Dodaj do ulubionych

stróże prawa

10.09.08, 07:36
Ostatnimi czasy obserwuję wzrost aktywności stróżów prawa w naszej
gminie. Stojąc sobie na światłach wieczorem dwóch kierujących
rowerem przejechało na czerwonym świetle. Po przejechaniu
skrzyzowania kontynuowali jazdę w dziwny sposób - chwiejąc się oraz
zajmując raz jeden pas, raz drugi. Domniemam iż byli trzeźwi gdyż
wyjechali zza sklepu monopolowego.
Nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby nie fakt iz za nimi na
skrzyżowaniu stał RADIOWÓZ z naszymi "aspirantami", którzy zamiast
podjąc interwencję (widząc nietrzeźwego kierującego nieoświetlonym
pojazdem, zajmującego rózne pasy ruchu, przejeżdzającego na
czerwonym świetle) spokojnie jechali za rowerzystami - po czym
skręcili do siebie na "grajdołek" (komisariat).
Hmmmmm - Panowie Policjanci - cieszę się, że jesteście oraz, że mimo
pobierania pensji m.in z moich podatków wywiązujecie się z
powiezonych wam obowiązków. Tak trzymać. Dopiero jak taki pijany
rowerzysta wjedzie pod auto - wtedy jest problem - gdyż stało się a
możnabyło tego uniknąć.

Druga sprawa to straż gminna. Na skrzyżowaniu koło hotelu millenium
ktoś wysypał górę betonu (prawdopodobnie wypadło to z "gruszki") -
no i co ??? I leży. Ja rozumiem, że ulica Gdańska nie jest ulicą
gminną, natomiast ulica biegnąca od Millenium w kierunku Niemcza
(nazwy nie pamiętam) jest już ulicą gminną i w bardzo prosty sposób
można było chociażby poprosić delikwenta o posprzatanie ulicy z
betonu, który wysypał się z "gruszki" - gdyż ślad betonowy ciągnał
się aż do budowy gdzie przywożono ów beton.
Ale po co się narażać - mozna przecież spokojnie posiedzieć w
ośrodku zdrowia, wypić kawusię, pokonwesrować z kompanami......

Nie wspomnę już o nagminnym łamaniu znaku ZAKAZ ZATRZYMYWANIA SIĘ
przy ulicy Centralnej (zaraz za skrzyżowaniem ze sygnalizacją
świetlną) przez kierowcę busa lini 415, któremu nie chce się
wjeżdzać na postawiony SPECIALNIE dla niego przystanek autobusowy!!!



Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka