Dodaj do ulubionych

nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu !!

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.05.09, 09:27
3 miesiące temu straciłam prace ( a mam kredyt hipoteczny do spłacania ) i
stało sie jasne że w tym roku to nici z jakichkolwiek wakacji - nawet w
Polsce.A tu nagle niespodzianka firma męża umożliwia wyjazd za darmo dla
najlepszych pracowników. A że euro kosztuje nie mało i ceny w euro kosmiczne
pomyślałam że wezmę z Polski wszystko co się da tz. 2 tygodniowy zapas
alkoholu papierosów i słodyczy.Czy są jakieś obostrzenia w przewozie tego typu
artykułów. Wiem że nie można przewozić płynów w samolocie ale to chyba tylko w
bagażu podręcznym ? A do hoteli można wnosić artykuły spożywcze ? Dwa lata
temu byłam a Bułgarii i tam był zakaz pod grożbą wysokich kar, ale był to
zakaz czysto teoretyczny nikt sobie z tego nic nie robił
Obserwuj wątek
    • Gość: przystoligent Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 09:56
      gratuluje beztroskości....
      masz kredyt do spłacenia, bez pracy i dalej myślisz tylko o alkoholu
      i papierosach...Żenada.. tak tak niech mąz zapierdziela aż mu "garb
      wyrośnie".
      Jesteś żałosna i samolubna
      • Gość: dobranocka Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.05.09, 10:13
        żenujący to jesteś ty..... a na tym wyjeżdzie to bardziej zależy mojemu mężowi
        niż mi.......dla niego to duże wyróżnienie ten wyjazd bo tylko najlepsi
        pracownicy dostali taką możliwość........i szkoda było by z tego nie skorzystać.....
        • paniwaz Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 20.05.09, 14:47
          Gość portalu: dobranocka napisał(a):

          > szkoda było by z tego nie skorzystać...

          Masz absoltutną rację! Jedź i korzystajcie do woli, ale pamiętaj, że niczego nie
          dostaje się za darmo. Jeżeli pracodawca męża pokryje koszty dojazdu,
          zakwaterowania i wyżywienia, to bajka, ale musisz być świadoma, że i tak wydasz
          jakieś pieniądze na miejscu na przyjemności oraz na zakupy przed wyjazdem na
          m.in papierosy i alkohol, na którym jak piszesz szczególnie Ci zależy. Takie
          wydatki ludzie mocno stąpający po ziemi kalkulują w setkach złotych a lekkoduchy
          powiedzą "to grosze"! Twoja wypowiedź sugeruje, że do takich właśnie należysz,
          więc ja z natury realistka ostrzegam Cię - nie przeinwestuj!
          Jeżeli pracodawca zapewnia to tylko pierwsze dwa świadczenia, to bójcie się
          narody, bo pojedyncze setki to już nie wystarczą! Pani Wąż
          • biomj Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 20.05.09, 15:25
            Tylko pamietaj, ze za nadbagaz tez mozna sporo doplacic. A flaszki
            do najlzejszych nie naleza (chyba, ze hi, hi, przelejesz do
            plastikow, ale i tak zawartosc wazy). A musisz to wsadzic do bagazu
            glownego (w zwiazku z tym mozna tez je dowiezc w
            stanie "niekompletnym").Wydaje mi sie, ze jakies ograniczenia co do
            ilosci sa.
            Samego pomyslu nie skomentuje, popieram przedmowcow.
            • tomskey Wez kredyt:) n/t 20.05.09, 18:25
            • pathfinder.1 Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 20.05.09, 18:36
              A ja bym nie jechał.
              Wolałbym zabezpieczyć rodzinę w takiej sytuacji niż wydawać kasę na wakacje.
              Oczywiście nie krytykuję Ciebie Dobranocko, ale skoro nam piszesz
              szczerze o twoim dylemacie to ja Ci szczerzę odpisuję.
              Ale oczywiście postąpisz wg. własnej oceny sytuacji.

              • Gość: gtw Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 20.05.09, 18:40
                bez wakacji nie wytrzymasz??? życzę miłego spłacania kredytu...może
                firma męża spłaci go za was jako bonus dla top pracownika, hehe...
            • Gość: nikodema Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 18:41
              Skoro papierosy i flaszki najwazniejesze to faktycznie trzeba
              zabrac ze soba. Powinnas wiedziec ze Grecja ma swoje specjaly i
              wydanie nawet kilkunastu euro to przy kosztach wywozu z Polski nie
              powinno byc problemu.Musicie niezle tankowac ze chcesz zabierac
              flaszki z Polski. Dziwne ze zadajesz takie pytania.
    • Gość: vvv Państwo szanowne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 20:05
      Kol. dobranocce wcale nie są potrzebne rady za co ma pojechać i czy
      wogóle ale ile można zabrać do bagażu w samolocie towarów akcyzowych
      i jak je, a także żarełko, przemycić później do pokoju w hotelu.
      JAk ktoś ma jakieś doświadczenia jak to później ukryć w pokoju przed
      obsługą sprzątającą też mógłby sie podzielić.
      Myślę, że kol. dobranocka tudzież szanowny małżonek, nauczeni
      doświadczeniem pewnych przedstawicieli izby niższej naszego
      zgromadzenia narodowego, po spożyciu nie zechcą ujeżdżać hotelowych
      meleksów. Zapewne nie chcieliby aby życzliwi, najlepsi
      współpracownicy, w imieniu dobra wizerunku firmy pozbawili ich
      darmowych ferii w Zakopanem.
      • Gość: dobranocka Re: Państwo szanowne! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.09, 02:14
        dzieki za merytoryczne konkretne odpowiedzi !!!!!!!!! no ale czego
        ja się spodziewałałam........pewnie co niektórym żal dupe ściska że
        muszą zapłaćić po 2,8 tyś za osobe a ktoś inny może jechać za
        darmo....... tak pojedziemy razem z menżem do Grecji i weżniemy ze
        sobą 200 flaszek wódy i 30 kartonów papierośów i będziemy tylko pić
        i palić i w ogóle nie wyjdziemy z pokoju.........ja tylko chciałam
        maksymalnie ograniczyć koszty tej wycieczki na której zależy głównie
        mojemu męzowi .......no ale w sumie głupie pytanie to i odpowiedzi
        idiotyczne i nie na temat........
        • Gość: dobranocka Re: Państwo szanowne! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.09, 02:33
          albo nie.......kupimy 300 flaszek wódy i 60 kartonów papierosów
          zostaniemy w kraju zamkniemy sie w domu przez 13 dni będziemy
          konsumować a 14 dnia pójdziemy wynająć meleksa żeby troche
          poszaleć...........
          • dorasia1 Re: Państwo szanowne! 21.05.09, 08:42
            Jeżeli chodzi o fajki to ceny są porównywalne z naszymi, natomiast
            fajne winka są tańsze niż w Polsce, a poza tym tam smakują
            lepiej.Retsina, która jest b. charakterystyczna bo ma posmak żywicy,
            nie każdemu podchodzi. Nam smakowała - z kostkami lodu, w cieniu
            parasola, przy koncercie cykad. I cena 1-1,5 Euro za butelkę 0,5 l.,
            butelki zwrotne (he, he) - jak po naszym piwie. Mocne lokane
            alkohole - raki i ouzo - mnie osobiście niezbyt smakują, ale mężowi
            i owszem. Proponuję kupić w strefie bezcłowej na lotnisku jakiś
            zapas wódeczki - cały taki nabój jest w charakterystycznych
            sklepowych torbach ("zaplastikowany") wnosi się do samolotu bez
            problemu. Jeżeli chodzi o ceny greckie - są zbliżone do naszych.
            Jedne rzeczy są trochę droższe, inne trochę tańsze - nie ma co
            panikować. Siedząc w Polsce też wydajesz kaską - lepiej wydawać ją
            w "pięknych okolicznościach przyrody" - miłego urlopu.
            Papierosy możesz przewieść normalnie w walizce, chyba 20 szt (czyli
            karton) na głowę, ale jak dużo więcej palicie można chyba spakować
            więcej, bo nikt do bagażu raczej nie zagląda.
            Pozdrawiam
          • dorasia1 Re: Państwo szanowne! 21.05.09, 08:48
            Acha. Jeżeli chodzi o wnoszenie żywności do hotelu jest to raczej
            żle widziane- chyba że jest to tzw. aparthotel, czyli apartamenty
            bądż pokoje mają aneks kuchenny.
    • Gość: aducha Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: 80.54.67.* 21.05.09, 09:51
      Jeśli nie masz wersji all to będzie ciężko.Musicie coś jeść i pić. Sałatka
      grecka to około 4-5 E- tak było rok temu.poza tym 2 tygodnie będziecie siedzieć
      tylko w hotelu? Nic nie będziecie chcieli zwiedzić? A zakup choćby niewielkiego
      drobiazgu dla siebie, najbliższych? Być w Grecji i nie przywieżć stamtąd sera
      feta, przyprawy do salatki greckiej, winka itd to Wynająć samochód, troszkę
      świata zobaczyć? Jaki sens ma wyjazd i ciągle liczenie pieniędzy czy możemy
      wydać na kawałek pizzy czy nie? Wiem,że w Polsce też wydajesz na jedzenie, ale
      nie oszukujmy się tam taniej nie jest przy obecnym kursie euro.A z drugiej
      strony taki wyjazd jest rzeczywiście okazją, bo odpadają koszty zakwaterowania w
      hotelu. Powiem szczerze nie wiem co bym zrobiła? Ale nikt tu na forum nie
      podejmie za was decyzji.
      • biomj Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 21.05.09, 11:26
        Papierosy sa jednak (obecnie) drozsze w grecji niz u nas. Z tego co
        pamietam to za lepsze trzeba bylo jednak zaplacic 2,2-2,5 euro
        (zalezy od miejsca zakupu). Wiec lepiej zabrac ze soba. na pewno
        mozna po 10 paczek/leb. Teoretycznie nie kontroluja bagazu wiec jak
        komus to malo to moze sprobowac "przemycic" wiecej. Co do alkoholu
        to nie piszesz jakie jest Wasze zapotrzebowanie na taki okres, wiec
        trudno doradzic. Ale zawsze mozesz wlasnie kupic na bezclowce i
        wniesc jako bagaz podreczy (lepsze rozwiazanie, niz do bagazu
        glownego-bo moga nie dojechac).
        Co do wnoszenia do hotelu. W koncu rewizji nikt nie robi. Wystarczy
        niewielki plecaczek i tam wlozyc zakupy.
        W pokoju-jesli trzeba sie tajniaczyc-mozna schowac do zamykanej na
        kluczyk (albo i nie) walizki. Wtedy raczej na pewno nikt sie nie
        przyczepi, bo jesli by to zrobil, znaczyloby, ze Wam grzebal w
        bagazach.
    • ewamalgorzata Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 21.05.09, 11:53
      głupimi odpowiedziami się nie przejmuj:) Tak jak poprzednicy uważam,
      ze alkoholu (no dobra, jesli nie jesteście uzależnieni od czystej
      wyborowej;-) ) - wozić do Grecji nie ma sensu - wina naprawdę
      niedrogie i świetne, jak ktoś lubi mocniej- to można zawsze kupić
      metaxę - też nie będzie drożej niż w Polsce. Albo polubić ouzo. Raki
      też w rozsądnych cenach.
      Słodycze - właściwie nie wiem, natomiast wożac żarcie też się
      specjalnie, nawet mimo kursu euro nie przyoszczędzi - w końcu
      Grecja to nadal jeden z tańszych krajów Unii. Jedź spokojnie, nie
      denerwuj się odpowiedziami domorosłych etyków i moralistów:) Da się
      przeżyć na gyrosie i souvlakach:) i i tak będzie pięknie:)
      • Gość: Olga Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.05.09, 19:39
        Uważam że nie musiasz brać taki produktów z Polski ponieważ one tam nie są
        drogie. Ja lece 6 czerwca na 3 niesiące do pracy na wyspe i szczeże powiem że ja
        zazwyczaj biore fermetycznie zapakowaną żywność owszem biore z 3 paczki
        papierosów i 0,5 l wódki ale akurat wódka jest pręzętem dla znajomych. Zapewniam
        Cie dobranocko że w Atenach jest dużo Polskich sklepów. Papierosy np kosztują
        1.90Euro to zależy za jakie ale i śa ceny 3 euro to zależy jakie palisz i czy
        dużo. Ja zawsze wyposażam sie w bardziej artykuły kosmetyczne i jedzenie niż w
        alkohol i papierosy poneważ mi si eto ni opłaca. Pozdrawiam
        • Gość: dot Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: 212.76.37.* 21.05.09, 20:40
          wyposaż się jeszcze w słownik, zarówno ortograficzny jak i języka polskiego.
          • dokto Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 22.05.09, 07:41
            A może Olga nie jest Polką i pisze jak potrafi?
            • Gość: TakiJeden Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 18:02
              No to juz kompletna katastrofa... Maz alkoholik i nalogowy palacz,
              kredyt na glowie i do tego ona zre jak glupia slodycze i nie jest
              Polka... Nie jedz, nie pisz i oglos bankructwo!
    • n-att Re: nie mam pieniedzy..ale ama możliwość wyjazdu 22.05.09, 09:44
      Na terenie Uni Europejskiej możesz przewozić nieograniczoną ilość produktór, pod warunkiem, że jest to do Twojego użytku, a nie na sprzedaż. Każdy kraj może ustalić orientacyjne poziomy zakupów wyrobów tytoniowych i alkoholu, nie moga być one jednak niższe niż:

      Papierosy − 800 sztuk
      Cygaretki − 400 sztuk
      Cygara − 200 sztuk
      Tytoń − 1 kg
      Napoje spirytusowe − 10 litrów
      Wino alkoholizowane (porto, sherry) − 20 litrów
      Wino − 90 litrów (z czego wino musujące − max. 60 litrów)
      Piwo − 110 litrów

      źródło: europa.eu/ - oficjalna strona Unii Europejskiej przeznaczona dla podróżujących po 27 krajach należących do UE.

      Tylko pamiętaj o limitach bagażu :) I udanych wakacji ! Ja bym zdecydowanie jechała - w końcu jedzenie i picie też w Polsce kupujecie, a podróż będzie na pewno niezapomiana. :)
      • dokto i czy lub 22.05.09, 11:41
        Czy w obrębie np. wyrobów tytoniowych dla poszczególnych pozycji
        jest i czy lub
        • n-att Re: i czy lub 22.05.09, 19:05
          Nie było napisane czy i czy lub - sądze, że lub - ale w razie co poszukaj, ale tak czy inaczej, myślisz że dało by się to wszystko zmieścić do walizki - no i kto wypali tyle tytoniu przez 2 tygodnie ? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka