Dodaj do ulubionych

Trzy tygodnie- Cyklady

12.04.17, 00:19
Witam,
Planujemy w tym roku trzy tygodnie (czerwiec/lipiec) na greckich wyspach. Jedną z opcji są Cyklady ( Santorini, Folegrandos, Sifnos, Serifos, ew. Milos). Myślimy o trzech wyspach, bo nie chcemy się spieszyć. Polecimy pewnie do Aten, bo jest najtaniej. Jak to najlepiej rozplanować? Jak cenowo wychodzą w/w wyspy? Mam na myśli jedzenie w tawernach, dostępność sklepów typu Carrefour czy choćby Proton, czy ceny i możliwość wypożyczenia samochodu. Zaskoczona jestem cenami noclegów na Milos. Czy rzeczywiście musi być tak drogo? W tej chwili praktycznie nie ma nic poniżej 100 e ( a raczej grubo powyżej) na noc za pokój 4-os. Na reszcie wysp mam już od października dokonane wstępne rezerwacje więc ceny też są trochę niższe, ale w porównaniu z Dodekanezem (Samos, Fourni) I tak dwa razy droższe.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.04.17, 00:34
      Nie wiem jakie warunki noclegowe preferujesz ,ale na cykladach nie jest tak drogo. Jestem co rok i byłem na wszystkich.W ub.roku równierz na tych co piszesz. Logistycznie jest to do opanowania z pewnymi sposobami na rejsy i noclegi. Napisz co interesuje Cie to popiszemy i doradzę jak to wszystko "ugryżść"
      Na Folegandros nie ma żadnego markatu tylko w Chorze małe mini sklepiki ale pod nazwami super. Na Santorini masz sieciówki a na Milos tylko w Adamas nędzny Carrefur i Protony ze dwa. Koniec czer i pocz. lip tak do 10 tego to jeszcze taniej. Rozważ noclegi od tubylców w porcie średnio za 40 e za normalny pokój z możliwością targowania.
      • bebiak Re: Trzy tygodnie- Cyklady 12.04.17, 12:04
        Ja w zeszłym roku na Sifnos i Serifos płaciłam po 35 e za dwójkę, ale to druga połowa września (na Milos w 2014 w tym czasie: 30 e za dwójkę). Myślę, że czerwiec/lipiec z pewnością wyżej będzie, tak myślę.
        Na Serifos widziałam w porcie spory market, ale nie zwróciłam uwagi czy to sieciówka czy inny: wiem , że był całkiem duży.
        • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 12.04.17, 16:27
          My potrzebujemy pokoju 4-os gdyż jedziemy z dwójką dzieci. Ceny, które podajecie to pewnie za dwójkę? Kwaterę preferujemy z dostępem do morza czyt. jakiejś plaży, co oznacza że powinno dać się na nią dojść max w 10 min. No i w pobliżu jakiś sklepów i tawern, bo auto pożyczymy pewnie na 2 dni. Dobrze jak jest mały aneks kuchenny a ideałem duży balkon lub taras ze stołem, na którym możemy spokojnie w czwórkę zjeść śniadanie☺. Najważniejsze by było czysto, choć w Grecji jeszcze się nie spotkałam by było brudno 😀w przeciwieństwie do kwater nad Bałtykiem 😕 Tak jak pisałam, na bookingu w tym czasie ( końcówka czerca i pierwsza połowa lipca) na Milos nie ma praktycznie nic poniżej 100e za 4-os pokój. Czy w tym czasie mam szansę znaleźć coś odpowiedniego dla nas, sensownego i tańszego na miejscu? Pamiętam z zeszłego roku na Paros (wprawdzie w sierpniu) jak nie było dosłownie NIC dostępne. Co do sklepów nie mam preferencji co do sieci ;) , byleby był jakiś większy market, który ceny będzie miał przystępniejsze.
          • bebiak Re: Trzy tygodnie- Cyklady 12.04.17, 16:37
            Ja na pewno piszę o cenach za dwójki - wiem, jakie miałam pokoje :) Wiem też, że na booking-u jest tylko część pokoi podana: jak coś Ci się pdooba, ustal numer i zadzwoń/napisz bezpośrednio do właściciela. Często tak czynię jeśli wcześniej rezerwuję (rzadko się zdarza, bo raczej na miejscu wynajmuję jak mi się coś spodoba, no ale to po sezonie), a w sezonie, tym bardziej z dziećmi, to pewnie konieczność.
            Na takiej Sifnos jest kilka bardzo klimatycznych miejscowości (Vathi, Faros, Cheronissos także) z dostępem do plaż, ale marketów to tam raczej nie ma: tawerny i kafeterie tak. Na Sifnos jakiś market może być w stolicy, ale ta nie nad morzem przecież. W porcie w Kamares też jest plaża, ale większego marketu nie kojarzę jakoś , za to parę dobrych tawern tam jest.
            • bebiak Re: Trzy tygodnie- Cyklady 12.04.17, 16:43
              Na Folegandros - jeśli dostęp do plaży to tylko port Karavostassi oraz Angali (jest tam kilka pokoi do wynajęcia w sezonie). Chora, którą ja uwielbiam dostępu do plaż nie ma, podobnie jak w korzystnej cenowo, jeśli myśleć o chatki, wiosce Ano Meria.
              Od razu mówię, że nie myślę o tym, co dzieci na takich wysepkach i w takich sennych wioskach mogą robić - bo potrzeby dzieci są różne i to sprawa indywidualna, ale rozumiem , że bierzesz to pod uwagę. Na Folegandros czy w tych wioskach na Sifnos, o których pisałam wyżej, nie ma żadnych udogodniej dla dzieci typu wodne parki itp, ale zakładam, że to masz przemyślane.
              • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 10.05.17, 23:28
                Ponieważ wiem z Twej strony, którą regularnie śledzę, iż stosunkowo niedawno byłaś na Milos, podpowiedź proszę gdzie lepiej zakwaterować się na pięć dni: w Adamas, czy w Apolloni? Apollonia kusi pięknymi widokami i większym spokojem, i ładniejszymi plażami, ale logistycznie wydaje się być lepsze Adamas (chcemy popłynąć wokół Milos i pożyczyć też auto na 1-2 dni). Czy rzeczywiście Apollonia jest urokliwa, czy raczej taka pensjonatowa-"sezonowa "? Jak tam z transportem autobusowym? Czy z Adamas da się dojść spacerem do Plaki, czy na Sarakinio, czy to kiepski pomysł? A w Adamas jak z plażą, bo ktoś pisał że brzydka? Co to może oznaczać? Wiem ze Ty raczej ta nie plażująca ale z pewnością możesz coś na ten temat powiedzieć.
                • bebiak Re: Trzy tygodnie- Cyklady 11.05.17, 12:22



                  Cześć :)

                  mariza11 napisała:

                  > Ponieważ wiem z Twej strony, którą regularnie śledzę, iż stosunkowo niedawno by
                  > łaś na Milos, podpowiedź proszę gdzie lepiej zakwaterować się na pięć dni: w Ad
                  > amas, czy w Apolloni? Apollonia kusi pięknymi widokami i większym spokojem, i
                  > ładniejszymi plażami, ale logistycznie wydaje się być lepsze Adamas (chcemy pop
                  > łynąć wokół Milos i pożyczyć też auto na 1-2 dni). Czy rzeczywiście Apollonia
                  > jest urokliwa, czy raczej taka pensjonatowa-"sezonowa "? Jak tam z transportem
                  > autobusowym?

                  Mnie się Adamas nie podoba: to mówię uczciwie. Zamieszkałam tam tylk odlatego, że byłam tym razem zdana na transport publiczny, a to wtedy ułatwia życie, bo tu, w Adamas właśnie, główny dworzec, że tak nazwę. Gdybym miała auto mieszkałabym gdzie indziej: marzy mi się posmakowanie sielskości takiej wioski jak Firopotamos. Widziałam ją tylko z pokładu statku co prawda, ale wydała mi się wprost anielska :)
                  Apollonia dla osób z autem wydaje mi się sensowniejsza: nie byłam w niej teraz, ale w 2001 tak: miłe wyniosłam wspomnienia. I pamiętam, że dojechałam tam publicznym autobusem, zatem taka odizolowana nie może być. I co ważne: z Apollonii właśnie pływają kaiki na urokliwą malutką Kimolos, a to może kusić (mnie się Kimolos bardzo podoba).

                  >Czy z Adamas da się dojść spacerem do Plaki, czy na Sarakinio, czy
                  > to kiepski pomysł?

                  Szłam piechotą z Adamas do Plaki czy odwrotnie (odwrotnie lepiej, bo z górki) w 2001 roku. To akurat nie jest daleko, ale wiedz, że z Adamas idzie się do Plaki pod górę :) Sarakiniko to już nieco dalej, ale też się da: jak ustawię sobie tzw. dzień wędrujacy to przy wyjściu około 8-mej i 30 km dziennie przechodzę: nie jest to nadmiar ani gonitwa, bo nawet jest czas na lunch i posiedzenie w kafeteriach.
                  Do Sarakiniko i Plaki z Adamas jeżdżą oczywiście autobusy.

                  >A w Adamas jak z plażą, bo ktoś pisał że brzydka? Co to może oznaczać? Wiem ze Ty raczej ta nie plażująca ale z pewnością możesz coś na ten temat powiedzieć.

                  Ostatnio coraz częściej leniwie czytam książki na plażach w cieniu tamaryszków, bo mi to frajdę zaczęło sprawiać, a skoro tak to zerkam na plaże :)
                  Rzeczywiście ta w Adamas średnia, mocno średnia. Na Milos bardzo mi się ostatnio spodobała
                  plaża Paleochori : bardzo mi tam dobrze było, nawet w tej części gdzie skałki, bo ciekawiej dla oczu, a i tawerna tamtejsza mocno przyzwoita. Tu też jeździ autobus z Adamas.

                  Wspominasz o aucie, więc doprawdy warto rozważyć zamieszkanie, w mojej ocenie, gdzieś indziej niz w Adamas. Bez auta - jednak bym sugerowała port właśnie.

                  Serdeczności, B.
                  • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.17, 18:27
                    Zrobiło się wszystko jasne.Z Adamas do Sarakiniko jest pod górę i dobre 5 km .Z tamtąd do Plaki też podobnie. Byłem w ub. roku we wrześniu i to był już trzeci raz. Tak jak wcześniej pisałem , w Adamas nie ma plaży z prawdziwego zdarzenia ,są kawałki też piaszczyste na lewo od portu i na prawo.Najlepsza plaża blisko stolicy jest w Achivadolimni ok 7 km ok 2 km za lotniskiem. Samo miasto tetni życiem ,ale brakuje mu tego na co właśnie liczysz. W Apollonii jest typowa jak można to nazwać, sielanka. Z centrum Adamas ,z przystanku KTEL odjeżdza sporo autobusów w tym do Sarkiniko i Apollonni po 1,8 i 2,3 e za kurs, Jadą do wieczora i śmiało możesz spisać rozkład jak będziesz na miejscu ,a jest tak wyrazisty ,ze dziecko 5 letnie jest w stane wszystko rozszyfrować w/g mapy ,punktów,trasy ,ceny i numerów.
                    Ogólnie ,to jak zdecydowałaś się wreszcie na Milos to zostań na wyspie włąśnie w centrum.Tam masz najlepszą bazę wypadową z dobrą komunikacją. Na plażę to autobus na południe wyspy i w 20 min jesteś. Wtety sama ocenisz różnice jak jest między plazą w mieście a tą w Paliochori na południu.
                    • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 12.05.17, 00:21
                      Dziekuję Wam bardzo za wszelkie info :) Do końca jeszcze nie zdecydowałam, choć Folegandros już raczej pewna, ale po obejrzeniu filmiku na youtube (dodam, że nagrywanego poza sezonem) dość mocno zmierziło mnie na myśl o Santorini... Na widok tłumów pojawia się u mnie odruch ucieczki. Stąd też zrodził się kolejny plan: Serifos, Sifnos, Folegandros, Milos. Szukam zatem usilnie noclegów na Milos i już prawie wybrałam Adamas, ale.... to jednak chyba jest zbyt duże miasto jak dla mnie i właśnie bez tego czegoś... Ale jeszcze trochę czasu mi zostało na mieszanie w tych puzzlach :)
                      • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 26.05.17, 23:50
                        Plan już się wyklarował :) i jednak zaczynamy od Santorini, następnie Folegandros, Milos i na koniec Serifos ( przeczytane gdzies Bebiakowe zdanie "Dla tej Chory warto zgrzeszyc, oj, warto" ostatecznie przeważyło:)). Niestety Sifnos i Ios zostanie na kiedyś.... W związku z tym mam pytanie jak z transportem na Santorini? Nocleg mamy w Perissie. Domyślam się, ze autobusy kursują regularnie i pewnie często, zważywszy na ilość turystów, ale czy jeżdżą bezpośrednio z portu do Perissy, czy trzeba sie przesiadać w Firze? No i jak zdażyć później na poranny prom na Folegandros, odpływający o 7.00 rano? Jeżdżą tak rano autobusy, czy konieczna taksówka? Jak ceny taksówek na takim odcinku?
                        Proszę też o poradę n/t noclegu. Rozważam jeszcze dwie lokalizacje. Jedna na uboczu - Perivolos, ok 1- 2 km do centrum Perissy, a druga w samym centrum, niedaleko kościoła. Pierwsza wydaje mi sie trochę daleko do wszystkiego, ale to może tylko na mapie tak wygląda? Przy okazji, czy ok 2 km z tej lokalizacji do Emporio wieczorem do tawerny jest do przejścia spacerem, czy to raczej większa wyprawa? Druga natomiast rodzi obawy przed wszedobylskim tłumem, ruchem, hałasem. Czy Perissa jest mega zatłoczona i imprezowa?
                        • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 30.07.17, 00:09
                          Melduje że wróciłam zgodnie z planem :) Upały mnie nie zabiły, meltemi nie zwiało, a i strajków nie było na przekór malkontentom ;) Spędziliśmy CUDOWNY czas choć przyznaję, że Santorini mnie nie zachwyciła (taka turystyczna pocztówka)- na Santorini najbardziej urzekło mnie Emborio, jego stara część- taka naturalna, prawdziwa, autentyczna, spokojna. Z miejscowymi sprzedającymi warzywa z samochodów i bez tłumu turystów. Część mnie została natomiast zdecydowanie na Folegandros. Zdeptaliśmy ją niemalże całą na piechotę (wędrówkę z Karavostasi do Chory i z powrotem odbywaliśmy niejednokrotnie (podpowiadam innym, iż do Chory idzie się ok 45-50 min natomiast z powrotem około pół godziny- choć to też zależy jak mocno wieje ;)) Zawędrowaliśmy na prawie wszystkie plaże (cudowna plaża Katergo, przepiękna Livadaki, na której leżąc na białych kamyczkach czułam ze jestem w Raju, maleńka Ampeli, do której dotarliśmy od drugiej strony wędrując wpierw na Ag Georios, a tym samym przechodząc przez niezwykle zieloną, urodzajną dolinkę i dostrzegając dostępną od strony morza jaskinię, o której nie mielibyśmy pojęcia idąc prosto z Ano Meria. Zawędrowaliśmy przez Livadii i Petousis do pięknie położonego, maleńkiego monastyru Ag Nikolaos, będącego niestety w ruinie i sporej części przerobionego na kurnik. Dobrze ze mieliśmy ze sobą mapę w telefonie, bo ścieżka w pewnym momencie się skończyła i brnęliśmy przed siebie na azymut :) Zresztą przydał nam się też Open Street Map, kiedy podobnie szliśmy na Milos z Sarakiniko do Mandrakii, gdzie mapa pokazywała brak jakiejkolwiek ścieżki a miejscowi przekonywali nas, że inaczej niż droga się nie dojdzie. Wędrowaliśmy często po 15-20 km dziennie. Było to możliwe dzięki temu, że wiało zbawienne meltemi (na Santorini trafiliśmy na 40 stopniowe upały i nawet dla mnie było to męczące, choć udało nam się o 6 rano wybrać na piesza wycieczkę z Perissy do starożytnej Thiry). W Ano Meria zjedliśmy pyszny wieczorny posiłek u Eirini w jej małej tawernie będącej jednocześnie sklepem wracając później piechotą do Karavostasi (uczulam, ze konieczne na taki wyjazd jest zabranie ze sobą latarek. Przydają się one i w jaskiniach, ale przede wszystkim przy wieczornych wędrówkach drogą).
                          Milos z przepięknym wybrzeżem, zachwycającymi formacjami skalnymi, z morskimi jaskiniami, z niesamowitym "księżycowym" krajobrazem Sarakiniko, choć nie poczułam na Milos "tego czegoś". Tam też, choć wypożyczyliśmy auto na dwa dni, sporo wędrowaliśmy na piechotę, mieszkaliśmy w Adamas, więc często chodziliśmy polną drogą przez Tripitti do Plaki (tu też bardzo przydały się nam latarki- raz wracając już bardzo późno natknęliśmy się na leżącą na drodze żmiję- dobrze że me dziecię zwinne, bo ją w ostatniej chwili dostrzegło i przeskoczyło). Oczywiście popłynęliśmy na wycieczkę wokół Milos z postojem 1,5 godzinnym na Kimolos. Kiedy wszyscy ruszyli do nadbrzeżnych tawern my powędrowaliśmy w tym czasie do Chory. W związku z przeprawą na Serifos spotkała nas niespodzianka- prom Dionissos Solomos, który dzień wcześniej miał rozpocząć sezon nie wypłynął ze względu na awarię. Na szczęście dowiedzieliśmy się o tym wieczór wcześniej i w biurze wymienili nam bilety (bez dopłaty) na płynący dwie godziny wcześniej (i szybciej) Speedrunner dzięki czemu byliśmy prawie 4 godziny wcześniej na Serifos.
                          Serifos- sama w sobie- taka zwyczajna, choć z przepięknym kolorem wody, za to z cudowną Chorą do której codziennie wdrapywaliśmy się godzinę stromo pod górę. Z Chorą, dla której jak Betaki napisała "warto zgrzeszyć". Co też uczyniłam ;), bo specjalnie dla owej Chory w tym roku zawitaliśmy na Serifos. Codziennie wędrowaliśmy do Chory powłóczyć się, ale też zjeść kolację w tawernie O Petros, tawernie niezwykle prostej, zwykłej z niezwykle smacznym jedzeniem (ach! ta musaka, czy melizanes me feta !!!) gotowanym przez żonę właściciela, a serwowanym przez niego samego (nie mówiącego w ogóle po angielsku); tawernie, tak jak lubię, gdzie menu jest tylko orientacyjne i mogę zajrzeć do kuchni, co dzisiaj jest ugotowane. Udało nam się też dotrzeć do monastyru Taxiarches- był to nie lada wyczyn, gdyż z racji tego, ze nie udało nam się, wypożyczyć samochodu, a autobus do Gallani jeździ o 6.30 (a drugi i ostatni o 14.30) gdzie monastyr otwierany jest od 10-12.00 zdecydowaliśmy się na wyprawę pieszo-autostopową. Krótko napiszę, że z sukcesem, choć kiedy szliśmy już z Pyrgos a nieubłaganie zbliżała się 12.00 i nie mijał nas żaden samochód, miałam łzy w oczach, że tyle wysiłku a wszystko na nic (no i trzeba jeszcze wrócić a jesteśmy przecież z dziećmi...). Udało się i powiem, że warto było! Co ciekawe, nawet dzieci były też tego zdania :) Tutaj odpowiem na zadane przez Betaki pytane retoryczne "co można robić z dziećmi na takich wyspach": włóczyć po bezdrożach, snuć się po Chorze i po wioskach, wędrować na plaże dostępne tylko na piechotę, pływać, zaglądając do jaskiń dostępnych od strony morza, :). Dlatego dobrze mieć ze sobą dobry plecak, latarki, aparat do zdjęć pod wodą, maski i płetwy oraz dobre buty (w naszym przypadku sprawdziły się dobre sportowe sandały, choć na plaże Katergo na Folegandros dotarliśmy w klapkach, gdyż pomysł pójścia akurat tam pojawił się znienacka ;) I choć były drobne niespodzianki czy utrudnienia, nic się nie rozsypało jak domek z kart :) Wróciliśmy tydzień temu, a ja wciąż śnię Grecją...:) I już rodzi się myśl na następny wyjazd :)
                          Wpisem tym chciałabym podziękować tym, którzy pomogli mi przydatnymi informacjami w organizacji wyjazdu (szczególny ukłon dla nieocenionej pomocy Andrzeja).
                          • gona31 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 30.07.17, 08:00
                            Czekamy na foto relację którą możesz zamieścić na forum :-)
                          • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.17, 12:30
                            Cieszę się ze swojej nieocenionej pomocy. Zawsze jestem pomocny wszystkim wybierającym sie na Cyklady i nie tylko. Zjechałem je wszystkie ,a te większe po kilka razy. Te wyspy,ich klimat i życie na nich na zawsze pozostanie w pamięci. To nie wczasy w holelu na Rodos,Korfu z all, tak znacznie różniące się od indywidualnego zwiedzania wysp. Z tego co piszesz to wędrówki były waszym priorytetem, osobiście też zdeptałem kilometry po wyspach jednak nieśmiało przyznam ,że skuter zawsze był nr.1 Chodząc pieszo wiele zostaje utrwalone gdy na skuterze szybko może mignąć. Pamiętam jak kilka lat temu na skuterze ścigałem się z ..... promem. Prom wygrał a mi pozostała obdarta noga. Aby ktoś uwierzył w ten wyścig ,to było to z portu Aegiali do Katapoli na Amorgos ok 20 km. Na plaże Katergo też dotarłem,nawet ostatnio w ub. roku. Dojść można nawet na boso,ale dookoła przez Livadi. My poszliśmy niby na skróty obok campingu.Pomysł też był znienacka ,bo zrodził się pod słupem na którym wisiała czarna tablica z rozkładem jazdy napisanym kredą. Okazało się ,że jeden z dwóch autobusów na wyspie nawalił i wyleciało trochę kursów z tego całkiem super rozkładu jazdy. na skróty szliśmy bardzo długo, aby na koniec stanąć na klifie z którego nie można było zejść.Domyślam się ,ze tą drogą nikt od lat nie szedł,co świadczyło że nawet skończyły się kozie bobki. Udało się a kąpiel przyniosła ukojenie. Tak więc ,przy planowaniu następnych wojaży uwzględnij Amorgos i Anafi ,tam jest trochę ścieżek do zdeptania. Pozdrawiam
                            • bebiak Re: Trzy tygodnie- Cyklady 31.07.17, 00:50
                              Ochhh jak ja się cieszę z tych Twoich udanych wakacji!!! Brawo, brawo dla Was :)
                              Aż mi się ciepło zrobiło na wspomnienie tej tawerny w Chorze Serifos - niezwykli ludzie i tacy serdeczni: bardzo ich polubiłam!!!
                              Wciąż nie rozumiem (i chyba już nigdy nie zrozumiem) fenomenu plaży Katergo na Folegandros: jesteś kolejna osobą, którą dobrze się o niej wypowiada, a ja jakoś niczego szczególnego tam nie znalazłam :) Dla mnie: fenomen jak nic!!!
                              Z tymi latarkami to mnie dopiero olśniło: nie mam nawyku, a może mieć się powinno? Jak wracałam nocą z monastyru na Anafi do Chory - księżyc świecił jak latarnia, a i gwiazd było tyle, że szło się swobodnie... Cyklady pod tym względem są dla mnie niesamowite!!!
                              A na Amorgos ... tak, na Amorgos ścieżek a ścieżek.. To wyspa piechurów dopiero: i jakie cudne są te tamtejsze ścieżki :) Ale to już na inny wątek i przy innej okazji :)
                              I cieszę się , że napisałaś!! Pozdrawiam serdecznie, B.
      • margaret_m Re: Trzy tygodnie- Cyklady 18.04.17, 19:08
        tak się wcinam w rozmowę, a jakie sieciówki sa na Santorini? blisko Kamari również znajdę? orientujesz się czy kupię tam pampersy i sloiczki dla niemowlaka? i jeszcze jedno mam pytanie czy jest możliwość wypożyczenia także fotelika do przewożenia niemowlaka wynajmując auto? będę wdzięczna za odpowiedzi ;-))))))
    • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.17, 23:49
      W sierpniu ,tak jak piszesz znalezienie pokoju na 4 os z preferencjami jakie są dla Ciebie ważne graniczy z cudem. Jednak na koniec czerwca jest to wykonalne w każdym porcie na Cykladach. Nic nie stoi na przeszkodzie jechać na wyspy bez rezerwacji pokoi. Warunkiem jest pokonywanie trasy promami dziennymi,wtedy w każdym porcie czeka grono tubylców oferujących kwatery i hotele. Jest w czym przebierać a i sami tak nadskakują ,że człowiek dostaje mętlika w głowie. Ceny czerwcowe są porównywalne do wrześniowych z 1 połowy. Do 10 lipca jest jeszcze wybór i dla porównania wg.moich kalkulacji jest tak: maj ,czer do 20 tego np 25e pokój, 20czer -10 lip 35e, 10 lip -25 lip 45e, 25 lip- 25 sier 60e .Po 25 sier noclegi gwałtownie spadają i z ten sam pokój to już 35-40e, a 1 poł września 35e, Zawsze cena jeszcze do negociacji ok -5e
      To wszystko oczywiście z dwójkę. Ale z doświadczenia wiem ,że trójkę można znależść bez trudu ,jednak 4 os już gorzej. Ważne jest też ,że za trójkę w przypadku dziecka ok 10 lat, Grecy nie żądają dodatkowej opłaty. Ty masz dwoje dzieciaków ,nie wiem w jakim wieku ,ale jak jedziesz pod koniec czerwca to wygląda ,że są w wieku szkolnym. Malutkie na pewno nie są i nie będą płakać ,jak godzinkę czy dwie po przypłynięciu np.na Milos trzeba będzie poczekać na pokój. Napewno dobrą stroną takiego wyboru będzie cena, na 99% za połowę ceny z Bookingu będziesz miała pokój. Jeśli tubylcy w porcie nie spełnią Twoich oczekiwań,to uruchomią wszystkie swoje wtyczki i pantoflowe wiadomości po ciotkach i znajomych ,że zaraz się coś znajdzie konkretnego na 4 osoby. Jeśli byłaś już na innych wyspach ,to myślę ,że znasz stare zasady zachowania się Greków podczas szukania noclegów. Na początek wystarczy powiedzieć kilka słów po grecku a dalej już pójdzie lepiej.
      Co do noclegów to tyle, Piszesz,że chcesz płynąć na Santorini Sifnos Serifos i Milos i Folegandros. Logistycznie ,zaczynając i kończac w Pireusie najpierw płyń na Santorini bo na nocny prom są bilety po 19e travel.viva.gr/ferries/booking/itineraries?fr=81&tr=108&ddt=2017-06-26&adt=2017-06-29&ret=false&hv=false Z Santorini na Folegandros wybierz Sea Jet w wybrane dni tygodnia rano o 9 już za niecałe 8 e/os Natomiast z Folegandros na MIlos prom Artemis za popdobną cenę. Z Milos na Serifos i Sifnos jest dużo połaczeń . Swoim zdaniem poleciłbym Serifos wg,twoich wymagań. Z samej Milos na Serifos i póżniej z Serifos do Pireusu szybko można dostać sie codziennym promem SPEEDRUNNER3 lub w wybrane dni Artemis z Milos na Serifos. Z tego pierwszego ,ale dość drogiego mozna zdążyć na Ryanaira do Warszawy WMI.
      W porcie na Serifos jest mału Carrefur ,ale cholernie drogi,trochę dalej jest dużo lepszy super market ale jakoś dziwna sieć ,bo nie zapamiętałem. Na tej wyspie to wszystko,jest jeszcze wiele malutkich droższych sklepików. Na Folegandros w porcie Karavostasi jeden market bakery w którym jest mydło i powidło,ale cholernie drogi,w Chorze chyba 3 małe supermarkeciki.
      Jeszcze jedno ,zasada na wyspach jest taka,że nocleg przy ładnej plaży jest zawsze drożej, nie ma tam supermarketu,jest za to jedna tawerna dyktująca ceny. Są wyjątki ,które sam znalazłem np , plaża Swiętej Anny dobre 3 km od Agiu Prokopis na Naxos, a obok tanie 2 supermarkety i dużo tawern.
      Na koniec ,podczas pobytu na w/w wyspach polecam Perissę na Santorini z najtańszą bazą noclegową,ale trzeba wybrać noclegi bardziej w środku miejscowości ,na Folegandros Karavostasi lub Agkali a na Serifos Livadi. Sama Milos w porcie Adamas nie ma dobrej plaży,wzsystkie super są na południu wyspy i trzeba dojechać busem lub szukać noclegu tam. jednak tam nie ma dużej miejscowości i są one dużo droższe od tych w Adamas lub Polonii i dokładnie spełniają wcześniej opisaną zasadę.
      pozdrawiam i życzę dalszego poznawania greckich wysp.
      • joka.2 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 19.04.17, 10:13
        Cześć,
        warto przeglądać booking.com z uwagi na częste zmiany cen w kierunku obniżek, oczywiście. My w tym roku przez booking zarezerwowaliśmy dwójkę na Sifnos, w Kamari, końcówka sierpnia za 29 Euro od pokoju a na Milos, Adamas, tydzień póżniej 31 euro.
        Doświadczenia z kwaterami bezpośrednio w porcie mam.....różne. Pamiętam Paros, za 60 E marny pokoik daleko od wszystkiego a na pokazowej fotce prezentował się okazale i dystans do plaży stosownie skrócony:))))
        Ale od trzech dni byliśmy w podróży i bralibyśmy wszystko, nawet ławkę w parku:)) Ale to lipiec był, w czerwcu wiadomo, wszystko jest prostsze.
        Z takimi kwaterami jest ten problem, że zostaje człowiek wywieziony "do raju" a gdy cos jest nie tak trochę trudno wracać, na dodatek jest się obarczonym tobołami, do portu i czekać.....na następny prom chyba, bo oferujący już zdążyli się rozejść.
      • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 22.04.17, 23:11
        Andrzeju,
        Bardzo Ci dziękuję za obszerne rady. Z pewnością będę prosić o więcej :) Dzieci mam szkolne, już nie takie male. Natomiast ja jestem z tych raczej "zabezpieczających" się choć lubiących sobie zostawić furtkę do ostatniej chwili więc szukanie noclegu w porcie chyba dużo stresu by mnie kosztowało. Obawialabym sie właśnie tego o czym pisze joka.2. Zresztą moze pamiętasz moje pytania z zeszłego roku dociekające a to plaży, a to fal, wiatru, miejscowości, tawern itp, aż w jednej z odpowiedzi dałeś mi "kopa" i sama dostrzegłam że szukam dziury w całym :) . Za co niezmiernie Ci dziękuję. Byliśmy na Paros, Antiparos i Naxos i było oczywiście cudownie, bo jakże inaczej może być w Grecji :) Choć Apollonas na Naxos mnie mnie nie urzekło, w przeciwieństwie do Koronos, czy Komiaki, a na Paros absolutnie zauroczyła mnie Marpissa, w przeciwieństwie do Naussy, która wydała mi sie zbyt turystyczno-imprezowo-kurortowa.
        Wracając do tegorocznych wakacji... Ceny, nawet kontaktując sie bezpośrednio, na Milos za 4 os pokój to po ngocjacjach 95 e. Dlatego też z Milos chyba zrezygnujemy koncentrując się na tym co już mamy zarezerwowane. Czyli Santorini, Folegrandos, Sifnos, Serifos. Drugą opcją mogłoby jeszcze być Samos, Ikaria, Fourni i Patmos (tam wszedzie noclegi o połowę taniej), Trzecią opcją jest Karpathos- moje marzenie, ale nie wiem z czym to sensownie połączyć (wykluczając Rodos i Kretę), no i olbrzymia odległość od Aten (lot już kupiliśmy). Podaję te trzy opcje, bo jeszcze wszystko jest do poukładania, oprócz lotu, który już kupiony, a mżze coś doradzisz z własnego doświadczenia. Będziemy chcieli pożyczać na każdej z wysp auto na jakieś dwa dni. Jak jest z wypożyczalniami na takiej Folegrandos? Jak ceny? Wydaje mi się, moze sie mylę, ze Folegrandos jest masakrycznie droga. Obawiam się tych małych sklepików na Cykladach (z doswiadczenia na Samos- owoce w sklepiku z warzywami w miasteczku w głębi lądu były ponad dwa razy droższe niż w sklepie w Votsalakii (takim zwykłym, nie sieciowym). Po prostu obawiam się że przy trzytygodniowym pobycie zalatwią nas ceny :( Które z Cyklad byś polecał? Które według Ciebie sa najciekawsze, z jakiego powodu? Tak jak pisałam, lubimy plaże (konkretnie morze-uwielbiamy pływać), ale lubimy też iść w góry, do monastyru, czy jaskini, lubimy włóczyć się bez celu po miasteczkach, albo zobaczyć jakieś ciekawe miejsca (na Samos do dzisiaj dzieci wspominają wyprawę do wodospadów, gdzie brnęliśmy po pas w wodzie w górę strumienia, czy tez cudowna wędrówka do jaskini Pitagorasa, czy na Naxos wyprawa do jaskini Zas). Absolutnie nie szukamy aqaparków, zjeżdzalni, czy też innych typowych "dziecięcych" atrakcji :)
        • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.17, 00:33
          Ufff jest już prawie 23,48 jak zaczynam ,a jak skoncze to niewiem . Nie bój sie Cyklad i pobytu na nich , To że teraz odczuwasz ,że Dodekanez i wyspy wschodnie były tanie nic nie znaczy. Piszesz,ze byłaś na Paros,więc znasz i wiesz jak tam jest z cenami. One nie odbiegają od innych wysp.Tylko w sklepach na wyspach jest tak pomieszne ,że ten sam towar jest dwa razy droższy,czyli co ?? do zycia jest potrzebne?na urlopie ,dla mnie, jedzenie ,woda i piwo ew. coś mocniejszego lub
          wino.
          Bedziesz na Cykladach więc spróbuj, po wyjściu z promu np, na Folegandros zagadać kilka słów co i za ile. Na pewno kilka tubylców zamęczy cię ofertami. Daj znać po powrocie.
          Jeżeli myślisz ,że moja naj z Cyklad czyli Folegandros Anafi Koufonisi czy Schinousa są wyspami wartymi odwiedzenia ,to odwiedzaj je zanim sie rozmyślisz,bo rok póżniej będzie za póżno......... za póżno, bo miną właśnie te checi co ciągną tam.
          Kilka lat temu na plaży w Perrisie ,Anafi wydawała mi sie odległa, Zwłaszcza sam wschód słonca na nią widziany z tej plazy. Tego samego roku ,pod LIDLEM przy drodze do Firy była cała widoczna ,to tylko 60 km, ale nie wytrzymałem i musiałem tam byc.
          Tak więc zwiedziłem, można powiedzić wszystke Cykladki, Dodekaneziki,Sporadiki, czy Jonki lub Chalki, można powiedzić dziesiątki wysp.
          Wyspy greckie naprawde zauroczą każdego ,kazdego kto tam jest pierwszy raz.
      • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 24.04.17, 15:28
        Andrzeju,
        na podanej przez Ciebie stronie z promami nie mogę znaleźć rzeczonego promu z Sanorini na Folegrandos za 8e. Zmienily sie już ceny, czy ja szukam jakoś nie tak? Jak z cenami promów, czy podane ceny na owej stronie są raczej stałe, czy będą drożeć bądź czasem tanieć w ramach jakiś promocji? I jeszcze... Czy podana strona wyswietla wszystkie możliwe połaczenia? Szukalismy wcześniej połączeń z Serfos na Paros przez jakąś inna wyszukiwarkę (nie pamietam jaką) i podawało nam kilka połączeń dziennie, a na "Twojej" znalazłam jeden na dwa, trzy dni.
        Dlaczego polecasz na Santorini na nocleg Perissę i to w środku miejscowości? Tylko ze względu na ceny, czy równiez ma inne walory? Bo oprócz Perissy czy Perivolos mamy tez jeszcze zatrzymaną rezerwację w Kartedaros (ale pieszo do plaży to chyaba raczej stamtąd ciężko?). Perissa trochę mnie odstrasza komercją i rzędami leżaków na plaży, ale może na Santorini i tak trzeba sie z tym pogodzić? I jeszcze czy 4 i pół dnia na Santorini wystarczy? Chciałam dłużej o dzień lub dwa ale wtedy nie zgrywają mi się tańsze promy na resztę planowanych wysp, chyba że zrezygnuje z jednej (z Sifnos lub Serifos) wydłużając pobyt na innych...
        • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.17, 22:22
          Tani prom z Santorini na Folegandros,Milos,Serifos,Paros /dawny Nel Lines/ płynie zawsze w środy i niedziele. Teraz jest to Sea Jet i obsługuje tą trasę Aqa Spirit . Na wyszukiwarce travel viva rejsy pojawiają się przed, jakoś miesiącem od wpisanej daty, ale i tak jest coś przyblokowane i nie można kupić biletu. Na stronie SeaJet bez problemu kupowałem w ub.roku. Tutaj jest ten prom na maj br. travel.viva.gr/ferries/booking/itineraries?fr=108&tr=50&ddt=2017-05-11&adt=2017-07-14&ret=false&hv=false
          Ceny w zielonych okienkach są raczej stałe i takie same co w porcie przed rejsem,ale tak jak wcześniej wspomniałem ,na dalszych trasach przeważnie obsługiwanych przez Blue Star z Pireusu na wyspy, z Rodos w strone Pireusu są promocje i wtedy warto kupić na tej stronie,bo 19-20e to nie 38,5 tyle co normnalna cena.
          Przeważnie na miesiąc do 3 tyg przed są na wyszukiwarce wszystkie rejsy.
          Z tego co wiem ,to z Serifos na Paros nigdy nie było kilku połączeń dziennie/chyba ze w 90 latach/ Obecnie tą trasę obsługuje prom Artemis z Hellenic Seaways Teraz pływa w środy i soboty a w sezonie i we wtorki. Jego godziny zawsze były dziwne i potrafiły się zmieniać travel.viva.gr/ferries/booking/itineraries?fr=85&tr=80&ddt=2017-06-07&adt=2017-07-14&ret=false&hv=false
          W tym roku z tanich promów po wyspach będą tylko te 2 co napisałem. Tańszych nie znajdziesz.
          Perissę zawsze uważałem jako najtańszą bazę noclegową dosłownie przy plazy,gdzie jest promenada nadmorska ,gdzie wieczorami można sobie pochodzić lub "pobalować"
          Inne miejscowości na wyspach ,takie jak Karterados,Mesaria i większość jako Chora bez dostępu bezpośredniego do plazy ,wody morskiej itp, czyli to się zwiedza w dzień a wieczorem spaceruje przy plazy. Przynajmniej ja tak uważam,bo ostatnio zrobiłem błąd w rezerwacji i zaklepałem hotel pod tą samą nazwą w Perissie i do plazy szliśmy dobre 30 min.
          Tak więc jak chcesz wieczorami pochadzać wzdłuż długiego deptaku wybierz Perisse lub Perivolos, to tak razem się łączy.Jesli chcesz bez tłoku turystów posiedzieć w tawernach z miejscowymi, wybierz małe miejscówki oddalone od plazy.
          Lezaki na plaży w Perissie są darmowe pod warunkiem zamówienia coś tam. Zwyczajowo ,aby kelner nie nękał zamówieniom,to wystarczy Frape, Piwo/napój/ i jakis fud np.pitta z gyrosem całość do 10e. Komercia tam jest ,nie oszukuję ,ale cała Santorini ją zarażona jest i 4 dni na zwiedzenie wystarczy.
          Tak planuj rejsy aby z niej dostać się na Folegandros i potem na Serifos. Bedzie lepiej wrócić do Pireusu nawet jak z promu pooglądasz Milos. Takie kółeczko promami wyjdzie Ci najtaniej i logistycznie lepiej to dasz radę dopracować. Nie rezygnuj z Sifnos lub Serifos na rzecz dwóch dni dłużej na Santorini. Lepiej zostań na Folegandros te dwa dni dłuzej jak będą pasowały promy lub spróbuj wkleić w trasę Ios. zaraz po Santorini.
          • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 24.04.17, 22:59
            Sprawdzam te promy z Santorini na Folegrandos na stronie Sea Jet i cena na srodę 05.07 wyświetla sie 44,80, podobnie w czerwcu. Choć na maj rzeczywiście jest 7,90. A przy okazji, bilety lepiej kupować wcześniej, czy moge czekać nawet do ostatniej chwili?
            Odnośnie noclegów, zdecydowanie wolimy posiedzieć wieczorami w tawernach na późnej obiadokolacji z miejscowymi (rozkoszując sie atmosferą) niż włóczyć po głosnych i zatłoczonych deptakach. Niemniej łatwy dostęp do plaży to wielka zaleta :) Dlatego marzy mi sie powrót na Paros tym razem do Piso Livadi, gdzie plaża na wyciągniecie ręki, a klimatyczna Marpisa z lokalnymi tawernami dostępna wieczornym spacerem. Ale to chyba jednak nie w tym roku... A jak na Folegrandos? Da się wieczorem przejść spacerem z Karavostasi do tawerny do Chory i wrócić koło 23-24, czy to jednak utopia?
        • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.17, 22:57
          @mariza11 W Perissie ,ale z dala od centrum na ostatnie dni czerwca znalazłem Tonaras Villas travel.viva.gr/ferries/booking/itineraries?fr=85&tr=80&ddt=2017-06-07&adt=2017-07-14&ret=false&hv=false i www.google.pl/maps/place/Marina's+Studios/@36.3519182,25.4552888,15z/data=!4m5!3m4!1s0x0:0x6e1f92e5ef09c8a0!8m2!3d36.3515726!4d25.4595374 za was 4 osoby za ok 100 lub 130 zł doba,ale jeśli chodzi o cene to super ,jeśli o miejsce to jedno bliżej plaży już bez leżaków na "zadupiu" a druga przy drodze i całą noc warczą motorki i auta. Na inne wyspy nie ma promocji oraz na lipiec.... www.makemytrip.com/mmthtl/site/hotels/search?checkin=06262017&checkout=06292017&roomStayQualifier=4e0e&city=REGION_1513&country=GR&searchText=Santor%C3%ADni,%20Greece
          • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 25.04.17, 00:12
            Co to jest to make my trip? Pierwszy raz sie z tym spotykam. Zawsze rezerwujemy na booking, na airbnb, bądź ewentualnie bezpośrednio. Jak to działa, co to za waluta w której podane są ceny i jak je przeliczyc na przykład na euro czy złoty?
            • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.17, 21:21
              @mariza11 ... Zawsze rezerwujemy na booking, na airbnb Dlatego przepłacasz. Przecież taki Booking jest nawet 70% droższy od innych serwisów. Podałem Ci link z tanimi i pewnymi noclegami w tym serwisie. Nie bede tutaj wyjaśniał zasady działania tego ,ale myślę że wszystko zrozumiesz. Przy podanych przezemnie dwóch noclegach na Santorini masz opcje pay hotel za w/w cenę. Podobnie jak w Bookingu,inne i wiele innych hoteli przy najniższej cenie.Cena jest w INR /rupie indyjskie/ ale płaci się po kursie na EUR lub GBP przez PayPal. W tej drugiej opcji płatności 1000 inr to 56-57 PLN
              • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 25.04.17, 22:41
                Rozumiem, że Ty już nie raz korzystałeś z tego serwisu? Rzeczywiście ceny sa atrakcyjne, choć my potrzebujemy noclegów od 29 czerwca i tu już takich atrakcyjnych cen nie ma. Ale dzięki za namiar, bo będę jeszcze śledzić, a tez pewnie skorzystamy choćby przy jakiś okazjach weekendowych. Odpisz mi jeszcze na poprzedniego posta odnośnie cen promów, bo nie wiem, jak z tymi cenami biletów i czy na Folegrandos wieczorny spacer do tawerny do Chory jest realistycznym pomysłem czy niekoniecznie. I jak tam działa komunikacja autobusowa?
                • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.17, 23:29
                  Tak ,korzystałem i jestem zadowolony. Od 29 ,06 jest na Santorini do wyboru najtaniej Tonaras Villas i Marina's Studio po ok 3150 inr doba 4 os www.makemytrip.com/mmthtl/site/hotels/search?checkin=06292017&checkout=07022017&city=REGION_1513&country=GR&area=&roomStayQualifier=4e0e&searchText=Santor%C3%ADni,%20Greece&sTime=1493153823174 W tym serwisie najkorżystniej bukować 3 noclegi i zwracać uwagę czy działa kod oz.jako DEAL Noclegi można łączyć np 3 + 1 +3 itp.
                  Z cenami biletów na prom nie bardzo rozumię? ale domyślam się. Jak chcesz kupić z Pireusu na santorini to kupuj z promocji na travel viva za 19-20e/os jak będą. Na Folegandros z Santorini na stronie SeaJet za 7,9e a na Serifos Hellenic Seaways za 11,5e
                  Z Serifos do Pireusu na Aegean Sped lines za 31e . W sumie to bilety na deck możesz kupić w porcie przed bo początek lipca to nie sezon.
                  Do Chory na Folegandros jest dokładnie 3,5 km od portu ostro pod górę. Kursuje autobus w obie strony do póżnej nocy ok 1-2 i wraca. na początku lipca będzie jeżdził do 24 z powrotem z Chory. Tak co półgodziny z przerwą na siestę 13-17 wtedy co 1,5 h. Z Chory jeżdzi jesczcze do Agkali ,Agios Georgios tak wzdłuż wyspy te niecałe 10 km ,bo więcej nie ma asfaltu. 1,8e bilet
                  • Gość: michał Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.04.17, 05:32
                    makemytrip.com to strona dla ludzi ktorzy lubią mieć problemy na wakacjach www.consumeraffairs.com/travel/makemytrip.html i masę innych, wystarczy wpisać makemytrip.com opinions, miłej lektury.


                  • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 26.04.17, 09:04
                    Dzięki, z biletami chodzi mi o to, ze SeaJet z Santorini na Folegrandos rzeczywiscie jest w wybrane dni tygodnia za 7, 9 ale w maju, bo w lipcu, w te same dni tygodnia jest już dużo droższy. Zastanawiam się, czy ceny zostaną jeszcze uaktualnione na miesiąc przed, czy tez po prostu w lipcu jest drożej.
                    A, i ile dni polecałbyś na Folegrandos? Czy dwie noce, ale prawie trzy dni (prom z Santorini przyplynie kolo południa a na Sifnos odplywałby za dwa dni wieczorem ) wystarczy? Zostaloby nam wtedy po 4-5 dni na Sifnos i tak samo na Serifos, czy polecałbyś to inaczej rozłożyć czasowo? Zabiłeś mi też klina z Ios. Warto ją wciskac na dwie noce, czy też moze zrezygnowac z Sifnos na rzecz Ios? Pierwotnie Ios w ogóle nie bralam pod uwagę z racji imprezowej opinii, ale może szkoda.
                    • Gość: issa Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: 46.17.63.* 26.04.17, 11:12
                      Ja na Sifnos nie byłam ,ale Ios uwielbiam i polecam. Tu jest dobrej jakości kamera internetowa z widokiem na port i plażę Yialos liostasi-cam.webday.gr/

                      Imprezy są generalnie tylko w częsci Chory i na jednym końcu plażu Mylopotas. Żeby mieć cisze i spokój polecam tą część przylegającą do plaży Yialos widoczną w kamerce po prawej stronie
                    • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.17, 19:36
                      Napisz date i przylotu i wylotu z ATH to ułożę trip z i do Pireusu. Czy jednodnoiwy stopover w Atenach wliczasz w czas? Uwzględnię Ios i Sifnos tanimi promami. Jest jeszcze mały problem wydostać się bezpośrednio z Folegandros na Sifnos i Serifos,prom Artemis tą trasę pokonuje odwrotnie i zanim dopłyniesz z Folegandros na Sifnos minie ponad 12 godzin, bo zaczyna rejs chyba z Milos i tak zaliczając wszystkie dookoła wyspy kończy na którejś z nich. Jednak od czerwca w rozkładzie będą zmiany i 1x w tygodniu będzie płynął "normalnie" Chyba ,że chcesz na promie przez 13 godz od 9 do 22 pozwiedzać całe Cyklady?
                      Na stronie SeaJet też nie ma promu Aqua Spirit za 7,9 e Ceny i rozkład jak pisałem może być najpóżniej 3 tyg przed i nie ma tak ,że tego promu nie będzie, lub będzie dużo droższy. Grecy mają na wszystko czas i nic w naturze nie ucieknie, a ty i szukając w rozkładach rejsów na stronach przewożników, musisz brać pod uwagę nazwę konkretnej jednostki /promu/ a nie armatora.
                      • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 26.04.17, 23:26
                        W Atenach lądujemy koło godziny 23 28.06. Prawdopodobnie tak jak w zeszłym roku weźmiemy nocleg w Pierusie chyba, ze pójdziemy na całość i przekimamy na lotnisku. Z Pireusu zatem wypływac bedziemy 19.06. Planujemy pierwsze Santorini tak do 4.07 lub 6.07, następnie Folegrandos, Sifnos i Serifos. Po Twojej sugestii zastanawiam się nad Ios między Santorini a Folegrandos zwłaszcza, ze na Folegrandos tani nocleg możemy mieć dopiero od 6.07. Nastepnie Sifnos i Serifos. Lot powrotny z Aten 19.07 o godz.17.00. Jak najbardziej bierzemy pod uwagę nocleg z 18/19 w Atenach. Natomiast 13 godzinnego rejsu po Cykladach nie mamy w planach :) (widziałam w rozkładzie ten prom i jego atrakcyjna cenę, po czym dostrzegłam czas płynięcia. Zdecydowanie wolę dopłacić i spedzić czas na której z wysp zamiast na promie). Problem jest taki, ze denerwuje mnie bycie na walizkach, lubie się "zadomowić" i to co wydaje mi się atrakcyjne w teorii (Czyli 5 wysp w trzy tygodnie) w praktyce sprawi że wyjazd zamieni się w objazdówkę (czego nie pragnę ) zamiast pobytów.
                        Czy ten Aqua Spirit z 7,9e będzie pływał w lipcu w te same dni tygodnia co w maju, czy może być różnie? I co znaczy ze Artemis od czerwca będzie płynął "normalnie"? Bezpośrednio z Folegrandos na Sifnos?
                        • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 27.04.17, 08:33
                          Zawracam pewnie glowę, ale podpowiedz prosze, znalazałm na stronie HellenicSeaways trasę Artemisa. Nie do końca ogarniam, ale czy dobrze rozumiem, z w tej chwili Artemis plynie z Folegrandos przez Sikinos, Ios, Naksos itd.. Kythnos, Serifos i dopiero Na Sifnos, stąd płynie tak długo, natomiast jak piszesz, ze w lipcu będzie pływał normalnie to znaczy, ze poplynie z Folegrandos, przez Kimolos, Milos, Serifos na Sifnos? Czyli tak czy inaczej wpierw zawija na Serifos, a dopiero później na Sifnos więc lepiej byłoby w tej kolejności ułożyć podróż? I czy będzie pływał w te same dni tygodnia co teraz tylko inną trasą, czy będą to zupełnie inne dni? Jak sprawdzić jakie?
                          • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.17, 23:30
                            Będziesz miała problem dostać się bezpośrednio z Folegandros na Sifnos lub Serifos tanim promem. Artemis tylko w piątki o 19,10 jest kurs na Milos.hellenicseaways.gr/en/routes/view/40 W soboty o 8,40 robi wspomniane kółeczko po wyspach. Zmiany w rozkładzie na lato w tym roku wygląda ,że nie bedzie. Alternatywą jest prom Adam Korais ale za 30e. Na 29,06 nie ma też z promocji cen na Santorini /chyba ,że już kupiłaś./ Dopiero na 1 ,07 jest cena 19 e
                            Jeśli chcesz być na 5 wyspach ,to mówię od razu ,będzie to walizkowy urlop. Sam wielokrotnie doświadczyłem tego i wiem jak to jest. Ja jeżdziłem sam lub we dwoje i to z placakiem,ty z rodziną a to już co innego. Aby nie odczuć tak pakowania /rozpakowania to 5 nocy min na wyspie. Na każdej jest co robić i w praktyce da się zadomowić.
                            Jeśli zdecydowałaś ,że zaczynasz o d Santorini a kończysz na Serifos niech tak zostanie,szukałem inaczej np,od Folegandros lub odwrotnie od Serifos i nic sensownego i taniego nie idzie posklejać. Może jeszcze dojdą inne pomysły lub zmienisz którąś z wysp ,jednak na Milos, to da się "wyprostować" trasę.
                            W obecnej chwili najlepszym rozwiązaniem widzę
                            Pireus-Santorini Blue Star
                            Santorini-Folegandros Aqua Spirit
                            Folegandros- Sifnos Adam Korais
                            Sifnos-Serifos Artemis
                            Serifos - Pireus Speedruner3
                            lub
                            Folegandros-Milos
                            Milos- Serifos
                            Co do w/w dni tygodnia nie układałem planu ,ale jeśli z Santorini popłyniesz na Folegandros w niedzielę to aby tanio popłynąć na Milos musisz czekać do piątku. Jeśli przypłyniesz w środę to masz 2 i pół dnia i aby poznać tą wyspę to trochę krótko bo szybko zleci. Jeśli zachowasz swój plan i z Folegandros popłyniesz na Sifnos promem Adam Korais, to wyjdzie ci pobyt na Santorini do środy 5,07 6 nocy i potem do 9 tego na Folegandros , do 12 na Sifnos i do 18 na Serifos
                            Co do promu z Folegandros to możesz płynąć nim 5x w tygodniu oprócz wtorek/niedziela. Jednak wtedy Artemisem nie dostaniesz się w środę Z Sifnos na Serifos. Musiałabyś wtedy lekko obrócić plan i właśnie tym promem popłynąć z Folegandros na Serifos i potem na Sifnos a z niej wrócić do Pireusu.
                            Naprawde nie zły kogil mogiel. Pozdrawiam.
                            • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 28.04.17, 14:23
                              Dzięki wielkie. Rzeczywiście, dobrze to okresliłeś "niezły kogiel mogiel" :) A jeszcze "rozjechala" mi się układanka nolegów na Sifnos i na Serifos... :(
                              Pomyślałam więc o niemal calkowitej zmianie planów ale o pozostaniu na Cykladach (bo mam w zanadrzu jeszcze fajnie i niedrogo układajaca się opcję Samos-Ikaria-Fourni-Patmos ale jakos bardziej ciągnie mnie w tym roku na Cyklady) i tak:
                              29.07 BlueStar z Pireusu na Santorini Blue ,
                              5.07 BlueStar Patmos na Ios, lub 06.07 AdamKorais na Ios.,
                              09.07 ExpresSkopelitis z Ios na Amorgos (tam pobyt w Katapoli),
                              15.07 ExpresSkopelitis albo na Donousa albo na Koufonisi, i
                              18.07 powrot do Pireusu z ktorejś z tych wysp promem BlueStar (z Koufonisi dostępne sa jeszcze tańsze bilety).
                              Wychodzi mi to taniej i w kwestii promów, a także noclegów. Zgrabnie mi sie też to układa- chyba, ze gdzieś popełniłam błąd, dlatego proszę byś rzucił okiem. Problem mam tylko ze znalezieniem noclegu na Donousa lub Koufonisi. Będziemy jeszcze pytali bezpośrednio mailami lub wbrew swej naturze pójdę na calosc licząc na ofertę noclegową w porcie.

                              • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.17, 23:30
                                Układa się dobrze,błędu nie zauważyłem.Co niektórzy to 3 tygodni stanowczo zazdroszczą Ci ,inni straszą w sezonie strajkami i wiatrem ,być może jeszcze odezwą się tacy co napiszą ,ze będzie lało i lało. Na wiatr meltemi musisz jednak zwrócić uwagę ,co najwyżej to przeszkodzi w plażowaniu, ale nie zatrzyma dużych promów tylko małe katamarany.
                                5,07 czyli w środe będzie jeszcze w rozkładzie Aqua Spirit za 7,2 e na Ios o 9 rano /rok temu też nie było w rozkładach i potem 3 tygodnie przed już był/ to chwyt reklamowy Sea Jet i dlatego od czerwca do września nie objety jest w rozkładach ,aby sprzedawały się w sezonie drogie bilety na katamarany.
                                Skopelitisem to wiesz,że tylko w niedzielę możesz na Amorgos się dostać. I tutaj małe ale... co do Meltemi ,ten typ to stary wrak i kupa złomu ,jak podmucha powyżej 6 bof to stoi w Katapoli. Jeśli bedzie wszystko to zawsze rusza o 6 lub 7 w rejs z Amorgos. Co do pobytu ,jaki planujesz to Donousa to taka wyspa trochę rolnicza z uprawami i kozami itp, ale bez turystów, a Koufonisi to mały raj plażowy bez drzew i krzaków. na małych cykladach nocleg znajdziesz wszędzie jednak w necie np. na Donousie to nic nie znajdziesz. Koufonisia jest droższa,podobnie jak Amorgos i w porcie nie zabrakie lokasiów i ofertami. Na Donousie w 2013 to pamiętam ,ze spałem 2 noce gratis za deptanie winogron kadzi.
                                Wszystkie powrotne rejsy BlueStar z Amorgos przez small kiklades do Pireusu to trzeba rezerwować ,bo 2 razy nie było biletów nawet na deck i na chama wchodziłem na prom zostawiając dowód obsłudze.
                                Pozdrawiam, a pani @Dora ,życzę udanych wakacji ALL na hotelowym leżaku pilnowanym już po kolacji.
                                • mariza11 Re: Trzy tygodnie- Cyklady 29.04.17, 00:31
                                  Tak, zauważyłam, ze Skopelitis na Amorgos to tylko w niedzielę, choć nie wiedzialam że to taki złom ;) Rozumiem, że jeśli nie poplynie ze względu na meltemi 09.07 to wypada i nastepny plynie 16.07? Pomyslałam, że jeśli tak się zdarzy to najwyżej zostaniemy dzień lub kilka dni dłużej na Ios i popłyniemy zamiast na Amorgos to na Naxos lub Paros (tam na pewno znajdziemy sensowne noclegi na miejscu i jest dobra komunikacja z Pireusem) a moze uda sie też popłynąć na jakąś sensowną jednodniowa wycieczkę na małe Cyklady.
                                  A te rejsy powrotne BleuStar z Amorgos przez Male Cyklady, to z jakim wyprzedzeniem radzisz kupować? I jeszcze: slyszałam, ze Amorgos jest droga. Dotyczy to cen noclegów, czy ogólnie wszystko jest droższe? W Katapoli znajdziemy jakiś sieciowy market z sensownymi cenami?
                                  Pozdrawiam i bardzo dziękuję za pomoc :)
                                  • Gość: Andrzej Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.17, 23:00
                                    Trzeba mieć już pecha ,aby prom został odwołany, jednak zdarza się. Tą łajbą płynąłem kilka razy ,nie jest za duża ,ale daje radę. Raz wypłynął z Naxos przy 5-tce bo miało przestać wiać ,na otwartym morzu za Koufonisi wiało ponad 7, Do Katapoli nie dotarlismy ,zawrócił po 15 min. Póżnym wieczorem ok 22 popłyneliśmy bo przestało wiać. Akurat ten rejs nie wyleciał z rozkładu,ale już nie pamiętam czy na trasie miał jeszcze Donousę. Na 6 rano w Katapoli był gotowy do powrotu. Napewno inne rejsy ,jakby tak wypadło z Ios na Amorgos to wylatują z rozkładu. Gdzieś na Youtybe jest filmik jak Skopelitis 3 dni stoi i buja się w Katapoli. Jednak bądz dobrej myśli ,ze nie będzie tak wiać. Jesli chodzi o Blue Star powrotny z Amorgos lyb Małych Cyklad do Pireusu ,to rezerwuj ,czyli kupuj bilet zaraz jak dotrzesz na wyspę tak aby go mic już kilka dni przed rejsem. Jednak połowa lipca to nie masowe powroty z wysp i nie martw się ,ze zabraknie. Ja zawsze pływam po wyspach sier/wrze i to mi sie już zdarzyło ,ale tak jak pisałem ,na siłe wchodzę i bilet kupuję u obsługi promu wcześniej zostawiając dowód.Jest to fajne doświadczenie ,kiedy po odbiciu w 2 językach wywołują cię do recepcji promu.
                                    Amorgos jest drożdza niż wszystkie inne,ale nie tak jak Mykonos. Ogólnie to noclegi średnio ok 10e za pokój. Jedzenie w tawernach i innych podobnie jak wszędzie. W Katapoli supermarketu nie ma z prawdziwego zdarzenia.W małych sklepach nie jest tak żle a najtaniej w niby markecie chyba Prion na końcu deptaka.Byłem na niej w 2015 na poczatku września i juz tam było po sezonie.lokasi w porcie wołali za pokój 30e oddawali za 20 a ja wytargowałem na siebie za 10e, Reguły nie ma ,jednak jak znam tamtejsze realia cenowe,mozliwość targowania ceny to jestem pewny ,że za min 10 e na osobę można znależść pokój. Ty jednak w lipcu ,a to co innego.Lokasie jescze nie bedą zaspokojeni zyskiem i z targowania nici noi cena wywoławcza bedzie wyższa, Moim zdaniem tam gdzie będziesz musisz liczyć po nawet 15e na głowę. Spróbuj nic nie tracisz ,napewno pokój zawsze znajdziesz,Rezerwując przed wyjazdem jesteś zmuszona tam być,a jak zmienią się plany o których piszesz? Pozdrawiam
              • kaczor-daffy Re: Trzy tygodnie- Cyklady 27.04.17, 23:41
                A rejestrowałeś się na airbnb z kuponem promocyjnym www.potegapasji.pl/kupon-airbnb-odkryj-tanie-noclegi-z-airbnb/ ?
                • Gość: karo Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.17, 20:02
                  3 tygodnie burżujstwo pie....! Założyłaś ten watek, żeby się pochwalić?
                  • Gość: Dora Re: Trzy tygodnie- Cyklady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.17, 22:10
                    Nie - przecież 3 tygodnie to nie żaden luksus: po to, żeby pokazać, jak NIE NALEŻY planować wakacji w Grecji. Jeden strajk czy odwołanie promu z powodu siły wiatru - i wszystko składa się jak domek z kart.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka