Dodaj do ulubionych

samochodem do Grecji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:53
Witam wszystkich mam jedno pytanie czy ktos z Was jechal moze samochodem do
Aten,jezeli tak to prosze o podanie trasy i jak moze to kosztow tej
podrozy.Dzieki bardzo -Wesoly
Obserwuj wątek
    • Gość: ft Re: samochodem do Grecji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:44
      O przejazdach samochodem było trochę na forum (wątki: "Byłem w Grecji
      samochodem". prom Korfu i inne)Ja byłem samochodem na objeżdzie dookoła Grecji.
      Na promie jechali ze mną ludzie do Aten. Jedyna rozsądna trasa to prom Triest-
      Patras, a następnie autostrada do Aten (220km).
      Choć wiem, że są zwolennicy trasy lądowej, ja zawsze poprę prom.
      Cena: samochód 116 EURO w obie strony, pasażerowie 118 EURO na fotelach
      lotniczych lub drożej w kabinie.(Ceny poza sezonem)
      www.anek.gr
      Odpowiem na inne pytania
      f
      • Gość: EtalTravel Re: samochodem do Grecji IP: *.the.forthnet.gr 06.06.04, 12:45
        Teraz gdy granice to nie problem szkoda pieniedzy na promy. Do grecji z polski
        dojedziecie w 17 godzin
        • Gość: wesoly29 Re: samochodem do Grecji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 20:16
          Jezeli mozesz to podaj jakies namiary na siebie lub napisz jak nalepiej jechac
          zeby w tak krotkim czasie dotrzec do Grecji.
          • Gość: Maciek Re: samochodem do Grecji IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.06.04, 08:59
            Uważaj...Grecy jeżdżą fatalnie. Ja zawsze miałem problemy z przejściem po
            pasach na zielonym świetle, bo ci którzy skręcali w prawo (zielona strzłka)
            uważali, że maja pierwszeństwo. Ogólnie na drogach panuje szleństwo i anarchia.
          • Gość: ft Re: samochodem do Grecji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 18:35
            Nie wierz w takie bzdury, niech sam powie , czy jechał, czy słyszał o tych 17 godzinach.
            Ja jechałem autokaterem do Grecji , ponadto byłem 2 razy na Węgrzech.
            I tak : Z Cieszyna do granicy greckiej w Kulacie jest 1400km (Szeged, Belgrad Nisz , Sofia). By zrobić to w 17 godzin trzeba mieć średnią podróżną 80km/godz.
            Ja jeżdżę samochodem ponad 25 lat i chyba umiem jeżdzić, taką średnią zrobisz na trasie Warszawa-Katowice, ale utrzymaj ją na 1400kilometrach. Drogi na Węgrzech się do tego nie nadają w Bułgarii poza autostradą koło Sofii tym bardziej. Po Grecji jeżdziłem dużo w zeszłym roku. Autostradą Saloniki Ateny można przejechać szybko, ale wiekszość dró trzeba liczyć średni 50km/godz, a są odcinki np. w Epirze droga E-92 z Igumenicy do Kalambaki , że średnia 30km/godz to sukces.
            O ty horrorze na drogach Grecji słów kilka . Widać ,że zabiera głos pieszy .
            W zeszłym roku mój dojazd i objazd Grecji trwał 19dni i liczył prawie 5000km.
            Odetchnąłem, gdy minąłem granicę ze Słowacją, bo chamstwa takiego jak na naszych drogach nigdzie nie ma. Poganianie, siadanie na zderzaku i mruganie światłami, lub włączanie lewgo kierunkowskazu to polska specjalność.
            Na aotostradach Austrii nie ma wyścigów TIR-ów, nikt Cię nie popędza, gdy wyprzedzasz kolumne ciężarówek, wjazd i włączenie się do ruchu to nie problem, a spróbujcie u nas. No może wystarczy porównań.
            Do tych 17 godzin trzeba dodać dojazd do granicy, bo nie wszyscy mieszkają na południu, a z granicy w Kulacie na Rivierę,lub na Halkidiki też jest ze 200km.
            Więc nie rócie ludziom wody z mózgu. Chciałbym widzieć podróżników po takim przejeżdzie, pewnie trzeba kolejnych 17 godzin żeby się do czegoś nadawali.
            I nie lepiej jechać normalnie 2 dni, bo tyle jadą autokary z noclegiem w Belgradzie?
            Pozdrawiam
            f
            • Gość: kocoor Re: samochodem do Grecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 19:49
              Zgadzam się w 100%. Za cholerę nie wychodzi mi z Wawy do Volos 17 godz... Wg
              viamichellin.com jest ok. 24 godz...
        • Gość: odys Re: samochodem do Grecji IP: *.localdomain.pl / *.sanok.sdi.tpnet.pl 09.06.04, 11:01
          czesc! co to znaczy: "Teraz gdy granice to nie problem szkoda pieniedzy na
          promy" o jakich granicah mowisz??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka