aniaa13
11.06.04, 11:15
Hej, w poniedziałek wróciłam z dwutygodniowego urlopu na Rodos. Bylismy z
Triadą, w hotelu Ambelia w Genadi. Rodos jest piękną wyspą, którą warto
odwiedzić. ALE UWAGA - nie wykupujcie wycieczek po wyspie oferowanych przez
rezydentów (TRIADA) Nami opiekowała się pani EWA M.- żenada. Dziewczyna
kompletnie nie przygotowana. Myliła pojęcia np. kolaboracja z konspiracją -
szkoda kasy! Wycieczki organizowane przez rezydentów przypomniają te,
organizowane dla Niemców - jazda autokarem i pstrykanie zdjęć - zero
ciekawych i ważnych informacji. Szczególnie zapadła mi w pamięci wycieczka
dookoła wyspy (jesli dobrze pamietam 32 euro za osobę, dziecko pól ceny). Pół
godziny za miastem Rodos czterdziesto minutowy postój w tawernie przy plaży.
Pani rezydent nie raczyła nikogo poinformować, że w tym wolnym czasie można
było zwiedzic oddalone o 500 metrów ruiny heleńskiego miasta. Dodam, że
następnego dnia wypozyczyliśmy samochód (Punto z klimą za 25 euro -NIE PRZEZ
REZYDENTA - wtedy 35 euro) i zrobilismy sobie powtórkę z objazdówki.
Nie wierzcie rezydentom, którzy straszą przed zachodnim wybreżem Rodos - jest
spoko- trochę serpentyn i górek. Jeździliśmy z czteroletnim dzieckiem.
Przesadą było kasowanie za wycieczkę do Lindos (piękne miasteczko + akropol +
piszczysta plaża) 19 euro, gdzie autobus z Genadi 1,8 euro, dzieci gratis,
wstęp na akropol 6 euro, w soboty gratis.
Jesli chodzi o hotel Ambelia - standartd naszego motelu. Basen - OK, plaża
kamienista. Wyżywienie - bez komntarza. Śniadania w godz. 7-9 : czerstwe
pieczywo, szynka z przeszkodami - nasza mortadela, żółty ser, kawa- lura,
herbata, rozcińczony sok pomarańczowy, dzem. Czasami pomidory, oliwlki, feta,
jogurt z owocami z puszki. Obiado - kolacja - godz 19-20 - trochę lepiej.
Dało sie zjeść. Niestety, niemozliwością jest wytrzymac od 8 rano do 19 -
trzeba odwiedzić tawernę. Więc propnuję nie wykupować wyżywienia.
W okół hotelu brak jakiego kolwiek placu zabaw dla dzieci, boiska itp.
Acha - wg oferty pokoje wyposażone są w radio - kawałek deski na ścianiem,
dwa pokretła. Kiedy przyjechaliśmy - nie działały w żadnym pokoju. Po 3
dniach pojawił się specjalista, w naszym pokoju nie udało mu się naprawić juz
do końca turnusu (2 tygodnie) - pojechał po części:). Co do radia - pani z
recepcji puszczała 1 z trzech płyt - jak miała dobry hymor- Kayah + dwie
greckie. Pani rezydent jak zwykle nie potrafiła rozwiązać tego problemu.
Pomimo tych kilku uwag gorąco polecam Rodos
Pozdrawiam