Gość: ania IP: *.askandaluzja.pl / 213.17.237.* 17.08.04, 20:47 wróciłam i jest mi smutno jaa chcę tam było super wszystko się udało , pieprzeniem jest to co mówią o triadzie wszystko było ok naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ascott Re: Rodos - Triada - wróciłam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.04, 22:09 Aniu! To mozesz mi pozazdroscic, ja wybieram sie 06.09 do Faliraki. W jakim bylas miescie? Jaki hotel? Czy bylas na wycieczkach fakultatywnych z Triady? Pzdr. ascott Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Rodos - Triada - wróciłam IP: *.pl 18.08.04, 11:39 Ja tez lece 06.09 - do Nesta z Triady . To juz calkiem niedługo !! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Rodos - Triada - wróciłam IP: *.askandaluzja.pl / 213.17.237.* 18.08.04, 12:05 strasznie wam zazdroszczę:) ja byłam w sun flower w Kremasti, na wycieczki sie nie wybierałam bo drogo jedynie wynajęłam samochód na 2 dni od rezydentów (80euro - panda) i zwiedziłam wyspę całą na własną rękę ... polecam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm pytania o Rodos IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:31 czy znasz okolice Kolimbia? znalazłam fajny hotel (Myrina Beach) w niezłej cenie ale nie mam pojęcia co to za okolica... dotarłaś tam może - podobno najpiękniejsze plaże na Rodosie ale nie wiem czy to prawda czy też reklama biura podróży? czy widziałaś jakieś fajne miejsca warte polecenia - szukamy pięknych plaż może z windsurfingiem, ale nie totalnej dziury. mają być taverny itp, kluby mniej konieczne :-) wielkie dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: pytania o Rodos IP: 212.160.103.* 14.09.04, 08:37 Właśnie wróciłam z hotelu Myrina Beach. Kolimbia to dosyć spokojna, typowo turystyczna miejscowość. Tawern jest pod dostatkiem. Centrum to w zasadzie jedno skrzyżowanie i kawałek alei eukaliptusowej. Dużo wypożyczalni samochodów i skuterów. Plaża z pewnością nie należy do najpiękniejszych. Niestety, jej kawałek przy hotelu Myrina jest zdecydowanie najgorszy (niezbyt ładna, dużo kamieni). Wystarczy jednak przejść się plażą w prawo patrząc od strony hotelu, minąć spore zwalisko głazów, a dochojdzie się do dużo ładniejszej, niemal bezludnej oraz, co ciekawe, bardziej piaszczystej plaży. Plaża ta ciągnie się zresztą kilka kilometrów. Jeśli szukasz najładniejszej plaży i do tego warunków do surfingu to najlepsze będzie Prasonissi na południowym krańcu wyspy. Plaża jest tu piękna, szeroka i piaszczysta. Na Prasonissi spotykają się dwa morza - Egejskie i Śródziemne. Miejsce to uchodzi też za raj dla surfingowców (co widać, bo żagli tu nie brakuje, są też polskie szkoły surfingu). Kolimbię od Prasonissi dzieli jednak odległość 70 km. Hotel, pomimo przypisanych mu 4 gwiazdek, z pewnością nie odpowiada oczekiwaniom. Pokoje są ładne, ale nikt w nich nie sprząta. Byłam tam dwa tygodnie i nie doczekałam się ani umycia wanny ani zmiany pościeli. Jedzenie dość dobre, tylko monotonne. Śniadania codziennie takie same - różne postaci jajek, kiełbaski, ser żółty, dżemy, etc. Obiadokolacje bardziej zróżnicowane, lecz po dwóch tygodniach to już odrzuca od stołówki. Częśc obsługi hotelu to Polacy - niestety wybitnie nieprzyjemni i mało pomocni. Rezydenci też byli do niczego. Osobiśie wolałam porozumiewać się z Grekami. Jeśli lubisz zwiedzać - gorąco polecam miasto Rodos (autobus z Kolimbii kosztuje 2,5 euro w jedną stronę) oraz Lindos (cena taka sama). Dobrze jest też pożyczyć samochód. Pośrednictwo biura nie jest konieczne - samemu można wypożyczyć dużo taniej auto z pełnym ubezpieczeniem. Na krótsze wypady polecam skuter (ja pokonałam trasę do Prasonissi i z powrotem ale przyznaję, że na takie odległości nie jest to najwygodniejszy środek przemieszczania się). Mnie bardzo się podobało południowo-zachodnie wybrzeże, antyczne ruiny Kamejros, Monolithos, ruiny twierdzy Feraklos wraz z przepiękną, kameralną plażyczką Agia Agatia (koło Haraki). Nie podzielam natomiast zachwytów nad zatłoczoną Doliną Motyli. Nie podobało mi się także w Archangelos a znajdujące się tam ruiny zamku to wielkie śmietnisko, kurnik i pastwisko dla kóz. Udanych wakacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Rodos - Triada - wróciłam IP: 212.160.103.* 14.09.04, 08:40 Pez pośrednictwa rezydentów wypożyczyłam Daewoo Matiza z klimatyzacją i pełnym ubezpieczeniem na 4 dni za 65 euro. Dla mnie to kolejny dowód na to, żeby nie słuchać rezydentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda77 Re: Rodos - Triada - wróciłam IP: 217.153.132.* 14.09.04, 09:44 czy mozesz polecic jakąś wypozyczalnie samochodów na Rodos w okolicach Kolymbii? Odpowiedz Link Zgłoś
efqa Re: Rodos - Triada - wróciłam 16.09.04, 12:54 Idź do wypożyczalni i targuj się. Jak cena nie pasuje idź do następnej. Najlepiej po sąsiedzku wtedy sami za tobą wybiegną :) My dostaliśmy dużą hondę na 3 dni za 95Eur. Chcieli ponad 120. Do tego był fotelik dla dziecka, pełne ubezpieczenie, klima itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Rodos - Triada - wróciłam IP: 212.160.103.* 16.09.04, 15:42 "Moja wypożyczalnia to "Rent-a-car" przy alei eukaliptusowej. Właściciel rozumie po angielsku i niemiecku. Pełne ubezpieczenie. W żadnej z wypożyczalni nie widziałam cennika - kwota podawana jest "na twarz" i być może "za twarz". Można się dogadać, co chwila proponują "special price" więc warto odwiedzić kilka wypożyczalni (jest ich tak wiele w okolicy, że to nie problem). Odpowiedz Link Zgłoś