Dodaj do ulubionych

Majestic&Spa w Laganas 2009

31.05.09, 15:01
Czy wrócił ktoś z Majestic&Spa na Zakintos. Lecimy z
dziesięciolatkiem z końcem czerwca. Zastanawia mnie różnica ceny
między Neckermanem, a Itaką. Czy jakieś szczególne udogodnienia dla
tych z Neckermana ? Będę wdzięczna za aktualne informacje.
Obserwuj wątek
    • izis52 Re: Majestic&Spa w Laganas 2009 01.06.09, 06:06
      Może jednak ktoś wrócił i podzieli się aktualnymi wieściami ?
    • zbisiw Re: Majestic&Spa w Laganas 2009 01.06.09, 11:10
      Lecimy 26.06 z dziesięciolatkiem, piętnastolatkiem i małą
      królową/<2/. Będzie fajnie. Pozdrawiam
      ps. W żadnym hotelu nie spotkaliśmy się z innym traktowaniem gości z
      neckermanna i innych biur. Może czasami mają zarezerwowane lepsze
      pokoje. Obsługa w hotelach jest z reguły miła dla sympatycznych gości
      i wiele spraw można spokojnie załatwić samemu.
      www.holidaycheck.pl/hotel-Opinie_Hotel+Majestic-ch_hb-
      hid_183842.html

      • izis52 Re: Majestic&Spa w Laganas 2009 01.06.09, 13:01
        My też w tym terminie z dziewięciolatkiem z Warszawy. Pewno się
        spotkamy. Pozdrawiam.
    • Gość: Turystka Re: Majestic&Spa w Laganas 2009 IP: *.polkomtel.com.pl 01.06.09, 13:11
      Byliśmy w tym hotelu w maju. Polecam. Jeśli chodzi o ofertę to bierz
      to co tańsze czyli Itakę (byli tam turyści z różnych biur i wszyscy
      są traktowani jednakowo, nawet jeśli chodzi o przydział pokoi). Nie
      ma więc sensu przepłacać. Szczególnie polecam ofertę last minute w
      Itace. Sezon zaczął się tam 01.05 więc jeszcze nie ma ogromnego
      oblężenia. Aczkolwiek w trakcie naszego pobytu robilo się coraz
      tłoczniej. Pokoje bardzo ładne, czyste, hotel po remoncie, wszystko
      nowe, czyste, pokoje sprzątane codziennie, ręczniki i pościel
      zmieniane co drugi dzień. Obsługa miła i sprawna. Niektórzy
      narzekali przy barze, że kolejki po alkohole ale z każdym dniem byli
      sprawniejsi no i z drugiej strony im więcej turystów tym kolejka
      dłuższa - chyba logiczne. Naprawde nieźle się uwijają, nie ma sensu
      sie czepiać obsługi. Posiłki przepyszne !!! Bardzo zróżnicowane
      menu, codziennie coś innego i bardzo smaczne. W przerwach między
      posilkami głównymi głównie frytki, pierożki i kiełbaski. Od 10 do 21
      są także lody (samoobsługa). Woda w basenie cieplutka, warto szukać
      miejsca pod parasolami bo na słońcu ciężko wytrzymać, jest tam juz
      bardzo gorąco, w dzień ok 38-41 stopni, wieczorami 23-30. Nie ma
      sensu brać za dużo ciepłych rzeczy, wystarczy jedna bluza :-)) W
      związku z tym, że turystów coraz więcej to w drugim tyg. naszego
      pobytu było coraz ciaśniej i po 10:00 ciężko znaleźć sobie leżaki
      przy basenie. Oczywiście wszyscy nałogowo rezerwowali leżaki przed
      śniadaniem i to nie tylko dla siebie ale i swoich znajomych (czasem
      podwójnie bo sie nie dogadali :-). Do plaży idzie się główną ulicą
      (bardzo dyskotekową i z licznymi sklepami)ok 5-7 min. Plaża raczej
      kiepska, piaszczysta zbita ale nie kamienista :-) ładniejsza plaża
      jest idąc na wschód ok 20 min spacerkiem.
      Rezydenci ITAKi - P. Ani i P. Sebastian spisali się na medal, byli
      na każde zawołanie turystów, bardzo pomocni, kontaktowi, opiekuńczy.
      Trudnio wymarzyć sobie lepszych opiekunów :-)))
      • izis52 Re: Turystka 02.06.09, 11:31
        Dziękuję za wiadomości. Miód na serca polałaś, bo wątpiłam w wybór.
        Kupiliśmy tydzień temu w Itace za nieduże pieniądze w porównaniu z
        Neckermanem i po przygodach z Orbisem, który cenę grudniowego
        b.drogiego firsta jeszcze podwyższył. Mam pytanie; gdzie jest na
        Zante park wodny i czy warto ? Chodzi o dzieciaka 9-letniego,
        któremu musimy zapewnić rozrywki.
        • pola731 Re: Turystka 13.07.09, 17:22
          wróciłam z Majestic w piątek
          opis zacznę od istotnego dla oceny faktu - kupiliśmy ofertę w
          tzw "szczęśliwy weekend" czyli za niecałe 2200 za 2 tyg /os -
          bylismy 2+2(pełonpłatni)+infant
          moje wrażenia :
          Hotel jak na miejskie warunki jest całkiem w porządku - basen
          nieduży niestety , ciepły - woda sprawdzana 2 razy dziennie - o 9 i
          19 wieczorem - rano jeszcze czyszczona mechanicznie - woda jest
          miękka - sprawia wrażenie "śliskiej" - basen płytki od 0,5m do 1,6m

          brodzik 0,5 m - ciepły , względnie bezpieczny , z malutką zjeżdzalnią

          plac zabaw dla dzieci - jeden domek , karuzela i huśtawka - mocno
          skromny - plus - jest w cieniu :)

          leżaków dużo - nie miałam ani razu problemu ze znalezieniem - bez
          zajmowania rano

          obsługa : sprzątaczka w pokojach sprząta w miarę dokładnie ( u nas
          było ok ) wymiana ręczników co 2 dni , pościel też - mieszkałam w
          budynku nr 2 - klima sterowana indywidualnie , względnie cicho

          w restauracji obsluga zupełnie obojętna , sprzatają stoliki i środek
          sali , przy ścianach niestety niezamiatane :(
          stolików dużo - ciasno tam , gdzie się bierze jedzenie - wieczorem
          kolejka była najmniejsza ok 20.00

          jedzenie średnie - dla mnie nie na 4* - lepiej niż 3* ale cztery to
          za dużo

          rozczarowują "przekąski" - między lunchem a kolacją są chłodawe
          frytki , czasem makaron , spaghetti , raz były kanapki

          bar : ograniczenie 2 drinki na osobę - po 21.00 - jeden - więc
          kolejki spore
          barmanów 4 - jeden mało sympatyczny - reszta w porządku

          plaża średnia - z ciemnym piaskiem , za to woda :D
          krystaliczna , ciepła , daleko jest płytko więc dla dzieci
          bezpiecznie


          i jeszcze parę uwag , bo spotkałam się z opiniami , że brudno , że
          niemiło....

          barmani często zamast obsługiwać ... sprzątają stoliki i okolicę
          basenu, bo wrzucić plastikowy kubek do kosza to dla wielu gości za
          dużo - mimo prosby , by nie zabierać jedzenia w okolice basenu wielu
          gości to robi , po czym zostawiają tam , gdzie stali brudne talerze
          czy sztućce (co tam prośby - jestem na wakacjach)

          a po imprezie przy barze naszych rodaków , którzy siedząc na
          stołkach przy barmanach raczyli się alkoholem butelkowanym pojawił
          się zakaz wnoszenia obcego alkoholu w szkle (czyli możesz sobie pić
          co chcesz - ale nalej sobie bez obnoszenia i krzykliwego wytykania ,
          czym to nas tu raczą)
          drinki lokalne - podawane są standardowo z dużą ilością lodu i są
          raczej słabe - ale barman robi drinka tak , jak mu powiesz czyli -
          może być mocny , z dostępnymi tam dodatkami , z małą ilością lodu

          nie wypowiem się co do rezydentów , bo nie czułam potrzeby ich
          oglądać poza lotniskiem

          samochód wynajęliśmy sami , z wycieczek ze względu na wiek córki
          (niecałe 2 lata) nie korzystałam , transfer z lotniska trochę się
          przeciągnął , na lotnisko - poszło bardzo sprawnie




          • madee Re: Turystka 22.07.09, 10:43
            Pola731 - wielkie dzięki za szczegółowy opis. Jestem na etapie wyboru hotelu i
            Twoje informacje są bardzo przydatne.
            Pozdrawiam serdecznie
            Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka