Dodaj do ulubionych

Big Blue???

IP: *.visp.energis.pl 26.05.03, 19:42
Dotarły do mnie dość niepokojące informacje o problemach finansowych Big
Blue - nie będę ich prezentował na forum ponieważ pochodzą "z drugiej ręki",
ale wszystkim którzy chcą spędzić spokojny bezproblemowy urlop radzę
zastanowić się nad wyborem biura lub dokładnie sprawdzić najświeższe
komentarze o Big Blue na grupach dyskusyjnych.
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: robtus Re: Big Blue??? IP: *.tpnets.com 28.05.03, 11:32
      uzupełniając mój post o Big Blue, pomimo wałkowania tematu od dość dawna:
      okazało się, że moi znajomi wrócili właśnie z Krety i wszystko było ok,
      żadnych oznak czy sygnałów, że to ma sie zmienić - dostali to za co zapłacili,
      dziwne w tym wszystkim jest to, że pojawiają się te plotki, ale nie było chyba
      wypowiedzi bezpośrednio od kogoś kto został "wykiwany"
      • Gość: Kasia Re: Big Blue??? IP: *.citicorp.com 02.06.03, 15:27
        Witam,
        ja też niedawno korzystałam z biura Big Blue i hotelu Gortyna... no może nie
        całkiem, bo na lotnisku w Grecjo okazało się, że mamy zmieniony hotel...ale
        podobno miał być leprzy...był. ale o wiele gorszy. Brudny, śmierdzący,w
        beznadziejnej okolicy, zimny...
        Więc zrobiłyśmy awanturę rezydentowi. Jak się okazało przyjechał kolejny
        autokar pełen ludzi i w tym brudnym hotelu Amnisos...zrobiła się zwarta grupa
        walcząca o zakwaterowanie w słynnej Gortynie. Jak się okazało tam nie było ani
        jednego miejsca dla nas (a mieliśmy wszyscy tam rezerwacje)...
        Po wielugodzinnych nerwowych dyskusjach postanowili nas przekupić innym
        hotelem, który był 100m od Gortyny.
        Tak więc mieszkaliśmy w hotelu Oasis, który okazał się pięknijszy od Gortyny z
        ładniejszym widokiem (wszystkie pokoje skierowane oknami na: wprost na morze, a
        patrząc w lewą stronę na ośnieżone szczyty górskie). Mówię wam cudowne.
        Jedzenie mieliśmy w Gortynie.
        Basen w Gortynie jest przy ulicy, a w hotelu Oasis nie, zresztą owiele większy
        i ładniejszy z małym mostkiem, oświetlony w nocy. Hotel ten jest prowadzony
        przez rodzinę greków.
        Gorąco polecam!
        A teraz zakończenie historii. Mimo tego iż dwa pierwsze dni mieliśmy w sumie
        zmarnowane przez rezydentów biura Big Blue, to jednak wywiązali się oni z tzw.
        zadośćuczynienia za nasze krzywdy. Otóż dostaliśmy 3 posiłki dziennie z
        napojami oraz do wyboru: samochód na 5 dni (klimatyzowany...dobrej marki) lub
        komplet wycieczek fakultatywnych. Co do wycieczek.
        Nie polecam Santorini, płynie się promem kołyszącym niemiłosiernie 5-6 godzin,
        w jedną stronę, a na miejscu jest się raptem 3 godziny. Poza tym koszt to od
        100EUR/osobę.

        Kreta jest śliczna, najlepiej pozwiedzać samemu, pozyczyć samochód i w drogę!

        Życzę udanych wakacji!

        P.S. W gortynie nie wszystkie pokoje są śliczne, niektóre wychodzą na drugą
        stronę hotelu, a część jest bardzo nisko, przy chodniku. Dlatego polecam raczej
        hotel Oasis. Piękne widoki i przemili młodzi właściciele gwarantowani.


        • Gość: Beata Re: Big Blue??? IP: *.acn.pl 03.06.03, 10:24
          już w 12 watku znalazłam ten sam opis. Kopiujesz to czy co, zlituj sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka