Dodaj do ulubionych

Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne

IP: *.acn.waw.pl 05.04.08, 20:38
Wrocilam z Madery z hotelu Dom Pedro Garajau gdzie bylam z Itaką.
Hotel- 3 gwiazdki , jeść dają dobrze i do syta.Czysto. Uwaga - remontowane
pokoje są do numeru 4000, potem to już archaiczne lazienki i poobijane ściany,
można trafić źle tj do bloku 6 pod ktorem jest ulica.Hotel sklada się z 6
blokow ciągnących się wzdłuz ulicy, na przeciwko sklepy, apteka, bankomat przy
supermarkecie, wypożyczalnie samochodow itp Informacja turystyczna z Funchal
prz katedrze, tam tez do nabycie przewodnik po rozkladach jady.
Transport na Maderze - najlepiej wynająć samochód, z itaką za 1 dzień ok 28 e,
dwa dni plus benzyna / pelen bak/ 105 e. warto, bo można spokojnie zobaczyć
wyspę, z biurem kazdy wyjazd to 35 e za kazda wycieczkę. . Poza tym nie dajcie
się zwieść rezydentce, ze szlaki są jednokierunkowe a drogi niebezpieczne -
klamie. Drogi są faktycznie kręte, zawsze z gory lub pod gorkę, wąskie, jak
ktoś faktycznie ma opory to niech jeździ z Itaką lub autobusami. Autobusy są -
na jednej wyspie jest 5 towarzystw transportowych ktorych numery linii często
się pokrywają. Bilet z Garajanu do Funchal to ok 1 e / ok 7 km/ .Dojechać
można w zasadzie wszędzie, może być tylko problem z powrotem na konkretną
godzinę. Wynalazek czysto maderski - godziny kursowania autobusow wymalowane
na przystanku nie są godzinami w ktorych należy się spodziewać autobusu - to
godziny wyjazdu autobusu z punktu końcowego lub początkowego. Znając z grubsza
czas przejazdu od punktu do punktu należy sobie wyliczyć czas w krórym nasz
autobus przyjedzie. Poza tym na przystanku są wykazane linie autobusow ktore
wcale przez naszą mniejscowość nie jadą. Najlepiej obserwować miejscowych -
gromadzą się - będzie autobus. Bilety do nabycia u kierowcy rownież.
Plaze- tych nie ma. W charakterze plaży są niewielie zatoczki z kamulcami pól
metra średnicy. Jedyna plaza / sztuczna/ jest w miejscowości Cathleta. Madera
to wyspa dla piechurow ! Niezbędne są dobre buty, adidasy nie są wskazane.
Wyjazd z dziećmi - wyjazd z dziećmi, o ile nie są to pacholęta lubiące piesze
wędrowki bez lęku przestrzeni jest nieporozumieniem na wejściu. . Młodsze
można wozić tylko w nosidle - wozenie w wózku odpada z tego powodu ze ulice są
wąskie, kręte,i pozbawione chodnikow za to bardzo ruchliwe, a lewady nawet
oznaczone jako dostępne dla dzieci na bardzo długich odcinkach są tylko rowem
z wodą i ścieżką 40 cm nad przepaścią.
Mapa - warto kupić taką 1:40 000 z oznaczeniami lewad, koszt ok 20 zł.Do
nabycia w specjalistycznych sklepach lub na maderze za podobną kwotę w
przeliczeniu. Warto tez zakupić, już na miejscu, przewodnik po lawadach, w
języku polskim nie ma ale oznaczenia tras i ich opis jest wyłożony prosto.
Wycieczki piesze - tylko po lewadach,ale uwaga - trzeba do nich dojechać.
Lewady zaczynają się raczej wyżej. Nie ma tak, ze wychodzisz z hotelu i
idziesz sobie lewadą. Taka opcja nie występuje, jeśli tak jest wymalowane na
mapie to mapa klamie. Lewada zbiera wodę z gory i prowadzi na pola, z czasem,
im nizej, tym wody robi się mniej i lewada zanika. Nie ma szansy na wyjście na
spacer z hotelu poza ulicę - plaz nie ma, brzeg wysoki i skalisty,
chodnnikiem tylko do momentu w ktorym się nie skończy - a kończy się szybko. I
zostaje pobocze / umowne/ wąskiej i bardzo ruchliwej ulicy. Więc, zeby nie
siedzieć w hotelu, trzeba albo jechać samochodem albo autobusem. najlepiej,
po rozgryzieniu miejscowego rozkladu jazdy autobusow, pojechać w gory do
upatrzonej lewady, przejść nią do upatrzonej miejscowości i autobusem / czesto
z przesiadką / wrocić do hotelu.Ja bylam w Garajanu , stosunkowo blisko
Funchal, więc wszelkie te przesiadki / w Funchal/ nie były dolegliwe.
Pogoda - powietzre jak balsam, czyste i pachnące,w górach prawie zawsze
chmury. Z jednej strony wyspy morze padać, co wcale nie musi oznaczać ze 10 km
dalej nie może być upału. Ponieważ aura moze się zmieniać na wycieczki
koniecznie trzeba ubierać się nna cebulkę i zabierać kurtki. W okresie
przełom marzec- kwiecień było ok 20 stopni, zimno było tylko na Pico Arierro,
ale to 1840 mnpm.
Przyroda - cudowna. Widoki - oszalamiające.Kalie w charakterze chwaściora,
storczyki na dziko w lesie - cudo.
Ceny - zblizone do polskich. Przystawka w knajpie raczej dla swoich 5 e,
obiad z 1 dania / podany w miednicy - wilekie porcje / ok 8 -10 e, woda
mineralna duza 1, 75 e, wina - od 1,50 e, banany ok 1,40 e za kg, papaje,
mango - 3,50 e, ciastka - 1,20 e.
Co zobaczylam i polecam - lawada od Ribeiro Frio do Portali/ 4 godz
przejścia/, lewada Rabacos - istny park jurajski, lewada z Monte do Camachy,
plaskowyż. Miasta Santana, St. Monitz, najwyższy klif / 580 m/ Cabo Girao. W
Funchal warto zobaczyć ogrod botaniczny i ogrod orchidei.Nie korzystajcie z
wjazdu kolejką na Monte - drogo - 14,5 e w dwie strony, taniej autobusem z 1 e
. Na pólwysep St Laureencio jest kiepski dojazd autobusowy, ale warto się tam
wybrać - przejście od krańca do krańca 2,5 godz. w jedną stronę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krysia Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 11:53
      No to mnie potwornie zmartwilaś tym postem. Wybieram się do tego
      hotelu za niecaly miesiąc - z tzw. ,,wózkowym,, dzieckiem i brak
      chodników, o którym napisalaś mnie dobil. W biurze podróży
      powiedziano mi, że są tam wręcz ,,trasy spacerowe,, dlatego nie
      przejmowalam się tak bardzo ,,górzystością terenu,, i brakiem plaż
      (chociaż na plażowanie i tak się nie nastawialiśmy). W tej
      sytuacji ... :-( Ale są tam chyba jakieś promenady? Na calej wyspie
      nigdzie nie pospaceruję z wózkiem? A sam hotel? Ogród jest w miarę
      zadbany? I jeszcze jedno pytanko jak znaleźć się w tych ,,lepszych,,
      pokojach do nr 4000? Czy Polacy standardowo są kwaterowani
      w ,,balokhausie,, 5 czy 6. Da się to zalatwić?
      Z góry dziekuję za odpowiedź
      • Gość: c# Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.telia.com 07.04.08, 17:54
        W Funchal jest od metra terenów "wózkowych", cała promenada plus ulica w stronę
        katedry. Da się przeżyć. Pewnie, że są strome uliczki bez chodników, ale ludzie
        i tam się wybierają wózkami, a kierowcy uważają i tyle. Bez paniki.

        Z resztą uwag założycielki wątku się zgadzam.

        A jak ktoś chce mieć piaseczek, to albo Calheta Beach (nie wiem, czy jest w
        ofercie polskich biur, ale od czego Internet), albo Porto Santo.

        Natomiast klimat dla maluchów - wymarzony!
        • madlaine z pobytu na Maderze..... 08.04.08, 12:48
          Wróciliśmy z Madery, pobyt z Itaką. Mieszkaliśmy w hotelu Rocamar w
          miejscowości Canico de Baixo. Pokoje czyste, dopłaciliśmy do pokoju
          z widokiem i warto było, reszta wycieczki w pokojach z widokiem na
          parking i elewacje budynku.
          Pogoda fantastyczna - słonecznie ale nie za gorąco ani nie za
          wilgotno, słońce zdradliwe łatwo się spalić pierwszego dnia, krem z
          filtrem wskazany.
          Posiłki dobre, śniadania monotonne, kolacje bardziej urozmaicone,
          ilość jedzenia duża, można się najeść do syta.
          Zwiedzaliśmy Maderę samodzielnie, autobusami dojeżdżaliśmy do
          Funchal i potem sami do Porto Moniz (koszt biletu 4,80 EUR/osobę w
          jedną stronę), do Cabo Girao koszt biletu 2,05 EUR/os. Nie warto
          brać wycieczek z Itaki, cena za wysoka. Porto Santo udało nam się
          wykupić za 56 Euro /os.w biurze przy promenadzie portowej (od
          kwietnia wycieczka droższa) z transferem z hotelu w obie strony i
          autobusem na Porto Santo dowożącym do centrum stolicy. Generalnie
          lewady piękne, widoki niesamowite i niezapomniane. Drogi świetnej
          jakości, mnóstwo tuneli, krętych wąskich dróg. Nie trzeba koniecznie
          wypożyczać auta aby zwiedzić wyspe. Jednak tydzień to za mało,
          zdecydowanie 2 tygodnie.
          Nie ma czasu aby skorzystać z hotelowego basenu czy poleżeć na
          leżakach na tarasach, których w hotelu jest kilka i są rozłożone na
          róznych poziomach. Niedaleko hotelu około 400m (idąc w prawo w
          stronę małego marketu i knajpek) jest plaża kamienista z wyznaczonym
          kąpieliskiem, opieka ratownika. Jest promenada bardzo atrakcyjna i
          można pospacerować nad brzegiem oceanu.
          Co do napojów alkoholowych- Piwo Coral wyśmienite ok. 3,50 Euro za
          0,5l w barze hotelowym, na wyspie średnio od 2,20-3,80 Euro. Warto
          spróbowac Poncha likieru z rumu, miodu i cytryny, ciekawy smak wina
          maderskiego ale zbyt duża degustacja grozi problemami. Generalnie
          tanio na Wyspie, obiad filet z miecznika z bananami można zjeśc od
          7,5-10 Euro, polecam też wersję z marakują, bardzo dobry tuńczyk i
          chleb z masłem czosnkowym, zamawiany jako przekąska w restauracjach.
          Dają różne dodatki do piwa był żółty bób lub fasola? marynowana z
          czosnkiem i chili czy orzeszki solone. Podsumowując, bardzo fajna
          wycieczka, pogoda w sam raz, sprzyjająca zwiedzaniu. Polecam hotel
          Rocamar, pokoje czyste, kameralne, trochę chłodno w nocy w pokjach
          od oceanu bo wiało. Hotel ma swój bus hotelowy kursujący 3 x
          dziennie do Funchal i z powrote, zapisy dzień wczesniej w recepcji.
          Polecam w barze drinka Madera Wonder:) pycha.
          W razie pytań proszę maila.
          • rubin777 Re: z pobytu na Maderze..... 08.04.08, 14:54
            Wybieram się do hotelu Rocamar w maju.Mam pytanie,czy wycieczkę do
            Porto Santo kupowałaś na miejscu czy dopiero w Funchal?
            • madlaine Re: z pobytu na Maderze..... 08.04.08, 15:16
              kupowałam w Funchal, przy promenadzie portowej są takie butki
              turystyczne i w nich różne wycieczki, teraz od kwietnia do sierpnia
              jest droższa wycieczka na Porto Santo około 68 Euro chyba.
              • rubin777 Re: z pobytu na Maderze..... 08.04.08, 15:35
                Dzięki,czyli rozumiem że na miejscu nie ma możliwości zakupu
                wycieczek.A jak rozumieć to,że piszesz o transporcie z hotelu i z
                powrotem?Czyli wyjazd jest spod hotelu Rocamar na wycieczkę?
        • Gość: Krysia Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 13:35
          Dzięki za pocieszenie ;-) Oczywiście zdaję sobie sprawę na ,,jaką,,
          wyspę jadę, i że jadę z malym dzieckiem, bez przesady, coś tam
          jednak sobie wcześniej poczytalam. Chodzilo mi o to radykalane
          sformulowanie -wyjazd z ,,wózkowymi,, dziećmi jest nieporozumieniem
          na wejściu. Trochę mnie to jednak zmartwilo. W końcu tam byla więc
          chyba wie o czym pisze.
          • Gość: marzena Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 22:23
            Pytasz o tereny hotelu - są w porządku. sam hotel połozony wzł€ż ulicy i jego
            teren wlaściwy jest wąski. Bloki stoją wzdłzz ulicy, wejścia są do kazde bloku
            od ulicy i od ogrodow, ale trzeba pamiętać ze bloki nie są ze sobą bez pośredno
            połączone - zeby dojść do recepcji przez ogrody trzeba pobiegać po schodkach,
            wychodzić poza blok , trochę dołu, trochę góry. Stołówka na parterze. Teren
            hotelu jak pisalam jest wąski i jest to pas zieleni nie zawsze ze sobą
            połaczony, np by z jednego trawnika dostac się na inny trzeba przejść przez
            blok. Baseny są dwa - brodzik większy, brodzik mniejszy i niego płytki basen,
            wszystko na bardzo ladnym terenie zielonym. Basen dla dorosłych jest ne terenie
            hotelu przy recepcji i jest to basen kryty z podgrzewaną wodą - jak jest ciepło
            to szklany dach nad nim jest rozsuwany. Polacy nie są lokowani tylko w bloku 6 -
            z moich obserwacji wynika,m ze do bloku 6 trafiają ci z pobytem tygodniowym,
            zdłzszym do innych - 3 i 4 / po remoncie/, choć pewnie nie ma tu reguły. W
            blokach 3 i 4 są pokoje z aneksami kuchennymi / w szafie/ więc jeśli kupilaś
            tekie coś z kuchnią to będziesz blizej stołowki ale dalej od basenu dla dzieci.
            jeśli kupilaś sam pokój bez aneksu - spróbój zalatwić zmianę w Polesce , a jak
            się nie uda to na miejsu. Zresztą taka kuchnia jak jesteś z dzieckiem bylaby
            bardzo wygodna. Pokoje z aneksami są we wcześniejszych blokach / napewno 3 i 4/
            a te są czyste widać ze po remoncie moment temu. Sam hotel jest naprawdę
            czysty, personel bardzo pomocny, jedzenie smaczne i urozmaicone ,a do obiadow
            dają soki, piwo, wina miejscowe, wodę - masz to w cenie pobytu, tylko pamiętej
            ze mozesz wziąć wodę i wono, wodę i piwo, wodę i sok itp.
            Jeśli pójdziesz na spacer z dzieckiem na levadę to weż koniecznie nosiłki -
            levada ma to do siebie ze lubi zmienić się na trochę dłuższe lub krótsze odcinki
            w scieżkę szerokości obramowania przy rowie z wodą / 40 cm/
            Co do terenow spacerowych - nie ma ich. Możesz sobie jedynie nad morze do figury
            Chystusa w stylu tego z Rio de Janeiro - z hotelu na prawo, prosto i drugą ulicą
            w prawo w dół do morza / ale nie tak odrazu uliczki są kręte i w dół/ , sama
            ulica prowadząca do figury nosi w nazwie Christi. Niestety informator klamie
            mowiąc o licznych trasach spacerowych. Chodnik zarowno w prawo jak i lewo kończy
            się po góra 5 min, i idziesz poboczem bardzo ruchliwej drogi. W moim odczuciu
            było to bardzo nieprzyjemnie i doprawdy nie mozna mowić tu o przyjemności
            spaceru jak idziecie gesiego w oprach benzyny poboczem ruchliwej ulicy. Promendy
            w Garanaju nie ma - zresztą ukształtowane samej wyspy nie opozwala na to. Zatem
            w Garanaju mozesz pojść do figury Chrystusa i stamtąd drogą w dół. Albo pojdź w
            gorę poszukać placow zabaw - tych / i to dobrze wyposażoncy / widzialam sporo.
            Promanada jest - ale w Funchal, tyle ze trzeba do niej dojechać. W czasie mojego
            pobytu było dwoje dzieci wóżkowych i ponieważ widzialam je w powrotnym
            samolocie jakoś ten pobyt przetrwały.
            Do pomnika będziesz szla ok 10 min, na plażę z 20 min, ale powrot z powrotem /
            pod gorę / zajmie ci do 30-40 min.
            I nie martw się - Madera to piękna wyspa, mimo braku piasku i promenad spodoba
            ci się. Będzie dobrze.
            • Gość: Krysia Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:38
              Bardzo dziękuję za wyczerpujący opis i wszystkie informacje - mam
              juz w tej chwili caly ,,obraz sytuacji,,. Co do pokoju to widzialam
              w katalogu, że są dwa rodzaje tzn. pokoje i studia z aneksem ale
              szczerze mówiąc przy rezerwacji jakoś szczególnie się na tym nie
              zastanawialam - napisali mi - ,,pokój 2-os.,,, więc chyba dostaniemy
              pokój bez aneksu. Czy w Twojej rezerwacji bylo napisane studio? Tak
              czy inaczej spróbuję się zorientować co i jak.
              Jeszcze raz dzięki.
              • Gość: marzena Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.acn.waw.pl 09.04.08, 21:24
                jeśli masz w umowie pok. 2 osobowy to na bank bez aneksu kuchennego
                a jeśli jedziesz na tydzień to masz spore szanse trafić do bloku 6 -
                niestety przed remontem co się objawia skprzypiącymi drzwiami szafy,
                skrzypiącym oknem, zlekka pordzewiałą lazienką / brak wentylacji,
                wanna, plastikowy prysznic/ . Mnie to najpierw zezłsciło a potem
                mialam to gdzieś - i tak przychodzilam tylko spać. Acha - w pokojach
                nie ma suszarki do włosow ! Musisz zabrać swoją. Z bloku 6 jest
                dobre wyjście na teren zielony i blisko basenu dla dzieci, tylko
                uważaj zeby ci nie dali pokoju od numeru 62**** - to ostatnia częśc
                hotelowa, przebiagająca na uliczą, a ostatni człon w zasadzie jest
                pozbawiony i zieleni no i dojście do stołowki i wszelkich atrakcji
                hotelowych tylko ulicą .Od bloku 6 do recepcji to ok 200 m
                Zyczę udanego pobytu.
                • Gość: arek Machico Hotel Dom Pedro Baja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 21:55
                  A kto był w tym hotelu lecę w sierpniu/
                  pozdrawiam
                  a
                  • Gość: marzena Re: Machico Hotel Dom Pedro Baja IP: *.acn.waw.pl 10.04.08, 19:43
                    Nie bylam w nim osobiście ale widzialam z zewnątrz ten hotel - 10
                    pięter, w zatoce / malej/ z wlasną kamienistą plażą, położony jak
                    miasteczno Machico w dość wąskiej dolinie. Z jednej strony , tuż
                    obok hotelu , jest autostrada i trasa szybkiego ruchu, w zatoce,
                    nieco w bok od plazy, urządzenia portowe - widzialam jakieś
                    pogłębiarki. Port mały, taki dla kutrow, jachtow tu raczej nie
                    zobaczysz.Wszystko to sprawiało wrazenie ze cicho to w tym hotelu
                    nie jest. Za hotelem zaczynało się miasteczko z pewnego rodzaju
                    promenadą wzdłż potoku, dośc sympatyczne.
                    • Gość: arek Re: Machico Hotel Dom Pedro Baja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 22:15
                      dzieki to nawet dobrze, trzeba bedzie zwiedzac mam nadzieje, że
                      warunki beda znosne i jedzonko z owocami morza.
                      a jakie stacje tv tam sie odbiera tylko potugalskie czy tez inne.
                      Wiem , że obok lest pzrystanek autobusowy.
                  • Gość: andmo Re: Machico Hotel Dom Pedro Baja IP: 212.160.172.* 02.07.08, 10:13
                    forum.wakacje.pl/portugalia/madera-po-powrocie-dom-pedro-baia-910807.html&szukaj_w=body&select=madera&sort=#ftw

                    pod powyższym linkiem sporo informacji z mojego pobytu w Machico-
                    same plusy - zdecydowanie polecam i hotel i samo Machico
                    Pzdr
                    • Gość: eve Re: Machico Hotel Dom Pedro Baja IP: 78.8.79.* 11.06.09, 14:54
                      Nie wiem jak w DP Baia, ale w Grajau kuchnia monotonna i nie najwyzszych lotow.
                      Jesli ktos chce zjesc owoce morza, to tylko wizyta w knajpach daje poglad jak to
                      jedzenie tam wyglada. Niestety na maderze kuchnia nie jest wysokich lotow i
                      dania sa bardzo proste i slabo przyprawione. W Funchal kolo stacji kolejki
                      linoweh polecam knajpke druga od prawej (nie mam pojecia jaka nosila nazwe),
                      maja tam przepyszna calderade czyli zupo-gulasz rybny i na prawde swieze owoce
                      morza - steki z tunczyka, espadas de lunas (szaszlyk z kalmarow) i pyszna
                      salatka z osmiornicy. Obiad w knajpie z piwkiem badz winem dla dwoch osob, to
                      koszt od 30-50 euro, wiec nie jest tanio, ale warto wyjsc poza hotelowe zarcie
                      zeby poznac smak madery ;) polecam rowniez indyidualny zakup owocow, bo hotele
                      czesto kupuja te gorszej jakosci. Tylko nie kupowac w funchal na merdaco dos
                      lavradores- tam ceny pod turytow 4 razy wyzsze niz w zwyklym sklepie.
    • bah77 Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne 11.04.08, 08:27
      > Plaze- tych nie ma. W charakterze plaży są niewielie zatoczki z
      > kamulcami pól metra średnicy. Jedyna plaza / sztuczna/ jest w
      > miejscowości Cathleta.

      Jedyna?

      W/g mnie, bardzo ładnie wygląda plaża Prainha w Caniçal (niedaleko
      Machico):

      tiny.pl/46cm

      Pisałem o niej tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=10620349

      Tam nie ma ogromnych kamulców, dlaczego więc nie uznałaś jej za
      plażę?

      bah77
      • Gość: marzena Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.acn.waw.pl 12.04.08, 13:52
        Cóż, dla mnie plaża zdecydowanie kojarzy się z piaskiem, i to najlepiej
        żółtym.... Zgoda, są miejsca mogące za plaze uchodzić, ale to co na tym leży to
        ciemny żwir, do tego ostry.
        • bah77 Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne 12.04.08, 14:47
          Dla tych, którzy cieszą z różnorodności plaż - krótki przewodnik po
          oryginalnych plażach Madery i okolicy:

          www.madeiraweb.info/indexet/madeira/location/beaches.html

          bah77

          • Gość: c# Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 15:39
            Ale czy aby na Maderę wybieramy (-cie) się po to, by wylegiwać się na plaży? Tam
            jest doprawdy tyle innych atrakcji! Plaże to macie w Bułgarii, Hiszpanii, czy na
            półwyspie Cavallino. A jeśli ktoś zatęskni za plażą, to na upartego coś
            znajdzie. Nawet w Funchal, po lewej stronie głównego molo, jest coś w rodzaju
            plaży. Amatorom kąpieli polecam antypody Funchal, czyli wulkaniczne baseny na
            pn-zach krańcu wyspy.
            • bah77 Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne 12.04.08, 16:29

              Każdy niech robi to co lubi.

              Nudzi mnie wylegiwanie się podczas wakacji, ale np. zwiedzanie
              malowniczych i wyjątkowo fotogenicznych plaż Madery, kąpiel od czasu
              do czasu i godzinka na słońcu, byłaby taką samą atrakcją i
              urozmaiceniem pobytu, jak chodzenie po levadach czy jeżdżenie
              autkiem po wspaniałych, wąskich i krętych drogach nad klifami.

              bah77
              • Gość: agata Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia -do marzeny IP: 83.238.22.* 25.05.08, 12:48
                a możesz coś więcej na temat posiłków - dotąd jeździłam wszędzie z opcją all
                inc.ale widzę że na maderze to nie jest popularne- czy trzeba dopłacać do
                napojów do posiłków ? co jest w cenie?
    • Gość: Adam Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne IP: *.era.pl 05.11.08, 11:14
      Moge prosić o namiar gdzie w Polsce namierzyłas tą mape Madery
      1:40000 - chcemy przejśc wyspe z plecakami/namiotami - byłbym
      wdziędzny za pomoc. Pozdrawiam Adam K.
      konakt:
      wwww.kutny.pl
      • vtec_z Re: Z pobytu na Maderze przemyślenia wlasne 13.11.08, 10:10
        Zobacz na stronie Sklepu Podróżnika (www.traveler.com.pl)
        wpisując w wyszukiwarkę słowo "madeira" a nie "madera".
        Dostępne są mapy w podziałkach
        1:50000 (Kompass 2007)
        1:45000 (Reise Know-How Verlag 2007
        1:40000 (Freytag & Berndt 2005).
        Ja korzystałem z tej pierwszej, bo chociaż podziałkę ma najmniejszą
        to: a) jest stosunkowo nowa, a zmiany w sieci dróg na Maderze są
        ostatnio dość częste b) jest zabezpieczona przed wilgocią.
        Wyboru dokonałem w sklepie porównując mapy bezpośrednio. Dla moich
        celów (poruszanie się samochodem + piesze wycieczki auto-auto) była
        wystarczająco dobra.
        • vtec_z Korekta + skan 13.11.08, 10:22
          Pamięć ludzka jest zawodna - szukając skanów map odkryłem, ze
          używałem tej w podziałce 1:45000 i to do niej odnoszą się uwagi z
          poprzedniego postu!
          Skan tej mapy jest tu (na stronie wydawnictwa):
          www.reise-know-how.de//download_offen/ausschnitt/ausschnitt_madeira.pdf
          • escada92 Re:Madera zakupy 16.06.09, 17:56
            A ktoś orientuje się może jakie ceny są perfum? Można liczyć na
            sporo tańsze kosmetyki tak jak np. na Kanarch ? :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka