Port w Pireusie

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.05, 22:50
Pierwszy raz jade niezaleznie od biura na Cykladki. Bede tam plynac we
wrzesniu oczywiscie z Pireusu. I musze przyznac ze troche mnie przeraza wizja
olbrzymiego portu, ilosci promow, calego tego greckiego rozgardiasza. Wiem ze
to kwestia przetarcia szlaku i co poniektorym te obawy moga wydawac sie
smieszne by nie powiedziec zenujace. Czy latwo znalezc wlasciwy prom, jak to
jest zorganizowane, bilety kupowac na miejscu w porcie czy przez jakies
biura, internet (wysylaja to pozniej poczta?)Bede wdzieczna za info.
    • Gość: ron5 Re: Port w Pireusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 08:02
      Też się chciałbym o to dowiedzieć bo planuję coś podobnego ale w
      Październiku.Pozdrawiam
      • amigo50 Re: Port w Pireusie 22.07.05, 08:45
        Bilety na wszystkie promy można kupić w porcie w dużej ilości różnej
        maści "biur" porozstawianych na nabrzeżu. Nie ma znaczenia w którym kupujesz.
        Wszystkie są w sieci i wszystkie mają te same ceny. W każdym punkcie sprzedaży
        powiedzą Ci z którego nabrzeża prom odpływa. Jeśli będziesz mieć czas, to zrób
        sobie spacer na to miejsce, bo port jest bardzo rozległy. Skrajne punkty
        odejściowe są od siebie odległe o jakieś 3 km.
        Promów w październiku będzie dużo mniej, podróżnych też więc i "rozgardiasz"
        będzie dużo mniejszy. Trzeba przyznać policji portowej, że dość sprawnie radzi
        sobie z tym co się w porcie dzieje.
        Możesz się spodziewać, że w tym czasie obsługa na promie skieruje Cię z Twoim
        biletem EC do klasy wyższej jeśli taką prom będzie posiadał. Promy z Pireusu,
        naturalnie jeśli nie ma niespodzianek na morzu, odpływają dość punktualnie,
        czego nie można powiedzieć o wyspach, ale jest to zrozumiałe dla tych, którzy
        mieli z morzem do czynienia. Na powrót przyjmij sobie większą rezerwę czasową i
        jeśli planujesz zwiedzanie Aten i Pireusu, to pozostaw to sobie na dni po
        wcześniejszym powrocie z wysp. Zdarza się, że nawet przez kilka dni promy nie
        pływają ze względu na warunki pogodowe. O ile przy letnim meltemi niewiele
        sobie z tego robią, to jesienne sztormy, bywa, że wstrzymują ich ruch.
    • Gość: kaniini Re: Port w Pireusie IP: 193.0.117.* 22.07.05, 08:39
      Powiem, jak było ze mną... Będąc w Atenach - zglądałam do różnych biur (byłam w
      Atenach 3 dni tak, że miałam szansę znaleźć ten kierunek, który mnie
      interesował.) Twoje obawy wcale nie wydają mi się śmieszne ani żenujące - ja,
      kiedy zobaczyłam te setki biur i parę linii też czułam się podobnie- żeby mieć
      pojęcie o całośći trzeba odwiedzić paru przedstawicieli... Kupując bilet z Aten
      (na Santorini akurat wtedy) poprosiłam o wskazówki jak ten prom znaleźć - pani
      napisała mi literę, jaką oznaczone jest "stanowisko" statku. Przemierzając
      nabrzeże w końcu trafiłam, upewniając się u czekających ludzi - akurat
      spotkałam Polaków z Aten w drodze na weekend na Paros :) Ja odwiedziłam tę
      wyspę po Santorini - czyli potrzebny mi był jeszcze bilet Santorini-Paros - to
      już bez problemu w lokalnym biurze na Santorini.
      Aby uniknąć dalszych problemów i nie martwić się szukaniem biur i kupowaniem
      biletów, w Pireusie właśnie przed "odpływem" na to Santorini kupiłam sobie
      bilet z Paros na Kos, z której miałam samolot powrotny - zakładając, że tego
      nie mogę pozostawić na żywioł, gdyż czekała na mnie ukochana praca.
      Odwiedziałm chyba ze trzy biura, w których mi mówili, że nie ma takiego
      połączenia i, że mogę płynąć przez Kretę (!), ale w końcu znalazłam jakąś zacną
      kobietę, która przeszukała dokładnie wszystkie dane i znalazła mi Paros-KOs -
      myślałam, że ją ozłocę i wyraziłam swój zachwyt. "To moja praca" - powiedziała
      pani - tutaj uwaga - była jedyną osobą, która jakoś się zaangażowała w to
      szukanie - reszta mówiła - "Nie ma" i koniec nie wyrażając żadnej chęci pomocy.
      Może kiedy się obsługuje tysiące turystów to się obojętnieje. Nie wiem, jak
      jest teraz - może ja miałam pecha - ale się nie zrażaj :))))
      Podczas tamtego pobytu płynęłam 4 razy i tylko raz prom się nie spóźnił.... :)
      Być może ja też popełniłam mnóstwo błędów i nie wiedziałam jakichś sprawdzonych
      trików nt. kupowania biletów - ale tak to wyglądało, kiedy byłam pierwszy raz -
      zupełnie w ciemno.... i sobie poradziłam. Ty też dasz radę :))
      Choć nachodziła mnie też taka myśl podczas studiowania rozkładów - no ja się
      nie dziwię, ze Odyseusz wracał 10 lat do domu ;))))))
      Pozdrawiam
      • aska2000 Re: Port w Pireusie 22.07.05, 08:50
        ...fajna opowieść :-)

        Ale generalnie- promy są dla ludzi, tak samo jak i pozostałe środki transportu
        zresztą. Każdy wybiera to, co lubi i na co go stać, prawda?
        Grunt to zapał w realizacji własnych marzeń, czego Wam (jak i sobie :-) życzę !

        pzdr :-)
        • Gość: kaniini Re: Port w Pireusie IP: 193.0.117.* 22.07.05, 08:53
          :) Ja uwielbiam promy i marzę, żeby to powtórzyć. No, zapału mi nie braknie -
          ino pieniędzy.....
          • Gość: acek SPRAWDZAC IP: *.product / 62.233.238.* 22.07.05, 11:25
            i ejszcze uwaga od mnie, czasem niektorzy naciagacze hotelowi :) moga Cie
            przekonywac ze jakeigos promu nie ma/nie bedzei/nie przyplynie/nie odplynie
            zebys tylko u nich w hotelu przenocowal.. zawsze sprawdz takei informacje 10 razy :)

            poza tym to czysta przyjemnosc :)

            a.
            • Gość: ron5 Re: SPRAWDZAC IP: *.de 22.07.05, 13:33
              dziekuję za te pomocne informacje.Bylem w Grecji wiele razy i pomimo częstych
              opinii o lekkim balaganie to jednak moje doswiadczenie jest takie,że
              infrastruktura komunikacyjna funkcjonuje dobrze.Zawsze bywalem jednak na
              wyspach samolotem i dlatego teraz pytam bo chcę w 1 tyg października polecieć
              do Aten a potem z Pireusu promem tam gdzie wyjdzie.Mam na wszystko tylko 1
              tydzień,dlatego lepiej wiedzieć.Ważna byla informacja 0 90 min na dojazd z
              lotniska do portu!!
              Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
          • Gość: basta Re: Port w Pireusie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.05, 23:18
            Dzieki za wszystkie informacje. Ja niestety nie bede miala zbyt duzo czasu na
            tzw. rozpoznanie. Przylatuje do Aten 2:20 w nocy i mam nadzieje ze o jakiejs 8
            bede na promie. Jestem optymistka? Hm, po przeczytaniu Waszych postow wychodzi
            na to, ze tak. Ale nic to pierwsze koty za ploty...Zyczcie mi powodzenia:)
            • aska2000 Re: Port w Pireusie 23.07.05, 09:38
              ...życzymy, zyczymy :-)

              Nie z takich opresji (promowych-mam teraz na myśli ;-( - wychodziliśmy...
              A zatem- i Tobie- powodzenia :-)

              pzdr :-)
              • Gość: camyk Re: Port w Pireusie IP: *.chello.pl 23.07.05, 12:23
                W zeszłym roku we wrześniu, transfer z Eleftherios Venizelos ok. 20:30 zajął
                nam 45 minut linią 96. Przez większą część drogi mieliśmy zielone światło i
                ulica była dość pusta jak na Olimpijskie miasto Ateny. Jednak 90 minut to dobry
                margines czasu, który może się przydać w sytuacji ekstremalnej;)
            • Gość: kaniini Re: Port w Pireusie - rozkład www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 13:24
              Życzę szczerze !
              Może link do zbiorczego rozkładu prmów Ci się przyda:
              www.gtp.gr
              zawsze można chociaż teoretycznie zaplanować ;)))
              Pozdrawiam
              • Gość: basta Re: Port w Pireusie - rozkład www IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.05, 15:03
                znam ten link, niestety nie ma jeszcze rozkladow na wrzesien a w biurach
                strasza ze 1/3 polaczen jest odwolana; no ale moze tak jak pisaliscie trzeba
                traktowac to z przymruzeniem oka:)
                • Gość: kaniini Re: Port w Pireusie - rozkład www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 15:27
                  No, tak - zapomniałam, że chodzi o wrzesień...
Pełna wersja