Gość: marzena IP: *.pgnig.com.pl 09.07.02, 14:49 Jadę w sierpniu z rodziną do czarnogóry samochodem. Czy ktoś podróżował w ten sposób? pozdrawiam i dziękuję za porady Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gm Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.42.* 09.07.02, 14:57 Jechaliśmy przez Dubrownik. Pierwszego dnia z Warszawy do Karlowacza, drugiego z Karlowacza do Dubrownika. Trzeciego dnia z Dubrownika do Czarnogóry. Wyjazd był rodzinny więc nie pędziliśmy na złamanie karku, max. 120 km/h., być może inni pokonują te trasę szybciej, myśmy nie spieszyli się, podziwiali widoki. Mieliśmy być w Czarnogórze dłużej, ale ..... po jednodniowej wizycie zmienilismy zdanie. W Chorwacji czyściej, milej, życzliwiej. Jeśli będziesz jechać przez Słowenię weź drobne pieniądze (1-2 euro lub 1-2 dolary), aby zapłacić za autostradę - resztę dostaniesz w tolarach, z którymi nie wiadomo co później zrobić, a w Polsce ich nie kupisz, ani nie sprzedaż. w razie wątpliwości służę dodatkowymi informacjami: gmichnie@kprm.gov.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.dialup.medianet.pl 21.07.02, 22:12 Gość portalu: gm napisał(a): > Jechaliśmy przez Dubrownik. Pierwszego dnia z Warszawy do Karlowacza, drugiego > z > Karlowacza do Dubrownika. Trzeciego dnia z Dubrownika do Czarnogóry. Wyjazd był > > rodzinny więc nie pędziliśmy na złamanie karku, max. 120 km/h., być może inni > pokonują te trasę szybciej, myśmy nie spieszyli się, podziwiali widoki. Mieliśm > y > być w Czarnogórze dłużej, ale ..... po jednodniowej wizycie zmienilismy zdanie. > W > Chorwacji czyściej, milej, życzliwiej. Jeśli będziesz jechać przez Słowenię weź > > drobne pieniądze (1-2 euro lub 1-2 dolary), aby zapłacić za autostradę - resztę > > dostaniesz w tolarach, z którymi nie wiadomo co później zrobić, a w Polsce ich > nie kupisz, ani nie sprzedaż. > w razie wątpliwości służę dodatkowymi informacjami: gmichnie@kprm.gov.pl Napisz jak było w Cz. ponieważ mam tam jechać sobotę.Czy warto ? Jak tam z bezpieczeństwem etc. Mam jechać do Ulcinj. Będę wdzięczny za informację. Pozdrawiam Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.dialup.medianet.pl 21.07.02, 22:13 Napisz jak było w Cz. ponieważ mam tam jechać sobotę.Czy warto ? Jak tam z bezpieczeństwem etc. Mam jechać do Ulcinj. Będę wdzięczny za informację. Pozdrawiam Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gele Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.opole.dialup.inetia.pl 14.07.02, 00:01 Byłem kilkanaście razy,w ubiegłym roku-Olomouc-Bratislava-Gyor-Pecs-Bosanski Brod-Sarajevo-Stepan Polje-Podgorica-Budva,dobrym autem bez błądzenia 18 h od granicy,szczegół na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.info.bielsko.pl 25.07.02, 08:03 Byłam tydzień temy w Czarnogórze, jechalosmy przez Słowcję , Wegry, i na południe Chorwacja , Bośnia przez Sarajewo, Dubrownik , droga jest dobra , jest bezpiecznie ale uwaga na policje, predkosci się nie rozwija do 130 km/godz ale droga jest przyjemna Gdzie jedzies do Czarnogóry ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 08:30 Gość portalu: Gosia napisał(a): > Byłam tydzień temy w Czarnogórze, jechalosmy przez Słowcję , Wegry, i na > południe Chorwacja , Bośnia przez Sarajewo, Dubrownik , droga jest dobra , jest > > bezpiecznie ale uwaga na policje, predkosci się nie rozwija do 130 km/godz ale > droga jest przyjemna > Gdzie jedzies do Czarnogóry ??? Cześć, ja jadę w sobotę do miejscowości Sutomore niedaleko Baru. Czy ktoś tam był? Jaki tam jest piasek. Jak z żywnością, tzn. czy jest tańsza niż w Chorwacji i Polsce? Dzięki za odpowiedź. Bartek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dami Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.orlen.pl 26.07.02, 14:41 20001 rok. Zatoka kotorska – jak w Chorwacji tylko b.dużo Serbów. Do Baru jest jeszcze ok., czyli podobnie jak w Chorwacji tylko trochę drożej !!!. Jednak im dalej na południe tym gorzej. W Ulcinj w ubiegłym roku na widok obcokrajowca podnoszono na straganach ceny owoców. Wysokie ceny (bardzo) i mały wybór żywności i tłumy Albańczyków z Kosowa. Nieczystości jak w Indiach na ulicach, a w nich pasące się krowy. Brak kwater, na choćby, przeciętnym poziomie. Do kilku tysięcznego miasteczka przyjechało, jak oceniano w miejscowej prasie, ok. 100.000 kosowskich Albańczyków (jacy są - napewno na bakier z czystością i kosmetykami do opalania - odór potu, brud, spalona skóra z bąblami, a do tego - śmiecenie na plaży i ulicach). Uwaga !!! plaża – piasek czarny, powulkaniczny, prądy – utonęło w jednym dniu kilka osób, brak ratowników. Na granicy traktują jak natrętów, opłaty sanitarne, zielona karta na nową Jugosławię – „nie u nich nie jest Jugosławia, płać dodatkowo” Komórki milczą, Policja robi wywiady do jakiego miejsca się jedzie??!! Nieprzyjemni. Osobiście odradzam. My po 2 dniach byliśmy ponownie w Chorwacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artix Re: czarnogóra przez chorwację IP: *.sobieski.com.pl 27.07.02, 21:06 BYłem tam w lipcu, co prawda tylko jeden dzień , ale wrażenia jak najbardziej pozytywne. Na granicy kontrola paszportu i zielonej karty ( nie potrzeba dodatkowego ubezpieczenia o czym pisano w innym poscie). Ceny podobne jak w HR lub niższe. Polecam okolice Budvy szczególnie Sw. Stefan - najpiękniejsze miejsce nad Adriatykiem. Poziom bezpieczeństwa zadowalający, chociaż podobno policja się czepia, mnie się nie czepiali bo nie przekraczałem przepisów. Kwatery ok 10 Euro/os. Turystów mniej niż w HR, sporo Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś