Dodaj do ulubionych

BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK

IP: 199.43.13.* 25.07.03, 14:13
Sluchajcie, wiem ze ten temat byl juz walkowany, przejrzalem pewnie wiekszosc
z watkow ale jestem jeszcze bardziej skonfudowany.

Wyjezdzam w piatek z wwy, start o 8 rano. Samochod jest ok i jest sprawny,
jeden kierowca. Jezdze szybko i plynnie - np. wwa janki - zakopane - 2.50h
(nie bede sie tlumaczyl lub udowadnial... mam cos wspolnego ze sportem
samochodowym).

Pytania:

1. Ktoredy mam jechac zeby w Plitvickich jeziorach byc wieczorem w piatek.
2. Ile sie jedzie z plitvic do dubrovnika?

Dziekuje bardzo
Obserwuj wątek
    • Gość: Kir Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 14:47
      Gość portalu: plushy napisał(a):
      > Wyjezdzam w piatek z wwy, start o 8 rano. Samochod jest ok i jest sprawny,
      > jeden kierowca. Jezdze szybko i plynnie - np. wwa janki - zakopane - 2.50h

      Nawet nie musisz się przedstawiać - jesteś po prostu wariatem ;-)


      > 1. Ktoredy mam jechac zeby w Plitvickich jeziorach byc wieczorem w piatek.

      Zalezy którędy jedziesz. Twoje drogowe szaleństwa może wychodzą w Polsce ale
      dalej to już tak łatwo nie będzie.

      Nie wiem którą trasą chcesz jechać ale wydaje mi się że mimo piątku najszybsza
      będzie trasa przez Austrię. Tylko pamiętaj - musisz przejechac za Wiedeń
      do godziny 14 a lepiej wcześniej. Potem te autostrady to jeden wielki korek.
      I nic ci nie pomoże poza śmigłowcem.
      Taki korek będzie się ciągnął długo, bo jeżeli już się utworzy to utkniesz w
      nim do Plitvic

      Gdybyś jechał przez Słowację to praktycznie problem korków Cię spotka dopiero
      w Karlovaczu i tak jedziesz aż do Plitvic.
      Na słowackich autostradach za bardzo nie poszalejesz - stoi policja i łapie a
      także luka lornetkami czy masz winietkę. Ale jak trochę za szybko jechałem, tak
      140 to mnie nie haltowali. Jednak widziałem kilku innych naszych co się za
      bardzo rozpędzili.
      Na Węgierskich drogach policji nie widać, przynajmniej jak sie jedzie przez
      zachodnie Wegry. Tam teoretycznie można by trochę poszaleć bo gdzieniegdzie
      odległości są spore.
      Na Chorwacji od granicy w Lentie do Zagrzebia nie widać policji i można
      przycisnąć poza krótkim odcinkien gdzie nie ma autostrady. Policja jest i to
      gęsto za Karlovaczem, do tego kamery i pilnują czy utrzymujesz odstęp
      Za Karlovaczem w górach licz się z patrolami na motorach gdzie równo kasują za
      prędkość i przekraczanie ciągłej lini - szybciej niż 60km/h nie pojedziesz

      Reasumując - przekraczając przepisy tylko trochę, bez korków (co w piątek jest
      bardzo ryzykownym założeniem) trasa przez Austrię i Słowenię do Plitvic do
      naszej granicy to ok 14h

      Przez Słowację da się przejechać w 3.5h autostradą, Węgry dla normalnego
      człowieka trasa Czorna - Lentie to 4-4,5h, na pewno można szybciej np 3,5h
      Chorwacja - (nie wiem jak daleko pobudowali autostrady, jak juz jest pełny
      przejazd to do Zagrzebia niecałe 2 h, jeżeli jest dalej luka to 2,5 dla dobrego
      kierowcy, potem do Karlovacza może być gorzej -1h choć odległośc jest na pół
      potem do Plitvic w korku, po górach ok 1,5-2,5h czyli wychodzi najmniej 12
      godzin plus granice też ok 14h.
      I to wszystko z załozeniem że na autostradzie jedziesz 140km/h i nie
      oszczędzasz benzyny na Węgrzech

      Zakładając że chcesz nocować na kempingu powinieneś być na miejscu najpóźniej o
      21 (jak nie masz rezerwacji na kwaterach to najpóźniej o 19)
      co z 1 godziną rezerwy daje 6 rano na polskiej granicy.


      > 2. Ile sie jedzie z plitvic do dubrovnika?

      Zależy którą trasą. Do Knina trasa jest jedna. Potem jeżeli pojedziesz na
      południe przez Split czyli magistralą to loteria - najmniej 6 godzin, w korku
      nie zaszalejesz. A jak będzie wypadek to stoich co najmniej półgodziny
      Jeżeli pojedziesz na wschód, omijając góry Biokovo od północy to ok 5 godzin,
      ale może trochę urwiesz bo do jest kilka odcinków prostych poza górami, pusto,
      policji nie ma, widoki nieco gorsze bo tylko góy i wyschnięte jeziora.
      Czas zależy też od stanu na jardance bo przed Plocze wjeżdzasz na magistralę i
      może być korek
      • plushy Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK 25.07.03, 16:56
        dziekuje bardzo za odpowiedz.

        to chyba jednak bede strzelal przez slowacje/wegry. Wole jechac niz stac w
        korku.

        w plitvicach zarezerwuje jakis hotel - sa jakies warte polecenia??

        A w ogole to jestem w mocnym szoku: bylem ostatnio w chorwacji w 98 lub 99 i
        nie bylo tam zadnych korkow - NIGDZIE. Wyglada na to ze ... zmienilo sie. To
        przeciez w tych typlicach musi byc jakis koszmar?! Mnostwo ludzi itd.. Moze
        nie warto w ogole tam sie pchac tylko walic od razu na poludnie?

        Rozjezdzili sie Polacy
        • Gość: Kir Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 17:32
          > to chyba jednak bede strzelal przez slowacje/wegry. Wole jechac niz stac w
          > korku.

          Jakbyś wyjechał w czwartek to było by łatwiej.
          W weekend super austriackie autostrady są zakorkowane
          Gdybyś był za wiedniem w piątek ok 11 to pewnie byś przed korkiem uciekł

          > w plitvicach zarezerwuje jakis hotel - sa jakies warte polecenia??

          Hotel jest chyba 1, nie mam kontaktu ale na pewno jest w internecie
          Jest 1 motel w Lipovacu koło Plitwic
          jeżeli nic się nie zmieniło to namiary:
          Motel Spacva [czyt Spaczva)
          tel (032) 271 906
          sonugocor@inet.hr

          Jest tez sporo pokoi wynajmowanych. Ale ponieważ do
          parku i tak trzeba dojechać samochodem to możesz zarezerwować
          poza samymi Plitvicami


          > A w ogole to jestem w mocnym szoku: bylem ostatnio w chorwacji w 98 lub 99 i
          > nie bylo tam zadnych korkow - NIGDZIE. Wyglada na to ze ... zmienilo sie. To


          He he 98 to oni byli rok po wojnie któa trwała do 97 a obok była
          Bośnia gdzie Onz chciało zachować spokój

          > przeciez w tych typlicach musi byc jakis koszmar?! Mnostwo ludzi itd.. Moze
          > nie warto w ogole tam sie pchac tylko walic od razu na poludnie?


          To zależy co kto lubi - jak chcesz pooglądać to mus
          Ludzi jest sporo, nie ma zazwyczaj pustych miejsc na szlaku
          ale aż tak bardzo się tego nie czuje. Drogi wstęp

          Zmartwię cię: jak chcesz jechać na południe to masz tylko 2 drogi:
          przez Plitwice albo Magistralę. Teoretycznie jest jeszcze trzecia -
          przez góry, ale do Karlovacza i tak musisz dojechać
          a przez te góry to najpierw tak jak na Senij, potem skręcasz na południe
          Dla prawdziwych twardzieli.
          Można też jechać przez Bośnię. Ale tam podobno dopiero jeździ się wolno.

          Na magistrali najgorsze korki są za Splitem. Aż do Omnisza.
          Mogą być przy Trogirze i przed Makarską
          Potem spokojnie się jedzie ale za szybko to nie pojedziesz


          • Gość: plushy Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: 199.43.13.* 25.07.03, 18:09
            niestety w czwartek sie nie wyrobie. pozostaje mi wiec tylko wyjazd skoro swit
            w piatek i podeptac jak najszybciej na dol... omijajac wieden - bo do wiednia w
            6 godzin to niestety nie dam rady dojechac ;-)

            tak - pamietam powojenne krajobrazy, wypalone wioski etc.

            czy tam teraz w tej chorwacji jest tak, ze na kazdym kroku sa Polacy?
            • Gość: plushy Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: 199.43.13.* 27.07.03, 17:31
              Kir - jeszcze pare pytan jezeli pozwolisz:

              1. czy sa jakies problemy z Pb98?
              2. czy z policja w CR mozna... negocjowac?
              3. czy jest sens z plitvic jechac na zachod i probowac zlapac prom na poludnie
              zamiast przebujac sie jedna z tych 3-ch wspomnianych przez Ciebie tras? Tzn.
              czy jest szansa na miejsca "stand-by"?

              dzieki
              • Gość: Kir Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 10:56

                > 1. czy sa jakies problemy z Pb98?

                Hm.. W Hr 98 jest jednak jedna uwaga co do stacji ogólnie:
                stacje sa średnio co 25km co oznacza że na niektórych rzadziej uczęsczanych
                trasach możesz przejechać i 50km i stacji nie zobaczysz
                Druga rzecz to jest taka przykrość że czasem na stacji paliwa braknie.
                Zwłaszcza w sezonie np w sobotę wieczór czy w niedizelę. Po prostu nie można
                mieć w baku paliwa na mniej niż 50 km a jeszcze lepiej na 100.
                W ubiegłym roku kilka razy zajechałem na stację a tam 95 nie ma. A czasem i
                dystrybutora do 98 niema ;-) Dotyczy to stacji prywatnych które mimo ze tańsze
                nie są godne polecenia. Na INA człowiek tankuje bez stresu, z 98 też nie będzie
                problemu.

                > 2. czy z policja w CR mozna... negocjowac?

                Można. Ja nie maiałem z nimi żadnych kłopotów, czasami tylko pogrozili palcem.
                Podobno negocjace łatwiej idą jak zostawisz panom czteropak polskiego piwa.
                Dobrze jest też znać kilka słów po ichniejszemu. W razie poważnych kłopotów
                upiersza się na dzwonieniu do konsulatu.
                Ale też słyszałem że chłopaki naciągają turystów na "mandaty"
                Moi znajomi mieli małe przeboje - policjant uparł się że przekroczyli ciągła
                linię - ścieli zakręt - skończyło się na 10 euro do łapy
                Na pewno surowo karzą za wyprzedanie kolumn pojazdów, przekraczanie ciągłej
                lini, za prędkość też.
                Nie radzę jeździć zbyt szybko po górskich zakrętasach. Czasami jak pisze 30 to
                lepiej nie jechać szybciej niż 40. I tak wszędzie.



                > 3. czy jest sens z plitvic jechac na zachod i probowac zlapac prom na
                poludnie
                > zamiast przebujac sie jedna z tych 3-ch wspomnianych przez Ciebie tras? Tzn.
                > czy jest szansa na miejsca "stand-by"?

                Moim zdaniem nie ma sensu. Albo decydujesz się na prom, najlepiej nocny z Rijeki
                albo jedziesz z Plitvic dalej.
                Jeżeli zarezerwujesz nocleg w Plitvicach i zjedziesz np o 23 to nic się nie
                stanie ale trzeba uprzedzić właścicieli że będziesz tak późno. Z resztą ten
                korek na drodze Karlovacz Plitvice wieczorem powinien być zredukowany


                a Polacy sa wszędzie.
                • Gość: Kir Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 11:22
                  MOja trasa z Plitvic do Dubrownika jest następująca:
                  Z Plitvic do Graczaca, jakieś 70km przez góry i niestety w korku z policją na
                  karku. Ale już w Graczacu ruch się rozdziela na Zadar i południe
                  Do Knina droga dalej przez góry ale już nie takie zakrętasy,
                  Za Kninem do Sinjisko i dalej do Cista Provo. Droga, mimo ze górska ma proste
                  długie odcinki a cały ruch turystyczny w Kninie skreca na Split.
                  W Cista provo zakupu owoców - taniej nie bedzie nigdzie
                  Dalej 10km na południe do Sestanovaca - to odcinek na którym trzeba uważac
                  bp i zakrety i brak balustrad - naprwde !!!
                  Z Sestanovac do Vrgorac - w dolinach prosta droga, trochę miejscowości, żadnego
                  ruchu
                  Potem do Kula, przez góry, wielką dolinę Vrgoracko polje i na magistralę do
                  Ploce. Z Plocze magistralą do Dubrownika - jakes 100km, ruch jest wiekszy tylko
                  przy Neum
                  • Gość: plushy Re: BALKAN EXPRESS: WARSZAWA - DUBROVNIK IP: 199.43.13.* 28.07.03, 11:38

                    Dziekuje Kir - bardzo przydatne wskazowki.

                    Tak z ta benzyna bede uwazal, tym bardziej ze przy szybszej jezdzie moja
                    rezerwa wystarcza tak... na jedna piosenke.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka