Gość: Aga
IP: *.gprsbal.plusgsm.pl
26.06.06, 22:43
Wlasśnie wróciliśmy z Chorwacji-dokładnie z Omisia,i wszystko byłoby ok,
gdyby nie incydent z adriatica.Rezerwowaliśmy przez ten portal juz kilka razy
kwatery i w tym roku takze. Po przybyciu na miejsce okazało się,że wszystko
odbiega od opisu.Mial byc widok na morze-nie było( a fotka w ofercie byla ale
zrobuona z innego balkonu)W pokoju mieliśmy łóżko polowe, apartament byl nad
ruchliwą ulucą na której jeżdził walec i waliły ubijarki betonu.Do morza było
700m( jakimis bocznymi dróżkamu między polem namiotoym a ulicą) a nie jak
napisali 70m. Wlaściciel zaproponowal zamiane apartamentu nawiekszy (byliśmy
w 4osoby a tym jedna kobietka w ciąży)i zależało nam na ciszy i większej
swobodzie ale za dopłata 15euro za dzien!!Więc postanowiliśmy zamienić na
inną kwaterę i tu.....zaczęły sie schody.Gdy zadzwonilismy,Pani na infolini
przyjęła reklamację i kazała czekac....Czekaliśmy od godz 8 rano(mając za
sobą 15godz.jazdy) do godz 18. Dzwoniliśy i czekaliśmy na zmianę....Albo nie
chcieli gadać, albo Pani z którą rozmawialiśy poszla do domu a zmienniczka
nic nie wiedziala o naszej sprawie.Już na wlasną rękę pojechaliśmy do
apartamentu w którym byliśy rok temu.Był wolny i właścicielka z chęcią
chciała nas przyjąc...Ale adriatica nie chciala nas przekwaterować. W między
czasie zostaliśmy zawiadomieni,że jedzie ich przedstawiciel,aby sprawdzić
nasze zastrzeżenia...No i przyjechał o 16...i potwiedził...Ale nic nie mógł
zobić.Dalej czekaliśmy i już zaczęła się osta wymiana zdań.Zażądaliśmy zwrotu
kasy......Po kolejnych dlugich jak dla nas minutach zaproponowali nam kwatere
w miejscowości obok Długi at.Pojechaliśmy na na szcz escie okazao sie że jest
super, a właściciel super człowiek.Caly czas o nas dbał, na konie naszego
pobytu ugoscił na obiadkiem...Dziś wiemy, że adriatica staciła dużo, bo
byliśmy ich stałymi klientami i polecaliśmy naszym znajomym i rodzinie ich
usługi.ODRADZAM WSZYSTKIM REZERWOWANIE KWATER PRZEZ ADRIATICĘ!!!!Jest tyle
wolnych kwater na miejscu,że spokojnie można jechać w ciemno....A do naszego
apartamentu wracamy za rok w większym gronie:-).
Jeśli macie jakieś pytania to piszcie....Chetnię odpowiem.
Pozdrawiam, Aga