Dodaj do ulubionych

Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady.

IP: 62.233.197.* 09.06.03, 22:57
Za dwa tygodnie jadę w okolice Zadaru (Privlaka) i chciałem dowiedzieć się z
foru w gazecie kilku rzeczy. Ceny /napoje, żywność, piwo \, posiłki w
knajpkach, jak z kartami, co na plażę do leżenia, komary. Samochód czy to
prawda zapas żarówek, dwa trójkąty.Inne praktyczne rady itp. Czytając posty
odnoszę wrażenie że niektóre osoby były chyba w innych krajach. Zupełnie
różne informacje na ten sam temat. Są one też skompe . Piszecie o wysokich
cenach a tymczasem w Rzeczypospolitej z 06.06.03 jest informator turystyczny
o Chorwacji i ceny są porównywalne.Proszę o informacje i może akurat ktoś
był tej okolicy. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • puna Re: Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady 10.06.03, 12:57
      zobacz na www.cro.pl
      pzdr.
    • Gość: mac1 Re: Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady IP: 213.77.33.* 10.06.03, 13:31
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Za dwa tygodnie jadę w okolice Zadaru (Privlaka) i chciałem dowiedzieć się z
      > foru w gazecie kilku rzeczy. Ceny /napoje, żywność, piwo \, posiłki w
      > knajpkach, jak z kartami, co na plażę do leżenia, komary. Samochód czy to
      > prawda zapas żarówek, dwa trójkąty.Inne praktyczne rady itp. Czytając posty
      > odnoszę wrażenie że niektóre osoby były chyba w innych krajach. Zupełnie
      > różne informacje na ten sam temat. Są one też skompe . Piszecie o wysokich
      > cenach a tymczasem w Rzeczypospolitej z 06.06.03 jest informator turystyczny
      > o Chorwacji i ceny są porównywalne.Proszę o informacje i może akurat ktoś
      > był tej okolicy. Dziękuję.

      Polecam jak poprzednik : www.cro.pl/forum/
      Tam znajdziesz wszystko. Pzdr.
    • Gość: mac1 Re: Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady IP: 213.77.33.* 10.06.03, 13:49
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Za dwa tygodnie jadę w okolice Zadaru (Privlaka) i chciałem dowiedzieć się z
      > foru w gazecie kilku rzeczy. Ceny /napoje, żywność, piwo \, posiłki w
      > knajpkach, jak z kartami, co na plażę do leżenia, komary. Samochód czy to
      > prawda zapas żarówek, dwa trójkąty.Inne praktyczne rady itp. Czytając posty
      > odnoszę wrażenie że niektóre osoby były chyba w innych krajach. Zupełnie
      > różne informacje na ten sam temat. Są one też skompe . Piszecie o wysokich
      > cenach a tymczasem w Rzeczypospolitej z 06.06.03 jest informator turystyczny
      > o Chorwacji i ceny są porównywalne.Proszę o informacje i może akurat ktoś
      > był tej okolicy. Dziękuję.

      Przykładowe ceny żywności znajdziesz tu (tani market):
      www.getro.hr/default.asp?ID=294
    • Gość: Kir Re: Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady IP: *.pitow.wroc.pl 10.06.03, 14:47
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Za dwa tygodnie jadę w okolice Zadaru (Privlaka) i chciałem dowiedzieć się z
      > foru w gazecie kilku rzeczy. Ceny /napoje, żywność, piwo \, posiłki w
      > knajpkach,
      to wszystko juz bylo na formu i to niedawno:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=201&w=6281975&a=6298809
      i jeszcze inne wątki ;-)

      >jak z kartami,

      Nie ma problemu, na stacjach benz, w duzych sklepach, bankomaty równiez w
      miasteczkach są, jednak lepiej miec przy sobie 300-500 kun na wszelki wpadek.
      Visa elektron czy to PKO BP czy Pko Sa czy Mbank działały.
      Na Słoweni bardziej przydała się Maestro z LG Bank bo Visa elektron nie jest tu
      popularna

      >co na plażę do leżenia,

      Ja tam wolę gruby recznik, moze byc cokolwiek, tylko trzeba pamietac ze
      rozgrzane kamienie potrafia parzyć. Ja nie uzywam niczego na nogi do pływania,
      ale ja byłem chyba ponad 10 razy i juz sie nauczyłem ;-)

      > komary.

      Ja nic nie miałem, fakt ze w okolicach Zadaru troszke komarów było, ale takie
      jakies małe i nie za bardzo dokuczliwe


      >Samochód czy to
      > prawda zapas żarówek, dwa trójkąty.

      Co dco zarówek to lepiej wziąść ale nikt o to nie pyta.
      Może się okazeć ze niektóre typy kupisz tylko w duzych miastach, bo te ich
      stacje to wygladają jak na naszej prowincji 10lat temu.
      a jak masz super samochód z żarówkami za 700plz to możesz ich nigdzie tam nie
      kupić bo to jednak dziki wschód albo będziesz czekał na sprowadzenie.

      Dwa trójkąty to obowiązują chyba w Hiszpani, tam nikt tego ode mnie nie wymagał

      >Inne praktyczne rady itp.

      Nie daj się oszukać: dwa ulubione sposoby oszukiwania zmotoryzowanych:
      na stacjach benzynowych nie pozwól sobie włożyć pistoletu do baku zanim się nie
      wyzertuje licznik. Bo inaczej zapłacisz i za siebie i za poprzednika. Znam
      przynajmniej 4 przypadki jak ludzi tak zrobiono. Ja sam stoczyłem 10sekundową
      walkę z pompiarzem nie pozwalając mu włożyć pistoletu gdy na dystrybutorze było
      coś ok 10l

      na autostradzie, ale i na stacjach - nie daj sobie wpłacic reszty w słoweńskich
      talarach - znam 3 takie przypadki

      Nie pozwól sobie miec w baku mniej benzyny niz na 50km - srednia odległosc
      pomiedzy stacjami to 25km, na południu czy w gorach wiecej, a zdarza sie
      zwłaszcza w sezonie np w niedzielę albo po 17 ze paliwa im braknie i trzeba
      jechac kolejne 20, czasem 30km do nastepnej stacji.
      Raczej tankuj na stacjach INA, prywaciarze dziwni są jacyś i nie zawsze tańsi.

      Jezeli jedziesz autostradami juz na granicy wymień 20Euro na opłaty. Kursy na
      przejsciach nie są dobre ale i tak lepsze niz płacenie na autostradzie w Euro,
      kartą nie można.

      >Czytając posty
      > odnoszę wrażenie że niektóre osoby były chyba w innych krajach.

      No, bo i to jest kraj zróżnicowany. Istria, a zwłaszcza jej zachodnie wybrzeże
      niczym się nie różnią od np lazurowego wybrzeza - no, nie ma tu piasku ;-)
      A południe, to już intymny dziki wschód. Inna rzecz duze miasta typu Split,
      trochę mniej Zadar czy Trogir czy bogasta Makarska, to jest typowo zachodni
      kurort gdzie wszystko załatwisz, są banki, a co innego prowincja, miejscowosci
      które po sezonie zamieniają się w wyludnione wiochy a knajpki w mordownie, albo
      się wszystko zamyka. Są miejsca gdzie są dzikie tłumy turystów i ceny z sufitu,
      i miejsca gdzie mało kto dociera, jest jeden kamping zamykany na początku
      wrzesnia a pobliski sklep jest gorszy niz najgorszy GS

      >Zupełnie
      > różne informacje na ten sam temat. Są one też skompe . Piszecie o wysokich
      > cenach a tymczasem w Rzeczypospolitej z 06.06.03 jest informator turystyczny
      > o Chorwacji i ceny są porównywalne.Proszę o informacje i może akurat ktoś
      > był tej okolicy. Dziękuję.

      Ceny w przytoczonym markecie są rzeczywiscie niskie, ale czasem trudno liczyć
      ma markety. Zazwyczaj w ichnich sklepach jest mniejszy wybór. Optymistycznie
      możesz doliczyc do cen z marketu 20-30% i powinienes otrzymac to za co bedziesz
      robił zakupy. Pamietaj ze w sezonie nad naszym morzem też wszystko drożeje.
      a tam ceny dyktują Niemcy
      Poczytaj dokładnie to forum, tu jest mnustwo dobrych rad
      • Gość: Yorick Jak tam jest? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 10.06.03, 20:09
        Mam kilka pytań,

        tak z lenistwa, bo przekopanie się przez całe bogactwo info tu to kilka
        godzi :). Niech jakaś dobra dusza odpowie tak po dwa-trzy słowa:

        - masówka czy teren dziewiczy? Ostatnio Chorwacja jest piekielnie modna; są
        jeszce jakieś zakątki gdzie nie ma wrażenia spędu?

        - alkohole (piwo) na prowincji - ceny zachodnie, polskie, czy np. słowackie?

        - góry - czy można sobie pochodzić po górach, nic hardcore'owego, ale jakieś
        takie przyjemne piesze wyprawy?

        - jęz. angielski? można się dogadać? [OK, na cro.pl piszą, że jest w porządku]

        - NAJWAŻNIEJSZE: stare zamki, tj. nie pałace, ale zamki właśnie, a jeszcze
        lepiej okazałe ruiny - są jakieś?

        pzdrv
        • Gość: Kir Re: Jak tam jest? IP: *.pitow.wroc.pl 11.06.03, 11:17
          Gość portalu: Yorick napisał(a):
          > tak z lenistwa, bo przekopanie się przez całe bogactwo info tu to kilka
          > godzi :). Niech jakaś dobra dusza odpowie tak po dwa-trzy słowa:

          leniuszek ;-)

          > - masówka czy teren dziewiczy? Ostatnio Chorwacja jest piekielnie modna; są
          > jeszce jakieś zakątki gdzie nie ma wrażenia spędu?

          Ogólnie masówka, zwłaszcza na Istri i zwłaszcza na początku sierpnia
          Generalnie - czym dalej na południe i dalej od miejscowości turystycznych tym
          mniej ludzi i ciekawiej. Niektóry twierdzą ze Chorwacja zaczyna sie za Omniś,
          ja bym nawet powiedział ze za Makarską


          >
          > - alkohole (piwo) na prowincji - ceny zachodnie, polskie, czy np. słowackie?

          Mocne alkohole, np sliwowica w sklepie od 60kun w górę, ale poza centrami
          trurystycznymi
          Rakija w podobnej cenie. Wino od 20 w górę, oczywiście mniej znane marki sa
          taniej, ale tak najmniej to 14kun


          > - góry - czy można sobie pochodzić po górach, nic hardcore'owego, ale jakieś
          > takie przyjemne piesze wyprawy?

          Można. Super
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=201&w=6329903&a=6342371

          > - jęz. angielski? można się dogadać? [OK, na cro.pl piszą, że jest w porządku]
          Bardziej popularny jest niemiecki, zwłaszcza starsi, młodsza obsługa
          turystyczna zna angielski. po polsku w kurortach też się jakoś dogadasz.
          Ogólnie język nie problem.

          > - NAJWAŻNIEJSZE: stare zamki, tj. nie pałace, ale zamki właśnie, a jeszcze
          > lepiej okazałe ruiny - są jakieś?

          Są, i to sporo ale raczej w środku kraju i mozna je głównie zwiedzać z zewnątrz.
          Twierdze są np w Kninie, Krlovaczu, Senj - wystarczy wziąśc dobrą mape
          • Gość: Yorick Re: Jak tam jest? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 11.06.03, 12:42
            Dzięki.

            też mnie wkurza, jak ktoś zamiast coś przeczytać wwala się na Forum z nowym
            wątkiem... tyle, że te wakacje mam zaplanowane - chciałem tylko słówko, żeby
            wiedzieć, czy rozważać Chorwację za rok.
            Zamki - no właśnie. Do dupy takie, co do środka nie wpuszczą. Tylko się
            człowiek wkurza. Najlepsze są takie ruiny, co to można sobie wleźć gdzie się
            chce, a jak jescze w górach to już megawypas.
            pzdrv
      • Gość: Marek Re: Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady IP: 195.205.81.* 12.06.03, 14:31
        Dziękuję za informacje.
    • jita Re: Pobyt w Chorwacji, proszę o praktyczne porady 11.06.03, 10:08
      A propos dwóch trójkątów:

      abc.onet.pl/2027,2,kontenttabela.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka