyprawy ale bezpośredni dowód ,że nie koniecznie trzeba szybko,po autostradach i do hotelu( a tam narzekać na rezydentkę,że animacje dla dzieci nie takie jak opisano w folderze ;))
                      I burzy stereotypy o dzikości tych krajów.
                      Naprawdę warto przeczytać.
                      • wislok1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 18:25
                        Nie korzystam z usług animatorów, ani nie jadę po to aby leżeć przy basenie.

                        Mało tego, jeśli chodzi o Albanię, to tam zbudowano nowe hotele, enklawy luksusu.
                        W Czarnogórze też nie brakuje takich enklaw.

                        Tak więc strzał kulą w płot.

                        Fakty są brutalne, gdzie bieda tam często brud i bałagan oraz nagminna korupcja.
                        Secesja Słowenii i Chorwacji wynikała też z tego, że oba te kraje nie pasowały do reszty Jugosławii.
                        Zapewen za 5 lat Czarnogóra będzie na poziomie Chorwacji, a za 15 lat to samo czeka Albanię.

                        Jak ktoś lubi klimaty egzotyczne, to jego wybór.
                        Co do relacji, to ciekawa
                      • des4 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 18:37
                        bzdury, ściana wschodnia to cud miód w porównianiu z granicą zachodnią - zrujjowanymi poniemieckim budynkami i ruinami peggerów, na wscohdzie przynajmniie ludzie dbają o wyglad domów i obejść i nie śmiecą jak np. na Śląsku
                • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 14:53
                  Po Chorwacji nie 'posuwa się jadranką' tylko jeździ autostradami, głownie A1 na której obowiązuje 130 km/h. Dlatego też do Kotoru dojazd z Warszawy trwa ca 5h krócej przez Austrię, Chorwację niż przez górską trasę Węgry - Serbia - Czarnogóra. Jak jadę w trasę 1500 km to nie zamierzam 'podziwiać widoczków' tylko dojechać w miarę dobrej kondycji. Od granicy węgierko - serbskiej do Kotoru jest ca. 600 km przez góry, 10 godzin jazdy !
                  Po górach jeździłem już wtedy gdy ty zapewne wózkiem z mamusią jeszcze wywijałeś. Ale jak nie muszę, nie jadę. Wolę mieć średnia podróżną na trasie 90-100 a nie 40-50.
                  • des4 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 18:39
                    dobrze wiedzieć, że autostrada dochodzi do Kotoru, hene...
                    • lesio5 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 22:06
                      Za to się kończy 120 km przed Kotorem przed Ploce po przejechaniu wcześniej jazdą ciągłą 1100 km autostrad od Żyliny. Autostrada jadąc od północy kończy się w Szegedzie, a potem jeszcze 550 km na północ od Kotoru.
                      Nigdzie nie pisałem że autostrada kończy się w Kotorze. Jak masz kłopoty z czytaniem, załóż okulary. Jak z rozumieniem, wracaj do szkoły.
              • Gość: ruda Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.ksi-system.net 22.07.11, 10:49
                przez Chorwację nie jest szybciej :-) MAmy porównanie, bo spotkaliśmy wielu Polaków, jednak nasza droga przez Sarajewo i Mostar była najkrótsza i najszybsza (0 korków na granicach -w Chorwacji to i kilka godzin, co z tego, że dotniesz na autostradach, jak staniesz w wąskim gardle granicy ;-) )

                Co do kwitków - lepiej pobrac hotelu lub od właściciela. Od nas też chcieli wyłudzić "mandat", al;e my nie dość, że prawnicy, to jeszcze mąż w ich narzeczu mówi i stwierdził, że to problem właściciela, a nie nasz, skoro nie dał nam kwitków - skończyło się przepuszczeniem bez "mandatu". Ale to na przejściu z BIH, więc zakłądam, że rzeczywiście coś takiego jest wymagane.
                • hepik1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 22.07.11, 11:10
                  >Co do kwitków - lepiej pobrac hotelu lub od właściciela
                  Czytając o Czeskim policjancie ,który napadał na banki trudno negować próby wyłudzenia kasy przez czarnogórskiego policjanta ;)
                  Ale...przecie przez CG można wracać z Albanii czy Grecji tranzytem i za Boga takiego kwitu możemy nie mieć,czyż nie?
                  Najprościej ,przed wyjazdem wklepać w telefon komórkowy nr naszych przedstawicieli dyplomatycznych a przynajmniej zablefować przy tak ordynarnych próbach wyłudzania pieniędzy.
                  A jeśli ktoś jelen-niech płaci.
                  • Gość: Xrayeyed Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.200.155.205.internetia.net.pl 22.07.11, 14:32
                    W CG przy wjeździe sprawdzają i rejestrują dokumenty auta, więc wiedzą kto tam i ile siedział:) i czy tylko wraca z Albanii.
                    Te kwitki to obowiązek meldunku na policiji, ale jak widać nie wszyscy się tym przejmują, a przy okazji i urzędnik może zarobić.
                    Może i jeleń ze mnie, że płaciłem, zwykle dobrze się mówi po fakcie...

                    Pozdrawiam,
                    • hepik1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 22.07.11, 15:35
                      Obowiązek meldunkowy występuje nie tylko w CG.
                      Jego brak obciąża tylko wlasciciela ,nie turystę.
                      Mieszkając np w CRO bez meldunku,w kwaterach na czarno,przy zdarzających sie kontrolach ,karany jest własciciel,turysta po prostu musi sie pakować i opuscić apartament.
                      Cos nie bardzo mi sie widzi,że te kilka milionów wjeżdżających czy opuszczających CG jest rejestrowane w jakiejś centralnej bazie komputerowej ,do której ma jeszcze jakiś podrzędny policjant na drodze.
                      Ustrzelil jelenia,trudno,że akurat Ciebie.
                      Sama informacja cenna,pozwoli innym ,którzy przeczytają,poroże zachować ;)
                      • Gość: Foxer Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.11, 21:28
                        Na granicy trudno grać kozaka,
                        nie dasz w łapę, to ci rozkręcą auto na części.
                        Jak się taki pogranicznik uprze, to ci zawsze cos znajdzie, zawoła kolegów-celników
                        i zapłacisz o wiele więcej.
                        Takie są realia.
                        To nie cywilizowana Chorwacja
                        • yurekk Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 22.07.11, 23:30
                          Gość portalu: Foxer napisał(a):
                          > To nie cywilizowana Chorwacja
                          Czyżby to była prawda, że porywają i zjadają dzieci?
                          Tak!!! To nie Chorwacja.
                          Ileż jeszcze głupich postów jak ten, albo wisloka, albo lesia... w tym temacie?
                          I adekwatnie głupich odpowiedzi (jak ta) na tym forum?

                          • wislok1 Wrrrr 22.07.11, 23:46
                            Głupi to jest tu ktoś inny.
                            Najpierw ochłoń człowieku, a potem pisz.
                            Czy na granicy Chorwacji
                            choć jeden strażnik
                            zrobiłby taki numer jak ten z Czarnogóry ?
                            Przecież by go wypier... z roboty z prędkością Pershinga.

                            Znam realia granicy polsko-czeskiej w Cieszynie przed wejściem do UE i takie numery były niemożliwe.

                            Jeśli strażnicy na granicy Czarnogóry robią jawnie takie numery, to znaczy, że są bezkarni i mają w d... wszelkie protesty.
                            Chyba, że jak tu ktoś napisał, turysta zna ich język, wtedy się wycofają, bo nie wiadomo, kto to taki, może jakiś kumpel ich szefa i wtedy oni dostaną wpier..


                            • hepik1 Re: Wrrrr 23.07.11, 06:26
                              wislok napisał:
                              >Czy na granicy Chorwacji choć jeden strażnik
                              zrobiłby taki numer jak ten z Czarnogóry ?

                              Wszystkie dawne demoludy mniej lub bardziej sa skażone korupcją.
                              W Chorwacji to tez potęzny problem(nawet im ostatnio byłego premiera oskarżonego o korupcję deportowali z Austrii) ;)
                              Wśród polskich pograniczników też co jakiś czas wybuchaja afery korupcyjne,choć ostatnio coraz mniej(patrz google)
                              W CRO całkiem poważnie zastanawiają się nad wprowadzeniem winiet a jednym z argumentów za,jest eliminacja oszustw bramkarzy ...itd itp
                              Tak,że nie demonizujmy jednych nacji ,idealizując inne ;)
                              • wislok1 Re: Wrrrr 23.07.11, 13:54
                                hepik1 napisał:
                                >
                                > Wszystkie dawne demoludy mniej lub bardziej sa skażone korupcją.

                                Zgadza się, tylko jest wcale nie delikatna różnica między "mniej" a "bardziej".
                                i nie ma co twierdzić, że Czarnogóra jest Norwegią.
                                Nie demonizuję nacji, to nie jest wina ludzi, tylko systemu, w jakim żyją
                          • Gość: Foxer Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 09:25
                            Miłość jest ślepa, mamy kolejny dowód,
                            tym razem chodzi o miłość do Czarnogóry
                            • hepik1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 23.07.11, 11:07
                              Foxer napisał(a):

                              > Miłość jest ślepa, mamy kolejny dowód,
                              > tym razem chodzi o miłość do Czarnogóry

                              To niby do mnie ?
                              W życiu bym tam nie pojechał ,zwłaszcza nad morze,zwłaszcza w lipcu czy sierpniu.
                              Zreszta do CRO też te dwa miesiące nie wchodzą w rachubę ;)
                              A oszuści,złodzieje,mordercy po prostu zdarzaja sie w każdej nacji.
                              Vide wczorajsze wypadki w Norwegii.
                              • Gość: Foxer Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 11:43
                                O miłości było do Jurka

                                Według badań Transparency International, Czarnogóra jest jednym z krajów najmocniej dotkniętych korupcją. Indeks percepcji korupcji (CPI), ilustrujący percepcję problemu przez społeczeństwo kraju, w 2008 wyniósł 3,4, dając Czarnogórze 85. miejsce w rankingu światowym.
                                www.research-pmr.com/pl/O_PMR_Research/Gdzie_dzialamy/Czarnogora.html
                        • nuova Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 23.07.11, 15:25
                          Gość portalu: Foxer napisał(a):

                          > To nie cywilizowana Chorwacja

                          Na żadnej innej granicy oprócz Duboševica celnicy nie kazali opuścić pojazdu i granice musieliśmy przekraczać pieszo. Ach jaka ta cywilizowana Hr...
                      • Gość: Xrayeyed Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.centertel.pl 23.07.11, 00:32
                        Może masz rację... A czy w Cro też musisz pokazywać dokumenty auta? I czy wklepują n-ry do kompa?
                        Anyway, napisałem nie dlatego aby się chwalić, że za jelenia robię, ale żeby się przydało.

                        Pozdrawiam,
                        • Gość: vvv I dobrze, że napisałeś IP: *.ists.pl 23.07.11, 05:51
                          można się uczyć również na nie swoich błędach
                        • Gość: Foxer Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 09:29
                          Nie jesteś jeleniem.
                          W starciu ze skorumpowanymi pogranicznikami turysta nie ma szans na zwycięstwo, jeśli nie zna miejscowego prawa i języka.
                • Gość: marchewka O jakie "KWITKI" chodzi? IP: *.e-wro.net.pl 22.07.11, 12:26
                  • Gość: Bożena Re: O jakie "KWITKI" chodzi? IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.11, 10:17
                    ? tez jestem zdziwiona bylismy w zeszlym roku i nigdzie sie nie meldowalismy,nie ztrzymal nas zaden policjant, nie pokazywalismy dokumentow z auta ????fakt faktem ze na granicy CG,chorwackiej BiH sa kontrole(ktore nas tez ominely) jechalismy z 3 malych dzieci waskimi drogami czasem 40 km/h i co..? jechalismy na urlop nie spieszylo nam sie a widoki najpiekniejsze na swiecie i warte 22 godzin jazdy(nawet dla dzieci).:0) pozdrawiam !(w tym roku niezatloczone i czyste polskie wybrzeze dla odmiany)
      • Gość: kaka Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 17:36
        Byłam w Czarnogórze ponad 2 tygodnie w zeszłym roku i ani razu nikt nie próbował mnie naciągnąć, natomiast spotkałam tam bardzo przyjaznie nastawionych ludzi, zwłaszcza jak usłyszeli ze jestesmy z polski (polecam malutkie, przydomowe campingi )
        • Gość: juraa Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: 198.36.87.* 19.07.11, 10:52
          Gość portalu: kaka napisał(a): polecam malutkie, przydomowe cam
          > pingi )

          Można dać jakieś namiary ???
    • Gość: adam Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.11, 18:59
      Byłem w zeszłym roku zarówno w Chorwacji, Serbii jak i w Bośni i Herzegowinie. To że miejscami jest biednie to nie znaczy że trzeba z wyższością twierdzić jest tam syf - wystarczy popatrzeć co jest u nas w Polsce - jak pięknie pachnie w tramwaju latem, jak pięknie jest w parku w którym sikają (i nie tylko) zapruci menele tak że ciężko jest spokojnie przejść, jak pięknie jest w bramach i klatkach schodowych starych kamienic i bloków.
      Poza tym powielanie stereotypów i opieranie się na opinii Chorwatów jest o tyle śmieszne że z racji religijnej nienawiści oni nigdy nic dobrego nie powiedzą o Serbach ani pozostałych mieszkańcach Bałkanów - w większości prawosławnych lub muzułmanów.
      • wislok1 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 19:08
        To nie jest wątek o Polsce, w Polsce jest różnie.
        Ale w porównaniu do tego, co było jest ogromny postęp, a większość polskch wiosek nie ustępuje słoweńskim i chorwackim.

        > Poza tym powielanie stereotypów i opieranie się na opinii Chorwatów jest o tyle
        > śmieszne że z racji religijnej nienawiści oni nigdy nic dobrego nie powiedzą o
        > Serbach ani pozostałych mieszkańcach Bałkanów - w większości prawosławnych lub
        > muzułmanów.

        To samo mówią Słoweńcy, którzy wojny domowej z Serbami nie prowadzili.
        Z tą religijną nienawiścią to dopiero jest stereotyp, a w zasadzie totalna bzdura.
        To był konflikt etniczny, a nie religijny.
        Mało kto ze strzelających żołnierzy chodził do kościoła, cerkwi czy meczetu.
        Słoweńcy i Chorwaci udzielili schronienia muzułmańskim uchodźcom z Bośni

        • des4 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 19.07.11, 21:17
          a jednoczesnie rzneli serbów
          • sofia41 Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe 23.07.11, 13:51
            Czystością przy drogach, na plażach i w ogóle tak ogólnie, mandatami (choć w Czarnogórze jest lepiej, my mimo złapania nas na radar nie zapłaciliśmy mandatu, pouczono nas tylko) to państewko do złudzenia przypomina mi dzisiejszą Polskę i Polaków.
            Kiedy po długiej nieobecności wjeżdża się do Polski to wrażenia są przykre, sprawia to wrażenie brudu i smrodu. Człowiek zastanawia się gdzie właściwie przyjechał. Jest to kraj w sercu Europy czy jakieś europejskie zadupie. Eleganckie hotele w kilka imiastach Polski, nie zamydlą oczu uważnemu turyście, bo to tylko cząstka polskiej rzeczywistości.
            • Gość: gtw Re: Czarnogóra - problem przy wyjeździe IP: *.net 25.07.11, 10:25
              kiedy się wjeżdza do Polski po długiej nieobecności, jest się zdumionym jak wiele zmieniło się na plus i jak czysto jest w porownaniu z tym co było 10 lat temu i jak brudno jest na Słowacji czy w Czechach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka