objazdówka po Grecji

13.01.05, 06:47
witam. Chcielibyśmy w tym roku wybrać się na wycieczkę objazdową po Grecji.
Jakie biuro podróży polecacie i jaki termin byłby najlepszy (żeby nie było za
gorąco i nie padało :) )
Wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam.
    • new_line_cinema Re: objazdówka po Grecji 13.01.05, 13:37
      Jeżeli chcesz wybrać sie na objazdówkę to najlepiej własnym samochodem, gdyż na
      takich objazdówkach zorganizowanych nigdy nie dogodzisz sobie tak jak byś
      chciała, mam tu na myśli to, że wszystko będzie się układało wg. ustalonego
      schematu BP, a jadąc własnym autkiem możesz być gdzie chcesz i ile chcesz.
      Polecam ponieważ sam byłem na takiej objazdówce samochodowej i powiem ci, że
      było extra. A co do temperatury, o której wspominasz proponuję konie czerwca
      lub wrzesień. Pozdrawiam cię serdecznie.
      • Gość: Etaltravel Re: objazdówka po Grecji IP: *.zax.pl / *.zax.pl 13.01.05, 14:29
        Jesli macie jakiś swójs szczególny styl zwiedzania i podróżowania to samochód
        rzeczywiscie jest najlepszy, jednak własny wyjazd to tez duże koszty. Jak po
        prostu lubicie pozwiedzac nie martwiąc się o plaiwo częsci zamienne parkingi i
        bez szukania hotelu i przepłacanie za niego to autokar wydaje się dobrym i
        sprawdzonym rozwiązaniem. Tu cenowo dośc dobrze sie plasuje skarpa z krakowa,
        mają dwa programy grecji objazdowej (jeszcze nie na stronie), lżejszy i taki
        intensywny, w zaleznosci od tego co kto lubi.
    • anka52 Re: objazdówka po Grecji 13.01.05, 20:52
      Jak objazdówka po Grecji to tylko maj czerwiec, wrzesień. Nie polecam lipca i
      siepnia - jest gorąco. Gdy byłam w Grcji w lipcu poznałam pewną parę, która
      była na objazdówce z Triadą tzw. 7+7. Byli wykończni upałem i prosili pilotkę
      o skrócenie trasy objazdu.
      Pozdrawiam

    • rysio23 Re: objazdówka po Grecji 20.02.05, 15:22
      witam serdecznie.
      Popieram Cię całkowicie w wyborze sposobu zwiedzenia Grecji.
      Zwiedzanie własnym samochodem tego kraju to wielka bzdura.Grecja po wejściu do
      Uni E.gwałtownie wystartowała z rozbudową Dróg komunikacyjnych.
      Żadna mapa nie jest aktualna.Prywatnie to można zwiedzić Ateny ,Saloniki,icoś
      tam jeszcze.Szkoda czasu.Samodzielnie to nie wiesz tak naprawdę gdzie jechać i
      czego szukać.Wycieczką 14-sto dniową zwiedziłem Grecję od A_Z.Poznałem rys
      historyczny itD.
      • Gość: ft Re: objazdówka po Grecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:07
        > Zwiedzanie własnym samochodem tego kraju to wielka bzdura.
        Bzdurą jest wygłaszanie takich opinii.
        Jeśli zaliczysz objazdówkę także samochodem, to pogadamy.
        Ja zrobiłem 21 dni autokarem i była super+ i właśnie dlatego wybrałem się po
        raz drugi samochodem (19dni), nawet w niektóre miejsca po raz drugi.
        Wspaniałym organizatorem mojego pierwszego objazdu był Twój imiennik ks.Ryszard
        > Żadna mapa nie jest aktualna
        Kolejna bzdura, z mapą Grecji "EURO CART" skala 1:300 000 nigdzie nie
        zabłądziłem
        Przejechałem po Grecji w tych 2 objazdach 3000km
        i chciałbym, żeby polskie drogi były choć takie.
        > Samodzielnie to nie wiesz tak naprawdę gdzie jechać i
        czego szukać.
        Jest z czego korzystać wybierając sie samemu, tylko trzeba się chcieć
        przygotować, a nie liczyć, że Ci wszystko pokażą.
        Samochodem byłem tam, gdzie nie zawiezie cię żadne biuro, bo szkoda czasu.
        Np. objechałem pętlę wokół Sithonii, gdzie nikt nie jeździ , bo nie ma po co.
        Senne miasteczka i tylko sama przyroda, ale jaka! Które biuro Ci to pokaże?
        > Wycieczką 14-sto dniową zwiedziłem Grecję od A_Z
        Gratuluję dobrego samopoczucia, bo ja po moich 2 pobytach uważam , że zaledwie
        dotknąłem Grecji.
        A teraz trochę wspomnień z wycieczek z biurami podróży.
        W latach 80-90 bywałem na kilku wycieczkach do Berlina ,Wiednia, Budapesztu.
        Miałem szczęście do przedziwnych sytuacji. Wtedy trzeba się było nieraz spiąć z
        pilotami, by coś zrealizowali zgodnie z programem. Wtedy cień handlowy kładł
        sie na nasze wycieczki i handlarze rządzili. Piloci spełniali tylko ich
        życzenia i potem wychodziło tak:
        - w Berlinie godzina w Centrum , bo drogo i jedziemy na przedmieście
        - w Wiedniu najbliżej Mexico Platz, tylko 6 osób odłaczyło się i poszło ze mną
        zwiedzać Wiedeń, gdy zorientowali się, że znam to miasto i mogą trochę zobaczyć
        - w Budapeszcie na 5-ciodniowej wycieczce autokary codziennie jeżdziły na bazar
        Po sprzeczce z pilotem zawieźli nas na górę Gelerta. Jednego dnia z 4-ech
        autokarów które nocowały w tym samym hotelu zebrał się niecały jeden który
        wydelegowali piloci do zwiedzania.
        Podczas powrotów do kraju zawsze odbywały się jakieś zrzutki na pilotów, na
        celników, aby "sprawnie" przekroczyć granicę.
        Myślę, że wielu forumowiczów ma takich doświadczeń sporo i długo jeszcze
        będziemy poprawiać wizerunek polskiego turysty, a biura mają też wiele do
        zrobienia.
      • Gość: sigal1962 Re: objazdówka po Grecji IP: *.246.jawnet.pl 27.02.05, 12:01
        W Grecji bylem raz i było cudownie(sam) zwiedzanie autokarem w 14 dni tzn na
        prawo to a na lewo tamto. Gdzie mam jechac i co zobaczyc troszke pracy i sam
        uloze sobie trase.Przypomina mi to zwiedzanie RZYMU w ciagu 2 dni JEST TO NIE
        MOZLIWE wiem bo pracowałem w Rzymie i w miare go znam.Ide gdzie mnie oczy
        poniosa i poswiecam tyle czasu ile mam na to ochote nikt mmnie nie pogania.
        POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH
      • ewamalgorzata Re: objazdówka po Grecji 27.02.05, 13:07
        > Zwiedzanie własnym samochodem tego kraju to wielka bzdura.

        Zapomnialeś dopisać, że to Twoje, subiektywne zdanie.

        > Żadna mapa nie jest aktualna.
        > Wycieczką 14-sto dniową zwiedziłem Grecję od A_Z

        Więc rozumiem, że prawdziwość tych map weryfikowałeś z autokaru?

        A od siebie: jeśli masz ochotę jechac na wycieczkę objazdową - to jedź, i tak
        jak ktoś napisał już wcześniej: w lipci u sierpniu w Grecji bywa naprawdę
        gorąco, jesli jednak autokar będzie miał sprawnie działającą klimę to pewnie da
        się przeżyć.
        Natomiast wkurzeją mnie takie posty: samochodem to bzdura, itp. Grecja jest
        moim zdaniemjednym z najprrzyjaźniejszych krajów dla turystów. Podczas
        wszystkich swoich pobytów w Grecji tylko raz spotkałam niesympatycznego Greka,
        a dokładniej - Greczynkę. Pracowała w supermarkecie, siedziała przy kasie...
        Drogi w Grecji jak już mają asfalt to są w bardzo dobrym stanie. Kierowcy
        jeżdżą dość luzacko ale za to bardzo uprzejmie. I nawet jak na bardzo wąskiej
        drodze w miasteczku zatrzymasz się, żeby zapytać o cos autochtonów - to nikt z
        tyłu nie trąbi, tylko uprzejmie czekają. Czasami wysiądą i wezmą udział w
        dyskusji:) Co do map.. To już chyba zależy jaką mapę kupisz:) Jeśli weźmiesz
        coś od znajomych, którzy bylli w Grecji w 1987 to pewnie rzeczywiście może na
        niej nie być wszystkich dróg.. ale zapeniam Cię: nie zdarzyło mi się, żeby
        droga była na mapie, a w rzeczywistości nie istniała.. :)

        Moim zdaniem na takiej obiazdówce nie łyknie się klimatów.. Grecja kojarzy mi
        się z takim słodkim, leniwym nieco, spokojnym trybem zycia.. A na wycieczce..
        no cóż, imho to trochę tak jak japońscy turyści: podjeżdzamy, gnamy do
        klasztoru, ruin, itp, szybciutko oglądamy, cykamy fotki..i fruu.. następny
        punkt programu, autokar odjechał:)

        Poza tym: najładniejsze miejsca w Grecji jakie widziałam - to z reguły takie
        nie będące na trasach wycieczek zorganizowanych i do tego jeszcze często dość
        po macoszemu potraktowanie w przewodnikach - np. vide - <a
        href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=21014869"
        target=_blank>klasztor Agia Triada na Krecie </a> Na takiej wycieczce jak nawet
        zobaczysz jakieś przepiękne i malownicze miejsce - ni emożesz przysiąść i się
        pogapić- tak, tak zwyczajnie posiedzieć.. dla relaksu

        > Wycieczką 14-sto dniową zwiedziłem Grecję od A_Z.

        No, to mi zaimponowałeś. Ja już byłam kilka razy, ale lista miejsc, gdzie
        jeszcze muszę koniecznie pojechać jest bardzo długa... Moim zdaniem to jest
        tak: Dwa tygodnie - Grecja północna (Tracja, Macedonia, Halkidiki) Nam podczas
        takiego wyjazdu starczyło czasu jeszcze na Riwierę (jednen dzień, nie było po
        co dłużej i Meteory. No i kilka ładnych dni spędziliśmy na Sithoni - jedno z
        moich ukochanych miejsc w Grecji. Drugie dwa tygodnie to Peloponez. Ze
        wskazaniem na południowy. Jest jeszcze wchodnie wybrzeże Grecji - przede mną -
        i całe mnóstwo wysp.
        BTW: Byłes np. w Monemvasii?
      • bebiak Re: objazdówka po Grecji 27.02.05, 15:38
        rysio23 napisał:

        >Wycieczką 14-sto dniową zwiedziłem Grecję od A_Z.Poznałem rys
        > historyczny itD.

        Przyznam Rysio, że chyba cud zdarzył sie w Twoim życiu;-)
        CZTERNAŚCIE dni i Grecja poznana od A do Z, taaa...
        Ja byłam w Grecji już siedemnaście razy (wiesz ile to tygodni???) ale do
        poznania tego kraju od A do Z brakuje mi diabelnie dużo i nie wiem czy życia
        mi wystarczy aby dojść do takiego wyniku jak Ty w ciągu czternastu dni.

        Na samej Krecie byłam dwa razy ale nadal twierdzę, że wcale jej nie znam i będę
        musiała jeszcze się tam udać.

        Osobiście na tzw. objazdowej wycieczce z biurem turystyki byłam tylko raz - we
        Włoszech kilka lat temu. Większej gonitwy to w życiu nie doświadczyłam. Bez
        sensu, zupełnie bez sensu, ale to oczywiście rzecz gustu.

        Gratuluję efektów (moje są nadal takie nędzne ale wciąż nad tym pracuję) i
        pozdrawiam. B.
    • gale Re: objazdówka po Grecji 20.02.05, 15:46
      Bylem na objazdowce Triady bodajze w kwietniu. Minusy:
      - bardzo kiepskie hoteliki na trasie objazdu. Wyglada na to, ze jest to taki
      triadowy standard, w Hiszpanii bylo podobnie, czasem rece opadaly - brud, smrod,
      rozpadajace sie meble, koszmarna okolica;
      - czesc pobytowa realizowana w okropnie nieciekawym miejscu - trafilismy do
      Paralia Katerinis;
      - pogoda bardzo w kratke, przez dobrych kilka dni padalo, bylo szaro i chlodno.

      Plusy:
      - niezwykle tanio,
      - swietna rezydentka w czasie objazdu, zaangazowana, pomocna, bardzo dobrze
      znajaca temat, mila,
      - obejrzelismy duzo ciekawych miejsc "za jedym przysiadem".

      Milego,
      • rysio23 Re: objazdówka po Grecji 21.02.05, 19:13
        Witam .
        Jednego nie kapóję,amianowicie Pisze Pan że "KOSZMARNA OKOLICA" jak to odczytać?
        Grecja to koszmarna okolica.Był Pan na objazdówce ,czyli codziennie gdzie
        indziej.Ja osobiście byłem z Triadą I jestem zachwycony ,Wręcz zakochany w
        Grecji>hoteliki na poziomie,Praktycznie w każdym baseny z morską wodą .Jedzenie
        na 5+.Rezydentka ,kierowcy autokaru to profesjonaliści w pełni tego słowa
        znaczeniu.Życzę każdemu takich wrażeń .Serdecznie pozdrawiam Mirosław R.
        • gale Re: objazdówka po Grecji 21.02.05, 19:58
          A to bardzo sie ciesze :) Na szczescie nie pamietam juz kazdego z postojow ale
          byl tam np. hotel w Meteorach, w ktorym meble rozpadaly sie, a w szufladzie
          mieszkala napoczeta torebka chipsow oraz klebek wyczesanych wlosow, z
          wlascicielem krzyczyacym na gosci, byl zapchlony hotel w Atenach przy Omonii,
          zaraz naprzeciwko dwoch domow publicznych, byl - juz nie pomne gdzie - hotelik z
          wilgotna posciela, wilgotnymi scianami, wilgotnymi meblami i wilgotnym papierem
          toaletowym...
      • Gość: bah7 Re: objazdówka po Grecji... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 27.02.05, 15:41
        Myślę, że Gale dobrze ujął plusy i minusy objazdowych sposobów zwiedzania GR.

        Dodam tylko, że w/g mnie zwiedzanie grupowe, np. autokarem może mieć sens w
        kraju niebezpiecznym (np. RPA) lub pozbawionym przejezdnych dróg (np. PL), albo
        miejsc, gdzie i tak są tłumy (np. Ateny) i "coś tam jeszcze".
        "Szkoda czasu", w/g mnie.
        W każdym innym kraju, szczególnie europejskim, zwiedzanie inaczej niż własnym
        samochodem to w/g mnie "wielka bzdura" (żaden przewodnik nie jest w stanie
        dogodzić gustom całej wycieczki!!!)...
        Tylko samodzielnie ustalając trasę, to "wiem tak naprawdę gdzie chcę jechać i
        czego szukać".

        Oczywiście, trzeba nabyć nową, dokładną mapę samochodową, bo "żadna (stara) nie
        jest aktualna", jak to w normalnym kraju (czyli takim, gdzie się buduje drogi).

        Info z Forum + przewodniki pozwoliły mi na zorganizowanie sobie wycieczek
        samochodowych podczas 14-sto dniowego pobytu na Krecie i "poznałem ją tak od"
        A-S, "łącznie z rysem historyczno"-archeologicznym.

        Obawiam się, że 14 dni nie wystarczy mi nawet na Cuda Natury Peloponezu...

        "itd."

        bah7
    • miriam_73 Re: objazdówka po Grecji 21.02.05, 23:37
      Byłam na objazdówce z pobytem na Santorini z Sigmy Travel. Hotele na trasie
      objazdu takie sobie, ale trasa ciekawa, duzo obejrzelismy a potem przyjemnie
      mozna było złapac kilka dni oddechu nad Calderą. Byłam w lipcu, dało sie upał
      znieść bez wiekszego problemu. Szczególnie miło z części objazdowej wspominam
      wieczory w Loutraki.
    • Gość: Tomstar Re: objazdówka z Triadą IP: *.proxy.lucent.com 22.02.05, 20:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=1399786&a=1399786
Pełna wersja