GREEN BAY THASSOS-czy ktoś był ?

28.12.05, 20:58
Witam. Bardzo proszę o opinie- hotel GREEN BAY na THASSOS. Proszę również o
opinie o plaży TRYPITI BEACH. Dziękuję.Pozdrawiam
    • pietnacha40 Re: GREEN BAY THASSOS-czy ktoś był ? 28.12.05, 21:20
      Byłam w zeszłym roku.Hotel ładny ,czysty,mili właściciele,słodka woda w
      basenie,duże pokoje z balkonami.Śniadania mało urozmaicone jak na mojego
      męża,dla mnie ok.Nigdy niczego nikomu nie brakło.Minusem dla mnie było
      położenie.Daleko do miasta(braliśmy taxi,można było dojść plażą),w pobliżu
      żadnych sklepów.Nie było gdzie kupić napoi,owoców. Tawerny tylko cztery.Jedna w
      hotelu(przyzwoita cenowo),druga obok(chyba włoska,ale nie byłam),trzecia przy
      plaży z pysznym jedzeniem i jedna na plaży-alkoholowa.Nie podobała mi się
      plaża,wejście do morza.Pełno skał i kamlotów.Chodziliśmy na dziko,też
      kamienisto,ale przynajmniej pusto.
      • Gość: ron5 Re: GREEN BAY THASSOS-czy ktoś był ? IP: *.de 29.12.05, 10:17
        Dziwna ta poprzednia opinia.Tylko 4 tawerny-rzeczywiście dramat.Bylem w tym
        hotelu w zeszlym roku z 3 dzieci i jest on ,jak na swoją cenę
        oczywiście ,bardzo dobry.Jest ok 150 m od plaży-dojście bezproblemowe.Plaża
        jest super-dluga,szeroka,piaszczysta,ma lagodne zejście do
        morza,piaszczyste,może gdzieś jest trochę kamieni ale ja nie zauważylem,a
        zwracalem uwagę,bo moja córka miala 1 rok jak byliśmy.Basen w hotelu jest
        niewielki ale czysty.Obok basenu trawiasta ląka do opalania.Jak chodzi o zakupy
        to w sasiednim hotely Trypiti beach jest maly sklepik z napojami.Poza tym można
        dojść (ok. 2 km) do Limenarii albo dojechać tam taksówką za 4 euro albo
        autobusem za chyba 1 euro.Dojście do Limenarii jest prawie caly czas ścieżką
        przy morzu za wyjątkiem ok 400m,które niestety trzeba przejść poboczem glównej
        drogi,ale nie jest to zbyt klopotliwe.Jak chodzi o gastronomię to śniadania w
        hotelu są symboliczne i są wg mnie jedynym minusem.Są baardzo skromne.Natomiast
        w hotelu i w tawernie na plaży jedzenie jest bardzo dobre,szczególnie tawerna
        na plaży jest rewelacyjna i naprawedę godna polecenia.Kelnerką byla tam mila
        Slowaczka.W hotelu wlaściciele (bardzo mili) organizują wieczór grecki i tak
        jak nie lubię pseudofolkloru to ten wieczór byl super,wlaściciel naprawdę się
        postaral i zabawa byla autentyczna.Ogólnie hotel jest nowy,bardzo
        spokojny,rodzinny,na pewno nie dla osób szukających rozrywek typu disco
        itp.Bardzo chętnie tam jeszcze kiedyś pojadę ale na razie chcę zobaczyć inne
        miejsca.W razie pytań chętnie odpowiem.
        • pietnacha40 Re: GREEN BAY THASSOS-czy ktoś był ? 29.12.05, 20:20
          Ja nie napisałam,że cztery tawerny to dramat.Tylko minus.Nie brałam jedzenia z
          Polski i na dwa tygodnie,to trochę małe urozmaicenie,choć Słowaczka i tawerna,w
          której pracowała rzeczywiście bardzo ok.Do Limenarii chyba jednak trochę
          dalej,a w sklepiku było jak w dawnych komunistycznych sklepach-więcej nie
          było.Co do plaży nie będę dyskutować.Może jestem rozpuszczona. Faktycznie były
          piaszczyste wejścia do morza.Tworzyły takie małe "baseniki",gdzie wszystkie
          mamy,babcie,dzieci i ich materacyki się tłoczyły.Gdzieś trochę kamieni? Służę
          zdjęciami.
          • marzycielka1000 Re: GREEN BAY THASSOS-czy ktoś był ? 29.12.05, 20:55
            Bardzo dziękuję za wyczerpujące informacje. Chyba mi się spodoba...:)Jeśli
            można poproszę o fotki na adres anemro0189@sezam.pl pozdrawiam serdecznie
            • klaryma Re: GREEN BAY THASSOS-czy ktoś był ? 30.12.05, 09:57
              Trochę się bedę czepiać _ m.zd. tawerna tam jest jedna, ta Pyrofani, a reszta,
              to co najwyżej "knajpki" przy hotelu. Plaża Trypiti jest m.zd. fajna dla
              dorosłych i starszych dzieci, bo ma suepr dno do oglądania z maską. Jeśli masz
              małe dziecko, to jednak nie polecam, bo jest dużo jezowców i skał, w zasadzie
              bez butów gumowych ciężko wejśc. Tylko przy samym wejsciu na pklazę jest
              bardziej piaszczyste dno, ale tam się rozkłada masa ludzi i jest dużo smieci.
Pełna wersja