Dodaj do ulubionych

Czarnogóra w czerwcu

IP: *.54.125.218.polineo.pl 23.02.14, 17:10
W tym roku po wrześniowych do tej pory wyprawach planuję się wybrać do Ulcinj w połowie czerwca, czy mogę prosić o informację co do temperatury wody w tym rejonie w Adriatyku.
Czytałem ostatnio że jest w granicy 21-22 stopnie ale to prognozowane a chciałbym informację od osób które tam faktycznie w tym okresie były.

We wrześniu jak tam jedziemy to wszystko jest już raczej od słońca spalone a chciałbym zobaczyć jak tam wygląda w pełnym rozkwicie.
Obserwuj wątek
    • kalinav Re: Czarnogóra w czerwcu 24.02.14, 17:10
      Nie mam pojęcia ile woda miała stopni, ale była ciepła i nie było problemu z kąpielą :)

      Czerwiec na pewno jest lepszy niż wrzesień. Wszystko tak ładnie rozkwita i nie ma upałów.
      • Gość: gtw Re: Czarnogóra w czerwcu IP: 193.111.141.* 25.02.14, 07:46
        Wrzesień na pewno lepszy niż czerwiec. Woda nagrzana po lecie, nie ma upałów, sezon owocowy w pełni, dojrzewają winogrona. Mniejsze prawdopodobieństwo burzy i deszczu.
        • Gość: akus Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.54.125.218.polineo.pl 25.02.14, 22:41
          Faktycznie w czercu jest jeszcze prawdopodobieństwo burz ale słyszałem też, że nie ma ładniejszej pory roku!
          Widziałem już Czarnogóre we wrześniu troche wyschniętą i zniszczoną przez turystów liczę na więcej właśnie we wrześniu.
    • Gość: Michał Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.vtelecom.pl 26.02.14, 23:30
      Zależy wszystko od prądów morskich :) rożnie to bywa czasem jest lodowata woda nawet w sierpniu, ale ogólnie kąpać się można od maja do końca października :) Mam tylko nadzieje że Ulcinj nie skusił Państwa tylko niską cena, bo poczują się Państwo w tym mieście troszkę jak w Albanii przez to tam są tak niskie ceny, najniższe w czarnogórze. Plusy są takie ze jest tanio i ze jest piaszczysta plaża. Minusy to brud tlok nie które miejsca wyglądają na opuszczoe od lat no i nachalni Albanczycy którzy chcą Państwu jak cyganie sprzedać na plaży okulary, ręczniki itp uważać trzeba na kieszonkowców. Plaża piaszczysta tylko że po 2 godzinach pobytu na niej ma sie piach w nosie ustach i oczach wiec nie wiem czy to takie przyjemne plus sprzątanie auta z piachu, zdecydowanie lepsze są kamieniste lub żwirkowe plaże do dłuższego pobytu. Polecam inne rejony Czarnogóry są może droższe ale lepiej utrzymane, bezpieczniejsze z lepsza infrastruktura niż najtańszy Ulcinj w ktorym 72,1% mieszkańców to Albańczycy a to nie to samo co Czarnogórcy :). No ale o gustach się nie dyskutuje :) pozdrawiam www.apartamenty-czarnogora.pl
      • Gość: brajan Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.24.net.pl 27.02.14, 22:27
        michał wal sie z tą reklamą na każdym poście jesteś żałosny:(
        • Gość: jurek Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.14, 08:58
          ale trochę (a może więcej) racji ma.
      • kalinav Re: Czarnogóra w czerwcu 28.02.14, 13:34
        Nie dość, że reklama to jeszcze bzdury!
        Po pierwsze Ulcinj nie jest mniej bezpieczny czy bardziej zatłoczony...
        No i co z tego, że jest tyle procent Albańczyków czy Czarnogórców? Jadę w tym roku do Albanii i zapraszam na forum o tym kraju, gdzie właśnie o Albańczykach są bardzo dobre opinie... sama w Ulcinju nie interesowałam się tym jakiej ktoś jest narodowości... Moi gospodarze byli przemiłymi ludźmi i na pewno nie chciałabym mieć takeigo gospodarza jak Ty Michale, gdyż wolę ludzi tolerancyjnych i otwartych. Zrobiłeś sobie okropną antyreklamę!
      • Gość: akus Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.54.125.218.polineo.pl 02.03.14, 11:40
        Absolutnie kolego się z Tobą nie zgadzam!!!!
        Byłem w ubiegłym roku dwa tygodnie w Ulcinj i nie widziałem w mieście żadnego brudu, co rano i wieczorem miasto było sprzątane.
        Faktem jest że droga do Wielkiej Plaży jest zaniedbana ale pytanie jest kto doprowadza do takiego stanu, odpowiedź jest oczywista!!!!
        Faktem jest tłok w mieście ale to nadaje właśnie urok temu miastu. Mi osobiście to nie przeszkadza bo wyjeżdza z kwatery o 9 rano i wracam o 18.
        A wieczorem wychodząc na spacer po mieście nie wyobrażam sobie że miasto będzie świecić pustkami.
        Ulcinj poza konkurencyjną cena ma swój unikalny klimat którego brakuje od Petrovca aż po Hercego Novi, to są ładne typowo turystyczne miasta z wszechobecna komercją, tam można wyjechać na jeden dzień, zobaczyć i tyle.
        Co do plaży nie wiem co jest złego w piaszczystej plaży, zresztą w Ulcinj jest wybór czy piaszczysta czy zwirkowa.
        Faktycznie wszystko kwestia gustu i upodobań
    • des4 Re: Czarnogóra w czerwcu 28.02.14, 13:54
      na mnie Ulcinj i okolice wywarły kiepskie wrażenie

      miasto zaśmiecone, brudne i zatłoczone, zupełnie różne od "chorwackich" z klimatu Budvy czy Petrovaca, żywioł albański robił swoje

      plaża miejska biła rekordy syfu, po kąpieli można tam było załapać całą encyklopedię zdrowia, być może się to zmieniło, ale parę lat temu tragedia

      "Wielka Plaża" za miastem w kierunku albańskiej granicy piaszczysta, ale zagospodarowana tylko w kilku miejscach, poza tym niemiłosiernie zaśmiecona po każdym dniu, zreszą w sezonie dojazd tam wymagał mocnych nerwów bo od Ulcinja drogę korkowały tabuny zmotoryzowanych plażowiczów

      apartamenty w tamtej okolicy od plaży zwykle oddzielone drogą nadmorską, poza tym bardzo mało drzew i zieleni

      jeśli ma polecać miejsce w Czarnogórze to okolice Baru, Sutomore albo Petrovaca, jest tam sporo fajnych plaż, w zwłaszcza piaszczystych zatok jak np. Plaża Królowej obok Canja
      • kalinav Re: Czarnogóra w czerwcu 28.02.14, 14:26
        Masz rację, że Ulcinj ma inny klimat niż na przykąłd Budva. Różni się od "dalmatyńskich" klimatów. Na pewno poprawiło się jak chodzi o czystość, bo to co mówisz brzmi bardzo źle, a ja już mam lepsze wspomnienia. Wielka plaża ma fragmenty jeszcze nie do końca zagospodarowane, ale to akurat jest plus.
        W tej miejscowości panuje taki fajny luz, ludzie są przyjaźni i mi akurat podoba się trochę takie "niepoukładanie". Bałkański klimat :)
        • Gość: akus Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.54.125.218.polineo.pl 02.03.14, 11:52
          To jest to czego nie potrafiłem określić słowami tam panuje taki "przyjemny luz" prawdziwy bałkański klimat.
          Kiedy chce odpocząć fizycznie na pięknych, czystych plażach to kupuje all-a i jadę na Costa Bravę a nie Chorwację czy Czarnogórę, tu jadę na psychiczny odpoczynek bo dużo się dziej obok mnie i szybcię jestem w stanie zapomnieć o pracy!!
          • wtopek Re: Czarnogóra w czerwcu 02.03.14, 19:48
            "przyjemny bałkański luz" nie jest równoznaczny z pyerdolnikiem i śmietniskiem...

            Grecja czy Chorwacja to też Bałkany, teź "luźne", ale czyściejsze
            • Gość: Ania z Poznania Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.14, 13:01
              dokładnie, nie porównujmy do Chorwacji!
              CroLove.pl !
              • kalinav Re: Czarnogóra w czerwcu 03.03.14, 20:04
                Też bardzo lubię Chorwację, ale nie rozumiem oburzenia, bo przecież wszystkie te kraje są naprawdę piękne i gościnne. Różnią się od siebie, ale też są do siebie podobne i chyba to jest najpiękniejsze. Chorwacja jest najbardziej rozwinięta, ale Czarnogóra też bardzo szybko się rozwija!
              • Gość: akus Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.54.125.218.polineo.pl 03.03.14, 21:29
                Ale ja nigdy nie ośmielę się porównywać Chorwacji z BIH,Serbią czy Czarnogórą to różne światy, co ładniejsze to kwestia gustu, to tak jaby porównywać Mikołajki z Sopotem, nigdy nie zamieniłbym wakacji w Mikołajkach na wakacje w Sopocie!
                Jeśli wykładnikiem piękna i fajnego klimatu dla kogoś jest czystość to nigdy nie powinien wybierać się do Serbii, Czarnogóry czy BIH bo bedzie zniesmaczony.
                • Gość: jurow Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.14, 07:30
                  bardzo dobrze powiedziane ...
                  • Gość: Daniel Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.himax.com.pl 12.03.14, 08:48
                    Witam mam kilka pytań:
                    Wybieram się w kilka rodzin samochodami w czerwcu do Czarnogóry.

                    1. Na stronie rządowej poradnik.poland.gov.pl/ znalazłem taką informację "Ze względu na niejednoznaczne regulacje w kwestii dokumentów podróży wymaganych od nieletnich oraz niejednolitą praktykę straży granicznej, zaleca się aby osoby nieletnie udające się do Czarnogóry posiadały ważny polski paszport." Czy rzeczywiście musimy dla dzieci miec paszporty?

                    2. na tej samej stronie jest "Obowiązuje całkowity zakaz wwozu produktów mięsnych, tj. konserw, wyrobów wędliniarskich, w tym i próżniowo opakowanych, peklowanych półproduktów mięsnych, etc. Zakaz dotyczy również ryb i owoców morza oraz produktów mlecznych, takich jak: jogurty, kefiry i sery." Martwi mnie jedynie ewentualny brak możliwości zabrania ze sobą naszej kiełbasy do grillowania. Jak w praktyce jest na granicy (Węgry - Serbia - Czarnogóra)

                    3. Czy nalezy samodzielnie dopilnować obowiązku meldunkowego do 24 h przybycia? (gdzieś czytałem o problemach przy wyjeździe na granicy oraz przy ewntualnej kontroli policji)

                    4. Czy bez problemu znajdziemy w ciemno nocleg w Serbii w okolicach Cacaku (nie chcemy całej trasy katowąc na raz) Może ktoś ma jakies namiary na tanie noclegi w tych okolicach.

                    5. Cały czas rozmysłałem o skorzystaniu z autokuszetki z Nowego Sadu ale niestety nasze samochody przekraczają dopuszczalny limit wysokości 1,55m. Może ktoś ma jakieś newsy na ten rok o podwyższeniu tych limitów. Czytałem gdzieś że w sezonie dopinaja wagony z Czech i Węgier ale nic niestety nie ma na temat przewozu samochodów.

                    6. Co do noclegów - to po przeczytaniu mnóstwa wpisów skłaniam się do Petrovac. Będzie gromadka dzieciaków w wieku 2-9 lat i zawsze szukamy czegoś na uboczu unikając dzikich tłumów (tak aby szybko wychwycic wzrokiem swoje pociechy) i jeżdzimy przed lub po sezonie. Moze ktoś ma sprawdzone namiary na aprtamenty.

                    7. I na koniec czy polecacie jakąś konkretną nawigację do podróży.

                    Pozdrawiam i czekam na Wasze podpowiedzi
                    • Gość: akus Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.54.125.218.polineo.pl 15.03.14, 18:57
                      Co do paszportu przychylę się do tej rady bo na granicy w Szegedzie nie odobał się im dowód, bo dzieci przecież dowodów nie mają (ich wewnętrze chyba przepisy) mieliśmy paszporty ale z doświadczenia wiem, że lepiej na granicy pokazać dowód bo nie wiedzą co z nim zrobić i szybciej puszczają, paszport sprawdzają w bazach, gdzie jeździsz, kiedy jak długo itp.
                      W końcu daliśmy paszport szyna (4 lata) i problem się rozwiązał.
                      Na granicy z Czarnogórą w Serbii nie było problemu.

                      Co do przewozu produktów nikt nie sprawdza co masz w bagażu jak jedziesz do nich raczej jak wyjeżdzasz to sprawdzają więc tym bym się nie przejmował.

                      Autokuszetki kursują tylko w sezonie od Novego Sadu a wagony faktycznie przypinają już na Słowacji, Węgrzech a w niektóre dni jadą nawet z Moskwy ale to są tylko wagony sypialne o ile pamiętam.

                      Co do noclegów w Serbi nie pomogę bo zawsze jedziemy autokuszetką, a noclegów w Czarnogórze polecam jednak szukać na miejscu będzie dużo taniej bo można spokojnie ponegocjować nawet 5-10 euro za dobę w zalezności od apartamentu.
                      Czarnogórcy mam wrażenie lubią się trochę targować.
                      W ubiegłym roku z 350 euro za 10 dni zeszliśny do 260!!
                    • Gość: Marta Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.websec.no 28.03.14, 04:32
                      Co za ściema haha

                      Tu nie chodzi o uprzedzenia, ale jak jestem na plaży to nie lubię gdy mi Albanka co chwile wciska jakieś ręczniki na sprzedaż albo okulary albo podrabiane obrączki czuje się wtedy jak na wakacjach wśród cyganów i tak jest wałśnie w Ulcinj. Porownaj sobie ceny apartamentów jeśli byś chciał je sobie kupić na własność w Budvie w Kotorze w Petrovac, a zobaczysz że ceny są dużo wyższe bo tam nie uświadczysz takiego cyganienia a co do piasku to bardzo mi przeszkadza piasek w oczach czuje się jak bym była na budowie w Ulcinj jak ktoś to lubi to ok, ja tam 20min. wytrzymać mogę, a co do ofert polskich agencji turystycznych w Ulcinj to porostu znalazły sobie najtańsze miejsce w Czarnogórze gdzie można wciskać turystom apartamenty, a oni myślą że natknęli się na super promocje nie wiedząc że tam są właśnie tak niskie ceny i że przepłacają i tak:) Turystom proponuje sie przejechac od Ulcinj po Kotor i po drodze pytać każdego Czarnogórca co sadzi o Ulcinij wtedy turyści będą mieli obiektywną opinie na temat tego miejsca od wielu ludzi którzy się na tym znają i tam żyją. Ja często muszę tłumaczyć ludziom że Ulcinj to nie cała Czarnogóra i żeby się tak nie zrażali do Czarnogóry bo są bardzo zniesmaczeni tym miejscem. Już lepiej oszczędzić biorąc namiot i nic nie płacąc nocując w o wiele ładniejszych miejscach. Widzieliście w Kotorze czy Budvie albo w Petrovac małe dzieci wieszające się na lusterkach auta i żebrzące o pieniądze i papierosy? Ja nie... a w Ulcinij co roku je widzę tu jest ta mała różnica odnośnie ceny miedzy tymi miejscowościami. Pozdrawiam
                      • Gość: brajan Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.24.net.pl 29.03.14, 12:22
                        witaj ksenofobko a piasek nie jest zbyt czarny?:)
                      • Gość: tunia32 Re: Czarnogóra w czerwcu IP: 83.218.118.* 29.03.14, 14:14
                        nie rozumiem co sie ludzie tak na ulcinj wybrzydzaja ze 70 procent albanczykow tam mieszka, maja w tym jakis interes czy co zeby ludziom jedyna prawdzwie paiszczysta plaze w tej czesci adriatyku obrzydzac, na drugim forum o albani mozna poczytac jakim wzieciem cieszy sie sama albania w tym roku , nie tylko dojazd wlasny ale tez w biurach podrozy, ludzie jada do samej albanii i nie widza problemu ze tam mieszka 100 procent albanczykow, wiec nie rozumiem jaki to argument jest przeciw ulcinj- "bo tam mieszkaja albanczycy". i dobrze ze mieszkaja. wlasnie dlatego jade do ulcinj, kolejny raz,w sierpniu ,bo wole go od budvy pelnej ruskich -tak wole albanczykow od rosjan,-chce probowac albanskiej kuchni, czuc klimat orientu, i pluskac sie na piaszczystej plazy w cieplutkim morzu z piaszczystm dnem, jak mam lezec na kamorach/skalach betonowych podestach/, narazac sie na poklucie przez jeżowce, to po co jechac tyle km na poludnie , blizej jest chorwacja, sa takie same kamory, takie same jeżowce, takie same ceny, i nie ma albanczykow.ja wybieram ulcinj!!

                        na marginesie-pierwszego w zyciu szczura -i ostatniego jak na razie- widzialam w hurgadzie po wyjsciu z hotelu,spacerował na ulicy, pozatem w egipcie czy tunezji sa arabowie-okropienstwo, ale jakos nikt nie wybrzydza ze chodza po plazy i wciskaja masaże czy fakultety,.jakos nikt tego na forach nie wytyka,a ulcinj- albanczycy, sprzedawcy okularow-strach jechac. zaiste im kto wiecej słomy w butach ma -tym wiekszego pana struga. żal.pl
                        • Gość: Ania Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.tzf.com.pl 12.08.14, 07:22
                          tunia32, a kiedy dokładnie wybierasz się do Ulcinj? bo ja 24 sierpnia i chciałam podpytać o jakieś fajne miejsca z jedzeniem...

                          Co do wątku, zgadzam się że Ulcinj jest ok, moja siostra z mama były rok temu i były zadowolone! Bardzo zadowolone :) siostra przyznała, że Wielka Plaża jest trochę brudna i drobny piasek jest wszędzie, ale dodała, że jak komuś to nie pasuje to jest Valdanos, żeńska plaża, mała plaża w centrum i wiele innych malutkich kamienisto-żwirkowych, a jak ktos lubi to jeszcze plaża na Ada Bojana...

                          W ogóle czytając wypowiedzi mam wrażenie, że Polacy to tylko narzekać potrafią. I tak jak napisałaś o Egipcie, Turcji - czy pisze ktoś, że jest brudno, że Ci ludzie są mili na pokaz bo wiedzą, iż wyciągną z Ciebie kasę, że Araby są nachalne i jak im nie powiesz"fu..k of" to nie dadzą Ci spokoju?

                          Pozdrawiam osoby, które lubią Ulcinj, Albańczyków, ich kulturę, jedzenie i zwyczaje oraz nie wybrzydzają, bo czasami gorszy syf i gorszych Polaków można spotkać na polskich plażach i w kurortach... a wiem, co mówię bo nad polskim morzem bywam kilka razy w roku!
                          • Gość: akus Re: Czarnogóra w czerwcu IP: *.54.125.218.polineo.pl 13.08.14, 22:15
                            Zgadzam się z Tobą w 100%.
                            Taka już polska mętalność!! Umiemy narzekać i widzieć wszystko w czarnych kolorach!
                            Nikt nie widzi piękna południowj części Czarnogóry, a poza Boką kotorską nic się umywa do tych widoków.
                            Może i nie jest tam idealnie czysto ale syf tam nie jest większy niż u Nas.Najbardziej pyszczą Ci którzy najmniej dbają o czystość.
                            W tym roku poraz kolejny wybieramy się do Ulcinj 23 sirpnia i wiem że poraz kolejny będziemy bardzo zadowoleni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka