Dodaj do ulubionych

Plitwickie jeziora i Krka

07.06.06, 11:23
Witam
Ile realnie potrzeba czasu w najkrótszej wersji zwiedzania Plitwickich Jezior
(ale nie przelecenie przez nie, tylko spokojne zobaczenie najważniejszych
wodospadów z przystankami na zdjęcia itp) i o której najlepiej zacząć
zwiedzanie w sierpniu? Czytałam że już o 8:00 można wchodzić, czy np 4
godziny wystarczą ? Czy kupuje sie na tą krótszą trasę jakis specjalny bilet?
Czy zwiedza się na piechotę, czy pływa jakimiś łódkam?
I jeszcze jedno pytanie. Czy jest możliwe tego samego dnia zwiedzić (po
południu) również wodospady Krka? Przez Zadar do Sibenika jest ok. 250 km,
ile zajmuje czasu przejechanie tego fragmentu magistralą ? I czy starczy
jeszcze czasu na zwiedzenie wodospadów Krka?
Uff, to chyba wszystkie pytania, trochę tego jest ale liczę bardzo na Waszą
pomoc.

pozdrawiam serdecznie
Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: Monia Re: Plitwickie jeziora i Krka IP: 213.17.171.* 07.06.06, 13:12
      Ja nie polecam takiej wersji zwiedzania. W plitvickich nie byłam.
      ALe KRKA mozna na cały dzień - można się wykąpać, zwiedzać.
      • Gość: zbynek Re: Plitwickie jeziora i Krka IP: *.plock.mm.pl 07.06.06, 14:00
        na zwiedzanie jezior Plitwickich trzeba zarezerwować ok.6-7 godz.
        Samochód zostawić na pierwszym parkingu od strony przyjazdu gdy jedziemy z kraju.
        Następnie kupić bilety, wejśc do Parku i z pierwszego przystanku pojechać na
        ostani taką niby kolejką na kołach.Wracamy pieszo tak jak będą pokazywały
        strzałki z napisami.Gdzieś w połowie drogi wsiadamy na niewielki statek -
        póżniej pieszo do parkingu gdzie zostawiliśmy samochód.Wracając trzeba
        koniecznie dojść do końca,ponieważ tam znajduje się najładnieszy wodospad.Nam
        zajeło to od 9 do 15.
        Na terenie parku znajduje się 16 jezior, których barwa zawsze jest błękitna,
        zielona lub turkusowa. I nie przeszkodzi w tym ani pora roku ani kapryśna czasem
        aura. Jeziora połączone są ze sobą ponad 90 wodospadami, licznymi strumykami,
        potokami, stawami i dzikimi rozlewiskami. Z łącznej powierzchni około 29,5
        tysiąca ha, 22 tysiące ha to lasy, 217 ha - woda; reszta to łąki i użytki rolne.
        Dwa największe jeziora to Kozjak i Pščanskoro zajmujące prawie dwie trzecie
        wodnego obszaru parku.
        Jeziora dzielą się na górne i dolne. Początek górnym dają dwa potoki: Bijela
        Rijeka i Crna Rijeka, które, łącząc się koło wioski Plitwicki Lescowac w rzekę
        Maticę, wpadają kilometr dalej, na wysokości 639 metrów n.p.m., do 2,5
        kilometrowego Jeziora Proščanskiego. Stąd kaskadami spływają do położonych coraz
        niżej jezior, aż do największego z nich, Kozjak, o powierzchni 82 ha. Na jego
        środku leży malutka wysepka dodająca jezioru uroku i tajemniczości. Wokół jezior
        dolnych jest nieco mniej lasów, ale krajobraz jest tu znacznie bardziej
        romantyczny. Zasilający te jeziora Plitwicki Potok spada w 80-metrową przepaść z
        hukiem rozbijając się o skały. Wody płyną dalej kanionem rzeki Korany tworząc
        cztery kolorowe kaskady: od bieli poprzez jasną zieleń, turkus i błękit po
        granat i ciemny granat. Między jeziorami napotykają skalne progi, z których
        spływają bajecznymi wodospadami. Najbardziej znane to Batinovački, Kozjački,
        Galovački, zaś w obrębie jezior dolnych: Milanovački, Milke Trnine, Velike
        Kaskade i Sastavci.
        Wśród gór, niejednokrotnie ukryte za ścianą spienionej wody, znajdziemy też
        liczne jaskinie, w których oglądać można bajecznie skonstruowane przez naturę
        stalagmity i stalaktyty. Najciekawsze z nich to Modra Pećina, Karanska,
        Golubinjača, Šupljara i Kaluberova Pećina.
        Jeziora można zwiedzać na piechotę, pociągiem panoramicznym lub z pokładu
        niewielkiego statku. Najlepiej jednak zasmakować wszystkiego po trochu. Szlaki
        piesze wiodą drewnianymi ścieżkami, co dodatkowo potęguje wrażenie niezwykłości
        tego miejsca. Należy pamiętać o obuwiu, które nie może być ani na obcasach, ani
        śliskie. Bardzo łatwo na mokrych deskach o upadek. Przed najpiękniejszymi
        wodospadami znajdziemy ławeczki, na których można odpocząć i poobserwować cuda
        natury. Czasami można odnieść wrażenie, że przepływająca pod ścieżką woda porwie
        nas w przepaść. Jeśli tylko zachowa się podstawowe zasady bezpieczeństwa, na
        pewno nic takiego się nie stanie. Gdy jesteśmy już mocno zmęczeni wędrówką,
        wspaniałym relaksem będzie 15-minutowy rejs niewielkim statkiem po jeziorze
        wśród malowniczych lasów, u dołu których zaobserwujemy czasami różnej wielkości
        kaskady. W małej przystani znajdziemy restaurację i chorwackie gospodynie
        oferujące swojskie ciastka i sery. Po dalszej wędrówce znów możemy dać
        odpoczynek swym nogom wsiadając do "pociągu", którego trasa wiedzie zarówno po
        spokojnych ścieżkach jak i nad kilkudziesięciometrowymi przepaściami.
        Na Krka też trzeba poświęcić ok.3-4godz.Samochód należy zostawić na porkingu,
        następnie dojeżdża się autokarem lub dopływa statkiem i zaczyna zwiedzanie.
        Pozostaje jeszcze Postojna w Słoweni.
        Jeżeli miałbym wybierać co zobaczyć Plitwickie czy Krka - to Plitwickie.
        Najlepszą opcją jest nocleg w okolicach Plitwickich i wówczas na spokojnie można
        je zwiedzić.
        Byłem i tu i tam, jeżeli jeszcze coś to pytaj.
        • Gość: bonar Re: Plitwickie jeziora i Krka IP: *.telpol.net.pl 12.06.06, 08:55
          Witam "zbynka" - zwiedzalismy jeziora Plitvickie i powiedz mi - pozostawiając
          samochód na parkingu przy wejściu od strony Polski, opuszczając park czym wrócić
          do samochodu, przyznam, zauroczony widokami wróciliśmy pieszo czerwonym
          szlakiem do tego samego wejścia. pozdrav
    • Gość: KIr Re: Plitwickie jeziora i Krka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.06.06, 13:49
      > Ile realnie potrzeba czasu w najkrótszej wersji zwiedzania Plitwickich Jezior

      6h , no 5 jak nie obejdziecie wszystkiego i to czasem szybkim krokiem

      >o której najlepiej zacząć
      > zwiedzanie w sierpniu? Czytałam że już o 8:00 można wchodzić,

      Jak najwcześniej. Bywa bardzo dużo ludzi i rano nie ma jeszcze takiego tłoku
      jak o 12

      > czy np 4
      > godziny wystarczą ?

      Na dolny basen na pewno tak, można nawet posiedzieć, na górny też starczy ale
      razem na oba nie. Sama podróż statkiem pomiędzy basenami trwa ok 20minut

      >Czy kupuje sie na tą krótszą trasę jakis specjalny bilet?

      Nie bilet jest ten sam na cały dzień
      > Czy zwiedza się na piechotę, czy pływa jakimiś łódkam?

      Głównie na piechotę, najdłuższe jezioro przepływa się statkiem albo można
      jechać kolejką wzdłuż brzegu. To jest wliczone w bilet

      > I jeszcze jedno pytanie. Czy jest możliwe tego samego dnia zwiedzić (po
      > południu) również wodospady Krka?

      To nie ma sensu, chyba ze lubisz maratony, zwłaszcza w tamtejszym słońcu


      > Przez Zadar do Sibenika jest ok. 250 km,
      > ile zajmuje czasu przejechanie tego fragmentu magistralą ?

      Magistralą??? zapomnij. Samo wydostanie się z Plitwic w okolice magistrali lub
      autostrady zajmie 1.5-2h. Potem magistralą ok 2h, autostradom nie wiem, zleży
      od korków na tunelach


      > I czy starczy
      > jeszcze czasu na zwiedzenie wodospadów Krka?

      Uważam ze to głupota. To już sobie te Krka odpuść. Po plitvicach nie robią
      takiego wrażenia a zwiedzania jest na minimum 2h i to gdy zaczynacie od
      Skradińskiego Buku a nie od Skradina, chyba ze macie więcej pieniedzy i
      popłyniecie statkiem wzdłuż parku, wtedy ok 2h rejsu
      • Gość: zbynek Re: Plitwickie jeziora i Krka IP: *.plock.mm.pl 11.06.06, 11:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka