Dodaj do ulubionych

korki na autostradzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 06:55
Gdzie na trasie ze Zwardonia do Splitu zazwyczaj są korki? Interesuje mnie
zwłaszcza odcinek chorwacki? Znacie sposoby, jak je ominąć?
Obserwuj wątek
    • proffet Re: korki na autostradzie 09.06.07, 11:29
      Na korki nie ma reguły, najczęśćiej mogą być w Słowenii i w Chorwacji przed
      tunelami Mała Kapela i Sw. Rok ale zależy kiedy jedziesz (najgprsza jest sobota)
      i czy masz szczęście bo można nie stać w korkach
      • Gość: Kr Re: korki na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 13:56
        Ja jechałem w tamtym roku i przez Słowenie przejechałem w ok. 1h
        Z chorwacją też nie było problemu. Zatrzymaliśmy się na parkingu przy stacji
        benzynowej już w Chorwacji na autostradzie(marne szanse na znalezienie miejsca
        na parkingu) rano wyruszyliśmy w dalszą drogę i w Splicie byliśmy koło 10-11 coś
        koło tego... Korków nie było w ogole. Nawet nie pamiętam jaki to był dzień ale
        najlepiej jest jechac w tygodniu, chociaż z drugiej strony w weekendy nie jeżdza
        ciężarówki i jest przez to mniejsze natęzenie ruchu i się jedzie swobodniej.
        • zdzisiek66 Re: korki na autostradzie 11.06.07, 15:52
          Słowenię w 1 h - to dobry jesteś, naprawdę :)I masz szczęście do ichniej
          policji, bo za takie przekroczenia prędkości zapłaciłbyś z 1000 euro.
          Tiry w Słowenii trasą przez Ptuj i przez chorwacką autostradę jeżdzą w
          śaldowych ilościach. Na tej trasie w obie strony NIGDY W SOBOTĘ. W niedzielę
          lepiej też nie. W zeszłym roku w początku lipca wracałem w sobotę do Polski i
          opóźnienie miałem "tylko" po 1 h na 2 tunele. Za to mogłem podziwiać korek w
          Słowenii drugą stronę na jakieś 40 od granicy z Chorwacją. Na oko ze 6 godzin
          stania.
          • Gość: Aśka Re: korki na autostradzie IP: *.acn.waw.pl 11.06.07, 18:59
            Nie przesadzaj odcinek Słowenii na trasie Sentilj-Macelj to zaledwie 58 km.
            Zazwyczaj zajmuje to godzinę - przetrenowane w szczycie i poza nim, wieczorem i
            rano róznymi samochodami. Od 50 minut do 1h 10min a przekraczać prędkości tam
            się nie bardzo da (oprócz słynnego odcinka autostrady na którym na bramce
            trudno się zorientować czy płacisz za to co za Tobą czy za to na co wjeżdżasz)
            same wsie i opłotki i tam się szaleć po prostu nie da.
            Pozdrawiam,
            Aśka
            • zdzisiek66 Re: korki na autostradzie 12.06.07, 09:20
              To tylko 60 km??? To faktycznie da radę w godzinę. Aż sprawdzę w tym roku. Po
              austriackiej autostradzie wydaje się, że to znacznie dłużej.
              Wcale nie trzeba szaleć, żeby słono zapłacić, jechaliśmy 65 km/h w terenie
              zabudowanym i wg ich taryfikatora miało to kosztować 100 euro. Nie wiem jakim
              sposobem moja dziewczyna stargowała na 25. Na papier oczywiście, nie ma mowy o
              polskim sposobie do łapy. A za przekroczenie pow. 30/h mieli w cenniku chyba
              600 euro! Naprawdę uważajcie na słoweńskich radarowców, strasznie są
              zasadniczy.
          • Gość: Miroslaw Re: korki na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 19:36
            zdzisiek66 napisał:

            > Słowenię w 1 h - to dobry jesteś, naprawdę :)I masz szczęście do ichniej
            > policji, bo za takie przekroczenia prędkości zapłaciłbyś z 1000 euro.


            "zdzisiek66" chyba przesadziłeś z tym 1000EU

            Natknąłem się na radar na tym odcinku i kosztowało :(:((( mnie to 1500 sita i
            na dodatek musiałem jechać do mienialnicy w środku nocy :((( 18 km w jedną
            strone :)))
            Jeżeli już się komuś przytrafi to proponuję nie kompinować z daniem do łapy -
            oni nie biorą !!!!!! a można wylądować w pierdlu :(((
    • miroslaw_222 Re: korki na autostradzie 09.06.07, 19:43
      Gość portalu: apa napisał(a):

      > Znacie sposoby, jak je ominąć?

      Mam sposób :
      Granice w Cieszynie przekraczam w czwartek wieczorem i jadę przez Austrie,
      Słowenie. Kiedy ja jadę to Austryjacy śpią i kiedy jestem w piątek na
      autostradzie w Chorwacji i już się zbliżam do celu to Austryjacy jeszcze
      pracują :))) myśląc o wieczornym wyjeździe.
      Zero korków :)))) Czego wszystkim życzę :)))

      Powodzenia :)

      PS.
      Szerokiej i suchej a kiedy dojedziesz to wąskiej i mokrej :)))))

    • Gość: Gość Re: korki na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 09:06
      Jak ja pamiętam, to zawsze najtrudniej jechało się przez Słowenię od Mariboru do
      granicy chorwackiej. Korki są jeszcze przed dwoma dużymi tunelami w środkowej
      Chorwacji (Mała Kapela i św. Roch), bo tunele te miały ruch jednopasmowy. Może
      teraz jest już lepiej.
      • proffet Re: korki na autostradzie 11.06.07, 20:38
        tunele nadal jednopasmowe a w Słowenii droga taka sama
        • Gość: ron5 Re: korki na autostradzie IP: 87.105.182.* 12.06.07, 10:32
          Na wekend po Bozym Ciele ,niedziela po południu stałem 2 h w korku przed
          płaceniem za autostradę na końcu HR a następnie w kontynuacji korka na
          przejściu granicznym HR/SLO.
          Czy wiecie czy Słoweńcy zrobia autostradę Maribor-granica HR?Ta jazda przez
          wioski jest straszna,szkoda mi tych ludzi,którzy tam mieszkają!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka