Dodaj do ulubionych

KAMARI BEACH - Rodos

27.07.04, 18:14
(cyt. Gość: krzysiek 26.07.2004 08:28)

hotel jest fajny połozony w malowniczej zatoczce dzięki czemu woda w morzy jest
zawsze ciepła jest tam cicho i spokojnie bo hotel jest trochę na uboczu do
centrum małego miasteczka Lothariki jest ok 500 m jesli pojdziesz plażą w nocy
trochę szaleją włoscy animatorzy w hotelu obok ale w pokojach jest cicho a na
plazy zupełnie bezpiecznie ogólnie bardzo mi się podobało moze z wyjątkiem
obsługi w hotelu
Obserwuj wątek
    • control Re: KAMARI BEACH - Rodos 01.09.04, 00:32
      Hotel sklada się z części hotelowej i piętrowych bungalowów. W sumie jest ok.
      140 pomieszczeń.W niektórych polskich biurach hotel ma 3 i pół gwiazdki, a np.
      w Tui 3*. Walorem jest bliskość do morza - 50 m Zejście kamieniste, przy plaży
      parasole i leżaki po 7 euro za komplet, (nieco dalej po 6 euro). Oczywiście
      można sobie kupić w sklepie mały parasol plażowy za 6 euro i dwa materace po 4
      euro i mieć gdzieć kolesia zbierajacego kasę. Dla gości hotelowych są bezpłatne
      leżaki i parasole przy niewielkim hotelowym basenie. Nie ma problemu, by leżeć
      sobie pod parasolem na basenie, a chodzić (50 m) na kapiele do morza. Czasem
      jednak leżaków na basenie brakuje. W pokojach nie ma TV, lodówek, klimy.
      Klimatyzację i lodówkę można uzyskać za dodatkową opłatą - klimatyzacja bodajże
      6,5 a lodówka 8 euro za dobę, więc dosyc dużo. Rodzi się więc pytanie, czy przy
      takich kosztach nie lepiej od razu pojechać do lepszego hotelu, gdzie i TV i
      klimatyzacja są w standardzie. Byłem pod koniec sierpnia 2004 i bywały noce, że
      mimo otwartych dzrwi na taras i drzwi wejściwych do bungalowu trudno było
      wytrzymać. W dzień nawet nie probowałem. Myślę, że w hotelu ze wzgledu na brak
      możliwości zrobienia takiego przeciągu jest jeszcze gorzej. Lodówkę można wziąć
      jedna na 2-3 pokoje - wówczas jej koszt szybko sie zwróci, bo trudno w Grecji
      wytrzymać bez zimnych napojów, a w barze hotelowym ceny są 0 200-400% wyzsze
      niż w sklepie. Sklep (podstawowe produkry spozywcze, troche pamiatek, gazet -
      także polskie z 1-dniowym opóźnieniem) znajduje sie obok hotelu. Jest on
      zreszta prowadzony - podobnie jak polożona obok tawerna (otwarta w porze lunchu
      dla osób przyjeżdżających na plażę) - przez ludzi z hotelu. A zatem
      gdziekolwiek cos kupisz, to i tak kasę biorą właściciele hotelu. Hotel jest
      położony w zacisznej zatoce. rzadko tu wieje wiatr, więc żadnych sportów
      wodnych raczej nie da sie uprawiać. Jest gorąco. W hotelu jest barek, dwa
      telewizory pamiętajace czasy czarnych pólkowników, przy basenie mały bilard,
      piłkarzyki (wszystko płatne po 1 euro za grę) Jedzenie - w formie bufetu -
      dosyć dobre. Na stołówce druga sala jest klimatyzowana. W hotelu jest też
      wypożyczalnia samochodów. Do miejscowości Pfewki, w której są tawerny i jakieś
      nocne życie jest 15-20 minut na piechotę, do miejscowości Lardos - oki 3-4 km.
      Ok. 300-500 m od hotelu są przystanki autobusowe.
      • grecja-hotele Re: KAMARI BEACH - Rodos 28.06.05, 14:02
        cytat:
        Autor: ~Michał 28-06-2005

        Witam, właśnie wróciłem z rodos / lardos / kamari beach hotel.
        Co do hotelu to oto moje uwagi:
        -hotel położony około 3km od centrum Lardos, ok 4-5km drogą do Pefki i 7km do
        Lindos. Z wymienionych miejscowości Lindos jest najciekawsze turystycznie i
        orzrywkowo. W lardos można coś zjeśc i wypoic oraz wypozyczyc skuter lub
        samochod za rozsądną cene (skuter 10-13euro, samochód 20-35euro, p9olecam skuter
        bo mało pali i przyjemnie sie nim podróżuje oraz nie ma problemu z parkowaniem)
        pafki to miejscowaosc z hotelami , paroma knajpami i marketami dla turystów.
        wracajac do hotelu Kamari Beach...
        hotel o niezłym standardzie (daje mu ***+) za jakosc pokoi, basenu i wyzywienia.
        jedzenie bardzo dobre i urozmaicone(obiadokolacje), sniadania dobre ale nudne.
        pokoje czyste, czesto sprzatane. i to by było na tyle plusów a terraz minusy:
        -obsługa hotelu mało przyjemna poza barmanem przy basenie który aż nadtto lubi
        mężczyzn. nie odpowiadaja na "hello" nnie sa eleastyczni w sprawach spoznien na
        posilki (nawet o minute).
        -wlasciciel hotelu najwyrazniej nie dba o to by w hotelu czuc sie dobrze i nie
        orgaznizuje totalnie nic dla swoich gosci. maja nawet mały amfiteatr ktory nie
        jest wogole uzywany. nad basenem o 12 wylanczaja swiatlo i koniec. zadnych
        imprez atrakcji dla dzieci, mlodzieży i dorosłych. generalnie nocleg i jedzenie
        a na reszte dnia trzeba zmykac poza hotel bo nuda.
        -za wszystkjo staraja sie nakladac kary, za picie swojego napoju nad basenem
        jest kara! ze stołówki nie mozna wyniesc na basen piwka zeby dokonczyc po
        obiedzie itd.
        -plaza przy hotelu to porażka ale jest blisko. kamienie, srednio czysto i
        generalnie nie ładnie. na plaże ładną trzeba jechac kokło 2km na południe
        (piękna zatoczka).

        a ateraz co do biura podróży... ja jechałem z Pes Trawel poprzez wakacje.pl i
        zapłaciłem 990zł z opłatami lotniskowymi, ubezpieczeniem, dwa posiłki a z ludzie
        z rainbow tours płacili za to samo ale tylko 3 dni poozniej już 2500zł za 14dni
        wiec nie polecam rainbow bo przepłacicie.

        podsumowując...
        wyspa piękna i ciekawa, duzo pieknych widoczków, wiele zabytków i innych
        atrakcji ale bez skutera lub samochodu hotel kamari beach to lipa i pewna nuda.
        nadaj sie tylko do nocowania i jedzenia.
        polecam za to pefki jako mijsce noclegu z mozliwoscia wieczornych wypadów do
        pięknego Lindos(około 1-2km).

        a... co do biura pes trawel to lub jak kto woli podróże.tv (ta sama firma) to
        pani rezydentka nic nie wie ale jest miła:) żadna wycieczka fakultatywna się nie
        odbyła więc nie zapomnijcie o prawie jazdy i wypożyczeniu skutera!!!:)


        a... no i ceny na rodos:
        piwo w hotelu 2,5e; w lindos 2,5-4e; gyros w picie w barze to 2-2,5e; obiad w
        ładnej knajpce to około 12-20e. UWAGA NA RYBY - SA STRASZNIE DROGIE!! -
        szczególnie w miejscowości Pimirini (czy jakoś tak) na południu:); skuter
        12euro, 1L wódki absolut w markecie to 12,5e, benzyna to 0,85-0,99e za litr

        najładniejsze miejsce na rodos to: plaża tsambikas beach z górującym nad nią
        klasztorem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka