Dodaj do ulubionych

CIEKAWOSTKI

06.10.04, 11:40
Tu możemy wpisywać różne ciekawostki o Portugalii, Portugalczykach itp.,
które naszym zdaniem mogą zainteresować, zadziwić inne osoby:)
Obserwuj wątek
      • polaquinha Re: CIEKAWOSTKI 06.10.04, 13:34
        little_angel napisała:

        > Mnie zadziwił fakt, że Portugalczycy mają jedno imię i kilka nazwisk (po
        mamie
        > i po tacie):) To troche inaczej niż u nas:)

        Kurcze jeszcze się nie spotkałam z jednym tylko imieniem-dwa-to klasyka,a
        czasami nawet trzy(teściowa)!
    • little_angel Re: CIEKAWOSTKI 06.10.04, 12:58
      Baaaaaaardzo zdziwił mnie fakt, że NIE OBCHODZĄ IMIENIN!!!!

      Spytany kiedyś przezemnie kolega (Portugalczyk) o datę swoich imienin,
      odpowiedział, że nie wie (nie ma w kalendarzu), bo u nich nie obchodzi się
      imienin:), tylko urodziny.

      Kto wiedział o tej ciekawostce:)?
    • anjos JEST JEDNA RZECZ NAJPIEKNIEJSZA... 06.10.04, 13:39
      JEST JEDNA RZECZ NAJPIEKNIEJSZA w Portugalii: ludzie wyksztalceni sa ELITA w
      tym spoleczenstwie, sa bardzo dobrze traktowani z naleznym im RESPEKTEM,
      zgodnym z ich wiedza i doswiadczeniem.
      KAZDY Portugalczym ZNA swoje miejsce w spoleczenstwie: jest wiec NATURALNE, ze
      ludzie z wyzszym wyksztalceniem sa uprzywilejowani wg. zasady: uczyles sie
      wiecej= wiesz wiecej= nalezy ci sie wiecej !
      .
      To jest wspaniale i godne podziwiania.
      .
      W Polsce KAZDY (np. sprzedawczyni w sklepie) zna sie lepiej na
      medycynie/ekonomii/ inzynierii, niz czlowiek wykasztalcony !
      .
      PS.Moze dlatego przywiazuja takie znaczenie do tytulow naukowych i BARDZO
      DOBRZE !!!!!!!!!!!!!!!!
    • polaquinha Bankomaty 06.10.04, 14:04
      Maja super system bankomatów:można płacic chyba wszystkie rachunki przez
      bankomaty.
      Podobało mi się,że jak się miało konto w jakimś banku-to nie trzeba było szukać
      bankomatu z tego banku,tylko można skorzystać z takiej sieci sprywatyzowanych
      (?),która obsługuje wszystkie karty i nie płaci się fortuny za byle tranzakcję!
      • keepersmaid Re: Bankomaty 06.10.04, 17:40
        Bankomaty naleza do spolki, ktorej udzialowcami sa wszystkie banki - dlatego
        maga sie rozliczac w sposob niewidoczny dla klienta i elektronicznie.
        Zunifikowany system jest genialny, to prawda, mozna kazda karta zaplacic
        wszedzie, miec autmatyczny "platnik myta" na autostradach i mostach itp.

        Co do tytulomanii to absolutnie sie nie zgadzam!!!! Koszmar...
        Zwlaszcza sie nie zgadzam zeby byle magister byl Doutor i zeby takiego 24
        letniego magistra 50-letnia sekretarka doktorowala, a on do niej na ty i per
        Luisa. Doktor to taki co ma doktorat, w najgorzym razie medyk, a nie magister.
        Mogliby sobie dac spokoj i z szacunkiem to nie ma NIC wspolnego.
        • xavier111 Re: Bankomaty 06.10.04, 19:33
          keepersmaid napisała:

          > Zwlaszcza sie nie zgadzam zeby byle magister byl Doutor i zeby takiego 24
          > letniego magistra 50-letnia sekretarka doktorowala, a on do niej na ty i per
          > Luisa.

          Nie przesadzajmy, zaden magister nie zwraca sie do sekretarki na ty, tylko w
          trzeciej osobie, a to duza roznica.
          • keepersmaid Re: Bankomaty 07.10.04, 18:55
            Sorry, akurat ten sie nie zwraca w trzeciej osobie.
            Ni mowiac o tym, ze mnie polaczenie trzeciej osoby i pierwszego imienia kojarzy
            sie bardziej z "niech Jan przyniesie" ...

            Niedawno zreszta w Porto engenheiro Ludgero Marques oswiadczyl, ze w jego
            organizacji (AIP) ma sie tytulow nie uzywac, bo to trzeci swiat e parolice.

        • portulaco Tytułomania oraz CAGANCA 07.10.04, 10:57
          >
          > Co do tytulomanii to absolutnie sie nie zgadzam!!!! Koszmar...
          > Zwlaszcza sie nie zgadzam zeby byle magister byl Doutor i zeby takiego 24
          > letniego magistra 50-letnia sekretarka doktorowala, a on do niej na ty i per
          > Luisa. Doktor to taki co ma doktorat, w najgorzym razie medyk, a nie magister.
          > Mogliby sobie dac spokoj i z szacunkiem to nie ma NIC wspolnego.

          My wife translated your opinion about the TYTUŁOMANIA wich it can be translated
          to portuguese language as CAGANCA or FULL OF S...
          I agree 100% whit you and I hereby state that
          I HATE THOSE PEASANT HALF BRAIN COMPLEXED MORRONS!

          Once in my previous job in Portugal I received a fax from some guy,it was only
          signed with is name. When I called to the guy I asked if I was speaking with
          Mr. (let's say) Silva. The anwers was:"No,no, Here speaks Doutor Silva!" I
          couldn't believe my hears!
              • endereco Re: inna Portugalia 07.10.04, 13:58
                Niestety, nie mają żadnej strony po angielsku, co mnie dziwi, bo podobno
                Holandia to taki mówiący-po-angielsku kraj. Ale z tego co widziałam, to ma coś
                wspólnego z Afonso Henriquesem a także herb, który przypomina flagę portugalską
                tylko w trochę innych kolorach
                  • ajka-k Re: inna Portugalia 14.05.05, 17:07
                    Co do imienin... Nie widze zadnej ciekawostki w tym, ze nie obchodzi sie
                    imienin w Portugalii. Oprócz POlski która jest jedynym krajem w Europie, gdzie
                    obchodzi je az tyle osób, sa obchodzone tylko w kilku krajach wschodnich i to
                    tez nie przez wszystkich...

                    Dla mnie ciekawe jest to, jak piekne starsze kobiety sa w portugalii. Maja
                    niesamowite rysy twarzy, jakas taka dostojnosc...
                    • chiara76 co do Imienin 14.05.05, 17:43
                      Czy Grecję Zaliczasz do krajów Wschodnich?
                      Pytam, bo akurat tam obchodzenie Urodzin kończy się na 12 stych a potem już
                      tylko Imieniny. To też w ramach ciekawostki.
                      • ajka-k Re: co do Imienin 14.05.05, 19:56
                        Grecje zaliczam do Europy poludniowo-wschodniej. Jak juz tak dokladnie
                        analizujesz kazdy kraj to dodam jeszcze Szwecje. Co nie zmienia faktu, ze dla
                        mnie wieksza ciekawostka jest ze Imieniny obchodzi sie tylko w 5 czy 6 krajach
                        Europy niz to ze w 1 sie nie obchodzi
                        • ajka-k Re: co do Imienin 14.05.05, 22:06
                          Aha, a co do prezentów... Zgadzam sie w 100%. Dostalismy kilka prezentów od
                          zupelnie nie zwiazanych ze soba osób. Prezenty to byly drobiazgi, ale
                          zapakowane - po prostu fantastycznie! Az nie moglismy sie napatrzec
    • zloty_chlopak Re: CIEKAWOSTKI 23.05.05, 21:07
      little_angel napisała:

      > Tu możemy wpisywać różne ciekawostki o Portugalii, Portugalczykach itp.,
      > które naszym zdaniem mogą zainteresować, zadziwić inne osoby:)

      Mnie zadziwiła liczba niemieckich samochodów, ktore mozna zobaczyc na ulicach
      Lizbony..
      Nawet w Wawie nie zobaczysz koło siebie tylu BMW i Mercedesów :) A mowia ze
      Portugalia to biedny kraj..

      Jesli chodzi o bezpieczenstwo.. Faktem jest, ze Polska to dosyc specificzny
      kraj i dostac lanie mozna nawet w sródmieściu, ale np. Lizbona (ktora znam
      dosyc dobrze do bezpiecznych rowniez nie nalezy.. W Bairro Alto rzeczywiscie
      panuje mikroklimat :) ale np. znajoma przejezdzala po zmroku przez Benfice i
      jak usiadla przy kierowcy tak juz zostala, bo bala sie wysiasc (jest
      Portugalka!)..
      A ja nie polecam po nocy wloczenia sie po Almadzie samemu.. Nie tylko pijani
      caboverdianczycy maja tendencje do wsczynania bojek (o rany Anjos nie sa lysi,
      nosza dready-to dlaczego tacy zle wyedukowani), ale tez rodowici Portugalczycy
      lansujacy sie na luzakow-surferow z grzywa na oczach <lol>

      pozdrawia wszystkich przedstawiciel "chamskiej, niewychowanej, zle wyedukowanej
      i zaczepnej (polskiej) mlodziezy".
      • ptasia Re: CIEKAWOSTKI 23.05.05, 21:19
        z bezpieczeństwem, czy jego brakiem, to się zgadzam. nie czułam się w Lizbonie
        bezpiecznie, a po tym, jak próbowano mnie okraść w tramwaju, to się pogłębiło.
        przez Alfamę potem wieczorem właściwie biegłam, a nie szłam, z torebką prawie w
        zębach ;/. żeby nie było, w wielu miejscach w W-wie też bezpiecznie się nie
        czuję (choć nikt do tej pory mnie nie okradł, o dziwo).
        z innych ciekawostek, raczej in minus, jest zamykanie na noc dworców. jeśli się
        przyjedzie do Lizbony w środku nocy, jak ja, można się ew. przytulić do bardzo
        zimnej kamiennej ławki w b. zimnym i wietrznym podziemiu przed wejściem do
        dworca, albo się wynieść szukać bardziej przyjaznego miejsca. faktem jest
        jednak, że niestety o 4-5 w nocy (rano?) ciężko coś takiego znaleźć. do tej pory
        pamiętam, że Mc Donald w centrum otwiera się dopiero o 10 rano. na szczęście
        była jedna knajpa od chyba 7.
    • endereco Re: CIEKAWOSTKI 24.05.05, 11:00
      Portugalczycy, mimo swego pogodnego uosobienia, należą obok Polaków do
      największych pesymistów w UE. (zasłyszane w jakimś programie telewizyjnym)
      Szczerze mówiąc, zauważyłam to zaraz po przyjeździe do Portugalii. Ostrze
      portugalskiej ironii i krytyki wycelowane jest przede wszystkim we własny kraj.
      Portugalczycy uwielbiają rozwodzić się nad swoimi wadami narodowymi, rzekomą
      słabością własnego kraju oraz porównywać się z innymi krajami na własną
      niekorzyść (oczywiście z większymi i potężniejszymi krajami, tak aby porównanie
      nie wypadło broń Boże korzystnie dla Portugalii).
      Narodowy pesymizm umacniany jest przez portugalskie media (co było już chyba
      poruszane bodajże przez xaviera). Polega to na tym, że czołowe miejsce w prasie
      zajmują negatywne wiadomości o Portugalii, niejednokrotnie niezgodne z prawdą
      (jak np. że Portugalczycy są najbardziej rozpitym narodem w Europie:))), a
      pozytywne są pomijane.
      Moja znajoma z Lizbony powiedziała mi kiedyś, że któregoś dnia wyemitowano w
      telewizji program przedstawiający pozytywne wiadomości, statystyki itd o
      Portugalii, które nigdy nie zostały zamieszczone w portugalskich mediach i
      podobno było tego sporo:)!
      • keepersmaid Re: CIEKAWOSTKI 24.05.05, 12:48
        Pesymistycznie to oni tak miedzy soba. Na zewnatrz w najgorszym razie wyciagna
        Vasco da Gama (bo Magellan zdrajca) i Afonso de Albuquerque no i powiedza, ze
        Angola kwitla przed 1974, a Eusebio byl lepszy od Pelé.

        Tak ja polacy maja tez tendencje to wyszukiwania wszelkich "lusodescendentes",
        czyli slawnych osob portugalskiego pochodzenia takich jak piosenkarka Nelly
        Furtado czy rezyser Sam Mendes, pilkarz Robert Pires itp. Pomagaja im w tym
        brazylijczycy - co jakis aktor albo piosenkarz przyjedzie do Portugalii to mowi,
        ze uwielbia i ma mnostwo portugalskich przodkow (o co w Brazylii akurat nie trudno).
        • endereco Re: CIEKAWOSTKI 24.05.05, 13:43
          Zdziwiło mnie właśnie to, że oni tak do mnie, czyli osoby "obcej" się żalili,
          co by mogło świadczyć 1)że uznali mnie za swoją 2)że byli pijani i upili się
          na smutno. Oba wyjaśnienia uważam jednak za wielce nieprawdopodobne:))
          Do lusodescendentes należy też np. Tom Hanks i Teresa Heinz-Kerry. Ja tam wcale
          nie dziwię się temu wyszukiwaniu sław poza granicami zarówno przez
          Portugalczyków jak i Polaków, gdyż tak jeden jak i drugi kraj był tradycyjnie
          terenem emigracji, więc sławni przodkowie często mieszkali zagranicą.
          Lepsze to niż "przywłaszczanie" sobie sław, jak to np robią Francuzi ze
          Skłodowską-Curie:)
          • keepersmaid Re: CIEKAWOSTKI 24.05.05, 17:17
            Zasadniczo mamy wspolny problem polegajacy na tym, ze nikt mieszkajacy na stale
            w Portugalii lub w Polsce nie moze po prostu byc celebrity na swiatowa skale.
            Chociaz obawiam sie, ze i tak polakom lepiej bo przynajmniej Walesa (ze o
            papiezu nawet nie wspomne) jest rozpoznawalny prawie na calym swiecie jako
            "icon", a portugalgczyka takiego po prostu nie ma, chocby nie wiem co.
            No ale papiez to papiez, a Walesa to symbol sprzed +-20 lat.

            W jakiejs ogolnie pojmowanej pop-kulturze i swiatku "ikonowatych" nie ma nikogo
            (artysty, sportowca, guru czegos).

            Moze Durão Barroso wyrosnie na jakiegos geniusza UE, ale specjalnie sie nie zanosi.
            • endereco Re: CIEKAWOSTKI 24.05.05, 22:11
              Masz rację, tak to już jest, że jak ktoś mieszka w niewielkim i peryferyjnym
              kraju ma niewielkie szanse, by stać się ikoną czegokolwiek. Chyba, że się
              stamtąd wyprowadzi. Co do Polski, to uważam, że udało się to tylko Wałęsie
              (bycie celebrity nie opuściwszy Polski). Papież stał się sławny dopiero wtedy,
              gdy zamieszkał na stałe w Watykanie:)
              Natomiast prawdziwą portugalską piłkarską celebrity jest Luis Figo. Co prawda
              mieszka w Hiszpanii, ale ma portugalskie obywatelstwo i chyba nikt, kto
              interesuje się piłką nożną, nie myli go z Hiszpanem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka