Dodaj do ulubionych

ile kasy na 10 dni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:48
jade na 10 dni do nie pori. mam pobyt bez wyżywienia ile mam zabrać pieniedzy
ze sobą. prosze o podpowiedz. dzieki
Obserwuj wątek
    • jacek1f 700. 09.07.07, 15:11
      • Gość: Ewelina Re: 700. IP: *.szwajcarska.pl 09.07.07, 23:12
        Nie wiem skąd wy bierzecie takie sumy. Uważasz, że dziennie będzie wydawać 70
        euro na jedzenie? W przewodniku Lonely Planet a to dość wiarygodne źródło
        przeczytałam, że na skromne życie w Grecji wystarczy 30 euro-tani nocleg,tanie
        jedzenie i transport a 60 euro to wariant już wygodny.
        I tak się właśnie zastanawiam skąd wziąłeś te 700 euro? Może sugerowałeś się
        szczytem sezonu, nie wiem. W zeszłym roku byłam 3 tygodnie na Sycylii a ta
        wyspa jest o wiele droższa od Grecji, przez 3 tygodnie spałam w hostelach i na
        kempingach, wypożyczyłyśmy samochód i objechałyśmy całą wyspę, jadłyśmy
        normalne jedzenie, nie w eksluzywnych restauracjach ale w miejscowych knajpach
        (nie, nie jadłam konserw przywiezionych z Polski heh), dużo zwiedziłyśmy, po
        drodze jeszcze zahaczyłyśmy Rzym na 3 dni, leciałam samolotem do Rzymu a
        stamtąd pociągiem na Sycylię i na tę całą eskapadę wydałam 800-900 euro. A Ty
        piszesz, że jak ktoś ma przelot i hotel w Grecji to potrzebuje 700 euro na 10
        dni pobytu.
        • Gość: Ewelina Re: 700. IP: *.szwajcarska.pl 09.07.07, 23:14
          Dodam, że na Sycylii nie byłam ani w styczniu ani w lutym :) tylko od połowy
          lipca więc w szczycie sezonu.
          • jacek1f Nocleg w sezonie minimum 20-25 euro - bardzo taki 09.07.07, 23:44
            sobie.
            ale pominmy noclegi w ogole.

            Autko - 25 minimum dzien - to okazja.
            5-8 e - lozko, parasol na plazy.
            2 e - kazdy minmum napoj - piwo, cola, sok, woda itp...
            4 e - swiezy sok z owocow.
            5-6 euro - tzw fast food, przesmaczny ale zwsze street food - souvlaki, pizza
            etc.... lub solidna salatka

            to juz ok 45-50 euro....na dzien. Snaiadanie srednio wychodzi 5 e
            zostawmy 50.
            Rezerwa - alkohol do kolacji, wino, extra piwo - ok 10 e dziennie.
            A moze lody, albo tiropitka pyszna? 5 e. okolo.
            60.

            Wybacz, chcialem dobrze:-(
            od 100 lat tam jezdze, po 25 e za noc, plus 25 auto, plus 30 jedzonka i inne -
            to 80 minimum...

            wiem ze mozna za darmo spac na lozkach na plazy, jesc 2 razy dziennie souvlaki
            po 3 euro i itd...
            wtedy podam sume 10 e dziennie.


            Tez bedzie zle.

            wszystko to tylko kolejny dodow na glupote p[yatnia ile pieniedzy - i tak
            glupio - jak widac - odpowiedzialem.

            Ja wydam 1000 euro na tydzien spokojnie. Kto inny 100.
            :-(

            bez sensu.
            • Gość: A. Re: Nocleg w sezonie minimum 20-25 euro - bardzo IP: *.strong-pc.com 10.07.07, 08:04
              Zgadzam się z Jackiem, trudno odpowiedzieć na tak postawione pytanie

              Przez 14 dni wydaliśmy na KOs na dwie osoby razem 600 E z kawałkiem.

              Pierwsze 80 poszło na klimę w pokoju, upał taki, że bez niej nie dało się żyć.
              Reszta na jedzenie (smaczne obiady w tawernie - co drugi dzień), wypożyczenie
              auta na JEDEN dzień i inne drobne przyjemności.

              pozdrawiam
              A.
            • Gość: Ewelina Re: Nocleg w sezonie minimum 20-25 euro - bardzo IP: *.szwajcarska.pl 10.07.07, 10:53
              "wiem ze mozna za darmo spac na lozkach na plazy, jesc 2 razy dziennie souvlaki
              po 3 euro i itd..." I po co ironizujesz? Czy ja napisałam, że podczas pobytu na
              wiele droższej Sycylii spałam za darmo pod gołym niebem. NIE.

              Znalazłam na Santorinii super noclegi w cenie 20-30 euro za pokój, czyli
              wychodzi 10-15 euro za osobę. I gdbym korzystała z Twoich wyliczeń to do Grecjo
              bym nie po prostu nie pojechała.
    • Gość: ALEK Re: ile kasy na 10 dni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 09:56
      OK 50 EURO NA DZIEŃ NA 2 OSOBY
      • Gość: max Re: ile kasy na 10 dni IP: 62.180.229.* 10.07.07, 10:14
        35 EUR / Doba za pokój za 3 os. 50 EUR na wyżywienie :)
        • Gość: Ewelina Re: ile kasy na 10 dni IP: *.szwajcarska.pl 10.07.07, 10:54
          No właśnie! Czyli jak widać można i za 50 euro za dzień na 2 osoby i 600 euro
          na dwie os. w ciągu 14 dni.
          • Gość: Ewelina Re: ile kasy na 10 dni IP: *.szwajcarska.pl 10.07.07, 10:55
            Oczywiście można i wydać 7000 euro - nie zaprzeczam.
            • jacek1f nie ironizuje, przepraszam. Podaje ceny i 10.07.07, 12:14
              co za co.
              //////jeszcze raz do przeczytania//////////
              Autko - 25 minimum dzien - to okazja.
              5-8 e - lozko, parasol na plazy.
              2 e - kazdy minmum napoj - piwo, cola, sok, woda itp...
              4 e - swiezy sok z owocow.
              5-6 euro - tzw fast food, przesmaczny ale zwsze street food - souvlaki, pizza
              etc.... lub solidna salatka

              to juz ok 45-50 euro....na dzien. Snaiadanie srednio wychodzi 5 e
              zostawmy 50.
              Rezerwa - alkohol do kolacji, wino, extra piwo - ok 10 e dziennie.
              A moze lody, albo tiropitka pyszna? 5 e. okolo.
              60.
              /////////////////////

              Co Ci sie nie podoba w tych konkretnych przykładach i wyliczeniach?
              • Gość: max Re: nie ironizuje, przepraszam. Podaje ceny i IP: 62.180.229.* 10.07.07, 14:26
                Jacek - wg. Ciebie 50 EUR na osobę na dzień czy na rodzinkę ?
                Poza tym musisz wziąść pod uwagę że nie każdy wypożycza auto, a już tym
                bardziej łóżka na plaży :))
                Śniadanie robimy sobie sami za 10 EUR (cheb, jakiś serek, soczek)
                Potem idziemy na obiado kolację ok 10 EUR/OSOBA i już masz konkretne jedzonko
                (oczywiście można i za 30EUR/os bo zależy co kto je i gdzie).
                Zostaje ci 20 EUR na zachcianki typu piwo, lody itp.
                Oczywiście wszystko zależy od zasobności portwela ale ja uważam że to kto ile
                wydaje nie jest wykładnikiem udanych wczasów.
                • jacek1f no ale:-)) wyszło na to samo:-)) 10.07.07, 14:37
                  Jak odejmiesz od moich wyliczen autko, to wlasniezostaje 35-40 e na dzien.
                  Tez zakladalem taverne za jakies ok 10 e za osobe, tez jadamy sniadania - feta,
                  melon, oliwki, jogurt, miod itp w ok 10 e. i ten zapas dzienny - nie wazne czy
                  lozka czy piwko... to ok 40-50 e.

                  Bez autka.

                  a a zautkiem, jak podawalem - ok 70...

                  I masz racje, kazdy sam wydaje swoje i ma swije wakacje, dlatego nie znosze
                  pytan tego typu - ila na ile - bo nie ma odpowiedzi dobrej, oprocz

                  od 10 e dziennie do ...nie ma granicy:-)

                  I zly jestem, ze dalem sie wpuscic sam sobie w odpowiedzi:-))

                  Na gorze nad forum w ABC sa ceny. I niech kazdy sam wylicza.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Ewelina Wcale na to samo nie wyszło IP: *.szwajcarska.pl 10.07.07, 23:20
                    Skoro jesteś zły to pisząc o tych 700E trzeba było od razu zaznaczyć, że ty
                    tyle potrzebujesz wydać. Ja natomiast bardziej wierzę podróżnikom z Lonely
                    Planet, którzy podróżują za niewielkie pieniądze po to żeby później inni
                    podróżnicy wiedzieli, że mogą za niewielkie pieniądze zobaczyć kawał świata a
                    jakby tak ktoś mi wywalił nagle takie 700E na 10 dni i to bez noclegów i
                    przelotu to ja bym nigdzie nie jeździła i nic nie zobaczyła.
                    Dziś natomiast na Travel trafiłam na program o Grecji, gdzie główny bohater
                    programu jeździł po Grecji i dużo widział i nie dużo wydał. Nie wypożyczał
                    auta, tylko podróżował lokalnymi środkami transportu i ja też mam taki zamiar,
                    może tylko skuszę się na wypożyczenie skutera na wyspie na 1-2 dni co mnie
                    będzie kosztował ok. 10-15 euro za 1 dzień, lokalne środki transportu są tanie,
                    spał w hostelach a na jednej z wysp w popularnych studiach co kosztowało go 10-
                    15 euro za 1 nocleg, jadł miejscowe spacjały na które nie wydawał więcej niż 10
                    euro i nie potrzebował na plaży, tym bardziej na mniej zaludnionych plażach ani
                    leżaka ani tym bardziej łóżka za te 5-8 euro i ja też tego naprawdę nie
                    potrzebuję.

                    Masz rację, że każdy wydaje swoje i można wydać praktycznie każdą sumę ale
                    fajnie jakby powstał taki wątek o tanim podróżowaniu i bez ironizowania, że ze
                    spaniem pod gołym niebem i jedzeniem konserw przywiezionych z Polski. A swoją
                    drogą podobno w Grecji można spać na dachach tawern co może być dodatkową
                    atrakcją na 1 noc a dla innych może i przez cały pobyt :) Mi wystarczy w miarę
                    wygodne łóżko, czysta pościel i łazienka bo w hotelu tylko śpię więc nie
                    potrzebuję noclegu za 50 euro.

                    Co do tych ABC cen to nie ma tam nic konkretnego.
                    • jacek1f chyba jednak nie byłaś w Grecji, jak wnoszę z Twoi 11.07.07, 06:45
                      ch postów..:-)

                      a konkretów nie ma? Dziwne, a to co, jeden z kilku listowycy :
                      198,00 samochód Fiat Punto na 7 dni (klima)
                      70,00 paliwo - zrobiono ponad 1300 km
                      42,00 Samaria z Itaki
                      2,00 internet za 1h
                      2,00 lody Solero
                      2,00 ice tea
                      14,00 lancz: feta z grilla z warzywami, 1l wina lokalnego, 2 zapiekane sery
                      twarde w panierce, małpka Ouzo i arbuz,
                      3,00 wstęp do jaskinii Melidoni
                      3,50 kawa frappe
                      5,60 autobus z Kissamos do Falasarna i spowrotem
                      8,00 autobus z Kissamos do Chanii i spowrotem
                      5,50 kawa z lodami w Chanii
                      18,00 aquapark Limnuopolis z lockerem (cały dzień)
                      7,00 kawa mrożona i szejk waniliowy w Paleochorze
                      3,50 mała pizza w Paleochorze
                      0,60 soczek 0,33l w Spili
                      1,50 kawka grecka w Spili
                      2,00 duża pita w kurczakiem w Rethymnonie
                      3,10 wejscie do Fortezzy w Rethymnonie
                      1,00 pepsi w Retymnonie
                      1,60 lody greckiej produkcji (Boss) w Falasarnie
                      2,00 kawa frappe w Falasarnie
                      26,00 Gramvoussa z Itaki
                      6,00 lezak i parasol w Falasarnie (2 osoby za dzień)
                      2,00 kawa mrożona w Chanii
                      ///////////////////////////////////////////////////////////////

                      Powtórzę ostatni raz, potraktuj jako rada dla Ciebie, życzliwa, bo jeżdże po
                      Krecie od 16 lat 2 razy w roku, i będzie tylko o Krecie, nie o Grecji. Z życia,
                      nie z tv:

                      jest nie wiele campingów i kosztuja po 15-20 euro noc, więc warto zapłacić 20-
                      25, a w sezonie (!) 35 e za pokoj. Cena zawsze to pokoj, a nie za 1 osobe, wiec
                      rodzinnie jest to bardzo oszczedny sposob.

                      komunikacja lokalna jest świetna, rzeczywiscie, ale nie dasz rady podrózowac po
                      Wyspie autobusami, jak jest 45 st.... dlatego warto zainwestowac choc na kilka
                      dni w autko - 25 euro przy 7 dniachdziennie;

                      ceny podane wyzej, nie bede powtarzal, a w ABC jest wiecej, choc Ty nie widzisz
                      konkretow.

                      10 e posilek na osobe spokojnie, ale bez piwa, wina lub kieliszka raki;

                      plaze na Krecie w 60% są kamieniste i dlatego nie wystarczy czasem mata lub
                      recznik, a od 4 lat w sezonie bez parasola nie wytrzymasz wiecej niz 30 minut w
                      dzien na plazy. Dlatego, i tylko dlatego bierze sie łóżko i parasol - jesli w
                      ogole chce sie plażować. Ceny podane.

                      Nie ma spania na dachach tavern - nigdzie na Krecie.

                      Uwaga, małe wyspy sa droższe o 25% od Krety.
                      Ale kontynentalna część tańsza:-)

                      I tyle.

                      A Tobie życzę udanych wakacji w Grecji! Za jakie pieniądze chcesz.
                      • Gość: rafal xd Re: chyba jednak nie byłaś w Grecji, jak wnoszę z IP: *.idc.net.pl 11.07.07, 11:24
                        no dobra, ale dyskusja jak się chce i się ma to mozna wywaliń nawet 3000 euro,
                        ale ja wróciłem z Nei pori kilka dni temu, miałem pobyt bez wyżywienia, 11 dni
                        i wydałem na dwoje dorosłych i dziecko 500 euro. Ze 3 razy jednak jedliśmy
                        obiad w pokoju (Mieliśmy osobną kuchnię ) ale poza tym to obiadziki w
                        tawernach - ok 20 - 22 euro za wszystkich. A i starczyło jeszcze na pamiątki,
                        może nie prowadziliśmy nie wiadomo jak hulaszczego trybu życia, lae tez
                        specjalnie niczego sobie nie odmawialiśmy - lody, winko, jakaś wódeczka na
                        wieczór, lody , soki słodycze itp Miałem duzo wiecej euro ze sobą i przywiozłem
                        z powrotem bo po co wydawać na siłę. Ale tak żeby jechać komfortowo i nie
                        martwić się o kasę to lepiej wziąć te 700 ( tyle właśnie miałem ) i najwyżej
                        jak zostanie to odłożyc na nastepne wczasy :)
                        • jacek1f o, i to najlepszy głos, bo z doswiadczenia w miejs 11.07.07, 11:31
                          u.:-)

                          pozdrawiam wszystkich i spadam na Krete:-)
                          • Gość: beria głupie pytanie IP: *.aster.pl 11.07.07, 11:46
                            głupio postawione pytanie , lepiej spytac jakie sa ceny i dostosowac sie w
                            miare swoich możliwosci.Jeden będzie sępił a inny korzystał z życia.
                            • Gość: xxx Re: głupie pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 12:05
                              sam jesteś głupi
                            • Gość: Ewelina Re: głupie pytanie IP: *.szwajcarska.pl 11.07.07, 12:10
                              Pomiędzy sępieniem a korzystaniem w pełni z życia jest jeszcze coś pośrodku.
                              Życie bez zbędnego sępienia i liczenia każdego centa i bez jedzenia w
                              restauracjach za 50 euro i spania w hotelu za 50 euro. Jest jeszcze coś
                              pośrodku.
                        • edytas7 Re: chyba jednak nie byłaś w Grecji, jak wnoszę z 31.07.07, 13:57
                          Witaj, nie wiem czy jesteś tym Rafałem z którym kiedyś pisałam, jeżeli tak to
                          napisz na poczte jak Ci się podobało?? miałeś się odezwać i cisza pozdrawiam
                      • Gość: Ewelina No nie byłam jeszcze w Grecji IP: *.szwajcarska.pl 11.07.07, 12:26
                        No nie byłam jeszcze w Grecji i dlatego tu właśnie jestem, ale byłam gdzie
                        indziej i podróżuje na własną rękę więc pojęcie o samodzielnych podróżach mam i
                        wiem, że akurat Sycylia jest droższą wyspą, wystarczy chociaż spojrzeć na ceny
                        biur podróży, ile koszuje 2 tyg. pobyt na Sycylii i porównać z ceną wakacji na
                        Krecie.
                        Co do tych cen, to owszem masz racje - to są konkrety, widocznie ich nie
                        zauważyłam.
                        Co do rad to je przeczytałam i tyle i już pisałam, że gdybym miała się do nich
                        zastosować to nigdzie bym nie pojechała. Możesz jeździć nawet 50 lat po Krecie -
                        każdy ma inne doświadczenie i jak widać jak ktoś poniżej napisał, że wydał
                        bodajże 500 euro na 2 os. na 2 tyg. więc jak widać Twoje rady tu nie bardzo
                        mają zastosowanie. Owszem, powtarzam - można wydać 700 euro i 7000 euro ale
                        można i wydać 500 euro i nie spać pod gołym niebem i nie jeść konserw
                        przywiezionych z Polski i zupek z torebki.
                        Z życia masz te rady a nie z tv? A ten podróżnik z tv to niby nie żyje? Też był
                        sam w Grecji i podróżował i m.in. dzięki niemu znam wiele cennych rad. Czy
                        podróżnicy z Lonely Planet, chyba najbradziej prestiżowych przewodników na
                        świecie tych rad nie dają z własnego życia?
                        Co do kempingów - to nie pisz mi, że spanie pod namiotem kosztuje 15-20 euro bo
                        to kompletna bzdura, może mówisz o bungalowach a nie o własnym namiocie.
                        Co do autobusów - to będę tam we wrześniu więc raczej tych 45 stopniowych
                        upałów już nie będzie. Owszem, wypożyczenie auta to dobra rzecz ale nie jestem
                        doświadczonym kierowcą ani osoba z którą jadę też nie więc nie będziemy
                        ryzykować. Na Sycylii auto miałyśmy wypożyczone i wiem ile to nas nerwów
                        kosztowało jeżdżenie z tymi okropnymi sycylijskimi kierowcami :) Podobno w
                        Grecji jest podobnie.
                        I nie mam zamiaru się już kłócić, podałeś ceny odnośnie Krety, ok, ale to są
                        Twoje ceny i to nie jest kwota niezbędna do udanego wyjazdu.
                        • jacek1f moze Ci sie przyda.. 11.07.07, 14:13
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21755&w=44410614
                        • m.c.r Re: No nie byłam jeszcze w Grecji 11.07.07, 21:14
                          Tak jak z niektórymi wypowiedziami Jacka mogę się nie zgodzić, tak w kwestii
                          namiotów w 100% go popieram. Zerknij choćby na camping.gr. Koszt noclegu na polu
                          kempingowym dla 2 osób to mniej więcej 5EUR/osoba, do tego 5-6 eur za
                          rozstawienie namiotu i 3 EUR za auto. Jakby nie liczyć wychodzi 15-20. Jeśli
                          masz inne ceny - podaj KONKRETNE przykłady. Używanie wyłącznie epitetów nic nie
                          wnosi do dyskusji.
                          • Gość: Ewelina Re: No nie byłam jeszcze w Grecji IP: *.szwajcarska.pl 11.07.07, 23:13
                            No nie mów mi, że nocleg dla 1 osoby pod namiotem to koszt 15-20 euro bo to
                            kompletna bzdura. Jacek napisał: "jest nie wiele campingów i kosztuja po 15-20
                            euro noc..." Ale te 15-20 euro za noc dla 1 osoby czy dla 2? Bo to chyba dość
                            istotne, bo jeśli dla dwóch to mogę się zgodzić. Po za tym nie potrafisz liczyć
                            albo naginasz fakty bo tak ci akurat wygodnie. Przeliczmy jeszcze raz to co
                            napisałeś: 5 euro:1 osoba razy 2os.=10e+auto:5e+3euro za rozstawienie
                            namiotu=18 euro za 2 osoby co nam daje cenę końcową na 1 osobę ok. 9 euro i
                            nie więcej.
                            A oto konkret:
                            www.camping-kato-alissos.gr/English/price_list.htm
                            www.campingathens.com.gr/en/pricelist.asp
                            www.iriabeach.com/eng/prices.html
                            Teraz ty może podaje swoje KONKRETNE przykłady.
                            • m.c.r Re: No nie byłam jeszcze w Grecji 11.07.07, 23:41
                              Geez. Przecież napisałem, że dla dwóch osób. Wystarczy przeczytać dokładniej.
                              Poza tym, można znaleźć apartamenty za 25-30EUR, więc wydanie 20 na namiot
                              wydaje mi się lekko bez sensu (ale to tylko moje zdanie i my tutaj nie o tym).
                              Co do moich przykładów, podałem - www.camping.gr
                              • Gość: Ewelina Re: No nie byłam jeszcze w Grecji IP: *.szwajcarska.pl 12.07.07, 10:47
                                No to jakbyś dokładniej przeczytał to ja właśnie o takich noclegach za 10-15
                                euro za 1 os. czyli 10-30 euro za pokój też pisałam, że właśnie takie noclegi
                                znalazłam i takie mnie interesują.
    • m.c.r Re: do eweliny 11.07.07, 23:43
      Jeśli nie masz nic sensownego i merytorycznego do napisania, to nie pisz nic. To
      forum nie służy do obrażania innych, tylko do wymiany poglądów i doświadczeń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka