Dodaj do ulubionych

Rodos, Korfu czy Kos

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:46
Witam, bylismy juz na Krecie, a teraz zastanawiamy sie nad inna grecka wyspa.
Co mozecie mi polecic? chodzi o miejsce gdzie nie zanudzimy sie 14 dni (nie
chodzi o disco, a raczej o mozliwosci zwiedzania - wypozyczyc samochod
itp).?? Bede wdzieczna za informacje pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: stasio Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.devs.futuro.pl 12.07.06, 21:47
      zdecydowanie Rodos.
      • Gość: evulevu Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.chello.pl 12.07.06, 21:51
        Idealna na 2 tyg- Rodos- mi osobiście bardziej podobało się niż na Krecie, Kos-
        też ładne, ale wysepka mała, więcej czasu spędzi się na plaży niż na
        zwiedzaniu, chyba że skuterkiem to potrwa dłużej. Na Korfu niestety jeszcze nie
        byłam :(
        • voyager747 Re: Rodos, Korfu czy Kos 12.07.06, 21:53
          Nie ma się co zastanawiać- Rodos, mi osobiście też bardziej się podobało niż
          Kreta.Rodos jest super.
    • chiara76 Re: Rodos, Korfu czy Kos 12.07.06, 22:39
      Rodos.
    • Gość: ewamalgorzata Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:47
      No - z mojego punktu widzenia: zarówno na Kos jak i na Rodos bym się zanudziła,
      gdybym była tam przez dwa tygodnie - ale mnie nie bawi plażowanie. wiec raczej
      na wakacjach codziennie udajemy się gdzieś na wycieczki. Z tego punktu
      widzenia - Kos i Rodos to wyspy akurat na tydzień. Zresztą: W tym roku podczas
      tygodniowego pobytu na Kosie (w tym jeden dzień na nissyros - w ostatnim dniu
      pobytu usiłowaliśmy znaleźć na mapie jakąś, jakąkolwiek drogę, którą jeszcze
      nie jechaliśmy. Oprócz jednej, która istniała tylko na papierze - no coż, nie
      udało się.
      Korfu jest większa i chyba po Krecie będzie jakąś odmianą. Zresztą: zajrzyj na
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=45090516 - tam dziewczyna tak
      pisze, że jakbymm dziś miała pojeechać na wakacje - to bez wątpienia byłoby to
      Korfu:)
      • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.zvid.net 12.07.06, 23:29
        Korfu jest bardzo specyficzną wyspą. To miejsce bardziej na doznania estetyczne i zaznawanie greckiego błogiego klimatu niż szaleństwa. Oczywiście jest gdzie poszaleć, ale to trochę jak profanacja.

        Co można robić na Korfu. Odpoczywać i to naprawdę mocno. Cieszyć się tym jak żyją miejscowi i poważnie zastanowić się nad tym czemu samemu się tak nie żyje.

        No i najważniejsze: oglądać, podróżować i zachwycać się!

        Na samej wyspie jest wiele pięknych zakątków. Do innych można dopłynąć. Jest przepiękne morze, krystaliczna woda, sporo żyjątek wodnych (pozytywnych), przyjazni ludzie, dużo zieleni, przepiękne widoki na każdym kroku i w zależności od miejsca pobytu albo spokój, albo trochę hałasu.

        Jeśli masz jakieś pytania o Korfu to pytaj. Postaram się pomóc i przybliżyć, bo sporo o niej się dowiedziałem przy okazji zeszłorocznych wakacji. W tym roku wybieram się na Rodos. Zobaczymy czy też mnie tak zachwyci.
      • Gość: gość Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.chello.pl 12.07.06, 23:55
        No ale Rodos to trochę większe jest niż Kos i trochę więcej fajnych ma zabytków
        do zwiedzania.Na Korfu też chyba nie ma zabytków zbytnio. Ja byłem na Rodos
        tydzień i wystarczyło. Mógłbym spokojnie jechać tam jeszcze raz.
        • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.zvid.net 13.07.06, 00:14
          Generalnie Kerkira sama w sobie jest zabytkiem. Na nią trzeba kilka dni. Jest za to wiele miejsc do zobaczenia, które zapierają dech w piersiach, a na które trzeba kilku przyjazdów.

          Jeśli kogoś interesuje przykłąd zdjęciowy to mogę dać linka;)
    • amigo50 Re: Rodos, Korfu czy Kos 13.07.06, 00:39
      A czy tylko te wyspy wchodzą w rachubę?
      Fakt, że są to wyspy, na ktorych wczasy organizują polskie biura podróży. Kiedy
      dodamy do tego Kretę i Santorini, to byłby chyba już koniec "bogatej" oferty
      turystycznej. Tyle, że ta oferta jest żałośnie uboga. Nie zgodzę się z tym, że
      jeśli chłonąć greckie klimaty - to na Korfu. Dla mnie Greckich klimatów to tam
      niewiele. Podziwiam sposób w jaki przywoływana tu Toskania pisze o Korfu (ech,
      gdybym ja tak potrafił...), ale ciekaw jestem co napisze po powrocie z Cyklad,
      a taki wyjazd zapowiedziała za dwa miesiące. Obawiam się, że może nam się
      dziewczyna zachłysnąć tamtejszymi klimatami, ale spokojnie. Będziemy zwarci i
      czujni i nie pozwolimy żeby dziewczynisko sobie jaką krzywdę wyrządziło!
      Odratujemy jak będzie potrzeba!
      ...a greckie klimaty?
      Proponuję odpuścić sobie "troskliwą" opiekę naszych biur podróży, wsiąść w
      samolot do Aten i promem z Pireusu popłynąć "w ciemno" na wyspy (kilka typów
      mogę podpowiedzieć a na czele listy będzie zapewne Naxos). Wyjdzie na pewno nie
      drożej a będzie na pewno o wiele ciekawiej i atrakcyjniej.
      ...a tam nic tylko chłonąć, chłonąć, chłonąć.
      • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.zvid.net 13.07.06, 00:55
        Zależy co kto rozumie poprzez grecką atmosferę. Ja czułem bardzo silnie typowo grecki styl życia, gdzie jest czas by popatrzeć w horyzont. Mieszkałem w małej miejscowości, może dlatego.

        Pewnie, że dzikie i masowo nieodkryte miejsca to zupełnie nowe doznania. Nie można jednak generalizować. Równie dobrze możemy powiedzieć, że w centrum Katowic nie ma nic ze Śląska, bo trzeba się zamknąć w familoku bez toalet żeby poczuć Śląsk, albo co lepsze zamieszkać na stałe w kopalni;) Nie jest to prawdą. Nie zawsze klimat tworzy to, co Cię otacza, ale ludzie. Nawet jeśli wokół wrzeszczą turyści, a Ty potrafisz dostrzec właśnie takiego kogoś, kto w chwili na oddech zerka zamyślony w zachodzące słońce. Gdy idziesz na spacer i spotkasz charakterystyczną grecką babuleńkę z okrzykiem Kalimera, która pewno nigdy nie widziała nić poza wyspą. Ewentualnie, gdy jedziesz autobusem którego kierowca pozdrawia okolicznych mieszkańców, wysiada. Pogada z nimi i jakimś cudem dojdzie na czas. To jest imo m.in. charakterystyczny klimat. Klimat, który na Korfu znaleźć można...

        Przynajmniej na tyle, by chcieć szukać go głębiej i u źródła i to chyba właśnie chodzi:)
        • Gość: magma Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 08:37
          Korfu.
    • Gość: łuki Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.gdansk.agora.pl 13.07.06, 15:13
      byłem na wszytskich trzech i mam nadzieję,że na wszytskie trzy jeszcze wrócę,
      nie zgdzma się, że wystaczy tydzień my zoabczyć wszystki i wczuć się w klimat,
      byłem po 2. tyg, i jest wiele miejsce, które jeszcze chcę tam zobaczyć (a
      zwiedzaliśmy intensywnie)
      pzdr
    • Gość: inz.Wilga Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 15:57
      Tylko KORFU.Klimat,zabytki,urokliwość.
    • paolopao Re: Rodos, Korfu czy Kos 09.09.06, 09:22
      Rodos,Rodos i jeszcze raz Rodos. Pewnie jestem nieobiektywny ( nie byłem na
      Korfy czy Kos ) -ale Rodos jest wspaniale!!!
      • Gość: Rezydent z Korfu Re: Rodos, Korfu czy Kos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 16:17
        Mnie wypada tylko jedno napisac.Korfu,Korfu i jeszcze raz Korfu.Musze dodac ,ze
        poniekad objektywnie bo znam kazda z tych wysp dobrze.Ciezko porownywac bo
        kazda z nich ma swoj czar i urok ale Korfu to jest to!!!Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka