razdwadwanascie 07.08.03, 14:32 Witam, czy bezpiecznie jechać jest właśnie przez Węgry, czy lepiej dać sobie spokój i jechać przez Austrię i Słowenię? Jaki jest stan dróg na Węgrzech Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iza Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: proxy 07.08.03, 15:42 ja tez mialam ten sam dylemat, poczytalam sobie duzo ciekawych info na www.cro.pl na ich forum i stanowczo wybiore droge przez wegry zwlaszcza, ze dolecowo jade na poludnie i nie chce sie przeciskac przez Istrie. Z wegier do Zagrzebia a dalej przez Karlovac i Plitvice, no i przez bosnie i hercegowine, niektorzy mowia, ze bardzo niebezpiecznie inni ze wspaniala droga, malo samochodow i tak dalej, nie wiadomo komu wierzyc, chyba zaryzykije. Jadranska magistrala bede wracac z dubrovnika, bede miala czas na zwiedzanie wszystkich miasteczek i wysepek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel3 Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 17:13 Przez Wegry i przez Bosnie jest wygodnie i bezpiecznie. Jechalem w tym roku i nie zauwazylem niczego niepokojacego(poza wyjatkami opisanymi ponizej). Pewnie, ze "klimaty" w Bosni sa nieco przytlaczajace, ale nie znaczy to, ze jest tam niebezpiecznie. Poczytajcie wpisy tych ktorzy jechali przez te kraje w tym roku, a nie dwa, trzy, czy piec lat temu. Wegry jakie sa chyba kazdy wie. Pewna niedogodnosc wynikajaca z przejazdu przez Wegry to: 1- Budapeszt gdzie trzeba miec troche refleksu i sokoli wzrok 2- Droga wzdluz Balatonu - tu niestety nie polecam jazdy np. w piatek kiedy to miliony wegrow podazaja nad swoje slynne bajoro, dotyczy to tez Chorwacji na odcinku Karlovac - Plitvice i dalej. Tu niestety rowniez mozna dostac bialej goraczki. Sam mialem okazje sie w tym roku o tym przekonac. Co do Bosni to naprawde warto pojechac. Jesli jedziecie na poludnie to moze lepiej od razu pojechsc przez Bosnie. Srecan put!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aoles Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.warynski.net / 192.168.1.* 07.08.03, 21:56 razdwadwanascie napisał: > Witam czy bezpiecznie jechać jest właśnie przez Węgry, czy lepiej dać sobie > spokój i jechać przez Austrię i Słowenię? Jaki jest stan dróg na Węgrzech Co to znaczy bezpecznie? Nie ma nic bezpieczniejszego jak autostrady.Są bezpieczniejsze (co najmniej 2 pasy,a czasami 3),szybciej zajedziesz i bez większych problemów.Droga przez mękę... ups... przez Węgry,-wąska,czasami dziurawa i przez miasteczka. Nie polecam.Raz zrobiłem takie głupstwo.Teraz tylko Austria,Słowenia,potem Na Zagrzeb.Jadąc w okolice Dubrownika polecam autostradę w kierunku Osijeka,na wysokości Banja Luki zjechać na południe do BiH. Droga też jest po górach ,ale za to jakie wrażenia! Zwłaszcza kanion Neretwy i Mostar -warto zobaczyć. Jadąc takim wariantem omija się słynną i zatłoczoną jadranską magistralę i zyskuje 200 do 250 km. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 10:26 Nie zgadzam się. Drogi na Węgrzech są zdecydowanie lepsze niż w Polsce i lepsze niz na Słowacji. Dużo zależy od trasy. Ja jeżdzę prez Czorną, Zalegerszeg i Nagikanisa - w zasadzie wzdłuż zachodniej granicy. Żadnych korków, drogi puste choc czasem przez wioski. Fakt że nie ma takich widoków jak przez ALpy ale jedzie się dobrze, bez winietek. A trasę Karlovacz-Plitvice-Split lepiej omijać jak nie ma przymusu jechać tamtędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 10:25 Gość portalu: Kir napisał(a): > Nie zgadzam się. Drogi na Węgrzech są zdecydowanie lepsze niż w Polsce i lepsze > > niz na Słowacji. Dużo zależy od trasy. Ja jeżdzę prez Czorną, Zalegerszeg i > Nagikanisa - w zasadzie wzdłuż zachodniej granicy. Żadnych korków, drogi puste > choc czasem przez wioski. Fakt że nie ma takich widoków jak przez ALpy ale > jedzie się dobrze, bez winietek. > A trasę Karlovacz-Plitvice-Split lepiej omijać jak nie ma przymusu jechać > tamtędy. Nieprawda! Na Węgrzech są winietki (do tej pory mam ją naklejoną na szybie) Wyjechałem w czerwcu, wracałem w lipcu 2003. P.S. Jak większość... pogubiłem się w Budapeszcie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierino Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.08.03, 21:32 Pozwolę sobie nie zgodzić się z Kirem. Też dopiero co jechałem tą samą trasą przez Węgry nocując koło Nagykanizsa , konkretnie w Zalakaros - polecam. Same drogi byle jakie - takie jak drugiej kategorii w Polsce. Jak jechać na południe to tylko przez Austrię. Trasę z Wiednia do granicy ze Słowenią przejeżdżasz w 2,5 godziny. W samej Chorwacji już w Karlovacu są koszmarne korki , a jazdę w sobotę naprawdę lepiej odpuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faraon Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: 217.153.7.* 12.08.03, 11:44 Optuję za jazdą przez Węgry. Dziur żadnych nie ma to bzdura. Jadę z Łodzi i robie nocleg za grosze w Nagykonizsy (25 zł zamiast 25 Euro za głowę). Objeżdżam Balaton od zachodu, drogi są rzeczywiście smiesznie wąskie, ale za to mały ruch i bardzo dobrze oznakowane. Potem zostaje tylko Chorwacja gdzie w ciągu drugiego dnia dojeżdżam do dowolnego miejsca. Bardzo dobry dojazd dla tych którzy jeżdżą z noclegiem. Ja po prostu nocą zasypiam za kierownicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 10:41 Gość portalu: faraon napisał(a): > Optuję za jazdą przez Węgry. Dziur żadnych nie ma to bzdura. Jadę z Łodzi i > robie nocleg za grosze w Nagykonizsy (25 zł zamiast 25 Euro za głowę). > Objeżdżam Balaton od zachodu, drogi są rzeczywiście smiesznie wąskie, ale za to > > mały ruch i bardzo dobrze oznakowane. Potem zostaje tylko Chorwacja gdzie w > ciągu drugiego dnia dojeżdżam do dowolnego miejsca. Bardzo dobry dojazd dla > tych którzy jeżdżą z noclegiem. Ja po prostu nocą zasypiam za kierownicą. Proszę podaj jakiś namiar na ten nocleg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Do Chorwacji przez Węgry IP: *.cache.intranet / 10.12.0.* 17.08.03, 00:09 witam, przez Wegry drogajest dobra, ale trzeba tam dojechac przez slowacje. w lipcu jechalem 12 godz od granicy slowacko-wegr do Łodzi. takze chyba lepiej zaplacic za winiety i jechac przez austrie. poza tym autostrady w chorwacji sa dosc drogie i lepiej jadac na poludnie kierowac sie z Karlovca przez Plitvice niz pchac nad adraityk gdzie tylko gorki i zakrety. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś