sant.ander
01.11.04, 19:38
Bardzo mnie denerwuje, tak ze az o tym pisze, ze gminny dostawca pradu lubuje
sie w jego czasowym odlaczaniu. Nie znajduje uzasadnienia dla takiego
postepowania. Jesli co najmniej raz w miesiacu nie ma przerw w dostawie pradu
mozna byc zaskoczonym. Wracam do domu, a tam czeka mnie ustawianie zegarkow
na lodowce, kuchence, radyjku, mikrofali, w telefonie itp.. Czara goryczy
przelala sie gdy w kilka godzin po przestawieniu wszystkiego co ma zegarek na
nowa godzine w niedziele, elektrownia czy Bog wie kto postanowil sprawdzic w
ilu domach w Niemczu, a moze dalej, po przeprowadzce zabrano swieczki.
Mogliby chociaz informowac na istniejacych tablicach wiesci soleckich, ze w
tym i tym dniu z powodu podlaczania czegostam nie bedzie pradu w godzinach
takich a takich. Ale nie, do tego poziomu rozowoju kultury spolecznej nasi
nie dorosli.
Pozdrawiam