Dodaj do ulubionych

Pomoc potrzebna - Kreta(Kolymbari)

27.06.11, 19:38
Witam, wybieramy się w lipcu na Kretę w rejon Kolymbari i chcemy wybrać się do wąwozu Samaria. Nasze pytanie to jak tam się dostać,dokładnie mam na myśli czy łatwo będzie tam na miejscu wykupić taki wyjazd. Może znacie jakieś biura które operują w tym rejonie i mają w ofercie takie wyjazdy(obsługa w języku polskim nie wymagana, strony internetowe potencjalnych biur są mile widziane:). Dziękuje z góry za pomoc
Obserwuj wątek
    • zo_h Re: Pomoc potrzebna - Kreta(Kolymbari) 27.06.11, 22:26
      Kolimbari ... no cóż to mała wioska rybacka, która jeszcze nie została w pełni skażona przemysłową turystyką i w czasach gdy ja w nim byłem znajdowała się jedna jedyna wypożyczalnia samochodów i kilka sennych sklepików dla turystów (z widokówkami pożółkłymi od kilkuletniego leżakowania na stojakach). Dla pewności popytaj w większych sklepach (wszelkiego rodzaju mini super marketach) w "centrum" miasta. Jednak nawet jeśli w Kolimbari nic nie znajdziesz to nie ma się czym przejmować, bo dosłownie o rzut beretem znajduje się nieco bardziej żywe Tavronitis, kolejny rzut beretem przeniesie Cię do Gerani a ta mieścina sąsiaduje z Platanias. W tym ostatnim miasteczku (a w zasadzie turystycznym kombinacie) lokalnych biur podróży znajdziesz do koloru do wyboru można wybierać i przebierać, na pewno uda się znaleźć jakąś sensowną wycieczkę.

      Pozdrawiam
      • jacek1f no coz, wrocilem z Kolmbari, 28.06.11, 08:39
        bylismy juz tam i w okolicy piaty raz - bardzo sie zmienilo.
        Moze nadal pozostaje wioseczka, ale juz nie senna, ale od 3 lat bardzo polska wioseczka....INKA, 4 markety duze inne, 8 tavern, ruchliwy porcik, 5 sklepow z "cepelią" z obsluga mowiaca po polskiemu. 2 bankomaty.
        Nie widzialem biura turystycznego, ale rzeczywiscie w Tavronitis jest wypozyczalnia samochodowa, w Gerani centrum Autowaya-Greco, w Maleme ze cztery juz, a w Agii Marinie i Platanias - masowej cepeliadzie - biur i ofert wycieczkowych pod dostatkiem.
        • zo_h Re: no coz, wrocilem z Kolmbari, 28.06.11, 09:07
          Oj to faktycznie sporo się pozmieniało. Gdy ja byłem faktycznie działała INKA, choć była raczej nastawiona na miejscową klientelę z okolicznych wiosek. Swoją drogą fajnie obserwować to jakimi zjawiskowymi pickupami potrafią przyjechać Kreteńczycy do sklepu. W centrum działało kilka tawern i ouzeri, ale też raczej w dużej mierze nastawionych na tutejszych mieszkańców. Inna sprawa, że naprawdę dużo budynków było w budowie. Ja w tym roku raczej powrócę na wschód Krety, ale muszę przyznać, Kolimbari dało mi nieźle wypocząć. Nic tak nie koi i regeneruje jak hotel położony wśród łąk :).
        • Gość: mama ania Re: no coz, wrocilem z Kolmbari, IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 10:57
          Jacku1F a czy mógłbyś napisać gdzie byłeś i gdzie dokładniej znajdę wypożyczalnie w Tavronitis i Gerani? Będziemy tam w końcu lata i byłoby nam już raźniej wiedząc gdzie skierować kroki a śledząc to forum widzę, że jesteś nieźle tam zakorzeniony. Dzieki z góry.
          • jacek1f najpierw bylem w wilii Irini tuz za 28.06.11, 14:46
            Kolimbari, a potem w apartamentach w wioseczce Kamisiana, na granicy z Tavronitis.
            Wypozyczalnia w Tavronitis jest w głąb ladu od głównej ulicy, odhcodzi kolo rzeznika "Kreopolio", po jakis 100 m.
            Ja stamtad nie bralem:-) ale widzialem zadowolonych sasiadow.
            W Gerani - szczerze - nie wiem gdzie jest umiejscowiona, choc wiem, ze jest :-)),
            bo tam ma centrale Janis z Autowaya-Greco, ktorego zawsze polecam - teraz tez wzielismy na caly pobyt auto od nich, z podstawieniem i zabraniem (daleko nie mieli - bo wiem, że z Gerani:-))) Autowaya zalatwiam z Polski, place w zlotowkach wczesniej i mam wszystko z glowy.

            Ale naprawde - znajdziesz i w Maleme ze 3 wypozyczalnie, tę jedną w Tavro - jesli wolisz lokalnie na miejscu - spokojnie.

            Gdybys chciala wiecej info (taverny, mleczarnia malutka z pysznymi serami, piekarnia..), to prosze o maila.

            pozdrawiam
            • Gość: mama ania Re: najpierw bylem w wilii Irini tuz za IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 20:59
              Dzięki Jacku, nie zawracam głowy, jest jeszcze trochę czasu więc szperam samodzielnie w miarę umiejętności. Jeszcze raz dzięki.
              • jaszi25 Re: najpierw bylem w wilii Irini tuz za 28.06.11, 21:28
                my raczej za dużo czasu nie mamy bo lot już 7 lipca;) także każda uwaga się przyda. Co racja to racja, udzieliłeś Jacku kilka ważnych informacji. dzięki
                • jacek1f pieknych wakacji zycze! Kretenczycy naprawde 28.06.11, 21:56
                  wsciekli na kontynent i na strajki itp.... oni traca najwiecej.

                  Cieszcie sie pyszna oliwa od dziadkow, pomaranczami sokowymi, bialym winem w tavernach (czerwone "domowe" potworne!), kalmarami, osmiornicami, jezowcami, miesozercy jagniecina:-), malymi rybkami "atherina", retzinka za 1,2 e, melonami slodkimi i arbuzami.

                  Plaze puste - kilometry spacerow czekają, woda ciepla, zaby i cykady pogrywaja do zachodu slonca.

                  powodzenia!
                  • Gość: mama ania Re: pieknych wakacji zycze! Kretenczycy naprawde IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 21:59
                    eeee, ja to dopiero na przełomie sierpnia i września, jeszcze czas. Jacku czy Ty prywatnie czy przez jakieś biuro (dla przelotu chociażby)
                    • jacek1f dl przelotu, albo wyszukujemy apartamenciki perelk 29.06.11, 08:34
                      i,
                      od 3 lat nie da sie w sposob uzasadniony ekonomicznie samemu jezdzic:-(

                      Od kiedy nie ma juz wolnych czarterow, tylko poprzez biura mozesz kupic bilet. Oznacza to, ze 1100-1200 zl za bilet zawsze mozesz zaplacic, ale czasy gdy od przewoznika czarterowego mozna bylo kupic bilet za 500-600-700 zl skonczyly sie.

                      Teraz lepiej - udalo nam sie tak rok temu - kupic tzw lasta od biura, za 800 zl 14 dni w Kritzas (Gouves) - i bylo pieknie. Oczywiscie przy takich "okazjach" warto mie autko od razu ustawione i moc wywiac do swoich magicznych miejsc nie korzystajac z noclego oferowanych przez biuro.

                      Ale od 3 lat rowniez pojawily sie takze w ofertach male rodzine apartamenty, bez opasek na reke, bez kuchni turystycznej masowej (to dla mnie najwazniejsze), bez allin itp, be 100 gosci, lozek zarezerwowanych od 5 rano itp. W cichych, spokojnych miejscach, gdzie malo zgielku drinknietych "podroznikow".

                      Oczywiscie, co roku probuje zdobyc bilet tanszy, ale przegrywamy przez ten samolot....:-(

                      Przez 17 lat udawalo nam sie prywatnie, i mamm nadzieje, ze to wróci:-) kiedys.

                      • Gość: mama ania Re: dl przelotu, albo wyszukujemy apartamenciki p IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.11, 08:39
                        Dzięki serdeczne, też wybieram dziury i małe apartamenciki, tak będzie i tym razem ale pomoc i porada eksperta zawsze potrzebna!
    • lolitalotta Re: Pomoc potrzebna - Kreta(Kolymbari) 29.06.11, 13:49
      Takie wycieczki fakultatywne (Wąwóz Samaria)można wykupić od rezydenta bezpośrednio na miejscu już w hotelu, można jeszcze coś negocjować u lokalnych organizatorów, ale to zawsze jakieś ryzyko.
      • jaszi25 Re: Pomoc potrzebna - Kreta(Kolymbari) 29.06.11, 17:31
        od rezydentów nie chcemy bo zawsze drożej. W Egipcie i Turcji braliśmy od lokalnych biur i to załatwiając wszystko przez telefon hotelowy i było ok:)ale dzięki za informację .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka