Dodaj do ulubionych

czemu wszyscy podniecają się.....

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 17:54
czemu wszyscy podniecaja sie taka komerchą jak rodos czy kreta....pelno tych
waztkow tutaj...przeciez to zwykle kurorty zawalone turystami gdzie grecje
prawdziwa zobaczysz jak sobie narysujesz... przeciez sa inne wyspy cudne gdzie
naprawde mozna zobaczyc wyjątkową grecje i zakosztowac slicznych plaz itp. czy
zakynthos, mykonos, thassos, kos, korfu,santorini - czyli mnie popularne
wyspy, sa gorsze?moim zdaniem o wiele piekniejsze. a wszyscy pchaja sie do
tych wyklepanych rodos i kreta, gdzie trzeba sie przciskac pomiedzy niemcami i
anglikami...czy myslicie ze czyms wyjatkowym jest spedzenie wakacji w tych
turystycznych stolicach?
Obserwuj wątek
    • wielorybka Re: czemu wszyscy podniecają się..... 30.06.07, 18:18
      jak wyklepane to gładkie i miło tam spacerować nawet na bosaka :P
      • Gość: piter Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 18:26
        pod warunkiem ze tych bosych stóp nie podepcza ci inni turysci...
        • wielorybka Re: czemu wszyscy podniecają się..... 30.06.07, 19:11
          małe mam to się jakoś upchną :P
          • greeks Re: czemu wszyscy podniecają się..... 30.06.07, 20:02
            Hmmm...Moim skromnym zdaniem Korfu,Mikonos,Santorini są nie mniej,a moze i
            bardziej skomercjalizowane... Tyle ze Polaków tam mniej,za to innych nacji od
            groma:)
            • Gość: piter Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 20:16
              oj chyba nie... polacy jako narod ktory zaczyna czerpac z tego ze moze
              podrozowac to pcha sie w te pseudo extra miejsca gdzie turystom "ze stazem" juz
              dawno sie znudzilo:)
              • Gość: mykonos Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:27
                odradzam mykonos, zwłaszcza homofobom:). miasteczko jest wprawdzie piekne, ale strasznie skomercjalizowane, wszystko pod turystów, zwłaszcza angielskich gejów. oczywiście jak ktos lubi klimaty klubów i imprez na plazy i ma kaske , to sie tam odnajdzie, chociaz to miejsce już od bardzo dawna nie jest top trendy. największą zaletą jest brak turystów z polski:)
    • amigo50 Re: czemu wszyscy podniecają się..... 30.06.07, 22:46
      Oj, strzeliłeś w płot! :)

      >czy zakynthos, mykonos, thassos, kos, korfu,santorini - czyli mnie popularne
      > wyspy, sa gorsze?

      Wymieniłeś najpopularniejsze wyspy i najczęściej odwiedzane. Listę tę
      uzupełniają właśnie Kreta i Rodos. Czyżby to prowokacja z Twojej strony?

      Jeśli chciałbyś wybrać się na mniej popularne, ale warte uwagi to polecam:
      Kithnos, Siros, Tinos, Sifnos, Milos, Paros, Antiparos, Folegandros na
      Cykladach i całe Małe Cyklady. Patmos, Leros, Nissiros, Kalimnos, Simi na
      Dodekanezie. Jeżeli będziesz potrzebował namiary na inne wyspy w innych
      częściach Egeo - daj znać! Pomożemy! :))
      • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: 80.54.0.* 30.06.07, 23:08
        Podpisuję się pod greekiem i amigo. Jest dokładnie ta jak piszą. A już szczególnie względem Mykonos. Przecież to jest grecka Ibiza;)

        Pozdrawiam
        Marcin
        • Gość: Ewelina Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.szwajcarska.pl 01.07.07, 00:38
          A ja np. nigdy jeszcze w Grecji nie byłam i w tym roku wybieram się na własną
          rękę, najpierw do Aten i zwiedzanie Grecji kontynentalnej a potem mam właśnie
          zamiar popłynać na Santorini i nie dlatego, że jest popolurna (choć wydaje mi
          się, że są popularniejsze wyspy, jak właśnie choćby Kreta czy Rodos) tylko
          dlatego, że mnie ta wyspa urzekła. Oglądałam w Travel program o tej wyspie,
          naoglądałam się zdjęć w sieci i mam zamiar tam jechać bo to piękna wyspa. Może
          wy już widzidzieliście całą Grecję i wszystkie dostępne wyspy więc szukacie
          czegoś innego, rozumiem. Ja tak zwiedziłam całą Sycylię i też znam dużo miejsc
          nie obleganych przez turystów ale są pewne miejsca, które trzeba zobaczyć po
          raz pierwszy, tzw. niezbędnik. Co mi z Twojej listy nieznanych miejsc, kiedy
          nie widziałam jeszcze Akropolu, Meteorów, Olimpu itd. Może jak zobaczę to co
          trzeba najpierw poznać to zacznę odkrywać inne ciekawe miejsca a może już nie
          pokocham tak żadnego innego miejsca jak Sycylii. Na szczęście nie jadę z żadnym
          biurem podróży, nie podnieca mnie leżenie na plaży na Rodos, gdzie szpilki nie
          da się wetchnąć albo siedzenie 2 tyg. przy hotelowym basenie nie zobaczywszy
          nic więcej, a i takie przypadki się zdarzają, byli na Krecie czy Rodos ale
          jakby się zapytać co widzieli to oprócz hotelu, basenu i może jeszcze plaży to
          niewiele by mieli do powiedzenia.
          • Gość: xxx zobaczyc , zobaczyc i co ............ IP: *.aster.pl 01.07.07, 01:19
            a co mozna zobaczyc innego , samochody takie same , ludzie jak ludzie , niebo
            takie same , poprostu inny kraj. Ja jade wlasnie sie byczyc na plazy czy
            basenie i obzerac w kuchni hotelowej bo na miescie najczesciej kicha.
            A sluchanie farmazonow o czyms tam czy ogladanie kamieni mnie nie kreci.
            Po lezakowaniu lubie troche pojezdzic po okolicy i zrobic pare fotek ladnym
            widoczkom. Po to sie jedzie na urlop i tyle .
            • Gość: piter Re: zobaczyc , zobaczyc i co ............ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 01:30
              tez tak mysle! lazaic po kamieniach meczyc sie na wlasnym
              urlopie...tragedia.jade po to zeby odpoczac czyli wylezec sie za wszystkie czasy
              na sloneczku, przy basenie,lub na plazy, pokapac sie w cudnej przejrzystej
              wodzie, poprobowac ciekawego jedzonka. ewentualnie zobaczyc cos w okolicy ale
              nie zasuwac jak dziki zeby tylko zobaczyc to co w przewodnikach pisza ze fajnie
              jest zobaczyc... a jesli chodzi o te wysepki ktore zostaly wymienione jako
              bardzo malo znane...faktycznie mam pytanka. w jaki sposob mozna sie tam
              dostac?to znaczy rozumiem ze na wlasna reke na kontynent a potem juz jakos
              kombinowac z transportem ?
              • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: zobaczyc , zobaczyc i co ............ IP: 80.54.0.* 01.07.07, 02:09
                Do większości (jeśli nie wszystkich) z tych małych wysepek dobijają promy z większych wysp. Do części też z Pireusu np. To sprawa bardzo indywidualna, ale na wiele można się wybrać tylko na własną łapkę... Na niektóre z zachodnim biurem...

                Co do zwiedzania to ja mam odrębne wyobrażenie. Każda wyspa zostaje w moim sercu jakkolwiek inaczej. I każdą z nich uważam za piękną na swój sposób. Nie popieram też trybu: wżeranie i leżenie. Ignorancja w przypadku kraju z taką historią jak Grecja i tak pięknego jak Grecja nie jest zbyt dobrym wyborem. ALE ALE ALE - każdy ma prawo przeżywać swój urlop po swojemu, o ile nie szkodzi to innym. Jeśli cieszy Was leniuchowanie na całego, to Wasz wybór:) Zachęcam jednak do spróbowania czegoś więcej. Może akurat załapiecie bakcyla, a on nie przeszkadza bynajmniej w wyborze dobrego HB:D

                Co do podróżniczki od Santorini. Super, że Cię zachwyciły te programy podróżnicze itp. To właśnie ten bakcyl. Wybieraj się czym prędzej i jak to mówią na reklamie Grecji: "feel your senses":) - Udanego wypoczynku...

                Pozdrawiam
                Marcin
                • Gość: Beta Re: zobaczyc , zobaczyc i co ............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 08:25
                  właśnie wróciłam z kolejnego pobytu na Krecie, uwierz mi są miejsca piękne i
                  nie skażone komercją - Falasarna, Paleochora ( piękna trasa z Chanii przez
                  górskie wioski i wąwozy), Kalo Chorio( wspaniałe widoki na Zatokę Mirabello i
                  plaża Golden Beach) , Pólwysep Akrotiri(warto tu zwiedzić trzy klasztory i
                  rybacką wioskę Stawros, gdzie kręcono finałowe sceny filmu GREK ZORBA). To
                  tylko kilka przykładów. Byłam też na Santorini ( pięknie, ale czysta komercja),
                  tu na prawdę trzeba uważać, żeby cie nie zadeptano.
          • amigo50 Re: czemu wszyscy podniecają się..... 01.07.07, 08:41
            Pewnie, że każdy spędza swój urlop tak jak chce. Podobnie jest z poznawaniem
            świata i zdobywaniem wiedzy o nim. Poznaje i zdobywa tyle ile chce i w
            konsekwencji ma tyle ile chciał. Moja wypowiedź miała na celu sprostowanie
            pewnej nieprawdziwej informacji, która się tu wkradła. Nie zamierzałem nikogo
            odwodzić od zamiaru zwiedzania takich wysp jak Kreta, Rodos, Kos, Mykonos,
            Santorini itp, bo przecież także i natych wyspach można znaleźć miejsca
            nieskażone komercją. Warunkiem jest ruszenie swoich szanownych czterech liter z
            leżaka przy hotelowym basenie, ale to tylko warunek dla tych, którzy chcą :))
            • Gość: piter Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 10:24
              a w takim razie powiedz mi jaki moze byc koszt takiego wypadu na malo znana
              wysepke?pomijam juz koszt przelotu, chodzi tylko o te promy na wyspy.jakiego
              rozmiaru sa to koszty? ile taki wypad moze kosztowac na jedna osobe?
              nie widze nic zlego w lezeniu na plazy i poznawaniu grecji od strony pisaku i
              fal:) to co chcialem zobaczyc to zobaczylem , wiem ze jest pelno jeszcze miejsc
              ktore "powinno sie zobaczyc" ze wzgledu na bogata kulture grecka ale w jakim
              celu oglada ponownie ktorys z rzedu rozwalajacy sie budeynek? ja rozumiem
              wyprawy typu wypady nad zatoczki, zeby dotrzec do miejsc gdzie beda cudne widoki
              ale muzea, stare rozsypujace sie budowle i teatry to naprawde mega nudne.
              wystarczy zobaczyc jeden czy dwa podniecic sie troche ta historia i hop na plaze
              rozkoszowac sie sloneczkiem i czysta ciepla woda:) no i widoczki - cos co lubie
              najbardziej:)
              • Gość: Ewelina Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.szwajcarska.pl 01.07.07, 12:06
                A ja się zastanawiam po co aż jechać do Grecji żeby leżeć plackiem na plaży
                albo przy hotelowym basenie i jeść (żreć) ile się da? Przecież w Polsce też
                mamy morze, jeziora, nie trzeba aż jechać do Grecji. U nas też jest piach i
                czyste wody, pogoda też będzie.
                • Gość: Ewelina Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.szwajcarska.pl 01.07.07, 12:08
                  Żeby pojechać do Grecji i nie zobaczyć głównych zabytków i nie poczuć klimatu
                  kraju, tylko leżeć plackiem na plaży cały dzień to mi się w głowie nie mieści i
                  potem taki ktoś mówi: "byłem w Grecji". Znałam kogoś takiego, kto tak "był w
                  Egipcie" i opowiadał, że miał marmurowe posadzki w hotelu.
                  • m.c.r Re: czemu wszyscy podniecają się..... 01.07.07, 12:18
                    Każdy spędza urlop tak, jak ma ochotę. Ja też wolę pozwiedzać, ale ten, który
                    leży na plaży nie jest kimś gorszym.
                    Jeśli człowiek ma chęć na to, by wyjechać i spędzić czas nad basenem, to jego
                    sprawa. Nie zabronisz mu. On również może powiedzieć "byłem w Grecji".
                    • Gość: jeff No nie kolego.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 21:27
                      nie moze powiedziec ze byl w Grecji.Byl w hotelu....a to jednak dosc znaczna
                      roznica.
              • voyager747 Re: czemu wszyscy podniecają się..... 01.07.07, 12:21
                To nie jedź do Grecji wcale, tam wszędzie jest historia i rozpadające się budowle.
                Jedź na Ibizę, to jest wyspa dla Ciebie, plaże,dyskoteki, zero zabytków. Zabytki
                są dla tych co się nimi interesują. Wszyscy się podniecają, bo Kreta i Rodos są
                piękne.Wydaje mi się,że przy Twoich oczekiwaniach Grecja raczej Ci się nie
                spodoba. Nikt Ci nie każe zwiedzać, ale nie pisz że to nie ma sensu, dla innych
                ma. Dal mnie nie ma sensu jechać do Grecji i nic nie zobaczyć, ale skoro tak
                lubisz, to Twój wybór. Nie wiem po co zakładasz takie wątki, każdy ma swój
                sposób na spędzanie wakacji i nikt nikogo na siłę nie przekona.
                • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera IP: 80.54.0.* 01.07.07, 12:46
                  Piter. Dotarcie np. z Pireusu na jedną z raczej nieznanych wysp w PL, czyli Amorgos to koszt rzędu 200-220E za 2 osoby w obie strony. Operując np. z Krety można dotrzeć na Naxos chociażby za jakieś 100-150E w dwie strony dla 2 osób. Generalnie bilet w jedną stronę dla jednej osoby to około 30-95-110E (ta ostatnia, to już kwota maksymalna). Zależnie skąd płyniesz i gdzie. Do części wysp dotrzesz z Pireusu, do innych z Krety np. Opcji jest też więcej. Można kombinować przesiadki. To jest sprawa typu: usiąść i zaplanować. Czasami warto też pomyśleć nad lokalnym lotem (z Aten powiedzmy) na jakąś pobliską wyspę, z której można się zabrać na "przystanek"...

                  Pozdrawiam
                  Marcin
                  • Gość: piter Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 14:18
                    nikt mnie nie przekona ze cos fantastycznego jest w chodzeniu po rozpadajacych
                    sie budwolach. to jest tylko sposob na zarabianie-wpuscic ludzi do starych
                    budowli i zgranac za to kase, a wy jestescie doskonalym celem na to:) co innego
                    wylezec zmeczone plecki na cieplym piasku i nikt mnie nie przekona ze nie warto
                    wyjezdzac lepiej posiedziec w Polsce-tez jest morze.jesli porownujecie nasze
                    morze z greckim to jakies nieporozumienie. jesli uwazacie ze cos przyjemnego
                    jest w kapieli w baltyku gdzie w wodzie nie wiodac wlsanych stop gdy sie wejdzie
                    po kolana i gdzie woda ma temp. 16 st to wspolczuje:/ do tego nie wiem gdzie ty
                    bywasz w polsce ale trafic na dobra pogode to calkowita loteria. z 2 tyg moze
                    uda ci sie ustrzlic 5 dni sloneczne:/ a jeziora...owszem ladne, ale mi chodzi o
                    grecje, tamte plaze i woda sa inne. w Polsce tez masz pelno zamkow.czemu
                    jedziecie do grecji?u nas jest tego mnostwo!! pojedz sobie na dilny slask na
                    kazdym kroku masz jakis zamek, ruiny - to co lubicie....
                    • jacek1f Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tunezji 01.07.07, 15:03
                      • Gość: piter Re: Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 17:03
                        pytanko do znawcow wysp greckich - co mozecie powiedziec o lesbos ??
                        • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tu IP: 80.54.0.* 01.07.07, 19:14
                          Mnóstwo tego, czego nie znosisz. Cuda natury. Dużo greckiego ducha. Spokój i być może (o zgrozo:) ) jakiś stary budynek się znajdzie...

                          Pozdrawiam
                          Marcin
                          • violamirabilis Re: Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tu 01.07.07, 19:31
                            i armata nawet...
                            galeria.turystyka.pl/displayimage.php?album=123&pos=21
                          • Gość: piter Re: Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 19:31
                            o niee!! to trzeba unikac jak ognia!! ale ten spokoj...wlasnie o to mi chodzi:)
                            spokoj sliczne widoczki i pelen relaks...w takim razie czy warto tam jechac?poza
                            tym jeszcze jedno pytanko...gdzies wyczytalem ze temperatura tam jet nieco
                            nizsza nie na innych wyspach(nie wiadomo czemu):) jaka jest prawda?
                            • Gość: pipi Re: Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tu IP: *.A157.cust.bahnhof.se 01.07.07, 19:50
                              jak juz mowicie o zwiedzaniu starych ruin zamkow, zabytkow, to przypomniala mi
                              sie moja objazdowka po turcji ..mielismy tam naprawde cudownego przewdonika,
                              znawce kultury i milosnika Turcji..:-) i pamietam jak zwiedzajac Troje po
                              ktorej wlasciwie nie ma sladu dzisiaj i wszystko wyglada jak pole uprawne :-
                              )..biedny nasz przewodnik prawie kazde zdanie rozpoczynal od " prosze panstwa,
                              prosze sobie wyobrazic ..ze w tym miejscu X lat temu.." i tak dalej..powiem
                              szczerze ,ze mi w takich miejscach czasem wyobrazni brakuje :-) dlatego
                              odpuszczam sobie miejsca super historyczne po ktorych zostala kupka
                              kamieni..ale jak ktos lubi to czemu nie :-)


                              • megalonissos Re: Piter - jedz do Egiptu, a jeszcze taniej w Tu 01.07.07, 20:10
                                Nie mam zamiaru nikogo przekonywać jaka forma wakacyjnego wyjazdu jest lepsza
                                gdyż potrzeby każdego są różne. Nie mniej chyba szkoda tylko leżeć i jeść. Ja
                                jeżdżę dotychczas poprzez biura i do hoteli ale zawsze staram się róznymi
                                środkami lokomocji dotrzeć do miejsc, o których czytam na wiele miesięcy przed
                                wyjazdem.
                    • voyager747 Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera 01.07.07, 20:17
                      A skąd wiesz jakie jest greckie morze, przecież jeszcze nigdy tam nie byłeś.Nikt
                      Cię nie chce przekonywać, nie lubisz oglądać zabytków , to nie oglądaj. My
                      lubimy i oglądamy, więc postaraj się nam nie wmawiać,że to nie jest fajne. Dla
                      nas jest, a dla Ciebie nie i tyle, każdy wie swoje.
                      • Gość: piter Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 20:29
                        a czemu uwazasz ze nigdy nie bylem w grecji? oczywiscie ze bylem ale nigdy na
                        wyspach. czy nikt nie wie nic o temp na lesbos ?
                        • Gość: piter Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 20:31
                          a co do tej fotki pseudo armaty? co to niby ciuekawego tam jest?kawalek metalu
                          lezacy gdzies na lace...faktycznie historia niesamowita...takie rzeczy wszedzie
                          na wysypisku znajdziesz albo na skupie zlomu,a jak chcesz armaty poogladac to po
                          co wyjezdzasz??malo tego u nas i to dobrze zachowanego ?
                          • megalonissos Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera 01.07.07, 20:40
                            Po co jechać gdzieś gdzie wszystko jest nieciekawe. Nie rozumiem Ciebie.
                          • voyager747 Re: czemu wszyscy podniecają się..... - do Pitera 01.07.07, 21:23
                            A o czym teraz piszesz bo nie wiem?
                        • jacek1f gugle wiedza;-) Codziennie. Troche tam goraco, od 01.07.07, 20:38
                          nadmiaru turystow...
                          Tak, jak na kazdej z wysp, ktore wymieniales.
                          Dodam tez, ze na Krecie i Rodos w odroznieniu od innych masowych wysp latiwj
                          znalezc miejsca puste, cuche i nie odwiedzane przez turystow.

                          Ja od wielu lat odnajduje takie za kazdym pobytem prywatnym, a na tamtych
                          wyspach (nie tych malutkich - pieknych) nie ma sposobu na to.
                          • Gość: piter Re: gugle wiedza;-) Codziennie. Troche tam goraco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:02
                            wszystko jest niciekawe?czy ktos tu ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
                            plaze i widoki sa cudne....
                            • voyager747 Re: gugle wiedza;-) Codziennie. Troche tam goraco 01.07.07, 21:28
                              Jedź dokąd chcesz i rób co chcesz, tylko nie przekonuj nas do swojej wizji
                              spędzania wakacji, bo my Ci nie każemy na siłę zwiedzać, skoro Ciebie to nie
                              interesuje. Na małych wyspach też jest dużo turystów.
                              • voyager747 Re: gugle wiedza;-) Codziennie. Troche tam goraco 01.07.07, 21:31
                                A to nie Ty pisałeś w innym wątku,że od samych nazw Kreta i Rodos, to Cię mdli?
                                Tak mi się wydaje,że jest tu już taki Twój wątek.
                                • Gość: Thiefunny Re: gugle wiedza;-) Codziennie. Troche tam goraco IP: *.171.94.138.crowley.pl 19.07.07, 16:29
                                  Jeśli uważasz, że Kreta jest oklepana turystycznie i nie-grecka, to zajrzyj
                                  tutaj: www.magimik.pl/kreta i powiedz, czy prezentowane tam miejsca to
                                  nie dzika Grecja... [zwłaszcza np. dzień 8, 10, 4]
                  • Gość: jeff Mein Gott IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 21:34
                    to az tak podrozalo....plywalismy 20,15 lat temu w tych stronach tzn.Pireus
                    Cyklady,dodekanez itd.byly to kwoty 10 $ za bilet w jedna strone.Trasa Patmos
                    Lipsi 2 godziny malym stateczkiem kosztowla 1000 drachm czyli niecale 4 dolce.
                    Cholerna unia i cholerne euro.....czeka nas to samo.
        • Gość: wojty Re: czemu wszyscy podniecają się..... IP: *.azartsat.pl 19.07.07, 23:07
          co wy amatorzy wiecie na temat Mykonos?prosze klientów którzy nigdy nie byli na
          Mykonos o zero głupich komentarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka