Dodaj do ulubionych

ceny w Hiszpanii 2012

25.06.12, 07:49
Witam ! Mam pytanie , czy w sklepach widać oznaki kryzysu ? Czy ceny w sklepach i restauracjach "zrobiły" się bardziej przystępne ? Dzięki z góry:)
Obserwuj wątek
    • ewa-m-sz Re: ceny w Hiszpanii 2012 25.06.12, 13:51
      kryzys i ceny: ten kij ma dwa końce. wielu restauratorów i hotelarzy, chcąc przyciągnąć nowych lub tylko odzyskać starych klientów, kusi przyszłych gości cenami. Przed barami coraz częściej pojawiają się tablice, na których widnieje jedyna skuteczna w kryzysie reklama: konkurencyjna cena, niższa niż w barze za rogiem: menu dnia za 12 euro, za 10 euro, za 9; piwo na tarasie plus “tapas” za 1,50 euro itd. Z drugiej strony drożeją wszelkie usługi publiczne. I tak - dla przykładu - od jutra metro madryckie wprawadza kolejną podwyżkę cen biletów.

      hiszpaniapozaprzewodnikiem.blogspot.com.es/
      • annaswie Re: ceny w Hiszpanii 2012 26.06.12, 07:53
        Dzięki:) Wyjeżdżamy 5-osobową rodzinką i budżet trzeba kontrolować:)
      • ruella Re: ceny w Hiszpanii 2012 26.06.12, 08:27
        Na szczęście nad morze metro nie dotarło, więc tańsze piwo cieszy jeszcze mocniej :)
        • ewa-m-sz Re: ceny w Hiszpanii 2012 26.06.12, 12:47
          à propos piwa (pomijając kwestie metra). wiecie, że zwyczajowe “rozmiary” serwowanego w hiszpańskich barach piwa są dużo mniejsze od polskiego pół litra?

          hiszpaniapozaprzewodnikiem.blogspot.com.es/
          • annaswie Re: ceny w Hiszpanii 2012 26.06.12, 14:24
            No te piwko to mnie zmartwiło:)
    • Gość: zanetaaaa Re: ceny w Hiszpanii 2012 IP: *.play-internet.pl 26.06.12, 14:21
      noclegi są chyba takie same (drogie), ale można coś znaleźć czasem jakaś okazja się trafi, najlepiej wyszukać na stronei typu oHotele.pl, żeby sprawdzić gdzie najtaniej można zarezerwoać, sama znalazłam tak okazję :))))))))))
    • Gość: Kat Re: ceny w Hiszpanii 2012 IP: 195.85.196.* 27.06.12, 11:47
      Nie widać. Ceny zależą, jak wszędzie, od liczby turystów zdatnych do oskubania :) Ale, o dziwo, przeżyłam bardzo miłe zaskoczenie gdy okazało się, jak wiele jest miejsc, gdzie sie jada i pija wśród zwykłych ludzi za normalne pieniądze. Najdroższa była Granada, najtaniej w Sevilli. Szukaj menu del dia do 10 euro. Powyżej, to juz kradzież. Jedlismy przepysznie we dwójke za 6 - 8 euro. Głównie tapasy, bo na wielkie dania i tak za goraco. Pokój 50 m od Giraldy w Sevilli kosztował 27 euro (wyszukany w necie), a kempingi od 16 do 30 euro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka