Dodaj do ulubionych

wyjazd z psem

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.08.05, 22:43
wybieram sie z psem na chorwacje-czy oprócz paszportu dla psa i szczepien
potrzebujemy jakiegos dodatkowych "papaierków"?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: wyjazd z psem IP: *.chem.uni.wroc.pl 03.08.05, 07:57
      Własnie wróciłem z Chorwacji, gdzie byłem z psem. Wymienione dokumenty są
      wystarczajace i nie potrzeba innych. Podróż bez problemów na granicach nikt nie
      sprawdza papierów psa. Zastanów się czy ciągnąć psa w takie upały. Kąpiel psa w
      morzu przy plażach publicznych jest zabroniona.
      • blue.berry Re: wyjazd z psem 03.08.05, 08:56
        jesli pies ma zrobiony tatuaz ktory jest czytalny to na razie nie musza byc
        chipowane.
        powinien wystarczyc paszport z aktualnymi szczepieniami i wbita adnotacja weta
        ze pies jest zdrow i mozna go wywozic:))
        ja zabralam psa w zeszlym roku - tak sie przejelam ze pies mial wszelkie
        papiery, od weta ze jest zdrowy, z Inspekcji Weterynaryjnej ze moze byc
        przewieziony przez granice. nawet sprawdzilam czy w chorwacji nie ma jakis
        specjalnych przepisow - owszem byly - szczepienie na wscieklizne jest
        honorowane jedynie przez pol roku.
        oczywiscie wszystko to bylo psu na dube potrzebne:))) nikt nawet nie zajzal - a
        trudno naszego psa nie zauwazyc - to 65 kilowy molos:)
        tak czy inaczje paszport ze szczepieniami zawsze warto miec (a nuz pies kogos
        ugryzie), no i kaganiec. na wakacjach zazwyczaj trafi sie pare takich miejsc ze
        jest potrzebny.

        a co do generalnie wyjazdu - nasz pies w zeszlym roku byl z nami - ale nie byly
        to chyba dla niego zbyt udane wakacje - za goraco, woda za slona (problemy ze
        skora), brzeg zbyt skalisty do zejscia dla niego (a tam gdzie moglby zejsc do
        morza zakaz wprowadznia psow), zwiedzanie - horror - pies pokladal sie i
        zdychal ze zmeczenia:))) zazwyczaj wzbudzalismy zywe zainteresowanie czy aby
        nie znecamy sie nad nim:))) z tym ze jak juz napisalam to wielki dog de
        bordeaux z natury leniwy i dyszacy. koniec koncow - pies w tym roku zostal w
        domu z przyjaciolmi.
        pozdrawiam i milego wyjazdu zycze:)
      • baja02 Re: wyjazd z psem 03.08.05, 09:03
        Przynajmniej od 20 lat jeżdżę z psami na wszystkie wakacje w kraju i za
        granice. Jeżeli to takie trudne to co radzisz zrobić? Bo pies u mnie
        jest "członkiem rodziny" i nie oddam go do schroniska, ani nie wywalę z
        samochodu podczas wyjazdu na urlop. Nigdy na wakacjach nie sprawiał mi
        kłopotów. Kąpał się w morzu (trzeba spłukać z morskiej wody) bo nie całe
        wybrzeże to plaże publiczne, chodził z nami na spacery, jadł swoje jedzenie
        zabrane również zPolski. Trzeba mieć paszport które wystawiają lecznice wet.,
        tatuaż w uchu lub wszczepiony czip, ważne szczepienia. Przyjemnych wakacji z
        psem!
    • Gość: cro-expert Re: wyjazd z psem IP: *.dialin.iskon.hr 03.08.05, 08:03
      pies muszy mieć identyfikacijni "chip"
      • Gość: xp Re: wyjazd z psem IP: 193.111.174.* 05.08.05, 12:41
        Byłem w lipcu z psem yorkiem sześcioletnim i było wspaniale. Nikt nigdzie nie
        robił problemów, a pies był szcęśliwy wybiegał się i zwiedził Trogir, Split -
        stare miasto - port nocą, wodospady Krka, Plitwickie Jeziora, popływał
        statkami, przejechał pare tuneli, a nawet wyslał kartę do koleżanki jamniczki a
        co. Pierwszy raz nie oddałem rodzinie na przechowanie ( nic wtedy nie jadł i
        ciągle czekał)i więcej nie oddam - nie byl kulą u nogi choć tego się obawiałem,
        bo jest bardzo żywym zwierzęciem. Też pytałem pod koniec czerwca o dokumenty
        dla niego na tym forum i o mało bym z nim nie pojechał bo rady typu "szkoda psa"
        • Gość: blue.berry Re: wyjazd z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 13:12
          > Też pytałem pod koniec czerwca o dokumenty dla niego na tym forum i o mało
          bym z nim nie pojechał bo rady typu "szkoda psa"<
          mysle ze to zalezy od psa i miejsc w ktore sie jezdzi. ja w zeszlym roku bylam
          z pesm, w tym roku zostawialm go z przyjaciolmi. moj pies srednio znosi upaly
          (a juz w tym roku jak sie okazalo zupelnie zle), meczy go jazda samochodem,
          lubi sie kapac a tam gdzie jezdzimy nie za bardzo mogl bo jak na jego
          mozliwosci zejscia do morza byly za ostre i kamieniste (a tam gdzie byly
          lagodne byl zakaz wprowadzania psow:( zreszta okazalo sie ze bardzo zle reaguje
          na az tak slona wode morska. kula u nogi nie byl - tez zesmy sie z nim
          nazwiedzali, najezdzili promamu i przejechali pare tuneli:)) po prostu bardziej
          sie meczyl niz mial z tego wyjazdu radoche. tegoroczne pozostawienie go tez nie
          do konca bylo dobry wyjsciem. tak wiec moze za rok po prostu trzeba bedzie znow
          pojechac tam gdzie jest chlodniej a woda jest slodka a przynajmniej mniej
          slona:))
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka