Dodaj do ulubionych

LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...?

IP: *.renault.fr 24.07.02, 10:47
Na forum jest kilka wątków dot. "przygód" naszych rodaków z "tubylcami' w Chorwacji.
Jak własciwie jest "Lubią nas czy nie?"
Wiem, że nie można generalizować, ale są zwyczajowe opinie dot. Polaków w poszczególnych
krajach.
Jak jest w Chorwacji?
Jakie są Wasze odczucia?

Homme
Obserwuj wątek
    • Gość: M. Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: 217.153.25.* 24.07.02, 11:40
      Nie spotkałam się z niezyczliwym zachowaniem ze strony Chorwatow. Nie
      zauwazylam rowniez, aby w stosunku do Polakow odnosili sie gorzej niz np.
      Wlochow czy Niemcow (np. na campingach), pomimo, iz wiele sie o tym mowi.
      Generalnie sprawili wrazenie goscinnych, zyczliwych i sympatycznych ludzi.
    • Gość: Grzesiek Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 12:39
      Bylem w tamtym roku i jade za tydzien . Osobiscie nie
      spotkalem sie z gorszym traktowaniem Polaków . Jak
      placisz to jest OK - przeciez oni zyja z turystyki i nie
      moga sobie pozwolic na traktowanie kogos lepsze czy
      gorsze .
      • Gość: xiontz Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: 193.0.75.* 24.07.02, 13:52
        Lubią bardziej niż w Czechach, ale mniej niż na Węgrzech. Xiontz
    • Gość: XXL Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.echostar.pl 24.07.02, 14:50
      Raczej lubią, szczególnie jak coś powiesz (a nie jest to trudne) po
      chorwacku. A jak się jeszcze nie dasz zrobić w balona lub wykłócisz
      o swoje (o to co ci się należy) to i szacunek i uznanie zdobędziesz.

      W każdym razie nie jesteśmy gorzej traktowani niż inne nacje,
      co w porównaniu z innymi krajami w Europie jest przyjemne.
      • Gość: L. Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.utaonline.at 24.07.02, 17:21
        Oczywiście, że w zdecydownej większości są pozytywnie do nas nastawieni.Podobne
        języki robią swoje.Nie wiem jak to robią inni ale ja na obcy język przechodzę
        tylko wtedy gdy nie mogę dogadać się po polsko-chorwacku.Najlepiej dogaduje mi
        się (w tym "języku") ze starszymi ludźmi.Najczęściej kończy to się rakiją
        domowej roboty.Czy inni mają podobne doświadczenia???.Pozdrowienia.L.
        • Gość: xiontz Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: 193.0.75.* 26.07.02, 12:28
          Starsi mają więcej cierpliwości i nie są zarozumiali, ale rakiję piją jedni i
          drudzy tak samo chętnie. Duży plus to łatwość nawiązywania kontaktu. Czasem
          wystarczy tylko na kogoś spojrzeć i już zaczyna do ciebie gadać jak stary
          znajomy. W czasie 6 tygodni wędrówki po Chorwacji nauczyłem się podstaw języka,
          tylko dzięki rozmowom z przypadkowymi ludźmi. Dobra rada dla wszystkich
          wybierających się do HR, żeby nie używać "nieinnego" polskiego przekleństwa (?)
          KURCZE - bo po chorwacku to bardzo brzydkie słowo, w dodatku nasz rozmówca może
          je odnieść do siebie i afera gotowa.
          X.
    • Gość: dami Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.orlen.pl 26.07.02, 14:48
      Jeżeli zachowujesz się poprawnie, starasz się mówić ich językiem i opanujesz
      choć podstawowe zwroty, przyznasz się do katolicyzmu i stwierdzisz, że należymy
      wspólnie do słowiańskiej rodziny, potargujesz o cenę kwatery i koniwecznie
      powiesz, że to piękny kraj, to masz jak w banku, że zyskasz w Chorwatach nowych
      przyjaciół. :-)
      • Gość: Igor Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: 212.76.35.* 30.07.02, 09:03
        Czy czytaliscie we wczorajszej Rz /poniedzialkowej/ o pobiciu Polskich
        dzieciakow?. Co sadzicie na tan temat?
        • Gość: karol Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.MAN.atcom.net.pl 30.07.02, 11:10
          Co do tego pobicia to uważam, że niestety polscy koloniści potrafią się
          zachowywać tak, że sami aż się proszą o kłopoty. Sama jestem osobą dosyć młodą
          i jeszcze niedawno jeździłam na takie obozy więc niestety wiem jak potrafi się
          zachowywać nasza młodzież szczególnie za granicą-kradną, piją i biją, więc nikt
          nie przekona mnie do tego, że nie zostali pobici za "coś". Chociaż oczywiście
          uważam, że bicie nie jest najlepszą metodą rozwiązywania problemów
    • Gość: Remo Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 30.07.02, 10:32
      Lubią, raczej lubią, a najbardzej szczerzą zęby jak im powiesz łamanym serbsko-
      chorwackim "dzień dobry, jak się masz" :) Myślałem, że popuszczę ze śmiechu,
      jak weszliśmy do knajpy po rakiję i kumpel z marszu uścisnął grabę
      właścicielowi i walnął "dobar dan gospodin direktor". Chorwat mało nie pękł -
      taki był dumny :))
      • Gość: xiontz Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: 193.0.75.* 30.07.02, 11:22
        Kanar w zagrzebskim tramwaju zlapał mnie za jazdę na gapę, więc ja do nie go po
        chorwacku, że z Polski, że papież, że niegdzie kiosku nie było, że student
        biedny itp. Pochwalił znajomość języka i spytał czy mam w Zagrzebiu nocleg, bo
        jak nie... i tu wyjął długopis, napisał mi na kartce numer telefonu i adres i
        żeby prosić Mirko. Potem pouczył mnie że nie wolno jeżdzić na gapę (połowy nie
        rozumiałem) i wysiadł z tramwaju.Xiontz
        • Gość: Milka Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.02, 18:42
          Na moje, to Chorwaci wogole nie lubia turystow.Na kazdym kroku spotykalismy sie
          z nieuprzejmoscia, brakiem poczucia humoru. Nawez kelnerzy ( ktorym powinno
          przeciez zalezec na dobrym napiwku) bywali naburmuszeni, jakby robili nam
          laske,ze nas obsluguja. A najgorsze byly krolewny w sklepach! Bardzo sie
          zawiodlam, bo mam doswiadczenia z innych krajow na poludniu Europy.
          Bylam w tym roku pierwszy i ostatni raz w chorwacji.

          Pozdrawiam
    • Gość: Voyo Re: LUBIĄ CZY NIE LUBIĄ POLAKÓW...? IP: *.zke.com.pl / *.zke.com.pl 30.07.02, 20:24
      Lubią nas ( jeszcze ). Byłem parę razy w Chorwacji i za wyjątkiem paru
      osób "zmęczonych życiem" i nastawionych negatywnie do wszystkiego co się rusza
      spotykałem się zawsze z pozytywnym podejściem .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka