Dodaj do ulubionych

Ceny we Włoszech

IP: 87.204.210.* 24.06.09, 08:00
Wybieramy się na urlop z własnym wyżywieniem.Może ktoś zna aktualne
ceny podstawowych artykułów spożywczych.Chciałabym uniknąć
niepotrzebnego wożenia. Będę bardzo wdzięczna za każdą
informację.Myśle, że dużo osób może skorzystać z tej informacji.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 24.06.09, 08:56
      Tu mozesz poklikac ceny LIDLa:
      www.lidl.it/it/home.nsf/pages/c.o.pc.preview
      Wazne jest dokad jedziesz i gdzie bedziesz kupowac: w zaleznosci od sklepu ten
      sam artykul moze kosztowac nawet 10-20-30% taniej.
      Niestety nie widze w necie wiekszych spisow cen. Sama mieszkam w malej
      miesjcowosci, srednio turystycznej, wiec tutejsze ceny moga byc rozne od tych
      np. na wybrzezu w lipcu czy sierpniu.
          • Gość: Maciej Re: Ceny we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 12:24
            Zmieniając nieco menu możesz we Włoszech przygotować posiłki za kwotę niewiele
            większą niż w Polsce.
            Makarony np. kupisz za 0,6-0,9 EUR, sosy w słoiku (smaczne!) od 1,5 EUR, masło
            ok. 1 EUR, mleko od 0,70-1 EUR, oliwę ok. 4 EUR, sery żółte od 8 EUR, mozarella
            od 4-5 EUR/kg. Drogie jest mięso, jajka, wszelkie jogurty. Ceny które Ci podaję
            dotyczą "zwykłych" supermarketów a nie miejscowości nadmorskich. Tam wszystko
            może być o 50% - 100% droższe.
            • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 24.06.09, 13:10
              W miare dobre / z kawalkami owocow, nie z napisem "frutta frullata" / jogurty w
              opakowaniu 500 g / akurat dla rodziny / kosztuja 1,40 euro. W supermarketach
              tipu hard discount jogurty sa czesto nie tylko tansze, ale i lepsze od tych
              reklamowanych. Zalezy u kogo sie zaopatruja. Mleko w butelce tzw. swieze
              "fresco" kosztuje od 1,1 euro wzwyz. Troche drozej niz UHT, ale lepsze.
              W ogole polecam discounty: od dluzszego czasu sprzedaja takze produkty markowe
              znacznie tansze niz gdzie indziej.
          • Gość: agatulka Re: Ceny we Włoszech IP: *.11-79-r.retail.telecomitalia.it 02.04.10, 12:44
            Gość portalu: m napisał(a):

            > wez koniecznie ze soba pieczywo, ziemniaki, wodę, ryż, konserwy.
            > przywiez wszystko z polski, wtedy napewno bedzie najtaniej, a przeciez
            > o to glownie chodzi!

            Jesli to nie zart, to ty wez ze soba jakis ciezki przedmiot zeby sie porzadnie w
            glowe walnac.
            Niech moze jeszcze wezmie krowe to bedzie miala swieze mleko.
    • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 24.06.09, 18:25
      Porzadny makaron mozna kupic za 0,60 euro, ricotta swieza / w koszyczku / 4,0
      euro, tunczyk 3x80g okolo 2 euro, ser grana padano 7,50 euro.
      Jesli pijecie herbate, to radze przywiezc. We Wloszech jest albo kiepska, albo
      droga, albo jedno i drugie.
      • Gość: Grażka Re: Ceny we Włoszech IP: 87.204.210.* 25.06.09, 09:28
        Włochy nie są mi obce bo jedziemy już szósty raz ale zawsze mieliśmy
        wyżywienie hotelowe dlatego nie interesowałam sie jak wyglądają ceny
        w sklepach. W tym roku jedziemy z własnym wyżywieniem i dlatego
        chciałam sie rozeznać w cenach co nie znaczy ,że chcemy przeżyć
        tanio.Bardzo dziekuje za informacje.
        • elde23 Re: Ceny we Włoszech 27.06.09, 19:06
          Informowanie o cenach może być mylące, bo są różne w zależności od
          sklepu. Po przyjeździe na miejsce, po prostu przejdź się po
          sklepach, i sprawdź. Uwaga, ważna jest nie tylko cena, ale także
          ilość produktu. Można kupić 10% taniej, ale w paczce jest 20% mniej
          towaru. Wino można kupować w "kantynach", np Niemcy przyjeżdżają z
          20 litrowymi kanistrami, ale jakość napoju jest zdecydowanie podła.
          A w ogóle, to czy nie szkoda czasu na gotowanie i zmywanie? W
          hotelach można wykupić wyżywienie. Jeśli policzyć produkty,
          prąd/gaz, środki do mycia, czasem i wodę wg licznika, no i własny
          czas ukradziony plażowaniu, to skórka za wyprawkę.
    • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 28.06.09, 15:36
      Srednia cena 1-dniowego wypoczynku na wloskiej plazy dla 2 osob / parasol,
      lezak, lozko, woda mineralna plus 2 kanapki /: 35 euro.
      notizie.tiscali.it/feeds/09/06/28/t_01_2009-06-28_128367103.html?ultimora
    • czarna-mysza Re: Ceny we Włoszech 02.04.10, 12:57
      My też będziemy mieli własne wyżywienie.
      W Rzymie mamy opłacone tylko śniadania, ale czas spędzimy na mieście na
      zwiedzaniu, więc o obiadach itp. nie ma mowy, coś się kupi na mieście, od czego
      są restauracje? :)

      Natomiast inaczej wygląda kwestia Toskanii, gdzie będziemy ok. tygodnia i mamy
      apartamencik z kuchnią nagrany i tam musimy żywić się sami całkowicie, pewnie
      większość czasu też będzie poza domem, nie planujemy bezproduktywnego leżenia na
      plaży, tylko wycieczki więc także restauracje + suchy prowiant.

      Interesuje mnie jedynie cena:
      - pieczywa
      - serów
      - warzyw
      - owoców
      - napojów (woda i soki)
      - wina
      Jeżeli ktoś ma rozeznanie to proszę o pomoc :)
      • Gość: agatulka Re: Ceny we Włoszech IP: *.11-79-r.retail.telecomitalia.it 02.04.10, 13:11
        Nie mieszkam w Toskanii, ale calkiem niedawno robilam zakupy w duzym
        supermakecie w Arezzo, przy wyjezdzie z miasta w kierunku Sansepolcro:

        > - pieczywa : chleb ok 2,5-3 euro/kg
        > - serów : twarde od 7,50 euro/kg, ricotta 4,50 euro/kg
        > - warzyw : ziemniaki 2 euro za 5 kg (byla jakas promocja)
        > - owoców : pomarancze 1,69 euro/kg, truskawki 0,99 euro/0,5 kg
        > - napojów (woda i soki) : woda od 20 centow/1,5 litra, soki od 1 euro/litr
        > - wina : w butelce od 1 euro

        W sumie bardzo podobne ceny jak u mnie.
      • Gość: hajer321 Re: Ceny we Włoszech IP: *.ip.netia.com.pl 22.04.10, 12:08
        do czarna-mysza
        jeżdzimy po wloszech od 10 lat zawsze w inny rejon, zawsze rodzinnie i większa
        grupą wszyscy z wlasnym wyżywieniem (nie każdego stać na hotele i codzienne
        jedzenie w restauracjach-zreszta nie tanich. Na wszystko zawsze wystarcza nam
        czasu i na zwiedzanie (wcześniej przygotowujemy sie merytorycznie a na miejscu
        weryfikujemy przy dobrym winku) i na wypoczynek a gotowanie z półproduktów
        zajmuje naprawdę pół godziny i jest dobrą okazja aby np. na 1 godz zejsć ze
        skwaru. Przed wyjazdem robię orientacyjne menu i pod nie robię zakupy, wówczas
        nie zabierzesz niepotrzebnie za dużo rzeczy.
        Jeśli jedziecie samochodem weźcie ze sobą mięsa, sery, konserwy. My nawet
        wieziemy zamrożony karczek na grilla, bo ryby do grillowania kupujemy na miejscu
        na tagowisku.
        A do restauracji sobie idźcie wieczorkiem i degustujcie potrawy kuchni
        południowej i koniecznie antipasti.
        Dobrego wypoczynku i wielu wrażen tych smakowych również :)
    • jeepwdyzlu nie bierz z Polski nic 02.04.10, 13:19
      po co?
      ceny sa porównywalne, często niższe, wybór - wielokrotnie wiekszy
      niz u nas.. W dodatku - wszedzie mnóstwo lokalnych produktów.
      Włosi przywiązują do jedzenia o wiele większa wage niż Polacy -
      warto z tego skorzystać i zanurzyć sie w ich kuchni, produktach,
      targach warzywnych...
      Własne wyżywienie - doskonały pomysł, ale zabierz z Polski tylko
      dobry humor i pieniądze..
      Pozdrawiam
      jeep
        • anthonyb Re: nie bierz z Polski nic 22.04.10, 12:35
          Pewnie , ze warto sprobowac miejscowych smakolykow i innej kuchni.
          Jesli chodzi o zakupy to nalezy je robic w duzych centach
          handlowych. Mamy wtedy wiekszy wobor cenowy i asortymentowy.
          Nie wiem np.jak mozna jechac do Toskanii i odzalowac sobie befsztyka
          z Chianiny lub pojechac do Kampanii i nie zjesc swiezej mozzarelli
          bawolej.
          W kazdym sklepie jest duzy wybor win i ceny porzadnych win stolowych
          w butelce zaczynaja sie od 1,50€.Zreszta wszystkie alkohole sa duzo
          tansze niz w Polsce.
          • Gość: e Re: nie bierz z Polski nic IP: 212.160.190.* 22.04.10, 14:13
            anthonyb napisała:

            > w butelce zaczynaja sie od 1,50€.Zreszta wszystkie alkohole sa
            duzo
            > tansze niz w Polsce.

            Napisz w takim razie o ile tańsze we Włoszech są alkohole:

            - piwo (np. heineken-pl vs heineken-it, carlsberg vs carlsberg, no i
            np. peroni vs żywiec czy lech)

            - biała wódka (wyborowa vs wyborowa, smirnof o co tam jeszcze)
            • anthonyb Re: nie bierz z Polski nic 23.04.10, 17:14
              Mam akurat przed soba reklame ze sklepu Auchan.
              Vodka Smirnof Red- 6,74 € za 0,7 litra
              Gordon's dry gin to samo
              Rum Pampero especial gold - 0,7 litra 7,94€

              Piwo Peroni 3 butelki 0,66 l -2,39€
              Do posilkow pije raczej wina. Wodke przyznam sie rzadko i nie
              pamietam ceny Wyborowej , bo tylko te polska wodke tu widzialam.
              cene sprawdze nastepnym razem w sklepie. O ile pamietam kosztuje tez
              plus minus 7-8 € za 0,7 litra.
              Z innego Sklepu duzej sieci wloskiej Coop
              piwo Dreher 1 butelka o,66 l -0,67 €
      • malin7 Re: nie bierz z Polski nic 14.06.10, 12:07
        Dokladnie, popieram w stu procentach. Nie wyobrazam sobie, zeby jadac do Wloch,
        czy jakiegokolwiek innego kraju zabierac ze soba mieso, sloiki itp. rzeczy. W
        koncu po to tam jedziemy, zeby rozkoszowac sie miejscowa kuchnia,juz mi slinka
        leci na mysl o ichnich serach, owocach morza,warzywach, owocach i tak dalej. A
        wino nigdzie tak nie smakuje jak przy kolacji w malej, rodzinnej knajpce, gdzie
        mozemy sie delektowac lokalnymi specjalami .
        • daryjka1 Re: Ceny we Włoszech 27.05.10, 20:52
          Dzisiaj zadzwonił strwożony znajomy z informacją, że wg teleekspresu
          tegoroczne wakacje będą przeciętnego turystę kosztowały o 10 euro
          dziennie więcej niż rok temu. Ciekawe, czy te obwodnice już są tu
          doliczone :( To nie jest dobra wiadomość dla tych, którzy jadą "na
          zwiedzanie".
          • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 28.05.10, 06:14
            To jeszcze nic pewnego. To sa dopiero plany: ustawa musi byc przeglosowana i
            wejsc w zycie.
            10 euro to planowany podatek, ktory mialby byc doliczsny do kazdego noclegu
            hotelowego w Rzymie / nie wiem na ile teleexpress podal precyzyjna wiadomosc /.
            Mysle, ze ten podatek nie przejdzi: rzymscy hotelarze juz zaprotestowali.

            • daryjka1 Re: Ceny we Włoszech 28.05.10, 09:43
              Hm, z jednej strony Wenecja i inne miasta chcą zamknąć się przed tzw
              "jednodniowymi turystami", którzy przyjeżdżają z własną wałówką,
              zadeptują zabytki, zostawiają śmieci i wyjeżdżają wieczorem - nie
              wydawszy w odwiedzonym mieście pieniędzy (albo wydawszy absolutne
              minimum)- a z drugiej strony pojawiają się pomysły na tak wysokie
              haracze dla tych, którzy zdecydowali się jednak pomieszkać i wydać
              trochę kasy. Wiem, że zagadnienia to trudne i złożone ... ale
              przyłączam się do protestu rzymskich hotelarzy :)
          • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 28.05.10, 10:47
            Nie wiem. Jak tylko beda wiadomosci na 100%, wstukam. Chodzi o 11 autostrad i 12
            obwodnic.
            www.tgcom.mediaset.it/politica/articoli/articolo482665.shtml
            Dlugo jednak mieszkam we Wloszech i wiem, ze takie "projekty" czesto nie
            dochodza do skutku. Tym bardziej, ze powszechna jest opinia, ze to raczej jadacy
            z Salerno na poludnie powinni dostawac bonusa za sytuacje na tej autostradzie.
            Pierwsze zmiany mialyby miec miejsce od 1 lipca, ale kto wie...
    • Gość: jaga Re: Ceny we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 20:55
      Ceny mogą byc bardzo zróżnicowane w zależności od tego gdzie
      kupujesz. Mięso zawsze droższe, sery pleśniowe, parmezan, oliwa,wina
      zawsze tańsze. Sery żółte już droższe. Z pieczywa bułki sprzedawane
      na wagę dość tanie -3euro/kg, ale już chleb żytni, krojony - 2-3
      razy droższy. Jabłka w zwykłych sklepach 4euro, ale w matkecie
      benett już 0,85(w ubiegłym tygodniu, w Jesolo).Jogurty aktywia
      drogie (w zwykłym sklepie mały kubeczek 1 euro), ale inne trochę
      tańsze. Owoce kupowane w sklepie ogólnie dość drogie juz od kilku
      lat. Weż też z Polski emulsje do opalania z filtrem i ew. środki
      przeciw komarom, bo we Włoszech są dość drogie. Poza tym szukaj
      sklepów benett;mają bezpłatne dojazdy. Zyczę miłego urlopu i nie
      przejmuj się opiniami "bywalców".Mnie się też zdarzało wozić na
      kempingi dużo polskiego jedzenia, a za oszczędzone pieniążki iść na
      dobrą kolację. Zresztą jeśli ktoś Ci radzi jedzenie w hotelu, to
      pewnie tego jedzenia z podawanym w restauracji odwiedzanej przez
      Włochów nie miał okazji porównać. Ja w tym roku jadałam codziennie w
      restauracjach (uzalezniają!), ale jabłka i actiwię wzięłam z
      Polski.Pozdrawiam
    • milka2002 Re: Ceny we Włoszech 06.07.10, 21:13
      dla biednego Polaka zawsze bedzie drogo, jesli ma to byc urlop, to nie ma co przeliczać, po prostu kupujesz to na co masz ochote.
      Kilka dni wróciłam z Toskanii i jadac tam zaopatrzylam sie (zgodnie z radami kolezanki) w nasz polski chleb. Niestety chleb we Wloszech nie ma smaku, chyba nie dodaja soli, pomimo ze jest świeży ma potwornie twarda skórkę (raczej nie chrupie tak jak nasz świeżutki chlebek), na drugi dzien jest jak podeszwa, bułki zreszta tez. Nasz chlebek nawet jak juz ma kilka dni, przy wloskim jest przepyszny.
      • tu-quoque Re: Ceny we Włoszech 07.07.10, 14:17
        A to ciekawe bo wiele osob opisujacych swoje podroze po Sycylii ( nawet tu na
        KOlumberze ) zawsze pisalo jaki to tam wspanialy chleb - i znajomi i rodzina
        zawsze jedzac sycylijski chleb mowili, ze nie ma nic wspolnego z tym , ktory
        sprzedaja w pozostalych Wloszech i jest bardzo dobry ( oczywiscie kupiony w
        piekarni a nie w jakis supermarketach)
        • linn_linn Re: Ceny we Włoszech 07.07.10, 16:43
          Niektore supermarkety sprzedaja chleb dostarczany przez piekarnie np. pane di
          Altamura / z tym, ze na polnocy moze by "podrabiany" /. W malej piekarni kazdy
          powinie znalezc cos dla siebie. Odradzam szukanie chleba identycznego jak znany
          z Polski. Lepiej sprobowac czegos regionalnego, czesto lepszego / na Sycylii np.
          czarnego chleba z Castevetrano /.
          Polski chleb moze jest i najlepszy na swiecie, ale na mistrzostwa swiata w
          pieczeniu chleba chyba jeszcze nikt z Polski nie mial odwagi pojechac. A
          piekarze np. z malych Wegier tak.
                  • makda Re: do gelo 72 10.07.10, 08:01
                    Moim zdaniem we Wloszech sa wyzsze ceny- o jakies 15-20% tak na oko.
                    Nie zapisywalam dokladnie cen, ale my przez pol miesiaca robimy
                    zakupy w Polsce, a przez pol we Wloszech. Koszt zakupow tygodniowych
                    jest we Wloszech jednak wyzszy (placimy zawsze powyzej 100 EUR we
                    Wloszech, w Polsce niewiele powyzej 300 zl).
                    Linn- jestes moze przyzwyczajona do tego, ze kiedys w Polsce bylo
                    taniej. Bo moj maz za kazdym razem ogladajac rachunek z supermarketu
                    dziwi sie, jak w PL jest tanio ;-)
                    • linn_linn Re: ceny 10.07.10, 08:35
                      Nie, to nie to. Na przelomie 2008/2009 spedzilam w Warszawie lacznie 5 miesiecy.
                      Na poczatku doznalam szoku: ceny art. spozywczych byly albo takie jak we
                      Wloszech, albo nawet wyzsze. Sa takze nizsze, ale moim zdaniem jest naprawde
                      drogo. Oczywiscie zalezy co i gdzie sie kupuje. Np. wloskie mleko o trwalosci
                      3dniowej kosztuje tyle, ile polskie o trwalosci o wiele dluzszej. O makaronie
                      nie wspomne. Woda mineralan w butelkach jest w Polsce kilka razy drozsza. itp. itd.
                      O tym, ze w Polsce jest drogo dowiedzialam sie w podobnym watku przed wyjazdem
                      do Polski i pocztkowow nie wierzylam. Potem przekonalam sie, ze mieliscie racje.
                        • linn_linn Re: ceny 10.07.10, 11:24
                          Zalezy. Np. pizze mozna znalezc nawet od 3 euro. Oczywiscie zalezy gdzie i
                          kiedy. Im wiecej turystow, tym wyzsze ceny. W sierpniu poziom cen jest na pewno
                          najwyzszy, a poziom najnizszy.
                          Przypomniala mi sie kawa w Warszawie. Dla Wlocha cena absurdalna. We Wloszech
                          jest od 0.70 euro w gore. Wynika to troche z faktu, ze Wlosi pija ja w biegu.
                          Duzo kaw, niska cena jednostkowa.
                          • makda Re: ceny 10.07.10, 15:12
                            Cena kawy we Wloszech jest niemarodajna, bo- jak pisze linn- kawa
                            kupowana jest w ilosciach hurtowych.
                            My mieszkamy w Lombardii, tam pizza kosztuje od 5 euro wzwyz, drugie
                            danie (czyli mieso lub ryby) w restauracji od 12 euro wzwyz. W
                            Mediolanie kanapki kosztuja od 4 euro wzwyz.
                            Wino w restauracjach jest tansze niz w Polsce, za to piwo drozsze (u
                            w pizzeriach 5 eur za 0,5l)
                    • Gość: Gość Do Makda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 12:41
                      A mogłabyś napisać, które sklepy sieciowe są tańsze, a których
                      lepiej unikać, właśnie ze względu na ceny? Będziemy we Włoszech dwa
                      tygodnie, w tym cztery dni w Rzymie, z dziećmi, więc na knajpki
                      raczej się nie nastawiamy. Gdzie warto robić spożywcze zakupy?
                      Dzięki z góry za odpowiedź.
                      • makda Re: Do Makda 10.07.10, 15:15
                        Najtansze sa na pewno wszelkie dyskonty: Penny markt, Lidl, LD. Ale
                        one znajduja sie zwykle na obrzezach miast. Nastepne w kolejnosci
                        sa hipermarkety: Auchan, Iper, Ipercoop.
                        Esselunga uwazana jest za troche 'lepszy' supermarket i marginalnie
                        drozsza.
                        ALE w centrum Rzymu znajdziecie raczej mniejsze markety (Dì per Dì,
                        Dimeglio, Spar) i sklepy spozywcze- nie hipermarkety czy centra
                        handlowe. W marketach powinno byc taniej.
                        Ja akurat mieszkam na Polnocy Wloch, wiec nie orientuje sie
                        dokladnie, gdzie w Rzymie sa tansze sklepy.
                      • linn_linn Re: Do Makda 10.07.10, 17:55
                        Wlasciwie warto patrzyc raczej na to, co jest aktualnie w promocji niz na sam
                        sklep. Nie wiem, czy w miejscowosciach turystycznych promocji jest duzo, ale w
                        Rzymie raczej tak. Problem, ze w Rzymie, w centrum, supermarketow jak kot naplakal.
                        Poczytaj tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,206,98640586,,sklepy_ogolnospozywcze_Rzym.html?v=2
    • linn_linn Re: supermarkety SIDIS 11.07.10, 12:50
      Tu mozna je znalezc:
      www.sidis.it/index.php?method=PV
      Promocje do dzisiaj:
      www.nouvelleconsulting.it/volantini/sidis/maxi/maxiSidis.pdf
      Od jutra oczywiscie beda nowe np:
      4 paczki makaronu Divella / bardzo porzadna marka / 0,99 euro
      6 x 1,5 l wody mineralnej 0,89 euro
      6 x 033, l Peroni 2,89 euro
      3 x 80 g tunczyka 1,89 euro


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka