Dodaj do ulubionych

Kreta... na rowerach

12.08.09, 23:49
Mam pytanie - za pare tygodni wybieram sie na Krete. Poniewaz nie mam
doswiadczenia w jezdzeniu po prawej stronie, a z tego co slyszalam drogi na
Krecie nie sa zbyt komfortowe, to nie chialabym jezdzic samochodem. W zwiazku
z tym mam pytanie - czy po Krecie mozna poruszac sie rowerami w miare
bezpiecznie? Chcialabym zwiedzic cos wiecej niz okolice w zasiegu spaceru, ale
nie wiem jakie sa mozliwosci. Aha, rowery chcielibysmy wynajac na miejscu, z
jakim kosztem nalezy sie liczyc?
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Kreta... na rowerach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.09, 08:02
      Jeżeli masz obawy co do jazdy samochodem to tym bardziej rowerem bym
      nie wyruszała. Swoją drogą w czasie kilku pobytów na Krecie
      roweżystów nie widziałam, wypożyczalni rowerów też, chociaż to
      drugie może dlatego że nie szukałam.
      • Gość: ania Re: Kreta... na rowerach IP: *.mofnet.gov.pl 13.08.09, 10:31
        Rowe"ż"ystów trudno spotkać :).
        Odradza się czasem skutery to i rowery. Ale jak za parę tygodni to i
        mniej turystów.
        Jestes moze z Anglii, jeśli można spytać, skoro po prawej stronie
        małe doświadczenie :) ?
        • nsc23 Re: Kreta... na rowerach 13.08.09, 11:59
          Ze Szkocji :) Samochodem po prawej stronie jezdzilam tyle, ile bylo konieczne,
          zeby zdac prawo jazdy 4 lata temu, potem dlugo w ogole nie, potem w Szkocji caly
          czas po lewej stronie (ponad rok). Mowiac szczerze wolalabym nie wsiadac za
          kolko w Europie, bo mi sie myli w ktora strone na pasach patrzec, a co dopiero
          po ktorej stronie mam jechac ;)

          Myslalam moze, ze poboczem rowerami sobie popedalujemy to tu to tam, zeby bylo
          szybciej niz piechota, a zdrowiej niz skuterkiem. No to widze, ze musze dalej
          kombinowac co i jak - chcialabym zwiedzic ile sie da, ale wlasnie unikac
          samochodu czy wycieczek zorganizowanych.
          • klaryma Re: Kreta... na rowerach 13.08.09, 12:56
            6 lattemu na Krecie pożyczalismy rowery w wypożyczalni samochodów.
            Były to rowery górkie ale strasznie rozklekotane. Koszt, o ile
            dobrze pamiętam 5 euro za dzien. Z tym, ze jeśli nie masz dobrej
            kondycji to za wiele nie pozwiedzasz, bo raz, ze te rowery kiepskiej
            jakości, a dwa, ze w upale i czesto pod górę to dość szybko się
            człowiek męczy. Może warto rozważyc zabranie wąłsnych rowerów
            samolotem, pamiętam, ze w tym czasie co my byli na Krecie zapaleni
            rowerzysci, którzy przylecieli z Polski ze swoimi rowwerami.
            • Gość: ania Re: Kreta... na rowerach IP: *.mofnet.gov.pl 13.08.09, 13:26
              Tez prawda, że tam góry już od morza się zaczynają co widać na
              załączonym obrazku na dole strony gazety teraz.
              • nsc23 Re: Kreta... na rowerach 13.08.09, 14:03
                Wlasnych rowerow nie mamy, ale mamy dobra kondycje :)

                Dzieki za porady - za pewne decyzje podejmiemy na miejscu, moze zdecyduje sie na
                hardcore i wypozycze samochod ;)
                • Gość: Geo Re: Kreta... na rowerach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 18:21
                  Witaj !

                  To być może ułatwi decyzję :

                  www.baton.krowa.org/photos.html
                  www.rower.com/turystyka-kreta.asp
                  rower.icm.edu.pl/kretaram.html

                  Generalnie nie ma co się pchać na drogi szybkiego ruchu - zwłaszcza w połączeniu
                  z wyrobionymi 'lewostronnymi' odruchami jest to proszenie się o biedę. Cała masa
                  bocznych dróg pozwala na spokojną jazdę - są wprawdzie zwykle wąskie, bez
                  poboczy - ale ze znikomym ruchem. Jeśli masz zacięcie terenowe to można też się
                  wbijać w różne ciekawe ścieżki np .
                  www.avrside.fr.pl/privimg/kiss09/old-falassarna-road-01.jpg
                  - gdzie kierunek ruchu przestaje mieć znaczenie ;-) oraz w różne miejsca gdzie
                  Cię nie dowiezie żaden samochód czy skuter :
                  www.avrside.fr.pl/privimg/kiss09/przyroda_01.jpg
                  Rowery z typowych wczasowych wypożyczalni raczej kiepsko się nadają do
                  poważniejszej jazdy. Jest za to kilka firm profesjonalnych -dużo drożej ale masz
                  pewność co do sprzętu i wsparcia technicznego, np :

                  www.cycling.gr/en/index.php
                  www.olympicbike.com/en/information/about-us.html
                  www.hellasbike.net/sixday.html
                  (szukałem głównie mtb na Zachodniej ).

                  Pozdrowienia Geo
                  • nsc23 Re: Kreta... na rowerach 13.08.09, 19:24
                    Geo,
                    dziekuje serdecznie :) Mam nadzieje w takim razie, ze damy rade chociaz pare dni
                    popedalowac po okolicy :)
    • odzim22 Re: Kreta... na rowerach 13.08.09, 19:49
      Próbowałem tego w zeszłym roku i odradzam. Wyspa jest cholernie górzysta, trzeba
      mieć naprawde mistrzowską kondycje i dobry sprzęt żeby podołać. Poruszanie się
      po drogach jest bardzo niekomfortowe, szczególnie tych bardziej uczęszczanych bo
      jeżdżą tam jak wariaci. Z każdą mijającą mnie ciężarówką życie przelatywało mi
      przed oczami, także rekreacją nie można było tego nazwać. Na Twoim miejscu
      zdecydowałbym się na samochód, chociaż jeżdzenie po tych krętych drogach na
      pewno może być wyzwaniem, choć pewnie mniejszym niż rower.
      Nie pamiętam kosztu wypożyczenia, ale prawdopodobnie znajdziesz jakieś ulotki w
      hotelu i it na ten temat. Nie wiem gdzie masz zamiar się zatrzymać, ja znalazłem
      wypożyczalnię na przedmieściach Rethymno, pamiętam że organizowali oni też
      jakieś grupowe rajdy na różnych trasach ale nie skusiłem się.
      • nsc23 Re: Kreta... na rowerach 13.08.09, 20:18
        Zarezerwowalismy Blue Dreams Apartments 12km od Rethymnonu. Poza samochodem
        rozpatrywalismy rowniez skutery, ale nie wiem jak jest z uprawnieniami, czy
        zwykle prawo jazdy wystarczy? (dodam, ze prawo jazdy mam polskie, ale jestem
        rezydentka Wielkiej Brytanii, co w Wielkiej Brytanii stanowi problem nie do
        przeskoczenia jezeli chce sie wynajac samochod zgodnie z prawem, mimo ze
        jezdzenie na polskim prawie jazdy jest jak najbardziej legalne).
        Kurcze, wychodzi na to, ze bez samochodu moze sie nie obejsc, a chcialam tego
        raczej uniknac - z drugiej strony nie mam ochoty siedziec caly tydzien kolo
        basenu - w takim razie chyba bedziemy dojezdzac w rozne miejsca autobusem i
        dalej poruszac sie juz na nogach.
        • Gość: zeus Re: Kreta... na rowerach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 23:07
          Rowery odpadaja absolutnie.
          Skutery tylko na male odleglosci ot tak dla frajdy.
          Autobusy to siermiega i stata czasu bo gdy z jednego wysiadziecie to na nastepny
          bedziecie czekac.
          Na Krecie tylko auto.
          Bez obaw.
          Samochodem po tej wyspie bardzo fajnie sie jezdzi pod warunkiem ze bedziecie sie
          trzymali glownych drog.
          Te boczne polozone na polkach skalnych faktycznie moga napedzic pietra.
          Jadac nimi zawsze zastanawiam sie co zrobie jak napotkam jadacy z przeciwka
          autobus lub jakiegos szalonego Greka.
          Nastaw sie pozytywnie.
          Akurat ten diabel nie jest taki straszny.
          Prawa,lewa, reka. Lewa czy prawa strona, zaden problem.
          Animuszu nabierzesz na miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka