Pefkochori hotel Petridis

IP: *.sycomp.pl 13.06.08, 11:41
Jedziemy z mężem na początku lipca na Chakkidiki może ktoś był już
w hotelu Petridis lub w tej miejscowosci i poradził co warto
zobaczyć z jakich wycieczek skorzystać,mamy obcje z wyzywieniem czy
trzeba bedzie jedzenie dokupywać.Bardzo proszę o pomoc.
    • Gość: nisia94 Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.tvteletronik.pl 13.06.08, 13:10
      Hej, byłam w tym hotelu dwa lata temu i juz sie rozpisywałam na jego
      temat na tym forum. Niestety nie wypowiem sie na temat wyzywienia,
      bo miałam fnie jadałm w hotelu (miałam opcję bez wyżywienia).

      Ogólnie hotel polecam i byłam zadowolona. Wykupione wycieczki to:
      Meteory, Athos, winiarnia + kąpiel w wodach termalnych czy cos
      takiego, indywidualny objazd skuterem. Pefkohori to fajna
      miejscowość. Polecam.
      • Gość: EMI Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.sycomp.pl 16.06.08, 09:30
        Bardzo Ci dziękuję za informacje,może mi jeszcze napiszesz jaki
        koszt jest wynajęcie skutera.Może masz jakies fotki z pobytu bardzo
        bym ci była wdzięczna.Serdecznie pozdrawiam i dziekuję.
    • Gość: Andrzej Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.zeo.pl 16.06.08, 11:19
      Witam
      Byłem w tym hotelu we wrześniu 2007r. Ogólnie hotelik jest przyjemny jak chodzi
      o wyżywienie to śniadania serwowane są dość monotonne ale da się zjeść.
      Obiadokolacje są do wyboru i byliśmy z nich zadowoleni. Czy trzeba dokupować
      jedzenia trudno powiedzieć zależy kto co lubi i w jakich ilościach. W pokoju
      jest aneks kuchenny z lodówką tak że nie ma problemu z przetrzymywaniem
      żywności. Jak dla mnie hotel ma dwa minusy:
      1. Brak klimatyzacji jest naprawdę gorąco w pokoju
      2. Basen jest głęboki od 1.5 do 3 m. Jak ktoś umie pływać to OK.
      Miejscowość typowo turystyczna dużo sklepików, tawern. Z hotelu jest do plaży
      około 300 m idzie się promenadą.
      Jak chodzi o wycieczki to polecam:
      1. Meteory trzeba to zobaczyć coś pięknego
      2. Rejs na górę Athos jest super
      • Gość: EMI Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.sycomp.pl 17.06.08, 08:48
        Dziekuję Ci za informacje ale mam jeszcze pytanie czy pokoje dwu
        osobowe mają balkon i jeszcze jedno na górę Atos trzeba płynąc
        statkiem czy bardzo buja? niezbyt dobrze się czuję na pływającym
        sprzęcie. Jeszcze raz dzięki i Pozdrawiam
        • Gość: Andrzej Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.zeo.pl 18.06.08, 10:26
          Wszystkie pokoje w tym hotelu mają balkony wychodzące albo na basen albo na taki
          niby ogród. Tak na Athos płynie się statkiem taki przerobiony na piracki.
          Podczas rejsu raczej nie buja bo to duży statek trzy pokładowy a płynie się
          wzdłuż trzeciego palca. My jak płynęliśmy to akurat w drodze powrotnej zastała
          nas burza, a na statku było naprawdę spokojnie. Nie wdziałem żeby ktoś miał
          problemy wiadomo jakie.
          pozdrawiam
          • Gość: EMI Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.sycomp.pl 18.06.08, 13:02
            Hej Andrzejku dzięki za info,trochę bałam się tego rejsu na Atos ale
            już jestem uspokojona wyjezdzamy 3o czerwca, no myslę,że będzie
            fajnie,może poleciłbyś nam jeszcze w miarę tanie a fajne knajpki lub
            gdzie spacerkiem warto się wybrać.Pozdrawiam
            • Gość: Andrzej Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.zeo.pl 18.06.08, 14:43
              Oj knajpki tego jest mnóstwo i na pewno coś sobie znajdziecie ceny chyba są
              wszędzie porównywalne. My raczej nie chodziliśmy po tawernach nie było takiej
              potrzeby. Jedzenia nam wystarczało hotelowego a tak przekąsić wieczorkiem to
              zawsze coś było w lodówce ale kupione w markecie. Miejscowość jest turystyczna
              ale niezbyt wielka tak więc podczas pobytu na pewno przejdziecie każdy zakątek.
              My chodziliśmy nad morzem w jedną i drugą stronę tak daleko jak tylko się dało.
              Wycieczkę i pobyt zaliczamy do naprawdę udanych i myślę że i Wy będziecie
              zadowoleni.
              pozdrawiam
              • Gość: EMI Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.sycomp.pl 20.06.08, 08:06
                Dzięki Andrzejku za tak wyczerpujące informację jestem już mniej
                zdenerwowana myślę,że będzie fajnie jedziemy z biura podróży Astra
                Tour jeszcze z nimi nie jechaliśmy ale myślę, ze nie
                nawalą.Pozdrawiam i życzę bardzo bardzo miłych wakacji
                • Gość: nisia94 Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.tvteletronik.pl 24.06.08, 08:24
                  Wynajcie skutera na 1 dzien kosztowało około 15 euro. Potwierdzam,
                  że rejs na Athos należy do spokojnych. Knajpek jest bardzo dużo -
                  polecam Capri. Plaża pełna leżaków - zmawiasz pysznego drinka i
                  plażujesz za darmo :) Rejon jest odwiedzany przez Greków -
                  mieszkaców Salonik. Polecam wycieczke do Salonik - bardzo ciekawe
                  miasto. Balkon w pokoju dtandardowych rozmiarów - dwa krzesła i
                  stolik. Radze zabrać jakieś klamerki i linke do przewieszenia
                  strojów i ręczników. Jakieś pytania? Prosze pisać. Zdjecia moge
                  mailem podsełac. P.s. Dla miłosników wina polecam wypad do winiarni
                  z biurem Doxakis - właściiel biura Polak od lat mieszkający w Grecji
                  opowiada bardzo ciekawie :)
    • magda100482 Re: Pefkochori hotel Petridis 17.08.08, 18:05
      cześć wybieram się we wrześniu do Pefkohori także do hotelu Petridis. Jak
      wrażenia z Waszej lipcowej podróży? Będę wdzięczna za obiektywną ocenę. pozdrawiam
      • Gość: Mietuś Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 17:29
        hotelik przyzwoity ale bez klimatyzacji czyli w sumie do dupy. W
        nocy nie pomaga spanie na golasa. Udręka. Basen przyhotelowy
        przyzwoity, stołówka: śniadania grecka przeciętna, Obiadokolacje to
        cienkie drugie danie z jakimś deserkiem. Dla mnie i mojej rodziny
        to zdecydowanie za mało. Poza tym polska kuchnia to co najmniej 3
        posiłki w tym obiad między 13-16 a nie jak tam drugie danie na
        kolację. Do plaży dość blisko nieuciążliwą drogą ok. 300 m.
        Pefkochori to największa wioska turystyczna na Chalkidiki i jak
        sądzę wystarczająca. Sklepiki, pizdryki, 2 kawiarenki internetowe,
        dużo tawern. Tylko ryby okropne. Grecy nie mają dobrej ryby albo
        nie umieją jej przządzić. Większość potraw to ociekające oliwą
        berbeluchy typu musaka. Dla mnie niezjadliwe. Byłem tam koniec
        czerwca, początek lipca tego roku.
    • Gość: Mietuś Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 09:45
      jak we wrześniu to być może da się wytrzymać. Z atrakcji polecam
      wynajem łodzi z silnikiem spalinowym. Łatwa w prowadzeniu a frajda
      murowana.Za 1,5 godziny śmigania ok. 50 Euro i myślę że warto.Rejs
      do Atos raczej taki sobie, strata całego dnia, sama góra robi
      wrażenie, ale rejs nudny i klasztory widzi się z daleka, Nie
      polecam.Warto za to jechać na kilka godzin z Doxakisem do spa i na
      degustację win. Niedrogo, zwiężle i sympatycznie.Polecam też
      wycieczkę do Salonik i zakupy na targowisku w centrum. Super sprawa
      klimat egzotyczny zwłaszcza pokrzykiwania sprzedawców zachęcających
      klientów. Przy stoiskach rybnych odjazd:)
    • Gość: ann_jazon Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.chello.pl 27.08.08, 22:43
      W hotelu Pertidis gościliśmy niedawno, bo 4-11 sierpnia 2008. Sprawa
      wygląda następująco - lokum na pierwszy rzut oka nieco obskurne, ale
      da się szybko przyzwyczaić i przestaje to przeszkadzać - chociaż pod
      prysznic bez klapek nie odważyliśmy się wejść. Ze sprzątaniem pokoi
      też średnio. Ręczniki zmieniane co 4 dni. W kranie woda słona,
      śmierdząca niestety, do picia się nie nadaje (i niestety podają ją
      do śniadania), ale w sklepach woda tania - w sklepiku pod hotelem 2
      Euro za zgrzewkę 6x1,5 litra, w niedalekich marketach 1 - 1,5 Euro
      za zgrzewkę. My mieliśmy pokój od strony budynków mieszkalnych
      (dostaliśmy na środkowym poziomie), dobry traf, bo słońce tylko
      rano, od południa już był cień, więc w sumie klima była nam
      zbyteczna pomimo temperatur ok. 32 st. w dzień. Gorzej od strony
      basenu, bo tam słońce dawało cały dzień. Każdy pokój z balkonem, a
      na nim suszarka do bielizny (a własciwie za balkonem, bo to taka
      zewnętrzna), ale trzeba uważać - nam się połamana trafiła i o mało
      nie fiknęła do sąsiadów piętro niżej ;) Basen przyzwoity (otwarty w
      godz. 9.00 - 19.00), leżaków wystarczająca ilość dookoła, przy
      basenie bar. Śniadanka w formie bufetu składającego się z: pieczywa
      typu bułka, masło, ser, tania wędlina, jogurt, płatki, jajka na
      twardo, dźem, miód, kawa, herbata, mleko, kakao, 2 soki - spokojnie
      można się zapchać. Obiad to 1 danie (z 2 do wyboru: 1
      wegetariańskie, 1 mięsne - w sumie ranking smaczności wygrały
      bezmięsne 4:3) i jakiś tam mini-deserek, ale porcyjki malutkie. Do
      morza przysłowiowy rzut beretem, plaża brudna, ale leżakować można
      na leżakach - 2 leżaki + parasol = 5 Euro na cały dzień, albo przy
      knajpkach można taki sam zestaw "wynająć" kupując drinka. Knajpek i
      tawern od zatrzęsienia - koniecznie spróbujcie souvlaki - mniam
      mniam, no i piwo Amstel - tyle że przebitka między knajpą a sklepem
      to prawie 4 razy - w pokoju lodóweczka jest, więc miło było wypić
      chłodne piweczko przed snem na balkonie. Niestety zawiodłam się na
      lodach (w Polsce mamy już smaczniejsze), za to objadałam sie
      pączkami wielkości głowy oblanymi czekoladą i wręcz napchanymi
      nutellą - mniam! Przy głównej ulicy ok. 100 m "od mostku" 2 duże
      markety spożywcze oraz przy samym mostku sklepik-warzywniak
      (trafniej byłoby go nazwać owocniak ;) - pyszne arbuzy i winogrona.
      W sklepikach mnóstwo dupereli (mnie się od razu skojarzyły nasze
      sklepy typu "wszystko po 5 zł" - tyle że tam jest dużo drożej ;),
      zabawek dmuchanych do pływania (materace dmuchane od 1,5 Euro),
      ręczników plażowych oraz mniejszej lub większej tandety.
      Biuro Doxakis poleca wycieczki fakultatywne, a jako że my byliśmy na
      urlopie 7+7 i wróciliśmy z objazdówki, to popłynęliśmy tylko na rejs
      na Atos (42 Euro od osoby): klasztory oglądaliśmy ze statku
      zrobionego na galeon, a podczas czasu wolnego na postoju w
      miasteczku jedliśmy grillowane ośmiornice. Najlepszy był powrót do
      portu, bo czułam się dosłownie jak w reklamie Grecji w TV - bujający
      statek, muzyka, morze, słońce - ahhh!
      No ale wracając do Petridisa - z porad praktycznych:
      - weźcie ze sobą kilka klamerek do bielizny, bo suszarki po
      zewnętrzne stronie balkonu i mogą np. gatki odfrunąć (ja miałam
      klamerki ;)
      - aneks kuchenny jest, ale ostry nóż lepiej przywieźć ze sobą oraz
      gąbkę do mycia naczyń
      - ręczniki na basen i na plażę trzeba mieć swoje,bo z pokoju wynosić
      nie wolno (dla zapominalskich ręczniki są w sklepikach - pełno tego
      po 4-5 Euro)
      - szamponów ani innych mydełek nie dają - na "dzień dobry" rzucają
      dwa małe mydełka do rąk - trzeba mieć swoje
      - balsamy do opalania brać z Polski - tam to dopiero mają na tym
      przebitkę!

      Na razie tyle mi się nasuwa, w razie jakichkolwiek pytań postaram
      się odpowiedzieć.
      • Gość: magda100482 Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.icpnet.pl 31.08.08, 18:06
        cześć dzięki za wyczerpujące info dot. pobytu... mam jeszcze następujące pytania odnośnie posiłków: gdzie są serwowane - w hotelu czy w jakiejś tawernie? i w jakich godzinach? czy wycieczki fakultatywne wykupowaliście w miejscowym biurze podróży czy od polskiego biura z którym byliście? nasz wyjazd już za tydzień:)
        • Gość: ann_jazon Re: Pefkochori hotel Petridis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 14:30
          Otóż posiłki serwowane są w hotelu, jest tam spora restauracja
          (haha, restauracja to brzmi dumnie - nazwijmy to - stołówka z
          tarasem, my siadaliśmy zawsze na tarasie). Śniadania są od 8.30 do
          chyba 10.30 albo 11.00 (bufet), natomiast obiadokolacje 18.00 -
          20.00 i kelner przynosi do stołu to co się zamówiło dzień wcześniej
          (po numerze pokoju wypełnia się listę wiszącą przy stołówce).
          Wycieczki fakultatywne wykupowliśmy w Doxakistour - to jest
          miejscowe biuro podróży w którym urzędują rezydenci kilku polskich
          biuro podróży (my byliśmy z Rainbowtours, ale to biuro współpracuje
          również z Almatourem i Triadą - te zapamiętałam). Jest też sporo
          innych miejscowych biur podróży, ale ceny są w sumie podobne, a tu
          przynajmniej są polskojęzyczni przewodnicy.
          Zyczę miłego pobytu!
Pełna wersja