Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ??

09.08.07, 12:13
Witam,

Widze że temat często jest poruszany ale nikt nie dal jeszcze wyczerpującej odpowiedzi. Trasa ta wydaje mi sie bardziej ekonomiczna, na istrie mam po pierwsze 100km blizej po 2 napewno korki bedą lżejsze o ile wogole beda. Czy ktos jezdzi ta trasa. Proszę o pomoc gdyz niedlugo wyjzezdzam i bardzo powanie rozwazam wlasnie ta trase.

Pozdrawiam
    • Gość: Lipski Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:05
      Moze i jest ekonomiczna ale nie jest bezpieczniejsza .
      Trasa jest popularna dla tych ktorzy chca zrobic sobie postoj nad
      balatonem albo maja interesy w bosni albo jada do czarnogory
      Zazwyczaj w normalnych warunkach jest tez sporo dluzsza czasowo co
      ma znaczenie jesli jedzie tylko jeden kierowca .
      Najlepiej zrob samemu eksperyment i jedz raz tak raz tak . Sam
      zobaczysz . Ja osobiscie niezbyt lubie czechow jednak musze przyznac
      ze trasa przez czechy i wieden jest optymalna .
      • Gość: Nusik Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:09
        Co masz na myśli pisząc bezpiecznejsza. Przeraża mnie to?!
        • Gość: Lipski Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:29
          Bezpieczniejsza w sensie ze jadac autostrady prawdopodbienstwo
          trafienia np pijanego rowezysty jest mniejsze niz jadac droga
          jednojezdniowa dwukierunkowa . Inaczej tez meczy sie kierowca jadac
          autostarda a inaczej zwykla droga uwazajac ograniczenia i
          zawalidrogi przed nim
    • paraszopen Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? 09.08.07, 13:16
      No ale to wszystko pod warunkiem ze nie bedzie na Slowenii korkow jak i przez wspanialymi tunelami juz w Chorwacji. Jezeli brac pod uwage ten fakt to moze sie okazac ze trasa przez Wegry jest duzo szybsza. Na Via Michelin pokazuje czas drogi do Rabec okolo 12 godzin, w sumie 963 km. Plus jakies posotje niech bedzie 14 godzin. Ja mysle ze to jest szybko nawet. I jeszcze sprawa taniego paliwa na Węgrzech :) jak liczylem to srednia cena 95 wychodzi jakos 4,20 zl. Chyba po prostu pojade w 1 strone faktycznie przez Węgry i zobacze jak to wyjdzie.
      • Gość: Lipski Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 13:30
        > prostu pojade w 1 strone faktycznie przez Węgry i zobacze jak to
        wyjdzie

        dokladnie
        pamietaj jednak ze balaton jest bardzo popularny i te miejscowosci
        ciaaaaaaagna sie dlugo :-)
    • paraszopen Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? 09.08.07, 13:46
      A jeszcze pytanie. Na Słowacje kupuje się winietke jak rozumiem. Może zna ktos cene ?? A jak z Węgrami ? Tam tez cos trzeba płacić ?? I jesli bede chciał tankować na Węgrzech, to gdzie najlepiej ?? Jeśli chce się płacić gotówką to walutą węgierską ??
      • Gość: Nusik Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:11
        Dzięki za odpowiedź. Odpowiedzi na pytania które zadał - paraszopen-
        też mnie interesują. Zobaczę jak to będzie. Wyjeżdżam dziś w nocy,
        mam nadzieję, że będzie pusto na drogach. "Nocleg" mam w
        Nagykanizsa, odpocznę do wieczora i znowu na noc w drogę (może uda
        mi się ominąć korki, taką mam nadzieję). Tak na 2 siupy. Nie spieszy
        mi się. Pierwszy raz na tak długą trasę, jeden kierowca. Zobaczymy
        co mi z tego wyjdzie :o)
        • paraszopen Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? 09.08.07, 14:28
          Nusik: Czy mogłbym Cie prosic o informacje zwrotna z trasy SMS'em :)?? jesli tak to napisz na maila mistrzszopen@poczta.onet.pl, przesle swoja komorke wtedy :)
          • Gość: Nusik Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 14:55
            Paraszopen. Wysłałam maila do Ciebie.
            • paraszopen Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? 09.08.07, 16:03
              Niestety nie dostałem jeszcze maila :( Moze napisz swojego to ja odrazu skrobne moj numer :)

              pozdrawiam i dzieki za chec pomocy :)
              • Gość: tom Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: 195.117.54.* 09.08.07, 17:06
                ta debata jest bez sensu, bo wszystko zależy od punktu startu oraz punktu
                docelowego. Nie jest bez znaczenia, czy startujesz a Wa-wy, Poznania czy
                Szczecina, czy z Lublina, Rzeszowa czy Kraka. Dla naszych landów wschodnich
                trasa słowacko-węgierska jest optymalna. sam jeżdżę nią od 2000 roku regularnie,
                więc mam okazję przyglądać się przemianom w infrastrukturze, jakie się tu
                dokonują. ostatnio jest prawie dobrze (choć "prawie" robi wielką różnicę)
                Kłopotliwy jest przejazd przez Budapest, ale do zdzierżenia; trzeba na to
                zarezerwować minimum godzinę - zależnie od dnia tygodnia i pory dnia. Balaton
                omija się autostradą, która prowadzi aż pod Nagykanizsę, obok przejścia
                Gorican/Letenye, gdzie znów zaczyna się autostrada. Z własnego doświadczenia
                wiem, że bez cudów, zmęczenia ponad siły oraz wariowania na drodze można
                przeskoczyc tę trasę w jeden dzień, od wschodu do zachodu słońca. pod koniec
                września spod Szybenika do południowej Małopolski (1190 km) bez najmniejszego
                wysiłku i ryzyka dojechałem od 7 rano do 8 wieczór (włączając w to godzinną
                plątaninę po sklepach Presova)U Madziarów płacisz za autostradę winietką
                (najtańsza tranzytowa bodaj 1520 HUF), u Słowaków też, a najtańsza winietka to
                150 SKK. info znajdziesz tutaj:
                abc.onet.pl/2029,kontent.html
                • Gość: gordon Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.chello.pl 09.08.07, 18:39
                  Trasa Opole-Cieszyn-Czechy(zwykła bez opłat)-Słowacja-Węgry(zwykła droga przy Balatonie)-Przejście Lentaye do Chorwacji(tu zaczyna się autostrada chorwacka)-Split. W zeszłym roku czas przejazdu 11 godzin. Przejazd nocny, bez zbytniego przekraczania przepisów. Polecam trasę! W tym roku również jedziemy przez Węgry. Pozdro!
                • Gość: gordon Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? IP: *.chello.pl 09.08.07, 20:39
                  Z Krakowa to chyba też lepiej lecieć w kierunku na Bratysławę i potem na Szombately. Trasa przez Węgry jest bezpłatna. Owszem w dzień jest duży ruch i masa Tir-ów. Ale nocą spokój i cisza. Przez Budapeszt to niepotrzebna strata czasu. Nawet w nocy można pobłądzić. Autostrady przez Węgry należą do najdroższych w Europie. Wiadomo że nie chodzi o pieniądze, lecz po co wydawać niepotrzebnie i tracić czas jadąc przez ogromne aglomeracje.Pozdro!
              • nusik1 Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? 09.08.07, 19:53
                Może na gazetowego napisz.
                • paraszopen Re: Trasa Słowacja - Węgry - Chorwacja ?? 09.08.07, 20:11
                  W moim przypadku wyjazd z Krakowa, miasto docelowe to Rabec. Coraz bardziej sie przekonuje do Węgier i tamtędy pojade. Jak wróce zdam szczegółowo co i jak :) Dzieki za info o winietkach na Węgry. Tylko gdzie je kupić, z Madziarami ciezko sie bedzie chyba dogadac :/ a jeżeli jedzie się wzdłuż Balatonu to tez trzeba mieć winietke ??
                  • kasiatt Paraszopen 09.08.07, 20:19
                    A nocujecie gdzies nad Balatonem?
                    My wyjezdzamy w niedziele i jeszcze nie mamy noclegu.Moze cos
                    polecisz???
                    • Gość: lipka Re: Paraszopen IP: *.toya.net.pl 09.08.07, 22:02
                      Nie wiem co to jest, ale wątek wyboru trasy rzeczywiście wraca bez
                      przerwy. Śledzę to od dwóch m-cy i nadal nie wiem jak dojechać z
                      Łodzi do Plitvic. Jutro jadę pierwszy raz i ciągle nie zapadła
                      ostateczna decyzja. Podsumuję: wyruszam z Łodzi, więc powinnam
                      jechać przez Słowację i Węgry, ale jadę w dzień, więc powinnam
                      jechać przez Czechy i Austrię, ponieważ jadę w weekend to lepiej
                      przez Słowację i Węgry, chcę dojechać bezpiecznie - raczej Czechy i
                      Austria, ale nie lubię korków, no to Słowacja i Węgry...
                      • Gość: gordon Re: Paraszopen IP: *.chello.pl 09.08.07, 22:27
                        Lipka nie przemuj się, tylko się wyśpij! Trudo! Twoje opcje są inne niż tu opisane. Bierz mapę (papierową) i rozrysuj sobie drogę! Wybierz tą która w Twojej ocenie jest najlepsza biorąc pod uwagę opisane przez innych kłopoty. Nie stresuj się drogą, jedziesz na wczasy do pięknego kraju i to powinno Cię cieszyć. Tą drogą czy inną dojedziesz i spędzisz wsaniałe wakacje. Pozdro!
                        • Gość: lipka Re: Paraszopen IP: *.toya.net.pl 09.08.07, 22:35
                          Dzięki za napełnienie mnie optymizmem, bo nie ukrywam, że obawy mnie
                          dręczą. Masz rację, wyśpię się i w drogę. Może sobie wyśnię dobrą
                          trasę, bo pogoda to raczej nie będzie mi sprzyjać.O Boże znowu ten
                          mój pesymizm!
                        • Gość: gordon Re: Paraszopen IP: *.chello.pl 09.08.07, 22:39
                          Jeszcze jedno! Droga wcale nie jest bardziej skomplikowana niż nad nasz Bałtyk. Też są korki, objazdy,wypadki i parę godzin czekania na wjazd na półwysep helski. Jadąc np: do Jastarni nie pytasz na forum którędy jechać tylko bierzesz mapę i jazda. Reszta to sprawy losowe będą lub nie.
                          PS. Do odważnych świat należy!
                          • Gość: lipka Re: Paraszopen IP: *.toya.net.pl 09.08.07, 22:51
                            Pesymizm poszedł precz. Masz rację! Wakacje to luzik i czas przygód.
                            Coś trzeba wspominać po latach. Jeszcze raz dzięki.
                            • Gość: gordon Re: Paraszopen IP: *.chello.pl 09.08.07, 22:57
                              Aura jest ważną rzeczą, lecz pogoda ducha niezastąpioną.
                              Poadrowienia i udanego wypoczynku.
                            • nika1228 Re: Paraszopen 10.08.07, 12:54
                              Jechaliśmy przez Słowację - Węgry - Chorwacja do Zadaru - Chorwacja
                              to bajka, non stop autostrada - płatna w jedną stronę około 150 hrk
                              do zadaru, 4 dniowa winieta na Węgrzech kosztuje 1530 forintów czyli
                              8 euro - tak sobie licza nei ma winiet jednodniowych, jeśli chodzi o
                              opłaty na Słowacji nei robiliśmy żadnych na stronei PZMOtu
                              znaleźliśmy info że przejeżdżając Słowację w 24 h nie trzeba kupować
                              winiet - niestety nie mamy pewności 100% że to prawda natomiast na
                              Węgrzech trzeba kupić winietkę na stacji benzynowej - trasa ta nie
                              jest zła, w przyszłym roku jedziemy tak samo - na szukanie noclegu
                              nad Balatonem wieczorem nei liczyłabym my znaleźliśmy dopiero 20 km
                              przed granicą Chorwacką nocleg, niestety za Balatonem przez wiele km
                              nei ma nic ani stacji benzynowej ani motelu dopiero przy granicy
                              • Gość: gordon Re: Paraszopen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 15:15
                                Po komentarzu Niki, zgłupiałem całkowicie. Nie bardzo wiem jaką trasą jechałaś?
                                Niemniej tą którą ja kilkakrotnie pokonywałem: przez Słowację Zilina- Bratysława
                                to jest autostrada i na 100% płatna(kary ogromne za brak winietki)Skąd pomysł
                                przejazdu w 24H bezpłatnie KOMPLETNA BZDURA!!!(chyba że coś się zmieniło o czym
                                ja nie mam pojęcia). Dalej z Bratysławy na Rajka i przekroczenie granicy
                                Węgierskiej dalej trasą 86 przez Csorna Szombathely i potem na Lenti i przejście
                                graniczne Letenie i jesteśmy w Chorwacji na początku autostrady. Przez Węgry
                                trasa nr. 86 jest zwykłą krajową a nie autostradą nie potrzeba winietek!!!!!
                                (Chyba że znowu coś się zmieniło od zeszłego roku)
                                Jeśli się mylę proszę o info ale jestem przekonany o słuszności mojej wiedzy.
                                Pozdrowienia!
                                • Gość: witto Re: Paraszopen IP: *.satfilm.net.pl 10.08.07, 16:03
                                  nie słuchaj blondynek na Słowacji winietki są ale nie na 24h dla osobówek
                                  dlatego w tabelce jest kreska a to znaczy ze trzeba kupić 7-dniową (mało gdzie
                                  jest takie cwaniaki). Jechałem do Splitu 10 lipca trasą Slowacja - Węgry -
                                  Chorwacja z tym że przez Węgry cały czas autostradą tj. z Bratysławy na
                                  Budapeszt kawałek obwodnicą i potem do granicy z Chorwacją. Moze to dalej
                                  jakieś 100 km ale za to jaki komfort! Autostrada puściutka ( 160 km/h cały czas
                                  praktycznie bez hamowania). Nad Balatonem spanie bez problemu - trzeba zjechać z
                                  autostrady na starą drogę i się rozglądać. My akurat w hoteliku w Szantod milo i
                                  czyściutko. Pokój 40 euro za 3 osoby. Co prawda potem kawałek autostrady brakuje
                                  ale jest to ok 80 km i idzie wytrzymać. Wyjechaliśmy znad Balatonu o 7 rano w
                                  Splicie byliśmy ok 13 w tym dwa dłuższe postoje. Życzę miłego wypoczynku, szkoda
                                  że ja muszę czekać rok na następny urlopik.
    • Gość: Marek Kraków-Chorwacja przez zachodnie Węgry - opis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:44
      Oto opis mojej wyprawy w ostatni weekend lipca. Jechałem spokojnie, bez
      szalaństw, nieco szybciej niż przepisy pozwalały.
      Wyjazd z Krakowa w sobotę o 15-tej.
      Trasa do granicy Słowackiej w Zwardoniu (ok.160 km) kręta, wolna, ale nie ma
      ruchu. Na granicy nikogo nie ma. Jest godzina 17.15.
      Za granicą kilka km w sklepie spożywczym zakup winietki bez żadnego problemu.
      Dużo miejsc do zakupu winietki zanim dojedziemy do autostrady. Od granicy kręta
      droga ok. 30 km, potem nieco lepsza do Żyliny - tam wjazd na upragnioną
      autostradę. W sumie 230 km od Krakowa. Godzina 18.20 - wjazd na autostradę.
      Autostrada przez Słowację super, mały ruch, przejazd przez Bratysławę
      bezproblemowy. O godz. 19.50 jestem na granicy węgierskiej. Zero ruchu.
      Tutaj jadę kilkanaście km aż do skrętu na drogę nr 86. Nie potrzebuję winietki
      na Węgry - ten kawałek autostrady jest bezpłatny. Nie jadę przez Budapeszt ani
      koło Balatonu, omijam korki na granicy Słoweńskiej.
      Droga nr 86 dość dobrej jakości, miejscami jechałem 130, czasem tylko 80 km/h.
      Zależy kogo masz przed sobą. Była sobota więc nie było ciężarówek. Ruch średni.
      Trochę miasteczek, ale było już ciemno więc przejeżdżałem przez nie z szybkością
      ok. 70-80 km/h. w sumie to ok. 200 km do granicy słoweńskiej. Czas jazdy 3
      godziny (z powrotem jechałem 2.5 godziny).
      Granica Słoweńska - przejazd płynny. Jedziemy około 20 km do granicy
      Chorwackiej, droga marna w przebudowie.
      Granica Chorwacka. Jest noc z soboty na niedzielę. Ruch płynny, czas oczekiwania
      1 minuta.
      Wjeżdżamy do Chorwacji. Około 20-30 km i jesteśmy na autostradzie. W sumie
      przejazd przez Słowenię i Chorwację do autostrady około godzina. Stamtąd już do
      celu (Baśka Voda) wyłącznie autostrada (patrz uwagi).
      Wnioski:
      1. Dość mały ruch tą drogą, brak korków, mimo weekendu. Nie wiem jak byłoby inną
      trasą.
      2. Dość męcząca droga do granicy przez Polskę - dużo zakrętów.
      Wnioski każdy wyciągnie sam.
      Uwagi:
      1. Nie widziałem w ogóle policji z radarami.
      2. Po wjeździe do Chorwacji pierwszy nocleg najlepiej zrobić za pierwszym długim
      (6 km) tunelem. Ja zrobiłem błąd, nocowałem na parkingu (zresztą bardzo dobrze
      wyposażonym) 20 km przed tym tunelem, zamiast korzystając że jest noc i mały
      ruch przeskoczyć go. W efekcie na drugi dzień rano korek 6 km przed wjazdem i
      godzina w plecy.
      3. Potwierdziły się korki w sobotę i niedzielę w Chorwacji na autostradzie.
      Wracałem w sobotę rano - przez Chorwację mimo autostrady jechałem 10 godzin.
      Wjazd na autostradę koło Breli - korek 40 min. Pierwszy tunel - korek 16 km -
      około 3,5 godziny. Wyjazd z autostrady - bramki - korek 40 minut. Nie wiem czy
      był korek na granicy słoweńskiej na autostradzie bo tamtędy nie jechałem.
      Pozdrawiam
      Marek
Pełna wersja