Gość: gość
IP: *.fbx.proxad.net
06.03.13, 21:42
Bonjour :)
Przed wyjazdem dużo czasu poświęciłam na przeczytanie tego forum, część porad wykorzystałam. Rezultaty są następujące: wynajęłam studio (pokój z aneksem kuchennym) przez stronę homelidays, koło Pere Lachese (320euro/tydzień/3os.). Z CDG pojechałam Roissy Bus, co prawda wg elektronicznej informacji na lotnisku, bus powinien podjechać w ciągu 10 minut, podjechał po 40 minutach, ale ok. Na przejazdy po mieście zakupiłam 2 10-cio przejazdówki, zamiast paris visite, bo przeliczyłam, że bardziej mi się to opłaca. Zwiedzanie rozpoczęłam w 1-szą niedzielę m-ca w Luwrze, czyli za darmo. Faktycznie kolejki są znacząco mniejsze przy wejściach innych niż piramida. Co do Disneyland - bilety zakupiłam przez FNAC dla francilien, za 35 euro, dziecko do 12 lat za darmo. Bilet wydrukowałam w domu. Wejście bez problemu. Tylko, że... Disneyland jest beznadziejny do entej potęgi, 40 minut do karuzeli kt. trwa 2 minuty, żadnych postaci na ulicy, jedyne zdjęcie zrobione z Myszką Miki - 40 minut w kolejce. Pełno sklepów, paskudne, drogie jedzenie. Szczerze, to moja mała lepeij bawiła się na placu zabaw (darmowym) przy Eifla. Dziś byłyśmy w Cite de enfants i było super (przynajmniej dla niej). Metro super, ale nie dla rodzin z dziećmi, tzn, schody, schody i jeszcze raz schody. Podsumowanie, jak do tej pory: Paryż jest piękny, wcale nie jest brudny, ma swoje plusy i parę minusów, kt. nie przesłaniają plusów :)
Zostało mi jeszcze parę dni zwiedzania, pogoda jest piękna :) Pozdrawiam z lampką wina