Dodaj do ulubionych

Do Czarnogory przez Serbie

IP: *.chello.pl 17.04.07, 18:47
Wybieram sie autem do Czarnogory i jesli ktos jechal przez Serbie to prosze o
Relacje. Ja bede wyroszal z Krakowa, to bedzie chyba taka trasa :
Krakow-chyzne-przez banska do Budapesztu-(no i dalej chyba autostrada do
samego)Belgradu (miejscami jest platna podobno nie jechalem nigdy)lub
wczesniej zjade na Novi sad i do Sarajeva no a dalej w obydwu przypadkach
przejazd przez gory i niezapomniane widoki.Piszcie co o tym myslicie , moze
macie inna alternatywe?
pozdro.
Obserwuj wątek
    • Gość: jd Re: Do Czarnogory przez Serbie IP: *.kat.3s.pl 17.04.07, 21:39
      Wracałem w zeszłym roku tą trasą. Z Belgradu do Budapesztu jechałem 5 i pół
      godz. z przerwą na obiad i tankowanie. Na terenie Węgier jest to rzeczywiście
      autostrada, ale od Belgradu do granicy węgierskiej jest to jedno jezdniowa droga
      szybkiego ruchu z punktami poboru opłat. Serbowie mają dobre wyremontowane
      drogi. W górach w pobliży Czarnogóry w zeszłym roku trwały prace przy
      polepszaniu dróg, prostowali serpentyny, nowe tunele, wspaniałe nowe mosty
      pomiędzy górami - może już skończyli, jeżeli tak, to ten odcinek także będzie
      można szybko przejechać. Ta trasa do Czarnogóry jest moim zdaniem szybsza niż
      przez Chorwację wzdłuż wybrzeża.
      Natomiast jak chcesz jechać przez Sarajewo, to jedź z Budapesztu przez Osijek i
      Bośnię - piękna widokowo trasa i najkrótsza. Góry w Bośni trzeba przejechać w
      dzień, bo szkoda widoków. Później będziesz miał Dubrownik, który koniecznie
      trzeba zwiedzić. Najlepiej to w jedną stronę przez Bośnię, a w drugą przez
      Belgrad - jest co oglądać po drodze.

      • des4 Re: Do Czarnogory przez Serbie 18.04.07, 08:10
        Też jechałem w zeszłym roku. Na Węgrzech do samej granicy autostrada. W Weekend
        na przejściu może być kolejka, zwłaszcza w drodze powrotnej z Serbii - my wtedy
        staliśmy 1,5 godz. W Serbii od granicy do Novego Sadu czynna jest tylko jedna
        nitka autostrady, potem już normalna autostrada do Belgradu. Po drodze dwie
        bramki, na każdej płaciliśmy 410 dinarów (ok. 5 euro). Trzeba uważać na
        policję, czają się pod co drugim wiaduktem i lubią wyciągać datki od
        cudzoziemców.

        W Belgradzie nie ma tranzytu. My jechaliśmy na Cacak. Duży ruch, trzeba uważać
        bo miejscowi jeżdża ostro, a oznakowania są słabe. Widzieliśmy nieźle skasowaną
        Primerę na polskich numerach. Urlop im się nie udał...;)

        Za Belgradem normalna droga, po kilkudziesięciu km zaczynają się górki, coraz
        wyższe i wyższe. Trasa kręta, pod drodze mnóstwo tuneli. Za Uzicami na odcinku
        kilkunastu km remont drogi - jedzie się wolno po momnetami jest zdjęta
        nawierzchnia. Kurzy jak cholera. Po remoncie powinno być jednak ok - szersze
        obocza, dodatkowe pasy na podjazdach, nowe wiadukty.

        Do czarnogóry wjeżdzasz za Bijelo Polje. Polaków nawet nie pytali o paszporty.
        Cały czas góry, tunele, serpentyny. Koło Kolasinac wjeżdzasz na wysoką
        przełęcz. Widoki przepiękne, ale można się spocić z nerwów. Jeśli utkniesz za
        cieżarówką, busem albo innym rzęchem możesz nie mieć szansy na wyprzedzenie
        przez kilkanaście km.

        Potem podgorica i nad sammy morzem nowy piękny kilkukilomentrowy tunel
        wybudowany za pieniądze unijne, za przejazd płacisz 2,5 euro. Wyjechawszy s
        tunelu zjeżdzasz nad samo morze.

        Pod drodze nie ma problemu z paliwem. W każdej miejscowości co najmniej jedna
        stacja. Mozna płacić kartą. Sporo knajpek "domaca kuchnija" Koło Cacak jest
        kilka moteli gdzie można przenocować. My nocowaliśmy w takim przydrożnym w
        Gorji Milanowac parę km przed Cacakiem. 20 euro za pokój z łazienką i
        śniadaniem.

        Radzę pierwszego dnia dojechać jak najdalej za Belgrad, właśnie np. w okolice
        Cacaka. Drugi dzień to niby tylko ok. 400 km, ale same góry i zająć to może
        nawet 8 godzin. Dobrze jest być wypoczętym...
        • anamargo Re: Do Czarnogory przez Serbie 14.05.07, 12:42
          Polecam przez Serbię !!! Jeździłam non stop przez 7 lat. Zamailuj do mnie,
          spróbuję Ci całą trasę szczegółówo opisać. Mam tamtejsze mapy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka