Gość: xyz IP: *.unregistered.formus.pl 06.09.01, 16:04 Proszę o kilka informacji na temat miasta Paralii. Wybieram sie tam pod koniec wrzesnia i potrzebuje kilku info. dot. pogody w tym okresie! Jak rowniez interesuje mnie samo miasto, jak tam jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ozetec Re: Paralia IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 06.09.01, 22:34 jest bajer, duzo sklepow, fajne restauracyjki, dobry klimat (gwarno w centrum) duzo wiary na plazy, swietne dyskoteki, wszystko mozna kupic.. jedyne co to brakuje spokoju tzn mi brakowalo.. i wieczorem i w dzien.. jednak mozna wieczorem wybrac sie na spacer w strone Olympic Beach i jest wspaniale wybrzeze.. niby monotonne ale jest:) ja osobiscie mieszkalem w Olympic beach ale ze wzgledu na rozmiary tej wioski dzien w dzien odwiedzalem Paralie.. na bank tam wroce;) jak chcesz znac jakies inne info to pisz bartek@data.pl a postaram sie odpowiedziec;) ahaa nie chodz do przystani kutrow bo szczurow tam pelno:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: packard Re: Paralia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 00:16 Poniżej dwie opinie o Rivierze Olimpijskiej (tam jest Paralija) skopiowane z poprzednich watków na tym forum. Byłem w Paralii i zgadzam się z tymi opiniami Opinia I Sklepy z futrami, sklepy z futrami, sklepy z futrami, zero "klimatu" Grecji. Równie dobrze mogłaby to być np. miejscowość we Włoszech. Żadnych niebieskich okiennic, kobiet na osiołkach, gajów oliwnych. "Hotele w stylu śródziemnomorskim (jeden na drugim), pełno ludzi, wrask i warkot skuterów do 4 rano. Morze brzydkie i brudne, towarzystwo osób wypoczywających nie ciekawe Jeżeli ktos jest zadowolony, tylko z tego, ze jest słońce, to jest OK. Gdy masz większe wymagania, to sie bardzo rozczarujes. Osoby, które byly np. na Krecie lub innej wyspie greckiej, w ogóle nie powinny jechać do Paralii i na Rivierę Olimpijska. Jedyne, co warto tam zrobic, to pojechać do Meteorow i popłynąc na wyspę Skiatos (nie pamiętam, jak to się pisze), ale tylko statkiem z kapitanem Kostasem Opinia II Byłem tam w r. 2000. Miejsce dla mało wymagajacej mlodzieży. Riviera i sąsiadującaz nia Paralija otoczone sa wielkimi dyskotekami. Lokalna młodzież calą noc przemieszcza się samochodami, motorami i skuterami z jednaje dyskoteki na drugą (chłopaki osobno, dziewczyny osobno, potem w takich samych składach wracaja do domów, nie wiem, kiedy oni się "stukaja")Najwieksze nateżenie ruchu w tych okolicach jest o godz. 3 nad ranem. Przy czym panuje tam zwyczaj, że na jednośladach w nocy jeździ się na jednym kole. Jazgot jest przez całą noc. Po dwóch dniach nalezy przyjąć nastepujacy sposób zycia. Wstajesz z łóżka ok. 13.00. Lekkie sniadanie i wyjście na plaże. Krótka kapiel w w morzu (brudne!) może jakieś piwo, drzemka lub leżenie na plaży (ostroznie ze słońcem, warto mieć parasol) Ok. 17 schodzisz z plazy, posiłek, przygotowania do wyjścia wieczornego, dobrze widziany lekki podkład z wina, piwa lum metaxy. Ok. 21 wędrujesz na dyskoteke, zabawa do rana Ok 4.00 idziesz do łóżka, w zależności od kondycji i potrzeb seksualnych zaspiasz po jakimś czasie Po zaakceptowaniu tego stylu było już OK. Zaakceptowała go również moja zona (prawie 20 lat po ślubie) i przeżyluismy tam drugi miesiąc miodowy. Kupiłem jej przed wyjazdem dwa futra, bo trszeb wiedzieć, że Paralija i Riviera Olimpijska są greckim "zagłebiem" futer. W tych dwoch miejscowościach jest więcej sklepów z futrami niż wszystkich sklepów pozostałych (nie przesadzam) - stąd i towarzystwo przyjeżdza tam takie trochę "handlowe". Jeżeli ktoś jedzie w omawiane miejsce, żenby się wyspać, odpocząć itp. to współczuję, radzę zabrać stopery do uszu. -------------------------------------------------------------------------------- Dodam jeszcze od siebie: nie wierz w ofertę Triady. Na miejscu najczęściej okazuje się, że twój pokój jest owszem z widokiem na morze, ale do morza jest kilka kilometrów, że owszem w apartamencie są meble balkonowe, ale pod warunkiem, że wcześniej opróżnisz z nich kuchnię, że z okna owszem widać basen, ale nalezy on do sąsiedniego hotelu, że w apartamencie jest kuchnia, tyle, że znajduje się ona w sypialni, że pelne kuchenne wyposażenie to w rzeczywistosci jest stary garnek i jakis widelec, że zdjecie twojego hotelu jest prawdziwe, tyle tylko, że fotograf akurat nie sfotografował tego wielkiego wiaduktu kolejowego, który jest obok twojego okna itp. Rezydenci to mili młodzi ludzie. Nawet sie staraja, ale co mogą zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Paralia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 22:32 Pewnie już jesteś w tej Parali więc wszekie ostrzeżenia nie mają sensu. Wg mnie to jest potworne miejsce. Gecja jest pieknym krajem. Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest miejscowość Paralia. Zacytuję mojego posta a propos Riwiery Olimpijskiej: "Właśnie wróciłem z Grecji. Nie miałem zbytnio czasu organizować tego wyjazdu więc poszedłem na łatwiznę i wybrałem tzw. Riwierę Olimpijską. Byłem przekonany, że jadę w najmniej atrakcyjne miejsce z możliwych. Zero klimatu Grecji, obciach sklepów dla byłego bloku wschodniego itp. I tak rzeczywiście tam jest. Przejeżdżałem kiedyś przez miejscowość o nazwie Paralia. Koszmar! Jeden wielki bazar z tandetą, blokowisko, brudna plaża. Ogólne dziadostwo. Bardzo ale to bardzo zdziwiłem się gdy trafiłem tym razem do miejscowości LEPTOKARIA. To jest urocze miejsce. Mini buwar nadmorski, mili ludzie, piękna tradycyjna architektura macedońska, całkiem niezła plaża, w tyle potężny Olimp. Jest to miejsce do którego przyjeżdżają Grecy z Salonik więc dominującym językiem nie jest polski lub rosyjski. Tylko jeden mały sklep z futrami (w Parali jest ich więcej niż piasku na niby plaży). Polecam. Może nie jest to Corfu albo Cyklady ale całkiem całkiem." Odpowiedz Link Zgłoś