Dodaj do ulubionych

standard na kempingach?

IP: *.pl 05.07.02, 16:07
Jak wyglądają kempingi w Chorwacji? Bo ja się zastanawiam, czy pojechać, tylko
słyszałam trochę mocno niepochlebnych opinii. To jak tam w końcu jest- syf czy
nie syf? Warunki takie bardziej jak u nas na "kempingu na zadupiu", czy raczej
przeciętny standard kempingu we Francji? I za jakie pieniądze? I czy żarcie tam
faktycznie takie drogie (wyczytałam gdzieś w internecie)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kicur Re: standard na kempingach? IP: *.bielsko.msk.pl 05.07.02, 16:28
      Gość portalu: Vikcia napisał(a):

      > Jak wyglądają kempingi w Chorwacji? Bo ja się zastanawiam, czy pojechać, tylko
      > słyszałam trochę mocno niepochlebnych opinii. To jak tam w końcu jest- syf czy
      > nie syf? Warunki takie bardziej jak u nas na "kempingu na zadupiu", czy raczej
      > przeciętny standard kempingu we Francji? I za jakie pieniądze? I czy żarcie tam
      >
      > faktycznie takie drogie (wyczytałam gdzieś w internecie)?

      DO Francji czy Hiszpanii - to nawet nie porównuj, na korzyść tych zachodnich,
      niemniej w HR jest camp tańszy.
      Jak się wypowiem konkretnie i obszernie, to się znowu zrobi awantura, więc jeśli
      chcesz to zapraszam na maila lub GG. Byłem na campach m.in. w ESP, F, IT, HR -
      więc mam skalę porównawczą.
      Pozdrawiam!
      KICUR - kocuras@go2.pl
      GG2823614
      • Gość: Vikcia Re: standard na kempingach? IP: *.pl 05.07.02, 17:09
        Dzięki, zajrzyj do maila!!
      • Gość: Darek J Re: standard na kempingach? IP: *.mis 11.07.02, 10:55
        Może jednak byście wymienili poglądy publicznie - taka jest jest rola tego
        forum. Jedni chcą się czegoś dowiedzieć a przy okazji inni poczytają
        • Gość: Kicur Re: standard na kempingach? IP: *.bielsko.msk.pl 11.07.02, 11:29
          Gość portalu: Darek J napisał(a):

          > Może jednak byście wymienili poglądy publicznie - taka jest jest rola tego
          > forum. Jedni chcą się czegoś dowiedzieć a przy okazji inni poczytają

          Drogi Darku :))
          Ja bardzo chętnie i już nie raz wymieniam i wymieniałem poglądy publicznie. Ale
          zdarzyli się osobnicy wielce drażliwi na moje (często b. konkretne) wypowiedzi.
          Mimo moich usilnych starań i przekonywać, że nie jestem PRZECIWNIKIEM HR, ale też
          nie jakimś gorącym FANATYKIEM tego kraju - nie udało mi się ich przekonać, że to
          co piszę jest w miarę możliwości jak najbardziej obiektywnym spojrzeniem na HR w -
          uwaga - kontekście INNYCH krajów europejskich basenu morza śródziemnego.
          Nie lubię skrajności - każdy kraj, ale to każdy - ma swoje wady i zalety szeroko
          pojęte. I uważam, że nie można poprzestawać na komentowaniu dobrych stron -
          trzeba widzieć całokształt.
          A mówiąc o campingach - to temat jest także śliski: ludzie nie napiszą, że im nie
          przeszkadza np. brudna toaleta, brak ciepłej wody itd - tylko Ci odpowiedzą: "To
          nie jedź do HR - będzie lepiej bez Ciebie" - i gdzie tu kultura??
          Popatrz na długi dość wątek "Co takiego w tej HR?" - dużo Ci to wyjaśni :))
          Pozdrawiam!
          • Gość: MaciejK Re: standard na kempingach? IP: *.radiomerkury.pl 11.07.02, 11:48
            Sorry Kicur, my się kiedys spieralismy wiec rozumiem że również do mnie "pijesz".
            Jeśli ktoś się Ciebie czepiał to za brak konkretów a nie krytykę, bo wymienianie
            ile kempingów w calej Europie odwiedzileś nijak sie ma do tego jak moze wygladać
            kemping w Chorwacji(mało kogo na tym forum i w takim wątku interesuje). Większość
            porównuje do Polski i takiej odpowiedzi oczekuje. Co do meritum wątku - z moich
            doświadczeń jednoznacznie wynika ze kempingi w HR są GENERALNIE o wiele lepsze,
            czystsze etc niz polskie. Wyjatki sie zdarzaja ale wystarczy przed rozbiciem sie
            rozejrzeć. gorszy standard maja tzw. kempingi przydomowe, ale są tańsze.
            Osobiscie mieszkajac na kilkunastu tylko w jednym przypadku mialem zastrzeżenia
            co do czystosci(Adriatic w Primostenie). Ogromnym autem większości chorwackich
            kempingów jest przepiękne połozenie-dlatego wolę namiot od kwatery.
            PZDR
            • Gość: adamik Re: standard na kempingach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 08:50
              Zgadzam się z MaciejemK. Co prawda ostatni raz w Chorwacji byłem pięć lat
              temu, więc mogło się wiele zmienić od tamtego czasu (jestem przekonany że na
              lepsze),ale generalnie na wszystkich kampingach na których się zatrzymywałem
              standard jest wyższszy niż w Polsce. Prawdą jest też to, że nie wolno
              zatrzymywać się w pierwszym lepszym miejscu nie obejżywszy innych, a zdaża
              się ,że w jednej miejscowośći jest pięć i więcej kempingów obok siebie - warto
              porównać. Nie zdażyło mi się oglądać cytowanych "brudnych kibli" a niektóre
              kempingi miały kible i prysznice których nie jeden nie powstydziłby się w domu.
              Za dwa dni wyjeżdżam do Sibenika i niżej, więć tym co do Chorwacji wybierają
              się w sierpniu zdam relację po powrocie o stanie chorwackich kampingów :)
              • Gość: M. Re: standard na kempingach? IP: 217.153.25.* 12.07.02, 10:25
                Moim zdaniem campingi w Chorwacji są OK. Mi bardziej odpowiadały te małe,
                przydomowe. Są tańsze i bardziej zadbane niż te duże, na kilka tys. miejsc.
                Ponadto na takich małych przeważnie można korzystać z lodówki - na dużych się z
                tym nie spotkałam. Na jednym z takich małych campingów koło Szybenika dla
                każdego miesca na polu była osobna łazienka (WC, umywalka, przysznic), każdy
                dostawał swój klucz. A do morza było jakieś 100 m - to jednak wyjątek,
                przeważnie te małe campingi są dalej od plaży. Ale co kto lubi - spacer nigdy
                nie zaszkodzi, biorąc pod uwagę jaki tryb życia prowadzi większość Polaków.
            • Gość: Kicur No widzisz... Darku? ;-)) IP: *.bielsko.msk.pl 12.07.02, 10:58
              Gość portalu: MaciejK napisał(a):

              > Sorry Kicur, my się kiedys spieralismy wiec rozumiem że również do mnie "pijesz
              > ".
              > Jeśli ktoś się Ciebie czepiał to za brak konkretów a nie krytykę, bo wymieniani
              > e
              > ile kempingów w calej Europie odwiedzileś nijak sie ma do tego jak moze wyglada
              > ć
              > kemping w Chorwacji(mało kogo na tym forum i w takim wątku interesuje). Większo
              > ść
              > porównuje do Polski i takiej odpowiedzi oczekuje. Co do meritum wątku - z moich
              >
              > doświadczeń jednoznacznie wynika ze kempingi w HR są GENERALNIE o wiele lepsze,
              >
              > czystsze etc niz polskie.

              Zgadza się - oczywiście, że o niebo lepsze niż polskie. :))

              >Wyjatki sie zdarzaja ale wystarczy przed rozbiciem si
              > e
              > rozejrzeć. gorszy standard maja tzw. kempingi przydomowe, ale są tańsze.
              > Osobiscie mieszkajac na kilkunastu tylko w jednym przypadku mialem zastrzeżenia
              >
              > co do czystosci(Adriatic w Primostenie). Ogromnym autem większości chorwackich
              > kempingów jest przepiękne połozenie-dlatego wolę namiot od kwatery.

              Ja też wolę namiot. :))

              P.S. Sęk w tym, że jest dosyć NIEMAŁA grupa osób, która będąc w INNYCH niż HR
              krajach - w Chorwacji jeszcze nie była i ma porównanie tylko do zachodnich
              campingów (polskie pomińmy, he, he..., bo to nieporozumienie).
              Dlatego jak z kimś rozmawiam to pierwsze pytam jaką ma skalą porównania, do CZEGO
              porównuje - czyli jaki ma punkt widzenia.
              He, he... nie mam urazy.... :))) Denerwują mnie tylko tzw. "fanatycy chorwaccy",
              którzy nigdzie poza Chorwacją (i Polską) nie byli, wydaje im się, że Pana Boga za
              nogi złapali - ale to nic: normalne subiektywne odczucie. Sęk w tym, że głupoty
              wygadują nt. innych krajów i podejścia do CAŁOKSZTAŁTU - że tak powiem -
              campingowego świata :)) - nie mają o tym pojęcia. I tym momencie raczej - o ile
              sobie przypominam - nie o Ciebie chodziło. :)))

              Pozdrawiam! :)))
              • Gość: M. Re: No widzisz... Darku? ;-)) IP: 217.153.25.* 12.07.02, 11:50
                Gość portalu: Kicur napisał(a):

                > Gość portalu: MaciejK napisał(a):
                >
                > > Sorry Kicur, my się kiedys spieralismy wiec rozumiem że również do mnie "p
                > ijesz
                > > ".
                > > Jeśli ktoś się Ciebie czepiał to za brak konkretów a nie krytykę, bo wymie
                > niani
                > > e
                > > ile kempingów w calej Europie odwiedzileś nijak sie ma do tego jak moze wy
                > glada
                > > ć
                > > kemping w Chorwacji(mało kogo na tym forum i w takim wątku interesuje). Wi
                > ększo
                > > ść
                > > porównuje do Polski i takiej odpowiedzi oczekuje. Co do meritum wątku - z
                > moich
                > >
                > > doświadczeń jednoznacznie wynika ze kempingi w HR są GENERALNIE o wiele le
                > psze,
                > >
                > > czystsze etc niz polskie.
                >
                > Zgadza się - oczywiście, że o niebo lepsze niż polskie. :))
                >
                > >Wyjatki sie zdarzaja ale wystarczy przed rozbiciem si
                > > e
                > > rozejrzeć. gorszy standard maja tzw. kempingi przydomowe, ale są tańsze.
                > > Osobiscie mieszkajac na kilkunastu tylko w jednym przypadku mialem zastrze
                > żenia
                > >
                > > co do czystosci(Adriatic w Primostenie). Ogromnym autem większości chorwac
                > kich
                > > kempingów jest przepiękne połozenie-dlatego wolę namiot od kwatery.
                >
                > Ja też wolę namiot. :))
                >
                > P.S. Sęk w tym, że jest dosyć NIEMAŁA grupa osób, która będąc w INNYCH niż HR
                > krajach - w Chorwacji jeszcze nie była i ma porównanie tylko do zachodnich
                > campingów (polskie pomińmy, he, he..., bo to nieporozumienie).
                > Dlatego jak z kimś rozmawiam to pierwsze pytam jaką ma skalą porównania, do CZE
                > GO
                > porównuje - czyli jaki ma punkt widzenia.
                > He, he... nie mam urazy.... :))) Denerwują mnie tylko tzw. "fanatycy chorwaccy"
                > ,
                > którzy nigdzie poza Chorwacją (i Polską) nie byli, wydaje im się, że Pana Boga
                > za
                > nogi złapali - ale to nic: normalne subiektywne odczucie. Sęk w tym, że głupoty
                >
                > wygadują nt. innych krajów i podejścia do CAŁOKSZTAŁTU - że tak powiem -
                > campingowego świata :)) - nie mają o tym pojęcia. I tym momencie raczej - o il
                > e
                > sobie przypominam - nie o Ciebie chodziło. :)))
                >
                > Pozdrawiam! :)))


                A CZY NIE PRZYSZŁO CI DO GŁOWY ŻE KOMUŚ MOŻE SIĘ NAPRAWDĘ PODOBAĆ TO, CO MA DO
                ZAOFEROWANIA CHORWACJA? JEŻELI KTOŚ WOLI TO NIŻ NP. HISZPANIĘ TO ŚWIADCZY O JEGO
                GŁUPOCIE? MOŻE NAD SOBĄ SIĘ ZASTANÓW - DOPIERO TAKA NIETOLERANCJA MOŻE BYĆ
                NAZWANA GŁUPOTĄ.

                POZA TYM - WIĘKSZOŚĆ WĄTKÓW DOTYCZY CHORWACJI A NIE CHORWACJI W PORÓWNANIU Z
                INNYMI MIEJSCAMI. NIE MUSISZ SIĘ JUŻ TAK CHWALIĆ SWOJĄ ZNAJOMOŚCIĄ ŚWIATA -
                WSZYSCY NA FORUM JUŻ WIEDZĄ ŻE WSZĘDZIE BYŁEŚ, NIE MUSISZ TEGO PODKREŚLAĆ NA
                KAŻDYM KROKU. LUDZIE PYTAJĄ O RADY DOTYCZĄCE CHORWACJI A TYM IM O HISZPANII.
                MYŚLISZ ŻE KTOŚ KTO WYBIERA SIĘ DO CHORWACJI BĘDZIE MIESZKAŁ NA CAMINGU AE
                FRANCJI CZY HISZPANII? CHYBA NIE.


                • Gość: Kicur Dlatego właśnie (już) zapraszam na priv'a :))) IP: *.bielsko.msk.pl 12.07.02, 11:59
                  Maćku!!! Teraz wiesz o KIM mówiłem - że raczej NIE o Tobie. :)))
                  Ja sobie tu mogę pisać, tłumaczyć..., a zawsze się znajdzie...

                  No nic: ja jestem z MIASTA ;)))
                  Pzdr.
                  • Gość: M. Re: Dlatego właśnie (już) zapraszam na priv'a :))) IP: 217.153.25.* 12.07.02, 12:16
                    Gość portalu: Kicur napisał(a):

                    > Maćku!!! Teraz wiesz o KIM mówiłem - że raczej NIE o Tobie. :)))
                    > Ja sobie tu mogę pisać, tłumaczyć..., a zawsze się znajdzie...
                    >
                    > No nic: ja jestem z MIASTA ;)))
                    > Pzdr.


                    Nie wiem jak to rozumieć? Jak tak lubisz pisać i tłumaczyć to proszę o
                    wyjaśnienie nasepującej sprawy - dlaczego na wszelkie pytania dotyczące Chorwacji
                    Ty od razu poruszasz pół Europy. Jak ktoś chce camping w Chorwacji - Ty zawsze o
                    innym kraju. Po co? Bo tego nie mogę zrozumieć? I po co ten komentarz - "zawsze
                    się znajdzie.." Może już lepiej było dokończyć, bo teraz gubię się w domysłach.

                    Widzę że dla Ciebie ludzie dzielą się na mądrych oraz tych, którym podoba się
                    Chorwacja.

                    I jeszcze jedno - może i jest wiele osób, które nie zjeździły pół świata. Ale czy
                    to powód, by traktować ich z góry i ubliżać im? Ciesz się, że Ciebie stać na
                    podróżowanie i daj spokój tym, którzy tego szęścia nia mają.
      • Gość: and Re: standard na kempingach? IP: 217.96.44.* 15.07.02, 23:57
        kicur jestes spalony. spadaj z tego portalu.
    • Gość: Zośka Re: standard na kempingach? IP: 62.233.155.* 12.07.02, 11:00
      Ja też sie wybieram pierwszy raz do CH i interesuje mnie standard kempingów ale
      nie zgadzam się z tym, że większość oczekuje porównania z kemp. polskimi mnie też
      interesuje porównanie ze standardami zach. (czyli Hiszpania, Włochy, Austria itp.)
      jakie są stadardy w Polsce to każdy wie (nic dobrego) i jeśli ktoś pisze, że o
      niebo lepiej to w ciemno uwierzę ale porównanie do kemp. zach. ma już większe
      znaczenie i sens. No cóż myślę, że pewnych standardów każdy z nas oczekuje i nie
      ma co się spierać, czystość i ciepła woda to podstawa, i te czynniki mają
      największe znaczenie zwłaszcza dla kobiety. To nie sztuka złapać grzybice czy
      inne cholerstwo, ale wyleczyć to niestety nie jest łatwo...
      • Gość: kris Re: standard na kempingach? IP: 217.96.44.* 15.07.02, 23:49
        kicur może raz pojedziesz do HR. jestes "brak wiedzy". to co piszesz ludziom to
        wstyd.a kto ci wierzy to sie myli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka