apja 01.06.05, 07:58 Jakieś szczególne przysmaki? Ich ceny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ted Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec IP: *.cto.gda.pl / *.cto.gda.pl 01.06.05, 14:54 Kuchnia Grecka mnie rozczarowała, to co podano w górskiej tawernie na Krecie w czasie imprezy wieczór Grecki to było nie jadalne. Niezła bywa musaka, ale raczej taka w kokilkach a nie z blachy ( za dużo mdłego beszamelu). Fruti di mare i ryb jest niewiele, ale w Rthymnio , w starym porcie są niewirygodne krewetki-giganty i homary (cena jest adekwatna do jakości). Oczywiście sałatka Grecka z fetą jest wszędzie niezawodna, jagnięciny mało raczej stara baranina, drobiu nie spotkałem. Wina mierne, a sprzedawana na staganach raki wrednie rozwodniona. Słowem tęskniłem za Włochami nie mówiąc już o Francji. Na rozkosze podniebienia to raczej do Prowansji czy Toskanii, nawet na Sycylii jest lepiej. Smacznego. Ted Odpowiedz Link Zgłoś
katenak Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec 01.06.05, 16:17 Ja wspominam wspaniale wieczór kreteński w górskiej wiosce....Bardzo mi smakowało jedzonko....wszystko jadalne i smaczne!!!... a do tego w dowolnej ilości wino białe, różowe i czerwone....W tym roku zamierzam powtórzyć tą imprezkę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Wspolczuje Tedowi:-( Naprawde! 01.06.05, 16:30 Kretenskie jedzenie jest proste przez co doskonale, z dobrych produktow wyrastajacych pod najpiekniejszym sloncem. 1 czesc. Same mezedes (przekaski) moga zrobic uczte: dolma (golabeczki z lisci winogron z ryzem i dodatkami, nadziewane kwiaty cukini, nadziewane pomidory, papryki, cukinie i baklazany...Oliwki i sery - klasyka, tzatziki do kazdego posilku, w kazdej tavernie troche inaczej doprawione, taramasalata, fava, czyli dipowe rzeczy do cieplego pieczywka, keftedes - male kuleczki z mielonego miesa kuminem pachnace i czasem cynamonem, mnostwo malenkich i srednich rybek prosto z patelni:-) Osmiornica z grilla lub z wina, mmm. kalamaraki - pierscionki z kalamarow panierowane... Keftedes w sosie pomidorowym, zapiekane potrawy pod feta - od krewetek po karczochy... Sałaty oczywiscie - no bo z takich pomidorow i ogorkow i cebuli, to zawse pyszne, a polane ichnią oliwa domowa i ich octem winnym...No i saganaki - ser feta lub kefalotiri (grawiera ich) smazona w panierce. Do wszystkiego duzo cytryn do skrapiania. Przerwa po przystawkach.:-) Nie ku[puje sie rozlewanej raki w sklepikach, jak sie nie zna czlowieka. Najlepiej po 2-3 wizytach zaprzyjażnic sie z wlascicielm taverny i z nim gadac o zakupie roznych domowych rzeczy do Polski. A tu linak smaczna, do smacznego poczytania (uzbieralo sie juz pysznosci): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18403970 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietnacha40 Re: Wspolczuje Tedowi:-( Naprawde! IP: *.tsi.tychy.pl / 80.55.186.* 01.06.05, 18:44 Ooooo taaaak !!!!!! A do sierpnia tak daleko :( Odpowiedz Link Zgłoś
ulenka82 Re: Wspolczuje Tedowi:-( Naprawde! 02.06.05, 00:27 aż mi się tęskno zrobiło, nie pozostaje nic innego jak się zgodzić-no i jeszcze dodać słowo o rewelacyjnych oliwkach czy kleftiko(baraninka) pozdrawiam Ulcia Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f czesc 2. po mezedes cos wiekszego... 02.06.05, 13:03 Drogie zdecydowanie, ale ryby warto zamawiac najprostsze - swieza dorada tylko z grilla z sosem cytrynowo-oliwnym rozpływa sie w ustach zawsze i moze byc smialo posilkiem dla dwoch osob. Mozna, a nawet nalezy, poprosic wlasciciela taverny, zeby pokazal nam ryby i samemu wybrac odpowiednia - zaprowadzi wtedy na zaplecze (jesli nie ma gabloty) i bedzie zadowolony. Jezeli w karcie figuruja krewetki świeze, to tez warto obejrzec. Przewaznie jednak sa juz na morzu gleboko mrozone - i jest bezpiecznie. Kretenczycy nie maja wysokiej "kultury mięsa", bo zawsze to byl luksus... wiec ze smutkiem spogladam zawsze na Niemcow, ktorzy koniecznie zamawiaja sznycle:-( Podobnie z gyros i suvlakami - nie nalezy spodziewac sie najwyzszej rozkoszy... Ale juz potrawy z krolika - w sosie cytrynowym, lub pomdorowo-cynamonowym - mmmm. Jagniecina - tylko polecam kotleciki, im mniejsze tym pewniej ze z jagniecia, a nie z baranka:-( Ale jak jest w karcie kozina - zawsze mloda! - to koniecznie trzeba sprobowac. Grecy specjalnie przemierzaja wyspa do wioski Archanes (okreg Iraklio) na mloda koze i sluynne "czarne" wino z Archanes do niej! Stifado - cielece kawalki w aromatycznym sosie - zawsze bezpieczne i zawsze smaczne. Jest tez przesmaczna wersja makaronowa - makaron "grizo" podany z tymże. Kurczak cytrynowy - wart grzechu, szczegolnie gdy podaja z ziemniakami zrobionymi razem z nim w tym sosie. Musaka - rzeczywiscie - tylko wtedy, gdy widzimy, ze jest podawana zapieczona w glinianych miseczkach, a nie w blaszkach lub luzem na talerzu. Do wszystkiego dostaniemy zawsze ziemniaki - "greckie frytki", robione od wiekow tak jak u nas dawniej domowe sie robilo - duze kawalki dobrze podsmazone.. Warto sprobowac miejscowej pizzy - ktoraa wg Grekow jest ich wynalazkiem i tocza odwieczne spory z Wlochami:-)) uff. przerwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: czesc 2. po mezedes cos wiekszego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:46 Mam prośbę. Czy mógłbyś nazwać te pyszne dania ich greckim nazwami aby łatwej było je zamawiać. Jadę na Krete w lipcu i chciałabym ich spróbować.Jakie jeszce masz sugestie? Grecka pizza jest wg mnie lepsza niż włoska - fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f prosze troche brakujacych, choc 02.06.05, 14:13 zawsze w karcie jest po angielsku tez:-) Keftedes - małe pachnące z mielonego; pastitsio czyli zapiekanka makaronowa arni me giaourti/ - jagniecina w jogucie kurczak cytrynowy - kotopulo lemonato Baklazany serowe = Melitzana me tiri Gardides saganaki – zapiekane krewetki Melitzanosalata – pasta z bakłażanów Spinakopita – szpinak w ciescie zapiekany maschori stifado – stifado cielęce Saganaki – smażony, panierowany ser Choriatiki – salatka grecka... koza - katziki tzatziki - tzatziki patates - ziemniaki - zawsze w takiej formie "frytkowej" desery warte sprobowania: kadaifi baklava giourti me meli - jogurt z miodem kafedes - kawa (warta grzechu): skieto - bez cukru metrio - lekko slodka gliko - bardzo slodka uffffff :-) inne do mezedes podawalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeff Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec IP: *.inter-media.pl 14.10.05, 21:25 Bynajmniej,salatka grecka w wielu miejscach jest bardzo,bardzo przecietna,zas na temat roznic w smaku fety mozna by napisac male dzielko. Niewatpliwie kuchnia grecka jest znacznie prostsza niz te holubione przez Ciebie francuska lub wloska,ale moze to wlasnie jest jej zaletą,nadmierne komplikacje na tym polu koncza sie tym ze ludzie za duze pieniadze zajadaja sie jakims totalnym gownem przekonujac samych siebie jak swietnie ono smakuje. Zloty srodek,Ted,zloty srodek ...wlasnie Grecy to wymyslili i calkiem niezle stosuja od paru tysiecy lat. Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumm Re: up dla Amidali:-) n/t 03.06.05, 15:01 Uwielbiam greckie jedzenie. Dostaje wielokrotnych orgazmow kubkow smakowych podczas kazdej kolacji! A bylam w Grecji juz 10 razy, wiec troche tego jadlam! Rzadko biore mieso (drogie): raczej kalmary, musaki, saganaki, nadziewane baklazany (zapomnialam nazwy). Koniecznie zapijane ouzo lub retsina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pafni Re: up dla Amidali:-) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 07:29 Gorąco polecam Karbuzo swiniaki / nie wiem jak się pisze/ to dring z arbuza, podaje się go w malutkich naparstkach. Rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
eridan Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec 03.06.05, 21:49 Polecam gravierę. Znakomity ser, którego nie sposób dostać w Polsce. Rewelacyjny na omlety. Odpowiedz Link Zgłoś
apja Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec 06.06.05, 09:49 Dzięki jestescie wspaniali. Może pamiętacie jakies ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f i ceny podłączę - i up. 16.06.05, 15:36 Re: jedzenie na Krecie apolka 16.06.2005 13:31 + odpowiedz Bardzo zróżnicowane :) Dla przykładu: my, czyli 2 os. dorosłe + dziecko tak zwane obiady (raczej w porze kolacji, wcześniej to raczej jedliśmy owoce, jakieś sałatki...) zostawialiśmy w tawernach od 17 do 65 euro, najczęsciej ok. 30. Przykładowo: mussaka kosztowała ok 5-6 euro, kalmary 7-9 euro (najlepsze, jakie jadłam, kosztowały 4,5 e, spora porcja, tyle że bez dodatków typu frytki, wyłącznie z sórówką), "różności" morskie dla 2 osób 58, baranina 9 euro a ryba w przepysznym sosie z owocami morza (małże, krewetki, ośmiornice "baby") 11 e. Lody ok. 5 euro, wino "domowe" od 3 do 5 euro za 0,5 litra. Sałatka grecka to koszt 3,5 - 4,5 euro ale zdecydowanie lepiej zrobić ją samodzielnie (jak na mój gust dają za mało oliwek i fety), sok pomarańczowy, świeżo wyciskany ok.3 e. Aha, i prawie wszędzie standardowo podają "na wejście" jakieś pieczywo (ciepłe bułki, rogale, czasem zwykły ciemny chleb, czasem coś w rodzaju spodu pizzy) i do tego jakieś "smarowidło", np.: masło, masła smakowe (czosnkowe, oliwkowe, paprykowe), pastę z oliwek..., liczą sobie za to 0,6-0,8 euro/os. Większość lokali ma wystawione menu (czasem tuż przy ulicy), nie trzeba wchodzić, można przejrzeć karty dań; pozdrawiam, a Odpowiedz Link Zgłoś
kakofoniks jedzenie ze zdjeciami i adresami 21.06.05, 11:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=25358095 www.kakofoniks.friko.pl/kreta.html www.kakofoniks.friko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
eva_walter Re: up, o jedzeniu n/t 12.07.05, 11:45 wszystko. po prostu:-)owoce morza- pycha:-)probuj codziennie czegos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
sulek33 Re: up, o jedzeniu n/t 14.10.05, 01:21 Czy ktoś z Was jadł na Krecie KEFALI? Ja jadłem, niezapomniane przeżycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościnny Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec IP: 213.17.240.* 14.10.05, 11:13 Nie będę się powtarzał co do suflaków itp. Polecam kapitalny wręcz wybór serów. Na pierwszym miejscu stawiam ser graviera, fenomenalny zwłaszcza do omletów. Inny doskonały to misithra, jak to ujął jeden z moich bliskich, "zajeżdża baranem". Wina kreteńskie są z reguły znakomite, co zawdzięczają słońcu i glebie. Ze słodkości smakowite jest ciasto bugatsa, czyli coś w rodzaju napoleonki, robione z kaszy mannej i mleka z cynanmonem,a wsio to w cieście filo. Jako zapychacz preferuję tyropitę, czyli ser w cieście filo, przeważnie na ciepło. Na wyprawy w górach warto wziąć suchy kreteński jęczmienny chleb (paximadia), fetę i oliwki. Do picia rakija lepsza niż perfumowane ouzo. Ceny raczej wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeff Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec IP: *.inter-media.pl 14.10.05, 21:13 Lody cynamonowe....mniam,mniam...w malenkiej uliczce dochodzacej do portu w Agios Nikolaos,boureki w niezlej knajpie Maria w Kato Stalos,sporo slodkosci mozna znalezc w tamtejszych cukierniach a wlasciciwie chocolateriach,namilej wspominam taka przy glownej drodze przelotowej w Kissamos,same zapachy doprowadzały do ekstazy....i jedna generalna rada - nie nalezy jadac w tawernach w ktorych karty dan zawieraja ich zdjecia,sprawdzalo sie w jakichs 90 %, najlepiej trzymac sie jak najdalej od wszelkich glownych deptakow i miejsc szczegolnie atrakcyjnych turystycznie,jak tlumaczyl nam zaprzyjazniony kelner sa to restauracje w zalozeniu nastawione na jednorazowego klienta,i je sie tam na ogol drogo i fatalnie,aczkolwiek widoczki i panie obserwuje urocze,zalezy co lubi,nie wszyscy zyja po to aby jesc... Odpowiedz Link Zgłoś
apja Re: co szczególnego polecacie do jedzenia na Krec 14.10.05, 21:42 Qrcze a ja nie mogłam znalexć dobrych lodów na Krecie. Odpowiedz Link Zgłoś