Dodaj do ulubionych

Jak Grecja, to tylko Lefkada

28.11.07, 21:22
Od ponad 5 lat kazdego roku spedzamy z mezem 3 miesiace w Grecji.
Mamy tam nasz maly dom.
Mieszkamy na stale w US, moj maz jest Grekiem urodzonym w US. Ja z
kolei, przed wyjazdem do Ameryki mieszkalam troche w Grecji. Dla nas
ta wyspa, to nasz malutki raj.

Polecam wszystkim Lefkade, najpiekniejsza wyspe grecka. Polozona
jest u zachodnich wybrzezy Grecji na Morzu Jonskim i polaczona jest
ze stalym ladem mostem plywajaco-zwodzonym. Dla tych, ktorzy chca
zwiedzac moga sobie pojechac do Aten, bo jest codzienny transport do
Aten. Tyle,ze to troche daleko, Samochodem 380 km.

Z wyspy widoczne sa inne pomniejsze wyspy w okolicy w tym Skorpios,
wyspa, wlasnosc rodziny Onasisa. Tradycyjnie Lefkada uwazana jest za
wyspe Odyseusza czyli w starozytnosci byla to slynna Ithaca. Homer
opisuje, ze wyspa Odyseusza byla oddalona od ladu malutkim
przesmykiem, ktory mozna bylo przeplynac a taka wlasnie wyspa jest
Lefkada. Palac Odyseusza z kolei niemieccy archeolodzy ustalili w
okolicach Nirdi.

Na Lefkadzie nie mozna narzekac na brak historii. Z wyspy tej
pochodzi wielu bardzo slawnych ludzi zeby wymienic poete Angelosa
Sikelianosa, Spirosa Vrettosa, slynna dive opery Agnes Baltsa,
sportowca Dimitriosa Golemisa. Ci, ktorzy lubia ogladac grecka tv na
pewno znaja Elli Stai grecka dziennikarke i presenterke. Ona takze
pochodzi z Lefkady. Wyspa wydala takze politykow: Apostolosa
Kaklamanisa i Marie Vamvakinou (ktora jest politykiem w Australii). W
koncu na Lefkadzie mieszkala takze Sappho, slynna poetka starozytna,
pochodzaca z wyspy Lesvos. To na Lefkadzie zakonczyla zycie
popelniajac samobojstwo skoczyla ze skaly do morza.

Lefkada ma naprawde wiele do zaoferowania, nie tylko slonce ale i
wyjatkowo milych i towarzyskich mieszkancow, to wspaniale miejsce do
wypoczynku a nawet dluzszego pobytu.
Zapraszam do naszej Itaki.







i Sappho. Sappho pochodzaca z wyspy Lesvos popelnika zrezta na
Lefkadzie samobojstwo skaczac ze skaly.
Obserwuj wątek
    • ellie_vancouver Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 30.11.07, 15:33
      Ile kosztuje srednia villa na tej wyspie? Jak zabezpieczacie dom na
      dlugie miesiace nieobecnosci?
      • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 30.11.07, 21:41
        Niezla wille z dwiema sypialniami mozesz juz kupic za 250K Euro. Jak
        mam cos radzic, to poczekaj do poczatkow przyszlego roku jak dollar
        podskoczy do gory.
        Oczywiscie lepiej tez kupic od Grekow niz od Anglikow, ktorzy
        nagminnie paraja sie tu real estate i zdzieraja iile sie da.
        Jak znasz grecki dobrze zaczac z jakims greckim real estate jak na
        przyklad:
        www.spitogatos.com

        Domem pod nasza nieobecnosc zajmuje sie pewien staruszek, ktory
        dostaje od nas 100$ miesiecznie za to, ze podjedzie do domu 3razy w
        tygodniu i sprawdzi, czy wszystko gra.
        • himilke Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 30.11.07, 22:54
          Angelos Sikelianos to jeden z moich ulubionych poetow, chetnie odwiedzilabym
          jego wyspe...
          • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 00:01
            Nie wiem czy wiesz ale on takze byl olsniewajaco pieknym mezczyzna.
            Wiesc niesie, ze urodzil sie podczas strasznej burzy z piorunami,
            dzieki temu bogowie dali mu nie tylko talent ale i wyjatkowo
            pociagajaca powloke. Kobiety biegaly za nim jak oszalale.

            Ludzie z Leftady sa zreszta bardzo ladni.
            • himilke Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 00:19
              Nie wiedzialam, ale sobie wyobrazilam kogos przystojnego, wiersze takie pachnace
              liscmi figowymi i ziolami,zawsze mam w srodku przyjemne uczucie jakbym byla w
              ogrodzie na takiej malej wyspie, gdy je czytam.
              pamietam,ze Dorpfeld niegdys postulowal, jakoby Lefkada byla homerycka Itaka.
              Ja jestem uwiazana z dzieckiem, nie zdolam pewnie nigdy w takie miejsce sie
              dostac,milo jednak sobie poczytac tutaj.
              • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 00:55
                To nawet nie jest kwestia przystojnosci. Sikelianos byl PIEKNY, tak
                jak to tylko Grecy potrafia byc.
                Jego poezja rzeczywiscie jest wyjatkow sensualna, bo i on byl
                wyjatkowy, pod kazdym wzgledem zmyslowo nastawiony do zycia.

                To prawda, Lefkada, to wedlug archeologow Itaka, Niemcy nawet
                oznakowali w Nirdi palac Odyseusza.

                Nasz dom jest polozony na gorze i z okien ogladam okoliczne wyspy i
                morze. Jak sie tak napatrze na to naturalne piekno wydaje mi sie, ze
                zycie jest piekne i mam zapas piekna na pozostala czesc roku. Nawet
                zimy w US nie sa mi straszne, bo wiem ze czeka na nas ten dom na
                Lefkadzie, ktory tak kochamy.

                Na pewno pojedziesz na Lefkade i to pewnie szybciej niz ci sie
                wydaje. Dzieci rosna. Moi dwaj synowie(blizniaki) maja juz 21 lat a
                tak niedawno zmienialam im pieluchy i zastanawialam sie kiedy zaczna
                chodzic. Dzisiaj maja juz tylko jeden rok do ukonczenia uniwersytetu
                (undergraduate). Oni tez kochaja Lefkade i zawsze do nas wpadaja na
                tydzien albo dwa.
                Ciesz sie dzieckiem i czytaj Sikelianosa, podziwianie jeg wyspy
                przyjdzie pozniej i wierz mi jak sie na cos tak bardzo czeka jak ty
                na spotkanie z Lefkada, to na pewno sie spelni. Z Polski pewnie nie
                bedzie zbyt drogo zaplanowac podobna wyprawe.

                www.greeka.com/ionian/lefkada/lefkada-photos.htm


    • Gość: agi Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada IP: *.A157.cust.bahnhof.se 01.12.07, 16:23
      fajna ta wyspa ,o cos takiego mi chodzi .Chcialabym sie dowiedziec
      jakie tam sa drogi , czy mozna spokojnie pozwiedzac wyspe
      samochodem ? No i jeszcze jedno , ktore zakatki , miejsca polecacie ?
      Dokladnie chodzi mi o miejsca piekne widokowo ,
      krajobrazowo ..zabytki raczej omijam :-) Nic mnie tak nie cieszy jak
      piekno natury :-)pozdrawiam 1
      • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 17:08
        Oczywiscie mozesz przyjechac samochodem. Wielka zaleta Lefkady jest
        to, ze to wyspa ale do stalego ladu jest na "wyciagniecie" reki.
        My co prawda mamy samochod tutaj ale prawie go nie uzywamy, mamy 4
        vespy i rowery i to dla nas najprzyjemniejszy srodek komunikacji.
        Samochod uzywamy jezdzac po zakupy. Nasza wies oddalona jest o 16
        kilometrow od miasta. A ja zawsze przynajmniej przez poczatkowe dwa
        tygodnie pobytu jezdze vespa codziennie do miasta. Pozniej robie sie
        leniwa uzywam rowera (ale nie do miasta!) albo samochodu.

        Informacje na temat Lefkady znajdziesz tutaj:

        www.greeka.com/ionian/lefkada/lefkada-photos.htm
        www.travel-to-lefkada.com/
      • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 17:18
        Na Lefkadzie nie ma"zlych"miejsc widokowych. Sama zreszta zobaczysz.
        • ellie_vancouver Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 18:10
          Moze to troche wscipskie to moje pytanie, ale jak spedzacie czas na
          tej wyspie? W koncu co roku to samo i to na dosc dlugo bo 3 miesiace.
          • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 18:38
            Jestesmy dosc zajeci elle, tak samo jak i w US. Tylko klimat i
            otoczenie duzo przyjemniejsze. Moj maz ma na Lefkadzie hotel wiec
            jest nim zajety, ja mam maly business na necie i kazdego ranka
            poswiecam mu 2-3 godziny pracy.
            Ponadto na Lefkade latem przenosi sie cala rodzina mojego meza, to
            znaczy jego dwoch braci. Ojciec mojego meza zwykle mieszka z
            najstarszym bratem. My robimy rundy, kto gotuje obiady. Wiec
            codziennie obiad jest u kogo innego. Raz w tygodniu jemy obiad w
            miescie a raz sami w domu, bez rodziny. To wygodne ustawienie i nie
            obciaza nas codziennymi klopotami o zarcie a wszyscy przeciez lubia
            dobrze zjesc a Grecy szczegolnie.
            Do mnie przyjezdza takze moja mama i zostaje tak dlugo jak chce,
            podobnie moja siostra i siotrzenica. Na nude to my na Lefkadzie nie
            narzekamy. W tym roku bedziemy tam mieli wesele bratanka mojego
            meza, ktory bedzie sie zenil z dziewczyna z Lefkady, przesliczna
            Kaliopi. Zaczynam wiec powoli myslec o jakis frymusnych ubrankach
            dla niemowlat. Zycie plynie ellie, szybciej na Lefkadzie niz gdzie
            indziej i ani sie spostrzegamy a juz trzeba sie pakowac.
            • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 18:43
              Zdaje sie,ze pomylilam posilki. Mialam na mysli kolacje. Obiad
              pomylilam z dinner, co w w angielskim coraz czesciej stosuje sie
              okreslajac kolacje(zamiast supper). W Grecji kolacja-obiad to
              najwieksze wydarzenie rodzinne dnia, ludzie spotykaja sie i
              wiekszosc wieczoru spedzaja razem za stolem, czasami do pozna w
              nocy, poniewaz je sie dosc pozno ze wzgledu na upaly.
              • ellie_vancouver Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 20:26
                Ja myslama ,ze Safona mieszkala na Lesvos , a tutaj ie okazuje ze na
                Lefkadzie? Jak sie to sie stalo?
                • arrarat Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 01.12.07, 20:40
                  Ellie, Sappho urodzila sie na Lesvos w krolewskiej rodzinie i
                  mieszkala tam przez dosc dlugi okres swojego zycia, byla wyjatkowo
                  piekna i nadzwyczaj utalentowana literacko a jej uprzywilejowane
                  pochodzenie pomoglo jej w rozwijaniu zdolnosci. Pozniej byl na
                  Lesvos zamach stanu i rodzina krolewska musiala sie ratowac ucieczka
                  z Lesvos. Tulala sie po roznych dworach miedzy innymi w Italii
                  (gdzie bylo wiele greckich miast), mieszkala tez jak gosc na dworze
                  w Itace.
                  Tutaj zakochala sie w bardzo pieknym mezczyznie Faonasie.
                  Faonas nalezal do arystokratycznego rodu z Lefkady i byl mistrzem w
                  prowadzeniu statkow po Morzu Jonskim. Jak to bywa w zyciu jemu
                  Sappho byla zupelnie obojetna, bo na Lefkadzie kobiety sa wyjatkowo
                  piekne wiec jest z czego wybierac.
                  Sappho nie mogla przezyc jego obojetnosci i z rozpaczy skoczyla ze
                  skaly do morza. Zreszta ta skala jest znana z tego, ze
                  nieszczesliwie zakocahni skacza z niej. Nie tylko ona to zrobila ale
                  wielu innych. Smutna historia w sumie i sklania do pilnowania
                  dzieci, zeby sie nie zakochaly nieszczesliwie.
                  • ellie_vancouver Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 02.12.07, 19:46
                    Nie bylam w Grecji od bardzo , bardzo dawna, od czasu gdy stamtad
                    wyjechalam w latach 80 tych. nigdy jakos nie czulam potrzeby
                    powrocenia do Grecji, chociaz chetnie sobie ja wspominalam. Teraz mi
                    sie wydaje, ze chetnie bym pojechala na wakacje.

                    A z tymi zakochujacymi dziecmi to roznie bywa. Moja corka ma 25 lat
                    i jakos nie zakochuje sie, powoli zaczynam tracic nadzieje na wnuki.
                    Jedyne co ja interesuje to ksiazki. Robi doktorat ale co z tego,
                    skoro nie ma prywatnego zycia.
    • Gość: jeff Tylko pozazdroscic..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 01:10
      Chcielismy w tym roku jechac wlasnie na Lefkade,wyszlo tradycyjnie
      czyli 5 raz z rzedu Kreta,ale obiecalem sobie ze lefkada jest must
      w 2008.Ogladalem troche zdjec z tej wyspy,a takze Itaki,wyglada na to
      ze sa tam przepiekne plaze,no i nie tylko one...
      Od dawna mamy w planie budowa domu w Grecji,coz kiedy ceny galopuja
      tam szatansko,poza tym kupowanie przez posrednikow nigdy nie
      wydawalo mi sie dobrym pomyslem.Interesuje nas kupno dzialki okolo 1-
      2 tys m2 na zboczu z pieknym widokiem na morze,bezposrednio od
      wlasciciela,byc moze bedziesz w stanie ocenic jakiego rzedu jest to
      wydatek.Oczywiscie pozniej budowa domu w wiekszej czesci
      przeznaczonego na cos w rodzaju pensjonatu lub hotelu,ciekaw jestem
      jak na to patrza Grecy,w koncu to konkurencja a wyraz xeno to zdaje
      sie ich wynalazek,Twoja sytuacja jest zupelnia rozna bo masz meza
      Greka,natomiast my jako zupelnie obcy zastanawiamy sie od czego
      zalezy przyjecie przez lokalna spolecznosc.
      Pozdrawiam i zazdroszcze...
      • arrarat Re: Tylko pozazdroscic..... 02.12.07, 07:46
        Wiesz, kiedy pierwszy raz pojechalam na Lefkade, pomyslalam sobie,
        ze dobrze byloby miec tu troche ziemi i co zarobilam jakis pieniadz,
        to kupowalam tam kawalek ziemi. Dzisiaj jestem jedna z
        majetniejszych pan w rodzinie. I posiadam "kawalki" ziemi
        oczywiscie, na ktore niejeden developer ostrzy sobie zeby. Moj maz
        nie moze sie nadziwic, ze jajko zrobilo sie madrzejsze od kury. To
        jajko to niby ja a kura to on.

        Kupowanie ziemi w Grecji to chyba najlepsza lokata pieniedzy i
        ciagle jeszcze jest na Lefkadzie, bo w porownaniu z innymi wyspami,
        ta wyspa nie jest az tak dobrze zagospodarowana turystycznie. Hoteli
        mozna policzyc na palcach u reki a chetnych do wypoczywania na
        Lefkadzie cale mnostwo i co roku wiecej.

        Jezeli mam ci cos radzic, to przede wszystkim przejedz sie na wyspe,
        objedz okoliczne wsie. Moze znajdziesz jakis dom na sprzedaz. Na
        poczatek aby wydatek byl mniejszy ja kupilabym jakis wiejski dom z
        kamieni i sama bym go wyremontowala. Tak zrobil mlodszy brat mojego
        meza i dzis ma piekna, supernowoczesna w srodku a stylowa na
        zewnatrz wille, ktorej wszyscy mu zazdroszcza. A widoki z domu
        takie, ze dech zapiera, poza tym ma olbrzymi ogrod. Wiejski dom ze
        spora dzialka mozesz juk kupic za 60-80 tys. Euro. A Olbrzymia
        kilkuakrowa dzialke nawet za 100 tys. Euro. Na Lefkadzie nie jest
        drogo...na razie.
        A jezeli Ci sie nie uda bezposrednio mozesz zawsze wpasc do Lefkady
        (miasta) i popytac w miejscowym Real Estate.

        Co zas do Grekow to jest to wyjatkowo hermetyczna i ksenofobiczna
        spolecznosc. Zawsze tak bylo od starozytnosci. Dzielili sie na male
        panstwa miasta i nie lubili przybyszow. 400 lat tureckiej niewoli
        jeszcze to spotegowalo. Trzeba tez pamietac, ze wiekszosc greckich
        wysp dopiero od niedawna jest oficjalnie grecka. Wiekszosc z nich
        byla przez cale setki lat wloska.

        Slowo xenos nie oznacza tylko kogos obcego ale niestety ma tez w
        wiekszosci zabarwienie pejoratywne i nierzadko uzywane jest w
        stosunku do turystow. Jesli ktos tlumaczy na przyklad, ze szkode
        zrobil xenos od razu wiadomo, ze to zrozumiale bo po kims kto jest
        xenos malo mozna sie spodziewac.

        Zeby sie wkupic w grecka spolecznosc trzeba w nia wrosnac, biegle
        mowic po grecku i nie krecic. Jednego, czego Grecy nie znosza, to
        nieuczciwosci i cwaniactwa. Jak ktos porzadny od razu to odkryja i
        uszanuja. Kazdy Grek to praktycznie urodzony psycholog. Oni maja tez
        nieprawdopodobne poczucie humoru, wiec jak potrafisz sie smiac i nie
        masz slowianskich melancholicznych dolkow, to bardzo pomaga. Beda
        szukali z Toba kontaku, jak zrobisz sobie dobra opinie zaczna ci
        pomagac, a jak cie polubia bedziesz u nich mial wszystko.

        Jesli mam cos radzic, zanim sie przeprowadzisz do Grecji naucz sie
        najpierw jezyka i to nie byle jak ale w szkole, zebys nie kaleczyl.
        W koncu to, jak sie poslugujemy jezykiem kraju, w ktorym zyjemy
        swiadczy o tym, czy szanujemy jego mieszkancow. Jesli ty ich nie
        szanujesz, to dlaczego oni mieliby szanowac Ciebie???

        Wiem jak sa traktowane niektore Amerykanki, ktore wyszly za Grekow,
        zle mowia po grecku i sa kompletnie ignorowane a na boku slyszy sie
        opinie, ze z ich inteligencja cos jest nie tak i rozne temu podobne
        uwagi... no bo przeciez nie potrafia sie nauczyc jezyka....

        W rodzinach greckich jest tak: na poczatku wszyscy usluznie beda cie
        uczyc greckiego, pomagac w wymowie ale jak ci nie bedzie po roku czy
        dwoch wychodzilo i nie nauczysz sie bedzie ich to po prostu
        irytowalo i czesto odwroca sie z niesmakiem.

        Ja jestem w tej sytuacji, ze znam dobrze grecki, grecka kulture i
        historie i mam wrodzony talent do nasladowania i komedii wiec
        latwiej mi chyba idzie. Kilkanascie lat tem podczas naszych
        rodzinnych biesiad w Bostonie tanczylam z kilkoma dziewczynami w
        ogrodzie a moj tesc odwrocil sie do swojego kuzyna i
        powiedzial :popatrz xeni eine a nikt by nie powiedzial, ze to nie
        Greczynka. Kompletnie zgreczala i to gdzie, w Ameryce i krecil glowa.

        Tak naprawde, to ja jestem Greczynka, kiedy chce nia byc. Mam tez na
        Lefkadzie pewna kolezanke, rodowita Francuzke, ktora zreszta tez
        jest uwazana za bardzo zgreczona. Wspaniale gotuje greckie potrawy i
        lubimy byc przez nia zapraszani na biesiade. Wiec nie jestem jakims
        wyjatkiem. Ale znam wyjatki meskie, pewnego profesora archeologa z
        Niemiec, mowiacego wspaniale po grecku, perfekcyjnie, jak to tylko
        Niemcy potrafia z dziwnym chrypiacym akcentem i nikogo to nie dziwi,
        bo on przeciez nie udaje Greka, tylko biegle mowi po grecku i
        dlatego Grecy bardzo go szanuja, zreszta to fajny facet. Moge z nim
        calymi godzinami rozmawiac o Odyseuszu, Homerze i podobnych bzdurach
        i ciagle jest temat. Ten czlowiek to pasjonat.

        Moj maz powiedzial mi kiedys, ze najbardziej surrealistyczny obraz
        jaki widzial w zyciu to bylismy my: Polka i Niemiec rozmawiajacy po
        grecku.
        • Gość: jeff Dziekuje za cenne informacje...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 18:58
          W duzym stopnie pokrywa sie to z naszymi przemysleniami na temat
          Grecji i Grekow.Jezdzimy tam corocznie od 81 roku z malą
          przerwą,oprocz tego jezdzimy tez troche po swiecie,ale
          szczerze mowiac nie znalezlismy kraju który łączylby w sobie aż
          tyle ....piekno krajobrazu i historii,bezpieczenstwo z dosyc duzym
          zakresem wolnosci,bliskosc geograficzna i rowniez mentalną ich i
          nas,brak wielu tych rzeczy ktorych nie trawimy na północy Europy,no
          i przede wszystkim cudowny klimat w którym czlowiek zupelnie inaczej
          funkcjonuje.Moze uda sie rowniez znalezc tam swoje miejsce
          przynajmniej na pare miesiecy w roku,Tobie juz sie udalo..pozdrawiam
          i zycze samych milych dni na Lefkadzie i nie
          tylko...
    • jarek.dus1 Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 07.03.16, 18:47
      Witam.
      We wrześniu wybieramy się na Lefkadę do willi Stamata.
      To jest na północy wyspy w okolicach wioski Tsoukalades.
      Czy może coś wiecie o tym miejscu. ?
      Czy można to miejsce polecić ???
    • jarek.dus1 Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 07.03.16, 18:50
      Wybieram się we wrześniu na Lefkadę w okolicę miejscowości Tsoukalades, to są północne rejony.
      Willa nazywa się Stamata. Czy znacie to miejsce ???
      • grekan Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 08.03.16, 01:15
        ..dla mnie kazda wyspa grecka jest piekna, kazda inna i tak od 25 lat....dla mnie rok bez Grecji to rok stracony.
    • tanielasty Re: Jak Grecja, to tylko Lefkada 29.03.16, 13:08
      Najlepsze wakacje w rewelacyjnej cenie znalazłem na tej stronce:
      tinyurl.com/hxv46f4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka