marc_g 23.02.06, 14:12 Witam Może macie jakieś doświadczenia i możecie polecić jakieś noclegi po drodze do Grecji. Szukam czegoś sprawdzonego w Serbii. Jak tam wyglądają motele przy trasie i jakie są ceny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
helmuts Re: Nocelgi po drodze do Grecji 23.02.06, 14:16 ja zwsze jadac z biurem podrozy nocowalem w Novym Sadzie. Nocleg ze sniadaniem 15 euro. Biednie, ale czysto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konio Re: Nocelgi po drodze do Grecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 15:37 www.hotels.co.yu/list_serbia_montengro_accomodations.cfm?lng=1 W większości hotele z pocz lat 80 , standard delikatnie mówiąc średni , przy autostradzie motele syfiaste, lepiej zjechać kilka km od autostrady , ceny ze śniadaniami od 10 do 15 euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JI Re: Nocelgi po drodze do Grecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 11:16 W Serbii na nocleg polecam parking przy duzej stacji benzynowej z restauracja, toaleta i prysznicem, najbardziej bezpieczny i komfortowy,jedyne wymaganie to rozkladane fotele w samochodzie:) Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
marc_g Re: Nocelgi po drodze do Grecji 27.02.06, 09:23 Witam Nie dziękuje za propozycję. Po pierwsze jadę z dzieciakami więc odpada a po drugie 40 E za nocleg nie zmieni kosztów wyjazdu a nie będę się męczył w samochodzie. Ja jednak wolę zapłacić parę euro za jakieś najgorsze łóżko w hotelu niz sapć w super wygodnym samochodzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JI Re: Nocelgi po drodze do Grecji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 10:14 Wyobraz sobie ze my myslelismy dokladnie tak samo jeszcze w dniu wyjazdu, rowniez bylismy z 5 letnim dzieckiem. Jednak w czasie podrozy doszlismy do wniosku ze nie oplaca nam sie wyciagac toreb z rzeczami niezbednymi do noclegu i ze ogolnie za duzo zachodu, a dziecko spalo wygodnie i tak naprawde najlepiej z nas znioslo podroz( czasem nie doceniamy mozliwosci dzieci:)Ale oczywiscie do nieczego nei namawiam, dodam tylko ze ludzie ktorzy wyjechali z nami z Polski postapili dokladnie tak jak my( rowniez byli z dzieckiem)Po drodze w Sertbii jest kilka moteli, reklamy przy autostradach, ale z tego co slyszelismy warunki koszmarne. Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
bah77 Re: Nocelgi po drodze do Grecji... 27.02.06, 11:29 Marc_g, może Ci się przyda: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=22159107&a=22379257 bah77 P.S.: Ciekawe, że ludzie, którzy lubią spać po drodze w aucie, po dojechaniu śpią jednak w łóżkach (choć wcale nie za darmo). A niedospany kierowca to śmierć na drodze i to nie tylko dla swojej rodzinki, ale także niewinnych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JI Re: Nocelgi po drodze do Grecji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 11:46 Czasem bardziej niebezpieczny jest glupi kierowca, ktory jedzie ponad 150/h bez wzgledu na warunki panujace na zewnatrz.Nie uwazamy sie za ludzi nieodpowiedzialnych, ktorzy igraja zyciem swoim lub dziecka, do wszystkiego jest niezbedny zdrowy rozsadek i logika:)A przyklad ze spaniem w lozku a nie w aucie na miejscu jest malo oryginalny.Spanie w aucie ,a nie biganie i zalatwianie spraw w jakiejs recepcji, wypakowywanie sie, przygotowywanie do spania, po to zeby zaraz wstac,to tylko kwestia oszczedzenia czasu i dodatkowego zmeczenia zwiazanego z tymi wszystkimi sprawami noclegowymi:) Pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
marc_g Re: Nocelgi po drodze do Grecji... 27.02.06, 12:18 Nie ma co przesadzać z tymi formalnościam :) Kwestaia wyboru, w każdym razie ja uważam, że w samochodzie, pociągu czy autobusie nie da się wyspać i opocząć. To tylko zabicie czasu podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
bah77 Re: Noclegi po drodze do Grecji... 27.02.06, 19:42 Joanno, nie mogę zgodzić się z taką logiką. Piszesz, że serbskie motele/hotele są syfiaste, a polecasz super (?) toalety i kąpiel pod komfortowym (?) prysznicem na stacji benzynowej przed spaniem w aucie? A gdzie polecasz przebieranie się w czyste pidżamy? To wszystko też wymaga czasu i organizacji... A czy można w serbskie gorące letnie noce spać w autku na stacji benzynowej najwygodniej, czyli nago? > po to zeby zaraz wstac... No właśnie o tym pisałem, że kierowca w aucie może tylko trochę kimnąć się i pojedzie dalej niedospany, ale czemu w hotelu ma zaraz wstawać??? Czy nie lepiej jechać trochę dłużej i przyjemniej, a dojazdu/powrotu nie traktować po macoszemu, tylko również jako fajną część wakacji, które mają być chyba właśnie przyjemnością? Jaki sens mają tysiące pytań o szczegóły hoteli w Grecji, gdy po drodze chce się nocować byle jak i byle gdzie? Pozdrawiam bah77 Odpowiedz Link Zgłoś
marc_g Re: Nocelgi po drodze do Grecji... 27.02.06, 12:12 Dzieki jak dotrę aż tam to napewno skorzystam. Trochę daleko jak dla mnie, jadę na Chalkidiki więc połowa drogi wychodzi pod koniec Węgier. Ale jak sie jedzie tyle kilometrów to nigdy nie wiadomo gdzie i o której sie dojedzie. Po zeszłorocznym wyjeździe do Bułgarii moja srednia km/dzień znacznie spadła :). Niestety pierwsza część drogi jest bez autostrad więc za bardzo się nie pogoni ale od Bukaresztu to już wygląda nieźle. A co do niewyspanych kierowców to się zgodzę nie będę za pare Euro się męczył. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś