tojajurek Re: bul, bul, bul:-) nt 05.05.09, 01:34 Je bule, tu bules, il bulet, nous bulons, vous bulez, ils bulent. O to chodziło? Odpowiedz Link
sclavus Re: bul, bul, bul:-) nt 05.05.09, 09:13 J'ai bulé, tu as bulé, il/elle a bulé nous avons bulé, vous avez bulé, ils/elles ont bulé... ... je ne bule plus... :) Odpowiedz Link
ka.mu Corrigé 06.05.09, 21:19 jest mały błąd ort, szczęściem żabojady stoją gorzej z ojczystą ortografią niż nasi: il bule !!! Odpowiedz Link
of.woman.born Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 21:16 eje, ale ja się przecież wcale nie nabijam. ależ skąd:-))) aż miło popatrzeć na pręzne, rozwijające się forum., jesteście w takim rozkwicie, że ja pierdolę:DDDD Odpowiedz Link
ka.mu Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 21:25 Women, przecież oprócz byłego Wilka masz inne miejsca do dawania upustu wyobraźni! Nie ograniczaj się, ja Cię nadal lubię: uśmiech szeroki. Tutaj coś się wydarzyło pod moją nieobecność, ale nie będę dociekać co. Styl jakby ciut zmieniłaś... Jakoś ostro grasz, albo wzrok mi zamgliło...? Odpowiedz Link
of.woman.born pod twoją nieobecność 06.05.09, 21:28 wydarzyło się to, że wszyscy (ktorych Taziuta określił ludźmi z zwenątrz)dostali bany, tylko za to, że byliśmy radośni. Pisze gdzie chcę, jak chcę i o czym chcę. Bądź łaskawa mnie nie pouczać. Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Re: pod twoją nieobecność 07.05.09, 08:33 of.woman.born napisała: > wydarzyło się to, że wszyscy (ktorych Taziuta określił ludźmi z zwenątrz)dostal > i > bany, tylko za to, że byliśmy radośni. No tak, Ty jesteś najlepszym przykładem tego bana:) Odpowiedz Link
ka.mu Nie zamierzam pouczać 06.05.09, 21:51 i tego nie zrobiłam, a obserwacje mogę zachować dla siebie lub nie - to moje dobre prawo do pisania. Widzę, że masz mi serio za złe. Szkoda, bo ja cenię głównie wielkoduszność, następnie wyobraźnię, a na końcu stałość uczuć. A fora są zamiast, to jest rozrywka. Odpowiedz Link
xenocide Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 22:45 of.woman.born napisała: > eje, ale ja się przecież wcale nie nabijam. ależ skąd:-))) > > aż miło popatrzeć na pręzne, rozwijające się forum., jesteście w takim > rozkwicie, że ja pierdolę:DDDD Szanowna "damo" pozwole sobie zwrocic Ci uwage ze nie kazdemu odpowiada twoj sposob wyrazania ekspresji. Co do rozkwitu to uwazam sprawe za otwarta. Tak to juz w zyciu bywa ze to co jeden ma w zenicie to drugiemu wtedy dopiero zaczyna przyrastac. Matka natura pewnie wolala kapitalizm od socjalizmu. Odpowiedz Link
taziuta Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 22:50 xenocide napisał: > ... Matka natura pewnie wolala kapitalizm od socjalizmu. Hmm, a o jakim socjaliźmie piszesz? ;) Odpowiedz Link
xenocide Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 22:57 taziuta napisał: > xenocide napisał: > > > ... Matka natura pewnie wolala kapitalizm od socjalizmu. > > Hmm, a o jakim socjaliźmie piszesz? ;) Tak sobie pomyslalem ze jak wszyscy maja jednakowe zoladki w socjalizmie to moze i inne organy tez. Powiedzmy ze pisalem o socjalizmie ktory stawia na rozwoj "organiczny" :-)) Odpowiedz Link
taziuta Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 23:07 xenocide napisał: > Powiedzmy ze pisalem o socjalizmie ktory stawia na rozwoj "organiczny" :-)) Hmm, a był taki? :) Odpowiedz Link
xenocide Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 23:20 taziuta napisał: > xenocide napisał: > > > Powiedzmy ze pisalem o socjalizmie ktory stawia na > rozwoj "organiczny" :-)) > > Hmm, a był taki? :) Jesli socjalisci maja "organy" to musial byc :-) Odpowiedz Link
taziuta Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 23:32 xenocide napisał: > Jesli socjalisci maja "organy" to musial byc :-) Się chyba zakałapućkałeś, ale to pewnie przez ten zgubny alkohol akcyzowy. Przerzuć się na bimber, od razu zyskasz na czytelności! :) Odpowiedz Link
xenocide Re: bul, bul, bul:-) nt 06.05.09, 23:44 taziuta napisał: > xenocide napisał: Przerzuć się na bimber, od razu zyskasz na czytelności! :) I jak nie byc tu wdziecznym za dobra rade, to po secie. ps. na wszelki wypadek zaznaczam ze jesli masz watpliowsci to mialem na mysli tenis stolowy a nie ziemny :-) Odpowiedz Link