choinki w Jozefoslawiu

07.12.06, 08:56
Witam
Nowe mieszkanie w nowej okolicy i pytania do mieszkancow z dluzszym stazem w
Jozefoslawiu.
Gdzie w okolicy (jak najblizszej) kupic ladna, zywa choinke. Chodzi mi o
drzewko geste (nie lubie golego pnia), w donicy z korzeniami. Rok temu udalo
mi sie kupic badyl wsadzony w donice wypchana glina i kamieniami. Malo sie
nie przerwalem wlokac to do domu a na wiosne kiedy chcialem ja przesadzic
bylem niemile zaskoczony.
Widzialem jakies ogloszenie w mysiadle (mniej wiecej rog
pulawskiej/geodetow), ale nie chcial bym popelnic bledu z zeszlego roku i
szukam sprawdzonego zrodla.
Z gory dziekuje za odpowiedz
Jakub Dabrowski
    • evik_k Re: choinki w Jozefoslawiu 07.12.06, 10:32
      Kupiłam w tamtym roku jodłe w doniczce pod Auchan i też miała ucięte korzenie
      więc nie polecam od sprzedawców prywatnych na parkingu pod Auchan
      • dabrowskij Re: choinki w Jozefoslawiu 07.12.06, 12:40
        Dziekuje za ostrzezenie.
        Moze ktos inny ma wiecej spostrzezen?
    • dabrowskij Re: choinki w Jozefoslawiu 11.12.06, 08:09
      Czy juz nikt wiecej nie ma wlasnych doswiadczen, ktorymi byl by sie w stanie
      podzielic, w tym temacie?
      • mahony2109 Re: choinki w Jozefoslawiu 11.12.06, 15:44
        > Czy juz nikt wiecej nie ma wlasnych doswiadczen, ktorymi byl by sie w stanie
        > podzielic, w tym temacie?

        Cóż, myślę, że wiele osób ma podobne doświadczenia. Ja próbowałem kupić żywe
        (min. pod Mysiadłem, pod Auchan, pod Geant na Ursynowie) ale nigdy się nie
        przyjmowały. Mimo, że jakoś z innymi iglakami kupowanymi poza okresem
        świątecznym nie mieliśmy kłopotów, nawet jak długo stały w doniczce. Więc chyba
        była jakaś lewizna (ktoś pisał o przyciętych korzeniach). Od tej pory
        kupowaliśmy sztuczną, potem się zdecydowaliśmy jednak na zwykłą żywą (dla
        zapachu nastrojowego) bo doszliśmy do wniosku, że nie ratujemy żadnych drzewek
        stawiając sztuczną, bo i tak parking Mysiadła jest zawalony niesprzedanymi
        choinkami po świętach...

        Pzdr.
        • alter50 Re: choinki w Jozefoslawiu 15.12.06, 23:24
          Problem bardzo poważny,tym bardziej ,że na każdym rogu sprzedają choinki,no ale
          jeżeli takie ważne są rekomendacje .to przed Mysiadłem sa piękne
          choinki,sprawdzałem dwa lata z rzędu
        • alter50 Re: choinki w Jozefoslawiu 15.12.06, 23:26
          dla zapachu nastrojowego...bomba biorąc pod uwagę ,że lepszy jest tylko
          korodarz rurarzu
    • sasiad77 Re: choinki w Jozefoslawiu 11.12.06, 23:10
      Z choinkami w doniczkach jest "losowo" !
      Dwa lata temu kupilem w sklepie Melon na Pulawskiej
      (naprzeciwko MC Donalds) i pieknie rosnie w ogrodku,
      natomiast zeszloroczna wyrzucilem.
      Jedna pozytywna strona kupowania w tym sklepie jest to,
      ze powiedziano mi , ze korzenie sa przyciete.
      Przygotowana do przesadzenia choinka ma z reguly korzenie owiniete
      czyms w rodzaju bandaza , co widac juz w doniczce , jak sie troche odgarnie
      ziemie.
      Pozdrawiam
    • dabrowskij Re: choinki w Jozefoslawiu 18.12.06, 18:06
      Jeszcze raz dziekuje wszystkim za odpowiedzi.
      Wydaje mi sie, ze jedyne rozwiazanie to kupic cos bez nadziei na choinke do przesadzenia :) Moze cieta a nie w doniczce. We'll see :)
Pełna wersja