Dodaj do ulubionych

kurs rezydentów (ecco holiday)

IP: *.cantonimotor.com.pl 10.09.04, 12:40
witam wszystkich,
ecco holiday organizuje kurs dla rezydentów i animatorów. czy ktoś z Was brał
udział w takim kursie? A może pracowaliście w takim charakterze? Jak to
wygląda? Co sie dzieje np. z rezydentem po zakończonym sezonie?Podzielcie się
swoimi doświadczeniami.
pozdrawiam;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: somebody:) Re: kurs rezydentów (ecco holiday) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:05
      Proponuje kontakt z Przemysławem Stawarzem (przemq1@wp.pl), robil tez kurs i
      pracuje dla nich.
      • Gość: EtalTravel Re: kurs rezydentów (ecco holiday) IP: *.otenet.gr 30.09.04, 16:57
        kariera rezydenta.
        1 najpierw jest sie pilotem na wahadle czyli przewoz ludzi do grecji i z grecji,
        na wczasy. Najlepsi zostaja pilotami objazdowek a z tych z kolei sie wybiera
        kogos do pracy w greckim biurze.

        2 duzo osob zostaje pracownikami biur przez przypadek, bo po prostu pojechaly na
        wczasy przeszly sie po biurach zostawili CV miesiac popracowaly za darmo
        sprawdzily sie nauczyly sie czegos i okazaly sie dobre

        3 jednym z najlepszych sposobow by byc rezydentem to przejsc sie po biurach
        zagranicznych czasie targow, pogadac z wlascicielami. Czesto dostaje sie szanse
        na praktyke

        4 kursy realizowane w polsce nie daja zadnych uprawnien, bo takowych po prostu
        nie ma. Wyglada to troche jak z agencja modelek ktore bije kase na sesjach
        zdjeciowych i kursach a tak na prawde nic nie gwarantuja. Bez urazy ale to
        troche robienie w balona. Jak ktos szuka rezydenta rozmawia z osobami ktore maja
        skonczony kurs pilotow, a ktore zostawily swoje CV w biurze. Nikt nie powierzy
        opieki nad turystami komus kompletnie zielonemu tu sie liczy jezyk wiedza i
        doswiadczenie a z powazanych kursow tylko kurs pilotow wycieczek zagraniczych bo
        to daje jakies panstwowe uprawnienia.

        5 ja bym wzial osobe ktora widze ze sie stara jest ambitna godna zaufania i
        uczciwa. Sami uczymi swoich pracownikow. Jak nowa osoba zaczyna prace w biurze,
        przez pierwszy miesiac jezdzi i sie uczy z innymi poznaje prace calego biura,
        zaczyna obslugiwac jeden obiekt, a potem stopniowo przybywa jej obowiazkow i
        oczywiscie pieniedzy.

        reasumujac:
        we wszystkich biurach jakie znam prace lub praktyke sie dostaje po rozmowie z
        szefem i subiektywan decyzja jest tu decydujaca
        • Gość: Gościu Re: kurs rezydentów (ecco holiday) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:04
          EtalTravel co Ty piszesz??!!! Nie wiem jakie biuro reprezentujesz (EtalTr.?)
          ale ktoś pyta jak to wygląda w Ecco !!! To po pierwsze, a po drugie aby stać
          się rezydentem - wcale nie trzeba zaczynać od wahadeł do Grecji!! To jest
          bardzo indywidualna sprawa biura i kandydata na rezydenta i wszędzie wygląda to
          inaczej! Pozdrawiam:)
          • Gość: kakofoniks a po trzecie ecco olewa ludzi IP: *.retsat1.com.pl 30.09.04, 19:39
            czego dowody masz tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=16266900
        • Gość: Rep Re: kurs rezydentów (ecco holiday) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 10:22
          BZDURA TO CO WYPISUJESZ
          • kakofoniks Re: kurs rezydentów (ecco holiday) 01.10.04, 12:03
            bzdura na ktora mam swiadkow i potwierdzona reklamacje.
            nadal twierdzisz ze to bzdura??
            byloby to troche dziwne...
            a moze po prostu bronisz eecco bo w nim pracujesz... bez komentarza
            • adams123 Re: kurs rezydentów (ecco holiday) 01.10.04, 13:48
              Kakofoniks-tak bardzo Cię boli ?


              A tak powaznie to mam dośc narzekających i marudzących turystów na wszystkich
              wyjazdach; "turystów" , którzy na wszystko narzekają, którym nie odpowiada
              łóżko w sypialni, woda w basenie i słońce, bo za krótko świeci. Człowiek nie ma
              spokoju na wyjazdach , bo zawsze znajdzie się ktoś kto robi awantury
              rezydentowi, kto zbiera podpisy pod jakąś bzdurną skargą i każe przyjeżdżać
              rezydentowi codziennie z termometrem i mierzyć temperaturę wody w basenie
              (autentyk z Egiptu). Tacy pseudo turyści psują humor wszystkim w grupie bo
              doczepiają się do wszystkiego i zgrywają wielkich Państwa co za 999 zł
              przyjechali do Tunezji czy na Kretę. Spotkania powitalne w hotelu zamieniają
              się z powitalnych na awantury , gdzie rezydent musi tłumaczyć podstawowe
              rzeczy, że np. nie jest jego winą ani biura, że wczoraj wieczorem nie było w
              hotelu przez pół godziny prądu (autentyk z Turcji), itd. itd. Na forum chyba
              nie ma informacji , że jakieś biuro jest dobre - właściwie tak czytając forum
              dochodzi się do wniosku, że nie ma dobrych biur, a to nie jest prawda. Prawdą
              natomiast jest, że są turyści, któzy będą wiecznie narzekać.

              I jeszcze jedną dodam rzecz - jest pewna prawidłowość na forum, że jak
              ktokolwiek pochwali jakieś biuro podróży to od razu ci "narzekający turyści"
              komentują, że to pracownik biura podróży. Otóż zapewniam wszystkich , że
              nie !!! Bywają zadowoleni goście tak jak ja, jest ich bardzo wielu i
              właściwie , to żal mi tych narzekających, że wydali na wczasy pieniądze i nie
              żal jest im tych kilkuset złotych na kłótnie, nerwy i wieczne niezadowolenie.
              ja jadę na urlop odpocząć i się zrelaksować, ale skoro Wy wybieracie inną formę
              relaksu to Wasza sprawa.
              Reasumując:nie pracuję w Ecco, ani w żadnym biurze podróży i
              współczuję Ci, że nie relaksujesz się na wczasach, tylko doszukujesz problemów.
              Naprawdę - przekonajcie się, że wczasy można inaczej spędzać - WARTO :-)

              • Gość: Kazantzakis Re: kurs rezydentów (ecco holiday) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:12
                Popieram w 100% !!!! Sfrustrowanych turystów powinno się nie wypuszczać na
                zorganizowane wczasy, nich jadą na własną rękę ! No tak..ale wtedy mieli by już
                całkiem zepsuty urlop..bo kogo by się czepiali..???!!!
                • kakofoniks dedykuje ci w takim razie wypowiedz andiego 04.10.04, 13:41
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=16333426&a=16356599
                  nienarzekajacy turysto :/
                  • Gość: Etaltravel rezydenci IP: *.zax.pl 07.10.04, 10:50
                    tak wracając do tematu nie miałem zamiaru atakować ecco ale sprawa sama wyszła.
                    Jestem Dyrektorem Działu wspólpracy z zagranicą w Etal Travel (czyli wszystko
                    poza grecją) i ja zatrudniam rezydentów, moi koledzy i koleżnki z branży też
                    zatrudniają rezydentów. Stwierdzam fakt iż nie znam biura, w którym taki kurs
                    miałby komukolwiek pomóc w znalezieniu pracy, a chyba właśnie po to się ten
                    kurs robi, prawda? I Chyba dobrze że się ktoś wypowiada od strony greckich biur
                    na ten temat
                    • Gość: REP Re: rezydenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:15
                      TEN MOJ WPIS BYL DO ELANVITAL JEST TOTALNA BZDURA TO CO NAPISALES O BYCOIU
                      REPEM, WYSTARCZY MIEC TROCHE OLEJU W GLOWIE I BYC POWAZNYM, ODPOWIEDZILANYM
                      CZLOWIEKEIM JAKIE WAHADLA?? JAKIE NASTEPNE ETAPY??
                      • Gość: Etaltravel Re: rezydenci IP: 62.233.210.* 07.10.04, 18:55
                        nie wiem do kogo pisz epoprzednik i oczym, bo repach tu nikt nic nie pisal ani
                        zaden elanvital sie tu nie wypowiadal, ale z etapami i wahadlami to jakby do
                        mojej wypowiedzi. ale jeśli tak to moze ja nie wiem na jakich zasadach ja ludzi
                        przyjmuje do pracy albo nie wiedza tez inni w biurach w nei pori czy okolicy???
                        proponuje zatem pochodzic i sprobowac kto przyjmie na odpowiedzialne stanowisko
                        osobe ktora zareklamuje sie powaga i olejem w glowie? byc moze ma pan szanse bo
                        sa tu skargi na rezydentow z przypadku. co sie od ludzi albo opedzaja albo
                        przed nimi chowaja. Ale pisac ze ktos kto przyjmuje i szkoli ludzi do pracy w
                        biurze sam nie wie czym sie kieruje to conajmniej zaskakujace.
                        • Gość: Gościu Re: rezydenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:28
                          Panie DYREKTORZE etaltravel (czy czegoś tam!)pytanie od którego zaczął się ten
                          wątek było banalne: chodziło o zostanie rezydentem w Ecco! To, że w Twoim
                          biurze panują jakieś dziwne reguły (wahadła, itp..) to ok, ale nie ma to nic
                          wspólnego z zostaniem rezydentem w innych biurach i na bardziej ambitnych
                          kierunkach (z całym szacunkiem!) niż Riwiera Olimpijska ! I jak to o "repach"
                          nikt tu nic nie pisał ?? Przecież cały wątek jest właśnie o "repach" :)) A tak
                          na marginesie to nie wiem jaki cel jest w szkoleniu przyszłego rezydenta na
                          wahadłach ?:)) Lepiej powiedzieć prosto z mostu, że trzeba najpierw odwalić
                          czarną robotę (bo wahadeł nikomu nie zyczę!)a potem..może zobaczycie..!!! takie
                          kity można wciskać ludziom, którzy dopiero zaczynają i nie mają o tym pojęcia!
                          Więc wypowiedz "REPA" popieram w 100% !!!!!
                        • Gość: REP Re: rezydenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:06
                          RAZ JESZCZE POTWIERDZAM, IZ WYSTARCZY BYC NORMALNYM DOJRZALYM EMOCJONALNIE
                          CZLOWIEKIEM BY W TEN SPOSOB PRACOWAC, NIE JEST TO ZADNA FILOZOFIA BYC REPEM.
                          TRZEBA SZANOWAC LUDZI TAKIMI JACY SA I PAMIETAC, ZE SIE JEST W OBCYM KRAJU,
                          JEST SIE GOSCIEM, A NIE SZEFEM ZAMIESZANIA. I PAMIETAJCIE WSZYSCY PRZYSZLI
                          REZYDENCI NICZEGO NIGDY NIE OBIECUJCIE, TO PODSTAWOWA ZASADA W TEJ PRACY! I
                          PAMIETAJCIE, ZE NIE JESZTESCIE W TEJ PRACY BY KOMUS SLUZYC, JESTESCIE BY
                          ODPOWIEDZIEC NA PYTANIA, CZYLI SERWIS. TRZEBA BRONIC DOBREGO IMIENIA FIRMY DLA
                          KTOREJ SIE PRACUJE, NAWET JAK CI PLUJA W TWARZ TO MOWISZ, ZE DZIEKUEJSZ I SIE
                          USMIECHASZ:)
                          A I SORRY ZA ELANVITAL, RZECZYWISCIE ELANTRAVEL TO NAZWA BIURA, A CZY NEI PORI
                          JEST AMBITNYM KIERUNKIEM, CZY NIE? SA ROZE DESTYNACJE, JEDNE DLA LUDZI Z
                          BARDZIEJ ZASOBNYM PORTFELEM INNE DLA BIEDNIEJSZYCH, SKORO SA CHETNI NA NEI PORI
                          TO ZNACZY, ZE ELANTRAVEL JEST POTRZEBNE. ALE NIE DORABIAJ IDEOLOGI DO
                          ZATRUDNIANIA REPA W NEI PORI, TYLKO O TO CIE PROSZE:) A DLA TYCH KTORZY SIE
                          WYBIERAJA NA KURS REZYDENTOW ECCO CZY JAKIKOLWIEK INNY BEDZIE PRANIE MOZGOW:)
                          R.
                          • Gość: Etaltravel Re: rezydenci IP: *.otenet.gr 12.10.04, 20:47
                            skoro Ecco gwarantuje prace po kursie to zupelnie inna sprawa. Bylem przekonany
                            ze robi sie kurs a potem kazdy dostaje papier ktory swiadczy o ukonczeniu
                            kursu. Skoro tak to zwracam honor. Ja osobiscie wybieram moze jak kolega rep.
                            Ktos mi odpowiada personalnie to go szkolimy bez zadnych oplat. A praktyka z
                            wahadlami to min moja droga kiedys do rezydentury czy droga mioch kolegow z
                            roznych biur polskich ktorzy teraz maja wlasne biura albo sa menegerami lub
                            kierownikami
                            • Gość: PS Re: rezydenci IP: *.otenet.gr 12.10.04, 20:48
                              rep p[iszesz o tym jaki powinien bytc dobry rezydent ja pisze o tym jakie osoby
                              zazwyczaj dostaja te posade
                              • kakofoniks Re: rezydenci 12.10.04, 20:55
                                czy nie uwarzacie ze rezydent powienien mowic w jezyku kraju do ktorego jedzie?
                              • Gość: REP Re: rezydenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 15:07
                                WIDZE, ZE TY WCIAZ SWOJE, OK, JA SIE NIE SPRZECZAM NIECH BEDZIE, ZE MASZ RACJE
                                R.
                                • kakofoniks Re: rezydenci 14.10.04, 15:41
                                  dobra zalozmy sytuacje w ktorej masz wypadek. rezydnt powinien znac jezyk po to aby sprawowac role tlumacza miedzy toba a lekarzami, przynajmniej ja sobie to tak wyobrazam. przynajmniej to wedlug mnei jest podstawowa funkcja dla ktorej on tam jest, oczywisie po rozwiezieniu cie do hotelu.
                                  druga funkcja jest sprzedaz wycieczek, czyli praca dla biura.

                                  trzecia, choc nie zawsze ale milo widziana jest, znajomosc oklolicy realiow np knajp gdzie jak dojechac itp, ale to jeszce moge zrozumiec jesli rezydent nie wie. ale ktos pisal ze pojechal do chin z przewodniczka ktora pierwszy raz tam jechala i ie mowila po chinsku hmmm... to daje do myslenia
                                  • Gość: Gościu Re: rezydenci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 17:01
                                    Kakofonikis, chyba nie rozumiesz kto to jest "rezydent"! To nie niańka, która
                                    Cię "niańczy" 24h/dobę! To człowiek służący Ci do pomocy w określonych
                                    przypadkach - i jeżeli zna język (np. angielski) i jest w kraju, w którym
                                    mieszkańcy władają tym językiem - to nie ma potrzeby, aby znał on język
                                    ojczysty danego kraju. A poza tym jeżeli rezydent przebywa już któryś raz z
                                    kolei w danym kraju to siłą rzeczy potrafi się już jako tako dogadać. Miałeś
                                    chyba pecha, bo skoro masz taki sceptyczny stosunek do rezydentów, musiałeś
                                    trafiać na jakichś nieudaczników (a tacy też się zdarzają). Więc nie uogólniaj.
                                    A jeśli chodzi np. o znajomość knajp (bo to mi się najbardziej spodobało!) to z
                                    drugiej strony (czyli od strony turysty) wygląda to pewnie inaczej, ale
                                    postaraj sobie wyobrazić, że taki rezydent ma np. 15 hoteli, rozłożonych na 100
                                    km, i mieszka zupełnie w innym miejscu niż TY, biorąc pod uwagę dyżury, infa,
                                    zmiany turnusów, oprowadzanie wycieczek (czasem)i masę innych spraw, jak i
                                    kiedy on ma znać wszystkie knajpy ?!? Nie ma na to czasu, siły i możliwości.
                                    Nie wiem w jakiej branży pracujesz, ale czy Ty po studiach czy jakiejś szkole
                                    kiedy rozpocząłeś pracę od razu miałeś doświadczenie i wszystko wiedziałeś ?
                                    Tak też jest w turystyce. Ktoś kiedyś musi zacząć.
                                    • Gość: Etaltravel Re: rezydenci IP: *.hq.theweb.gr / 212.205.76.* 15.10.04, 13:42
                                      w Frecji sam angielski nie zawsze wystarczy. Ale po miesiecu w miare
                                      rozgarnieta osoba umie sie na tyle porozumiec by zakwaterowac ludzi czy
                                      interweniowac w jakichs wypadkach np awariach w hotelu. Kazde biuro to juz
                                      wymagania daje swoje. Sa biura ktore biora ludzi z ulicy bo im malo zaplaca. Sa
                                      tacy co zaplaca wiecej rezydentowi ale maja kogos z jezykiem i doswiadczeniem.
                                      zly rezydent moze spieprzyc wakacje a dobry taki zaangazowany znacznie umilic
                                      urlop . powie gdzie mozna na skuterze pojezdzic, co ciekawego do jedzenia jest
                                      w okolicy, albo jakie wino sobie wybrac. Osobicie nie dawalbym rezydentowi
                                      wiecej niz cztery hotele do obslugi
                                      • Gość: etaltravel Drogi gościu IP: 62.233.210.* 01.11.04, 01:01
                                        widze że ty taki pyskacz to w każdym wątku jesteś i awanturujesz sie tylko dla
                                        satysfakcji robienia kwasów i zamętu
                                        • Gość: Gościu Re: Etalu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 11:16
                                          A co..przepraszam, masz jakieś ALE ?? Tobie wolno się wypowiadać, a mnie
                                          nie???!!! Nie rozsmieszaj mnie! A swoją drogą to gratuluje spostrzegawczości!:)
                                          • kakofoniks rezydent a jezyk obcy 01.11.04, 18:54
                                            w grecji czesto wlasciciele starsi ludzie nie mowia po angielsku tylko po grecku.

                                            poza tym w szpitalu na ten przyklad tez moga nie mowic po angielsku a w razie wypadku rezydent powinien byc w stanie udzielic pomocy. Mialem niedalej jak 3 miesiace temu sytuacje w austrii w alpach. zlamalem reke. poszedlem do szpitala a tam nikt po angielsku jabym nie znal niemieckiego to musialbym czekac do nastepnego dnia.

                                            co jak co ale rezydent powinien znac jezyk danego kraju.
                                            sprobuj dogadac sie z angielskim np:
                                            francja
                                            wegry
                                            chiny
                                            rosja
                                            hiszpania
                                            nawet polska
                                            • Gość: Etaltravel Re: rezydent a jezyk obcy IP: *.zax.pl 04.11.04, 01:58
                                              to dla mnie oczywiste ze rtezydent musi rozmawiać w języku danego kraju.

                                              Do Gościa
                                              owszem każdy ma prawo się wypowiadać, tyle że ty się zachowujesz jak ostatni
                                              cham
                                              • Gość: Gościu Re: Do Etala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 17:00
                                                Nie większy niż TY! Zobacz kto kogo tu obrzuca wyzwiskami i oczernia
                                                stwierdzeniami, że to niby ja reprezentuje "złodziejstwo" ! Zastanów sie nad
                                                tym, a potem pisz swoje, pożal się Boże, komentarze !!!!
                                                • Gość: Etaltravel Re: Do Etala IP: *.zax.pl 09.11.04, 01:21
                                                  i tak to sobie mozemy obracac to oporu kto komu nagadał. Z tego co wiem
                                                  to zacząłeś ataki bo miałem inną opinię od twojej, jak sie okazuję w sprawie,
                                                  która żadnego nas nie dotyczy, a potem zacząłeś dopisywać gdzie tylko się dało.
                                                  To ci nie pomoże tak sie wyzywac przez internet, jak mas zjakies frustracje czy
                                                  problemy to z nimi trzeba się zmagać, a nie wyzywac na necie
                                                  • Gość: Gościu Re: Do Etala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 16:55
                                                    Odpisuje bezpośrednio do Ciebie ostatni raz bo jesteś nudny jak flaki z
                                                    olejem... Szkoda słów. Generalnie to Ty masz duży problem ze sobą, chcesz być
                                                    tutaj jakimś autorytetem...a jakos Ci nie wychodzi. Masz chyba jakieś omamy
                                                    człowieku - gdzie ja Cie wyzywałem??? Natomiast przypominam sobie oszczerstwa
                                                    jakie padały od Ciebie pod moim adresem!!! Jak ktos ma inne zdanie od Ciebie -
                                                    Ty traktujesz to jako atak! Uderz w stół a nożyce się odezwą!!! Jesteś
                                                    beznadziejny..i to było by na tyle jeśli chodz o Twoją osobę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka